To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

A ja jem zwierzęta - Je**ć wegetarian i wegan [Uwaga treści wulgarne]

Hate - 2012-03-01, 01:15
Temat postu: Je**ć wegetarian i wegan [Uwaga treści wulgarne]
https://www.facebook.com/...149757455074085


Nie bardzo mogę pojąc dlaczego ta strona jeszcze działa.

"MMMM MNIAM, KUPIŁBYM SOBIE TAKIEGO WEGETARIANINA I WSZAMAŁ ZE SMACZKIEM. NIE NO, ZJEBY JAK CHUJ, CO NIE LUDZISKA?"
‎"CI WEGETARIANIE I WEGANIE SĄ ŁADNIE ROZJEBANI, C'NIE? <ZACIĄGA_SIĘ>"
"JESTEM PRZEKONANY, ŻE MATKI WEGE ZAMIAST JEŚĆ RYBY BĘDĄC W CIĄŻY WCISKAŁY SOBIE GÓWNO DO PIZDY."

"JAK JA ICH KURWA NIENAWIDZĘ, JEBANI KURWA ANARCHIŚCI WYWROTOWCY KTÓRYCH TRZEBA NAPIERDALAĆ. JEBANI LIŚCIO I TRAWO ŻERCY. NA POHYBEL.

No więc już na spokojnie zacznijmy od tego kim są ci pokurwieńcy. Wegetarianie to taki rodzaj odszczepieńców, który nie jada mięsa tylko w/w liście i trawę. Idąc dalej mamy weganów, jeszcze bardziej pokurwionych odszczepieńców, którzy nie tylko nie jedzą mięska, ale nie spożywają w ogóle POKARMÓW POCHODZENIA ZWIERZĘCEGO. POZA TYM SĄ NAJCZĘŚCIEJ ANARCHISTAMI, PUNKAMI, EKOLOGAMI I DZIAŁACZAMI NA RZECZ PRAW ZWIERZĄT ALBO JESZCZE INNYM GÓWNEM. TAK, CZY OWAK TRZEBA UŚWIADOMIĆ IM ICH NĘDZNĄ EGZYSTENCJĘ."

Ma ktoś pomysł co z tym zrobić? Zgłaszanie najwyraźniej nie za bardzo pomaga.

Tomasz Makrela - 2012-03-01, 01:49

Chwilami zabawne.

Cytat:
CZEŚĆ. OSTATNIO WIDZIAŁEM MARTWEGO DZIKA, KTÓRY LEŻAŁ W LESIE KOŁO DROGI I WIECIE CO WTEDY CZUŁEM?

ODRZUT STRZELBY.


Ot, zwykły internetowy trollik. Pisanie o nim tutaj to woda na jego młyn. Olać. W Baldur's Gate trolla można było zabić tylko ogniem i kwasem. W Internecie - tylko ignorem.

Riku17 - 2012-03-01, 08:23

Czytałam tylko z grubsza - nie mogę się denerwować bo w ciąży jestem ;)

Należałoby zauważyć, że mało kto na tym profilu potrafi poprawnie złożyć zdanie, nie mówiąc już o ortografii

Zero konkretów - same obraźliwe stwierdzenia.

Poza tym zawsze znajdzie się grupa która nie lubi punków, anarchistów, ekologów, zwolenników szydełkowania czy wielbicieli wyjazdów wakacyjnych w góry.

Ja bym się tym nie przejmowała :lol:

Hate - 2012-03-01, 10:27

Nie chodzi o poziom strony. Ten na pierwszy rzut oka jest tragiczny. W mojej muszli jest więcej kultury.
Dumam sobie po prostu czy niektóre z tych wynurzeń nie podpadają pod paragraf. Dla przykładu główny opis strony, w którym artysta pisze: "JAK JA ICH KURWA NIENAWIDZĘ, JEBANI KURWA ANARCHIŚCI WYWROTOWCY KTÓRYCH TRZEBA NAPIERDALAĆ. JEBANI LIŚCIO I TRAWO ŻERCY. NA POHYBEL. "

yuka66 - 2012-03-01, 10:36

Zgłaszałam tą stronę do skasowania już dwukrotnie, ale to nic nie daje.
sincerity - 2012-03-01, 13:44

A moim zdaniem takie teksty nie nadają się do dalszego powielania i takie cytaty nie powinny znajdować się na naszym forum ze względu na słownictwo w nich zawarte, mimo ostrzeżenia w temacie.

