To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

Wegetarianizm & Weganizm - Zabijanie zwierzat

szalonykot - 2012-04-24, 17:52

Ostatnio czytałem, że współczucie dla istot jest zależne od bilansu przeżyć, jakich mogą one doznać - dlatego ludzie chętniej rozdepczą mrówkę niż zastrzelą szympansa. I dlatego wydaje mi się że antygatunkowizm jest co prawda bardzo szlachetną ideą, ale jest jak kolos na glinianych nogach - w przeciwieństwie do filozofii opartch na solidnych fundamentach jakimi mogą być reinkarnacja czy istota wyższa. To trochę tak jakbym miał startować z ramienia Solidarnej Polski - niby jedyna różnica jest taka, że nie ma najwyższego wodza, ale na dłuższą metę kandydując jako PiSowiec przynajmniej wierzę w to co robię (to był tylko przykład, mam lewicowe poglądy).
Anonymous - 2012-04-24, 18:03

Ale dalej nie rozumiem czemu uwazasz ze zabijanei zwierzat jest ok? W czym prblem.
Jestes integentny umiesz chyab napisac o co chodzi?

szalonykot - 2012-04-24, 20:49

pawel napisał/a:
Ale dalej nie rozumiem czemu uwazasz ze zabijanei zwierzat jest ok? W czym prblem.
Jestes integentny umiesz chyab napisac o co chodzi?

Nie wiem czy jest ok, w tym problem. To sie chyba nazywa "rosterki moralne".

eliwinter - 2012-04-24, 21:13

szalonykot napisał/a:
Nie wiem czy jest ok, w tym problem. To sie chyba nazywa "rosterki moralne".


nie jest ok, zaufaj mi... 8-)

marti - 2012-04-24, 23:35

Nie może być ok, skoro wynika z egoistycznych pobudek (upraszczając - z ekonomii), jedyne zabicie jakie mogłabym popełnić, to dajmy na to potrącona ciężko sarna na poboczu, widać, że zaraz umrze, nie ma nawet jak zapakować do samochodu i do weta, bo z samego stresu padnie, więc żeby skrócić cierpienie (tak wiem, ładnie to się nazywa), myślę że jest to usprawiedliwione, w przeciwnym wypadku absolutnie nie.
szalonykot - 2012-04-25, 19:29

marti napisał/a:
Nie może być ok, skoro wynika z egoistycznych pobudek (upraszczając - z ekonomii), jedyne zabicie jakie mogłabym popełnić, to dajmy na to potrącona ciężko sarna na poboczu, widać, że zaraz umrze, nie ma nawet jak zapakować do samochodu i do weta, bo z samego stresu padnie, więc żeby skrócić cierpienie (tak wiem, ładnie to się nazywa), myślę że jest to usprawiedliwione, w przeciwnym wypadku absolutnie nie.

a zabijanie bakterii ktora nic nie czuje ale zyje, mieszajac farbe do namalowania obrazu jest bardziej ok niz zabicie prosiaka, ktory nic nie czuje ale zyje, zeby go zjesc?

Tomasz Makrela - 2012-04-25, 19:40

Według mnie nie ma różnicy, ale - powtarzam - przyjęcie mojej perspektywy wymaga stwierdzenia, że nie ma nic złego w celowym płodzeniu anencefalicznych niemowląt i ich późniejszym zabijaniu. Ty, zdaje się, ten ostatni pogląd odrzucasz. Skoro zatem widzisz różnicę między zabiciem bakterii a zabiciem nic nie czującego człowieka, to powinieneś również widzieć różnicę między zabiciem bakterii a zabiciem nic nie czującego prosiaka.
szalonykot - 2012-04-25, 21:16

Tomasz Makrela napisał/a:
Według mnie nie ma różnicy, ale - powtarzam - przyjęcie mojej perspektywy wymaga stwierdzenia, że nie ma nic złego w celowym płodzeniu anencefalicznych niemowląt i ich późniejszym zabijaniu. Ty, zdaje się, ten ostatni pogląd odrzucasz. Skoro zatem widzisz różnicę między zabiciem bakterii a zabiciem nic nie czującego człowieka, to powinieneś również widzieć różnicę między zabiciem bakterii a zabiciem nic nie czującego prosiaka.

Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć. Nie wiem, po prostu nie wiem.

Milia - 2012-04-25, 21:53

Skoro nikt cie tu nie przekonal, to pozostan przy tym z czym przyszedles: nie jedz miesa bo cie brzydzi, i przestan zastanawiac sie zbytnio i filozofowac bo skonczysz jak Pawel i Makrela (ich wypowiedzi maja zazwyczaj milion linijek, a po zmudnej lekturze okazuje sie ze nic konkretnego nie zostalo napisane :lol )
szalonykot - 2012-04-26, 16:59

Milia napisał/a:
Skoro nikt cie tu nie przekonal, to pozostan przy tym z czym przyszedles: nie jedz miesa bo cie brzydzi, i przestan zastanawiac sie zbytnio i filozofowac

posrednio mnie przekonaliscie - o reszte pytam etykow i filozofow, mam nadzieje ze dojde do czegos wartosciowego.

Tomasz Makrela - 2012-04-26, 17:05

Jeśli znasz angielski, to poczytaj Toma Regana i Gary'ego Francione'a. To najbardziej znani teoretycy praw zwierząt, którzy powinni ci dostarczyć sporo argumentów za niezabijaniem braci mniejszych. (Peter Singer nie uznaje praw zwierząt, a i przeciw zabijaniu tychże specjalnie nie oponuje, gdy chodzi o zwierzęta pozbawione samoświadomości.)
eliwinter - 2019-02-26, 07:35
Temat postu: Re: Zabijanie zwierzat
szalonykot napisał/a:
Szukam w googlu juz od poltorej godziny i nie potrafie znalezc odpowiedzi na jedno podstawowe pytanie:
Dlaczego zabijanie zwierzat jest zle? Wszedzie pisza o rzeczach typu scisniecie w malych klatkach, stres, cierpienie, ale jesli ktos je mieso z uprawy ekologicznej, gdzie zwierze zyje bez zadnego stresu ani bolu (z wyjatkiem momentu smierci, ale przeciez gdyby zylo na wolnosci tez smierc by je zabolala), to czemu mialby przestac je jesc? Gdy rozmawiam z ludzmi o weganizmie czesto uzywaja tego argumentu - o Boze to okropne, ale ja jem z ekologicznych/zaczne jesc z ekologicznych. Wlasciwie co w tym zlego? Ze to nienaturalne? Zwierzetom jest obojetne ze od czasu od czasu jakis homo sapiens da im troche zarcia przeciez. Dla mnie osobiscie bezzasadne zabicie jakiejkolwiek zywej istoty jest zle, ale ludzie wyskakuja mi z tekstem ze sa wychowani w kulturze w ktorej zycie ludzkie jest wazniejsze od zwierzecego, zebym wyp*erdalal do Azji z takimi pogladami. I w sumie maja racje. Tak mi sie wydaje. I prosze nie mowcie ze zwierzeta nie wierza w Boga, tylko powiedzcie mi jaki jest argument za nieetycznoscia odrabania swini glowy, bez zaglebiania sie w ideologie.

powyższy cytat dla przypomnienia tematu...

poniższy jako tłumaczenie:
(nie jestem biegła w angielskim - jeśli popełniłam kardynalny błąd, prosze o poprawkę)
Cytat:
JEŚLI "BÓG PRZEZNACZYŁ ZWIERZĘTA JAKO POKARM DLA LUDZI"
TO DLACZEGO STWORZYŁ JE Z MÓZGIEM
POŁĄCZONYM Z CENTRALNYM UKŁADEM NERWOWYM
CO SPRAWIA, ŻE CZUJĄ BÓL W TEN SAM SPOSÓB JAK MY (LUDZIE)?

TO MI WYGLĄDA NA ROBOTĘ DIABŁA...


stont

orzechova - 2019-02-26, 09:21

doskonałe tłumaczenie :jezus:
eliwinter - 2019-02-27, 07:42

orzechova napisał/a:
doskonałe tłumaczenie :jezus:

dzięki :oops: :lewituje:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group