To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

Wegetarianizm & Weganizm - Czy jesz miód?

Martusia - 2016-02-12, 14:17

orzechova - wystarczy mieszkań w wawie i mieć dziecko, które chodzi do przedszkola. <3 Na 500% coś przyniesie. :)
A co do miodu - ja go lubię. Trzeba samemu spróbować. Nie jest to cudo na wszystkie bolączki, ale czuć różnice, jak się je miód, a nie je. Zwłaszcza będąc po operacji na wrzody. :)

Odetka - 2016-03-07, 13:14

bettyq napisał/a:
Uwielbiam miód!
Od kiedy zaś przerzuciłam się na miód z manuki, zauważyłam, że nie udało mi się jeszcze załapać żadnego świństwa :)


No ja aż takiego farta nie miałam, ale po infekcji kaszlałam ze dwa tygodnie to manukę na ten kaszel stosowałam, bo na większość syropów np jestem odporna. a to i smaczne do tego.

Nibiru - 2017-01-18, 03:20

Miałam jakiś czas temu dylemat z miodem, bo naczytałam się różnych dziwnych rzeczy na ten temat i bez głębszego researchu przestałam go jeść (choć i tak za często u mnie nie gościł). Ostatnio się tym znów zainteresowałam i postanowiłam włączyć go do diety (jeszcze go nie jadłam od tego czasu w zasadzie, ale nvm). To jest o tyle ważny dla mnie temat, że pszczół jest coraz mniej i wspieranie ich hodowli ma więcej sensu niż pozwolenie na ich całkowite wyginięcie.

Podobno w Ameryce zabiera się pszczołom miód i kupuje co roku nowy rój (co też nie wiem na ile jest prawdą), dodaje cukier etc, ale w takiej Polsce działa to inaczej. Nie chodzi tu nawet o miłość do zwierząt, a zwykłe pieniądze. Jeśli pszczelarzowi taki rój umrze to po prostu na tym straci, bo nie tak łatwo jest o nowy. Żaden pszczelarz o zdrowych zmysłach nie zabierze pszczołom za dużo miodu na zimę, bo by tego nie przeżyły - i jaki to wtedy interes? Muszą się o nie troszczyć, czy to z miłości czy to dla pieniędzy. Pszczoła to bardzo skomplikowany organizm, to nie paprotka że można sobie ją przesadzać i przestawiać jak się podoba. Musi być odpowiednia pora, czas i miejsce na taką 'adopcję'.

Z tym maltretowaniem królowej, o której tu czytam to pierwsze słyszę akurat. Czy to na pewno jest potwierdzone źródło? Czy może jakiemuś jednemu debilowi coś do łba strzeliło i teraz jest na wszystkich?

Surri - 2017-01-18, 07:22

Nibiru napisał/a:
Pszczoła to bardzo skomplikowany organizm, to nie paprotka że można sobie ją przesadzać i przestawiać jak się podoba

Z paprotkami wcale nie jest tak łatwo :mówięci: :offtopic:

A co do tematu miodu to zabieram się za zgłębienie tamatu już od dłuższego czasu. Nie jadłam miodu jeszcze zanim pomyślałam o wege/wegan, gdyż zwyczajnie uważam go za totalnie paskudny w smaku.

Agnes - 2017-01-18, 07:50

ja na ogół wg nie jem słodyczy i był dotychczas jedyna słodka rzeczą :lol: jaka jem. gdy sie dowiedziałam skąd sie bierze unikam go ale i tak czasem jest nie unikniony zwłaszcza jak rodzic bez mojej wiedzy dodaje jakas minimalna ilosc do czegos co mam zjesc xd
Hate - 2017-01-18, 08:51

Niedawno poznany pszczelarz powiedział mi, że pierdolę jak zacząłem się rozwodzić na temat tego dlaczego weganie nie jedzą miodu. Twierdzi, że pszczoły nie umierają podczas zbierania miodu, że nie dzieje im się żadna krzywda. Generalnie był tak nakręcony, że prawdopodobnie prędzej strzeliłby w głowę swojemu rodzonemu dziecku, niż zgniótł pod butem pszczołę.
orzechova - 2017-01-18, 12:01

ja w sumie jem, rzygi pszczółek :lol:
Agnes - 2017-01-18, 14:23

moj dziadek jest pszczelarzem, mega mięsożerny i cała rodzina wychwala tylko miód propolis i wg
gdy powiedziałam rodzicom ze to rzygi pszczół wg uznali ze głupoty gadam jakbym była ułomna :evil:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group