[ Dodano: 2012-03-01, 13:45 ]
Hate napisał/a:
Ma ktoś pomysł co z tym zrobić?
Zhakować i w kosmos.
Lawenda - 2012-03-01, 13:50

Zgłaszałam już parę razy, nic innego się nie zrobi. Pełno tego typu rzeczy w internecie. :-?
jarkus - 2012-03-01, 15:48

Walka o osuwanie takich wpisów z innych forów nie ma sensu i może to prowadzić do eskalacji tego zjawiska. Ci którzy to wypisują sami się kompromitują a debilizm tych wpisów może zmusić innych nie wegetarian do refleksji. Z drugiej strony, to ja się nie dziwię takich opinii o naszym środowisku, ta wrogość musi mieć swoje przyczyny. W czasach świętej inkwizycji, z pewnością płonęlibyśmy na stosach za stwierdzenia, że zabijanie zwierząt i ich zjadanie jest złe. W każdym mięsożercy to musi wywoływać poczucie bycia gorszym, no i gdy pomyślą, że ich Bóg, zrodzony z dziewicy, zapłodnionej przez ducha świętego jest gorszy od przeciętnego wege. Taka frustracja niszcząca komfort psychiczny musi budzić wrogość i agresję. Nawet dla matki natury, cenniejsze są dzieci drapieżne, to właśnie je nasza matka faworyzuje, dla natury najlepszym miejscem dla roślinożercy jest brzuch drapieżnika. Jednak wierzę, że mamy potężniejszych sojuszników niż ta wyrodna matka dla której jesteśmy wybrykiem.
Tequilla - 2012-03-02, 02:20

jarkus napisał/a:
Nawet dla matki natury, cenniejsze są dzieci drapieżne, to właśnie je nasza matka faworyzuje, dla natury najlepszym miejscem dla roślinożercy jest brzuch drapieżnika. Jednak wierzę, że mamy potężniejszych sojuszników niż ta wyrodna matka dla której jesteśmy wybrykiem.


uff znów ta fascynująca retoryka o paskudnych drapieżnikach. Czasem trudno się dziwić, że takie antywegowskie strony jak wspominana powyżej powstają jeśli ich twórcy spotkali się z takimi "perełkami"...

jarkus - 2012-03-02, 10:13

Tequilla napisał/a:
uff znów ta fascynująca retoryka o paskudnych drapieżnikach. Czasem trudno się dziwić, że takie antywegowskie strony jak wspominana powyżej powstają jeśli ich twórcy spotkali się z takimi "perełkami"...

Widzę, że się za mną stęskniłeś.:) Fajnie, że bronisz drapieżniki, biedactwa mają tyle wrogów, że same sobie bez ciebie nie poradzą. Cieszę się też, że znalazłeś winnego tych nieprzyjaznych wpisów. Pozostaje już tylko kwestia zmuszenia mnie do postrzegania świata w taki sposób by cię to zadowalało. Nie będzie to łatwe bo podstawą mojego wegetarianizmu jest brak akceptacji do podstawowego prawa natury, prawa wzajemnego pożerania. Ale, życzę powodzenia. :)

Bellis_perennis - 2012-03-02, 10:33

Wiecie wyzwiska skierowane do nas jako grupy pół biedy, zwisa mi to, ale jakiś czas temu wypłynęło z profilu zdjęcie pewnej wegetarianki (brawo dla jej życzliwych "znajomych") która często negatywnie komentowała wypisy na tej stronce i co? I została obśmiana za wygląd a niektóre komentarze można było uznać jako groźba gwałtu.
Ja zgłaszałam tą stronę z 4 razy, nie warto się tam wypowiadać i proszę nie róbcie tego bo o to im chodzi.
sincerity napisał/a:
[ Dodano: 2012-03-01, 13:45 ]
Hate napisał/a:
Ma ktoś pomysł co z tym zrobić?
Zhakować i w kosmos.

