To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

Wegetarianizm & Weganizm - Jajka czy nabiał

pablo - 2011-09-22, 12:21
Temat postu: Jajka czy nabiał
To mój pierwszy post na tym forum. Pytanie filozoficzne do wegan.

W sytuacji zagrożenia życia z powodu braku produktów roślinnych na jaki produkt pochodzenia zwierzęcego zdecyduje się weganin jeśli będzie miał dostęp do:

- mleka
- zsiadłego mleka
- śmietany
- masła
- twarogu
- jajek kurzycg

Pozdrawiam

Surri - 2011-09-22, 15:48

Ja jaja.
Powinnam się ,,rozwieść"? (że na temat?) 8-)

sincerity - 2011-09-22, 16:33

Nie rozumiem istoty filozofii tego pytania. Może moje rozumienie weganizmu nie sięga tak daleko, ale żadnej filozoficznej różnicy między mlekiem, zsiadłym mlekiem, twarogiem nie dostrzegam.

I konstrukcja sytuacji również jest dla mnie niejasna, jakieś warunki występują czy mamy w laboratorium przymierającego głodem weganina i pudełka z różnymi gotowymi produktami?

Bo wówczas zdaje się kwestia pozostaje jedyna sensowna - wartości odżywczych/kaloryczności danego produktu, by się utrzymać przy życiu.

Ktosiu - 2011-09-22, 16:43

Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tą sytuacją zagrożenia życia z powodu braku produktów roślinnych? Osobiście ciężko mi doszukać się jakiejś sytuacji w której miałoby mi brakować roślin, które można spożyć przy jednoczesnym dostępie do wymienionych przez Ciebie produktów.
Ale staram się być kreatywny, więc niech będzie np tak, że jestem w Rosji i idę piechotą przez lasy i nigdzie nie ma cywilizacji ;) Powiedzmy, że teoretycznie mogę zjeść jaja z jakiegoś gniazda. Ale zaradny weganin zrobi mąkę z żołędzi (swoją drogą całkiem smaczną) a z niej placuszki (witariańskie jeżeli nie ma ognia). Do tego korzonki, jagódki i inne bonusy. Można porzuć sobie żywicę. Moja wyobraźnia właśnie zaczęła działać tworząc różnorakie scenariusze co było dalej, ale z różnych powodów nie będę kontunował opowieści :mrgreen:

Podaj proszę, więcej konkretów, bo jak już wspomniałem, trudno mi doszukać się jakiegoś takiego przypadku, w ktorym podane uwarunkowania miałyby miejsce.

pablo - 2011-09-22, 19:59

Już precyzuje.

Mam w planach być weganem, póki co jem (np. dwa raz w tygodniu) produkt pochodzenia zwierzęcy - coś z nabiału. Nabiał jem bo mam dostęp do mleka od krowy moich teściów. Bardzo lubię zsiadłe mleko.

Jajek nie chcę jeść bo to już chyba zabijanie. Czy tak ??
A dojenie krowy to chyba mniejsza krzywda ??
Czy dobrze myślę ??

sincerity - 2011-09-22, 20:01

Mniejsza krzywda, gdy zwierzakowi nie dzieje się źle. Więc jeśli przykładowo teściowie mają krowę, a kur już nie, to po mojemu lepiej będzie korzystać z mleka od tej krowy. A jak mają jedno i drugie to i tak mniej inwazyjne wydaje mnie się mleko. Ale to takie moje wrażenie.
Kama122 - 2011-09-22, 20:02

Wydaje mi się, że Pablo pyta po prostu tak sobie, z ciekawości czy coś...
Ja chyba, podobnie jak Surri, zjadłabym jajka ponieważ są najmniej przetworzone. Chociaż z drugiej strony chyba najłatwiej byłoby mi zjeść twaróg-mimo że jestem weganką od niedawna jajek nie jadłam już długo.
Ale Wy, sincerity i Ktosiu macie wyobraźnię :mrgreen: Chociaż ten weg zamknęty w labolatorium mnie przeraża O.o

pablo - 2011-09-22, 20:48

Czyli twierdzicie że pod względem zdrowotnym lepsze jajka wiejskie od np. kefiru wiejskiego ??

