To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

Zdrowie i Witarianizm - Lecznicza głodówka

mehndia - 2008-01-04, 19:51

bo najgorsze sa pierwsze 3 dni, tylko nie pamietam dlaczego (chyba pozniej nie wydzielaja sie kwasy zoladkowe?) ja robilam tydzien "wejscia" na warzywach i owocach, wodzie i sokach (bylam wtedy jeszcze wege, nie wegan) potem 3 dni scislej glodowki i na koncu 3 dni "wyjscia" powoli wprowadzajac znowu pokarm. ale to nie dla mnie, to byla tortura bo ukladaly mi sie w glowie pomysly na rozne pyszne obiady :lol: ale wierze, ze glodowka moze czynic cuda i jest tez dobrym wstepem do zdrowszego odzywiania sie, bo przestaja smakowac rzeczy sztuczne i zmieniaja sie upodobania kulinarne. ale chyba akurat wiekszosc z nas zdrowo sie odzywia:)
Atram - 2008-01-04, 19:52

nevada napisał/a:
eeee, dowody są na to w postaci milionów ludzi, którzy umarli już z głodu na świecie!


a maja dostep do enzymow ze swiezo wycisnietych sokow, czas na relaks i medytacje?

Kreestal - 2008-01-04, 19:58

Atram napisał/a:
nevada napisał/a:
eeee, dowody są na to w postaci milionów ludzi, którzy umarli już z głodu na świecie!


a maja dostep do enzymow ze swiezo wycisnietych sokow, czas na relaks i medytacje?


To trzeba było napisać, że była to głodówka oparta na świeżych sokach :) (ale czy można wtedy mówić o głodówce?)

Atram - 2008-01-04, 21:36

nie zagladzalam sie, to byla glodowka lecznicza = post zdrowotny, nie zywilam sie prana, chociaz na pewno tez ale nie wylacznie - pilam mase przeroznych kombinacji sokowych.. nie wiedzialam, ze wywolam swoja wypowiedzia tyle komentarzy.. nikogo do niczego ani nie przekonuje ani nie namawiam, moge tylko powiedziec jak ja sie czulam.. cudownie.. inaczej, nie wiem czy lepiej, na pewno lzej na ciele i umysle.. wbrew pozorom moje cialo nie zgubilo wiele na masie, na pewno pozbylo sie czesci zlogow i mysle, ze tak naprawde to sie dopiero wtedy dozywilam - wchlaniajac w siebie te wszystkie mineraly, witaminy, energie z warzyw i owocow.. przez 3 msce stawalam sie innym czlowiekiem, z dnia na dzien.. mogla bym o tym mowic i mowic.. ale pewne rzeczy pozostana zrozumiale tylko pewnie dla mnie i tych, ktorzy cos podobnego sobie zafundowali.. to tak jak opowiadac komus, kto nie podrozuje, i byc moze nie chce tak do konca wiedziec, o zachodzie slonca w Malezji..
Kreestal - 2008-01-05, 00:24

Atram, a czy znałaś pochodzenie warzyw i owoców?
nevada - 2008-01-05, 16:44

no to coś jadlaś jednak, i powinnaś byla to od razu napisać!
Esss - 2008-01-05, 17:50

http://obywatel.blog.onet.pl/2,ID775855,index.html

Mysle ze ten link bedzie dobra lektura jesli zabierasz sie do glodowki- ciekawe bo prawdziwe :)
W dodatku ten pan naprawde nic nie jadl :shock: :shock: :shock:
Ja sama tez sie przymiezalam ale nie wyszlo.. czekam na wiosne :) podobno to najodpowiedniejszy czas :)

krzysztof - 2012-01-15, 10:53
Temat postu: Re: Lecznicza głodówka
WITAM :sloneczko:

"ULECZ SAM SIEBIE (o leczniczym głodowaniu w pytaniach i odpowiedziach )" Dr med. G. A. Wojtowicz ,tłumaczenie:Antonina i Leszek Mioduchowscy , Katowice 1991 r.
https://docs.google.com/v...JJyT9Yp8xBfIN5Q

Dla pobrania formatu np.:PDF wpisać/przykleić do wyszukiwarki hasło:
Dr med. G. A. Wojtowicz ULECZ SAM SIEBIE (o leczniczym głodowaniu w pytaniach i odpowiedziach)

Inny temat z forum
Głodowka
http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=857
Głodówka Lecznicza
http://www.forumveg.pl/vi...start=45#123415


