To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

Dieta i zdrowie - Witamina D u wegan

filifjonka - 2013-01-13, 22:58

Trochę mieszają mi się te jednostki.
Kupiłam dzisiaj witaminę D, jakaś specjalna dla niemowlaków, aptekarka mi poleciła, napisane jest dokładnie tak, że jedna dawka ma 10µg = 400 j.m. To się wydaje strasznie śmiesznie mało przy tych zaleceniach...

D.M. - 2013-01-13, 23:44

an napisał/a:
to nie jest żadna przesada ...

No jak to tak: zaleca się takie dawki, które bez tabletek są praktycznie nieosiągalne chyba nawet dla mięsożerców. Jakże kiedyś ludzie żyli, kiedy nie było takich tabletek? Wszyscy mieli niedobory? Człowiek jest takim niedoskonałym gatunkiem, że w warunkach naturalnych nie może być zdrowy?

[ Dodano: 2013-01-13, 23:45 ]
filifjonka napisał/a:
dawka ma 10µg = 400 j.m. To się wydaje strasznie śmiesznie mało przy tych zaleceniach...

No tak, bo zalecenia są śmiesznie duże.

an - 2013-01-14, 03:32

D.M. napisał/a:
an napisał/a:
to nie jest żadna przesada ...

No jak to tak: zaleca się takie dawki, które bez tabletek są praktycznie nieosiągalne chyba nawet dla mięsożerców. Jakże kiedyś ludzie żyli, kiedy nie było takich tabletek? Wszyscy mieli niedobory? Człowiek jest takim niedoskonałym gatunkiem, że w warunkach naturalnych nie może być zdrowy?

Jeśli nie dostarczali dość wysokich dawek, chorowali, część spożywała tran ...
Inni mieli szczęście mieszkać w strefach gdzie słońce jest cały rok, to najkorzystniejsze strefy dla ludzi którzy nie spożywają ryb zasobnych w tę witaminę.
No i nie zapominajmy, że całe wieki ludzie przebywali ogromną ilość czasu na powietrzu, byli wystawieni na działanie promieniowania słonecznego, a tak mniej więcej od czasu rewolucji przemysłowej, urbanizacji, stopniowo zaczęło się to pogarszać, od kiedy w społeczeństwach zapanowała tv, video, a następnie gry komputerowe i internet, bywa że wielu nie zapewnia sobie tej witaminy nawet ze słońca w porze słonecznej.

D.M. napisał/a:
filifjonka napisał/a:
dawka ma 10µg = 400 j.m. To się wydaje strasznie śmiesznie mało przy tych zaleceniach...

No tak, bo zalecenia są śmiesznie duże.

Filifjonka, te zalecenia nie sa śmieszne, nie słuchaj ignorantów
Jeśli ktoś ma niedobory - a w naszej strefie klimatycznej wegetarianie a zwłaszcza weganie mają je z pewnością (choć u niewege nie jest wiele lepiej w tej strefie), to taka dawka jest najlepsza
Kiedy ja uzupełniałam niedobór kilka lat temu, zaczynałam od dawki 30 mcg = 1200 I.U. wit.D3 i po 3 miesiącach stosowania, nadal byłam poniżej normy, dopiero kolejne miesiące i zwiększenie dawki do 2 tys I.U. (być może także nadejście letniej pory) sprawiły, że znalazłam się - po 9 miesiącach od rozpoczęcia suplementacji - nieco powyżej środka normy która wynosiła 50 - 150 nmol/L
Oczywiście jeśli ktoś już podniesie poziom, aż taka dawka nie będzie konieczna na co dzień, ale też większość z nas ma tendencję, że odpuszcza suplementacje po jakimś czasie, staje się ona nieregularna.

Przy okazji https://docs.google.com/file/d/0BzANkkCVOy0tVUkxa1FlVEt5SzA/edit?pli=1

opracowań o witaminie D nie chce mi sie szukać z powodu takiej ignorancji jaką tu wykazuje D.M.

Surri - 2013-01-14, 07:11

@an, te Dawki są do D3 rozumiem? A czy orientujesz się jakie wartości są przy D2 (pewnie dużo większe?), której na razie się trzymam.
filifjonka - 2013-01-14, 10:25

To teraz trzeba czekać na odpowiednio silne suplementy, bo z tego co widzę, to maks wynosi 1000 I.U. Wtedy by trzeba łykać cztery takie tabletki dziennie :/
an - 2013-01-14, 20:00

Surri napisał/a:
@an, te Dawki są do D3 rozumiem? A czy orientujesz się jakie wartości są przy D2 (pewnie dużo większe?), której na razie się trzymam.