Najlepsze rozwiązanie ale obawiam się, że pojawią się nowe.

Tequilla - 2012-03-02, 12:04

hehe jarkus absolutnie nie zależy mi na tym abyś zmienił zdanie. Natomiast uważam, że wegeoszołomstwo ( a de facto twoje opinie na temat drapieżników do takich należą) w żaden sposób wegetarianizmowi nie służy. A raczej szkodzi i odstrasza ludzi, zamiast przyciągać. Z pewnością na opinie powyższej grupy wpływu to nie miało ( zbyt niski poziom intelektualny, żeby coś zrozumieli z poważniejszej dyskusji), ale nie wszyscy są tacy i niektórzy opinie takie, jak twoja podpisują pod wegetarian.
Jeśli nie widzisz różnicy między stricte mięsożercą ( nie mogącym przejść na dietę roślinną), a wszystkożercą, między nie mającą żadnego wyboru hodowlaną krową, a wolną antylopą ( która gdy jest sprawna i zdrowa wcale nie musi skończyć w brzuchu lwa) no to trudno. Wiosna się zaczyna proponuję wziąć strzelbę i wprowadzić słowa w czyn. Możesz zacząć od sikorek ( jedna rodzina morduje w sezonie około 3 milionów owadów ), a dalej jakoś pójdzie - wilki, niedźwiedzie, lwy, delfiny świat jest duży.

edit: a przy okazji człowiek też jest drapieżnikiem, wiedziałeś? :)

jarkus - 2012-03-02, 12:34

Tequilla, opinie na temat drapieżników wyrażałem tylko na tym forum, nawet w kontaktach osobistych takich opinii nie wyrażam. Skąd więc to przekonanie, że robię to powszechnie? Piszesz jakbyś mnie doskonale znał. Z tego co wiem to wielu moich znajomych byłoby zaskoczonych gdyby się dowiedziało, że jestem wegetarianinem, nie ukrywam swojego wegetarianizmu ale się też nim nie afiszuję. Nie jestem wegeoszołomem, jak raczyłeś to określić. Wydawało mi się, że w środowisku wegetarian mogę sobie pozwolić na więcej swobody, na takie poglądy ale jak widać, myliłem się. Reszta twojej wypowiedzi jest dla mnie mało zrozumiała, więc się do niej nie odniosę.

Tequilla napisał/a:
edit: a przy okazji człowiek też jest drapieżnikiem, wiedziałeś? :)

Nie wiedziałem, może jakiś przykład?

-----------------------------

Co do tej strony, to właśnie jestem po jej lekturze, bardzo zabawne.:)) Jestem pewny, że te wpisy są autorstwa "optymalnych". Nie ma sensu się prosić o usuwanie takich stron, wystarczy przejąć nad nią kontrolę swoimi wpisami.:)

Hate - 2012-03-02, 14:17


Rozmowy kontrolowane!
Znaleziono zagrożenie offtopikiem!
Proszę ewakuować się do tematu dyskusji!

Tequilla - 2012-03-02, 14:38

jarkus jeśli się z nimi nie afiszujesz punkt dla ciebie :)

oczywiście, że człowiek jest drapieżnikiem. Typowy błąd ( który sam kiedyś popełniałem) stawiania znaku równości pomiędzy drapieżnikiem, a mięsożercą. Mięsożerca musi jeść mięso ( chociaż niekoniecznie musi być drapieżnikiem, może być np. padlinożercą). Drapieżnik natomiast może być wszystkożerny ( ludzie, czy choćby misie). Drapieżnictwo to bowiem rodzaj oddziaływania między osobnikami z korzyścią dla drapieżnika i szkodą dla ofiary ( oddziaływanie antagonistyczne). Nie ma żadnych specjalnych cech wyróżniających drapieżniki. Wspominane często kły, czy pazury nimi nie są - Pająk, czy kameleon ich nie posiadają, a są drapieżnikami. Człowiek zaś używa mózgu i wynikowej jego użytkowania czyli cywilizacji.

offtop już kończę :)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group