A nienarodzone kurczątka ?? Jaki macie do tego stosunek ??

Surri - 2011-09-22, 21:03

pablo napisał/a:

A nienarodzone kurczątka ?? Jaki macie do tego stosunek ??


Jak do zlepka komórek

Co do jajek polecam tematy
http://www.forumveg.pl/vi...der=asc&start=0
http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=2418

A w tym temacie http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=1407 o mleku.


Dlatego mnie w przeciwieństwie do sincerity z dwojga złego mniej inwazyjne wydają się jednak jaja.


Podrzucam Ci również inne tematy z Vega traktujące o mleku
http://forumveg.pl/viewtopic.php?t=5170
http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=5981

vanityy - 2011-09-22, 22:38

nie bardzo wiem o co chodzi wiec moze pochwale sie, ze jem sobie zupkę chińska !
Ktosiu - 2011-09-22, 23:20

Jeżeli jajka nie są zapłodnione to raczej wybrałbym je niż nabiał. Dlaczego? Bardziej naturalne wydaje mi się jedzenie jaj które teoretycznie można gdzieś znaleźć niż pić mleko innego gatunku, co w naturze zdarza się sporadycznie (mimo to spotkałem tylko przypadki gdzie zwierzęta trochę bliżej spokrewnione wykarmiały obce potomstwo, np kotka szczenięta. Nam do krowy mimo wszystko trochę dalej, chociaż krzyżowano już w labolatorium ludzi z krowami i kobietom dosyć długo udawało się utrzymać ciążę... dobra koniec offtopicu :twisted: ) Jeszcze zależy czym te zwierzęta są karmione, szczególnie w zimie. (GMO i te sprawy) No i jeszcze jak się ma sprawa ze szczepieniami i antybiotykami u tejże krowy. Ale skoro planujesz zostać weganinem to po co roztrząsać takie sprawy? ;)
Krowa - 2011-09-23, 13:41

Uwielbiam takie pytania :D
I odpowiadam: weganin w sytuacji zagrożenia życia zje wszystko, od liścia kasztanowca do zdechłej wiewiórki.

A jeśli już trzeba, najlepiej jeść jaja wiejskiej baby.

Tequilla - 2011-09-23, 15:10

Krowa napisał/a:


A jeśli już trzeba, najlepiej jeść jaja wiejskiej baby.


dobrze, że nie chłopa, chociaż ostatnio rolnicy myją już jaja.

Kama122 - 2011-09-23, 17:44

pablo napisał/a:
A nienarodzone kurczątka ?? Jaki macie do tego stosunek ??

To już bardziej mięso niż nabiał, przynajmiej ja tak to traktuje. Jeśli jajko nie było zapłodnione to co innego.
Nie wiem czy Ci to pomoże ale ja, gdybym miała swoje kury i zapewniałabym im godne warunki do śmierci (a nie zabijała i zjadała jak to zwykle jest) to jadłabym jajka, oczywiście niezapłodnione. Zakładam jednak, że "wiejska baba" tak nie robi, więc jest to wg mnie wykorzystywanie.

Cytat:
nie bardzo wiem o co chodzi wiec moze pochwale sie, ze jem sobie zupkę chińska !

smacznego ;P ja pije herbate pokrzywową ;D

Bellis_perennis - 2011-09-23, 18:06

Jestem laktoowo ale chyba mogę się wypowiedzieć ;)

Mnie ideologicznie najbliższy byłby owowegetarianizm pod warunkiem, że kurki byłyby moje, miałabym pewność, że krzywda im się nie dzieje i nie pójdą pod nóż a i godną emeryturę bym im zapewniła.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group