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:

książka dostępna jest w tym miejscu:
https://docs.google.com/v...JJyT9Yp8xBfIN5Q

aśkaeddie - 2012-03-03, 22:16

Niecałe trzy dni to mój rekord, ale marzy mi się dłużej. Tyle że jak jestem objedzona to łatwo powiedzieć, bo jak zaczynam być głodna to zaczyna się hardcore, ale prawda że początek jest najgorszy potem idzie coraz lepiej.
Postaram się spróbować w najbliższym czasie :-)

draq - 2012-03-04, 14:40

aśkaeddie proponuję byś dzień przed głodówką nie jadła kolacji i zrobiła sobie wieczorem lewatywe. Zapomnisz o czymś takim jak głód :) .
aśkaeddie - 2012-03-04, 19:46

Ta lewatywa mnie z lekka przeraża, w sumie sama nie wiem dlaczego, ale kiedyś musi byc ten pierwszy raz :lol: Wszystko dla zdrowia i samopoczucia :D
Na razie się wstrzymam ze względu na to gdzie przebywam, ale jak tylko nadarzy mi się okazja to robię głodówkę. :-)

Grzes - 2012-03-09, 11:14

ogólnie w swiecie odzywiania bodybuldingu zostało obalonych kilka mitów na temat odzywiania czytajac pierwszy post myslałem ze chodzi wam o Intermittent fasting (IF) okresowy post. Osobiście byłem na Warrior Diet 20/4h
20godz posty 4 godz uczta ma swoje plusy ale wtedy byłem na diecie mięsnej obecnie proboje przejsc na rawfood i zmieniłem troszke godziny posiłków jem rano i wieczorem

plusy-skurczył mi sie brzuch, nie musiałem chodzić z pojemnikami na jedzenie w pracy, ustabilizował mi sie cykl wypróżniania, nie zaobserwowałem zadnego spadku siły/energi, podczas dnia w pracy mam pusty btrzuch nie jestem ociężały

minusy- nieprzyjemny oddech ktory trzeba neutralizować

tamumarta - 2012-03-12, 11:36

Z tego co wiem można przez długi czas całkowicie nie jeść,pić tylko wodę, i być w formie. Głodówka w celach leczniczych jest zupełnie czymś innym niż głód narzucony nam z powodu braku jedzenia. Sedno tkwi w naszym umyśle. Jeśli wiem że nie będe jadł przez 96 dni po ma mi to pomóc ma to uleczyć moje ciało to taki post jest możliwy i nie spowoduje śmierci. Jeżeli ktoś by mnie zamknął na te dni w jedny miejscu i nie dostarczał jedzenia byłby to ogromny szok dla umysłu a tym samym ciała. Uważam że można długo pozostać bez jedzenia to kwestia świadmomości.
hexehexe - 2013-01-12, 03:28
Temat postu: Chcę skazać wirusy na strawienie xD
Myślicie, że mając zwiększoną liczbę limfocytów (czyli tego co zwiastuje stan zapalny- który się jeszcze nie objawił w niczym innym poza tym, że rekordowo długo śpię) i słabe włosy mogę podjąć głodówkę? Mam na myśli przerzucenie się na odżywianie "endogenne" czyli na wypędzenie potencjalnego wirusa z którym walczy mój organizm (ciekawe czy on istnieje? :D ) oraz ew. zmniejszenie mojego niestety wszędobylskiego tłuszczu.

W życiu próbowałam głodówek ale niepełnych (jadłam coś małego codziennie- np. jogurt/ jabłko (to było jeszcze za czasów wegetariańskich, nastoletnich) - zwykle trwały po 3 dni, rekord to 4, ale źle się czułam czwartego.

Po jak długim czasie organizm się przestawia na endogenne odżywianie? Trzeba rzeczywiście podjąć min. 21 dni - mniej nie ma sensu?

No i tak z doświadczenia: nie zaszkodzi to włosom/ nie wzmocni wirusów/ nie osłabi zdolności do nauki (sesja!!!!) ??????? Nie będzie się chciało jeszcze bardziej spać? Nie będę otępiała?

Miła Gosia - 2013-01-12, 09:23

hexehexe napisał/a:
No i tak z doświadczenia: nie zaszkodzi to włosom/ nie wzmocni wirusów/ nie osłabi zdolności do nauki (sesja!!!!) ??????? Nie będzie się chciało jeszcze bardziej spać? Nie będę otępiała?
osobiście uważam, że jeżeli nie chesz zawalić egzaminów lepiej odłożyć to na potem; początkowo może poczujesz się lżej, ale potem osłabienie nie pozwoli Ci się skoncentrować


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group