Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

Ekologia - Oszczędzanie energii (wydzielony z Oszczędzanie energii-LED

krzysztof - 2009-04-19, 10:48
Temat postu: Oszczędzanie energii (wydzielony z Oszczędzanie energii-LED
WITAM :sloneczko: !!!

Jeżeli jakiś weg. spożywa często rożnego rodzaju gotowane kasze to może zaoszczędzić dość sporo na gazie oraz na składnikach odżywczych - w jaki sposób ?

Zamiast wrzucać kaszę , ziarno , płatki bezpośrednio np.: na gotującą się wodę można zrobić tak:

Namoczyć kaszę na noc lub przez ok. 8 -10 godz ( oczywiście można dłużnej )- np.: w stosunku 2:1 ( lub więcej wg.uznania ).

Po upływie czasu moczenia gotujemy np.:
dla kaszy jaglanej będzie to np 3-4 minuty a nie np.: 30 - 40 min ( przy "zwykłym sposobie" )
jęczmiennej - 10 min
pł.owsiane - 2-3 min
kukurydzianej - 5 min lub krócej - tą dobrze jest zamieszać dobrze jest zamieszać kilka razy
gryczanej - np.: 10
nasiona zbóż np.:10 - 15 minut ,itd ...

Oczywiście warto poeksperymentować bo każdy lubi inna konsystencję ( twardość ).

Następnie owinąć naczynie w ręcznik włożyć do reklamówki i schować pod koc , kołdrę na jakiś czas np.: 30 -40 minut lub dłużnej wg. uznania - wówczas kasza praży się "napuchnie" :-) ale warto samemu poeksperymentować.

W sumie nie rożni się w.w. sposób od "zwykłego" bo wszystkie czynności i tak trzeba wykonać ( np.: opłukanie kaszy ), nasion za wyjątkiem owinięcia i schowania.
Można jeszcze dodać , iż naczynie z ugotowaną zawartością , owinięte i schowane pod koc itp. bardzo długo utrzymuje ciepło i nie trzeba wydatkować energii na podgrzewanie pokarmu.

Dodatkowo namoczenie uaktywnia enzym rozkładający kwas fitynowy znajdujący się w ziarnie ( kwas fitynowy wiąże wapń, magnez, żelazo i cynk w przewodzie pokarmowym, uniemożliwiając ich wchłanianie ) dlatego też zw. min z wszelkich namoczonych kasz , nasion zbóż , dot., to też pł owsianych ( i innych ) są po prostu lepiej przyswajalne.

Teraz ktoś można przeliczyć ile wychodzi z tego oszczędności ( na pewno nie trzeba też ślęczeć długo w kuchni lub pamiętać ,że "coś" się tam nastawiło na kuchence.)
Jeżeli rodzinka jest wege i często got. się rożnego rodz. kasze i zboża to oszczędności są duże.


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:

Megana - 2009-04-19, 14:27

Nie przypominam sobie, bym jakąkolwiek kaszę gotowała 40 minut, mimo, że nie moczę. Gotuję do wchłonięcia wody - najwyżej kwadrans - a potem nawet bez gazet pod kołdrę (gotuję na kuchence elektrycznej, garnki się nie brudzą) A że łóżko mamy naprawdę szerokie, to zdarza mi się zapominać, że to ciepłe miejsce gdzieś w środku to nie kot tyko kasza i dopiero rano mąż spragniony śniadania wyciąga garnek.
Ryż też tak gotuję.
Dodam jeszcze, że kasza gryczana ze Szczytna - ale koniecznie właśnie stamtąd - nie wymaga żadnego odmierzania kaszy i wody, ani też leżakowania pod kołdrą. Sypię paczkę do rondla, zalewam wodą na oko, gotuję do wchłonięcia wody, wyłączam prąd i pod pokrywką za kolejny kwadrans dochodzi. Idealnie.

KleryK - 2009-04-20, 11:27

Ale np. soczewicę i cieciorkę się tyle gotuje albo i więcej :)
krzysztof - 2009-04-20, 17:12

WITAM :sloneczko: !!!

TUTAJ ZNACZNIE WIĘCEJ GDY CHODZI O OSZCZĘDZANI ENERGI ELEKTR. :
http://www.enea.pl/index.php?page_id=64

tutaj ciekawe porady w komentarzach:
http://www.clean-energy-s...-energii-w-domu


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group