Artykuł podaje, że D3,
Ja już nieco zwątpiłam jak to jest z D2, ale nadal byłabym ostrożna i zakładała, że jest słabsza.
Jeśli macie możliwość, to po prostu zbadajcie poziom witaminy (dobrze by było żeby zbadał ktoś kto suplementuje wit. D2 i podzielił sie wynikami), wiem że w laboratorium Fryda było taniej, albo po prostu wyprosić skierowanie od jakiegoś lekarza.

W UK były dostępne krople o zawartości 2 tys.IU w 1 kropli, z zaleceniem 2 dziennie, a teraz widuję że te wegańskie D3 tez mają po 5 tys.IU, więc chyba staje sie to coraz powszechniejsze.

Pamiętam też, że w książce prof. Aleksandrowicza i Gumowskiej z lat chyba 80, przytaczali opinie dr.Goldberga, pisało że młodzieży potrzebne sa dawki znacznie wyższe, tj podawane tam było 2 - 3 tys.j.m., pisało też, że słońce tropików wytwarza u ludzi dziennie 2-3 tys.j.m.
(chcę tym podkreślić, że już lata temu niektórzy głosili, iz dawki są zbyt małe, a ile dokładnie wytwarza słońce w tropikach to tak umownie można przyjąć, nie trzymać się sztywno tych danych).

A w poprzednim poście można było jeszcze dodać, że zanieczyszczenie powietrza również ogranicza syntezę wit.D w skórze.

filifijonka - są zagraniczne D3 po 5 tys I.U. - można zamówić przez net

filifjonka - 2013-01-14, 22:26

An, suplementujesz w tych dużych dawkach?
I wrzucaj opracowania jak jakieś masz, wrzucaj wszystko :-)
Ja chciałam sobie badania zrobić pod koniec zimy, teraz miałam 10 dni przerwy jak mi się skończyło opakowanie i dopiero kupiłam kolejne, no ale D3, nie D2. Na witaminie D mi zależy, jak widzę że niedobór powoduje "stany poirytowania, dolegliwości nerwicowe, bezsenność, pesymizm" to insynuuję sobie jako przyczynę właśnie brak wit D. ;-D Kto wie, może tak jest rzeczywiście?

Surri - 2013-01-15, 07:17

Dzięki an.
Jeśli się kiedykolwiek zmotywuję do badań to oczywiście dam znać. Mam teraz kilkudniową przerwę w suplementacji, bo czekam na kolejne opakowanie
an napisał/a:
A w poprzednim poście można było jeszcze dodać, że zanieczyszczenie powietrza również ogranicza syntezę wit.D w skórze.

Kraków mnie w końcu zabije :/

Łysica - 2013-01-15, 11:12

Szufla!
Jak tylko szybko to będzie możliwe to zrobię badania na poziom wit.D.
A później po wakacjach,wrzesień,październik i wtedy będzie wiadomo czy słońce w stu procentach pokryło moje zapotrzebowanie na wit.D.Mogłem zrobić te badania jak byłem teraz w polsce,ale że jestem kołek :jestemgłupi: to o tym nie pomyślałem.

Bellis_perennis - 2013-01-15, 11:57

Jakiś czas temu zaczęłam suplementować ale po przeczytaniu tego tematu boję sobie zrobić badania ;)
Niby to takie jasne, że wit D trzeba brać i koniec ale czasami trudno się za siebie wziąć.
Dołączam się do pytania jakie dawki obecnie przyjmujesz an :mrgreen:

an - 2013-01-15, 20:26

Nie wzorujecie się na mnie, bo ja znowu sprawę nieco zaniedbałam, czekając od pewnego czasu na nową tańszą witaminkę z Polski, posiłkowałam się resztkami starej - 2 tys w kropli, biorąc co kilka dni 4 tys I.U., ale chyba zamówię coś na miejscu.
Miła Gosia - 2013-01-16, 14:41

ej a co z tym solarium, nie nadaje się czy nie wystarczy?
Krowa - 2013-01-16, 21:49

Ja biorę devikap, codziennie z 10 kropli. Nie będę ryzykować w naszym chu...wym klimacie.
an - 2013-01-17, 03:02

Było już gdzieś o solariach, nawet chyba dwukrotnie, mają takie promieniowanie które nie produkuje witaminy D, a wręcz może ją niszczyć.
Łysica - 2013-01-17, 07:01

Szufla!
Miła Gosia napisał/a:
ej a co z tym solarium, nie nadaje się czy nie wystarczy?

http://www.forumveg.pl/vi...der=asc&start=0
Tutaj jest trochę info.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group