To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

Dieta i zdrowie - Kto pali ???

Mateusz - 2004-11-14, 09:42

ja nie pale i nie mamm zamiaru :sloneczko:
Magik - 2004-11-14, 13:30

na palenie szkoda kasy a zwlaszcza zdrowia ktorej jest naj warzniejsze i dlatego nie pale
parasolnik - 2004-11-14, 22:00

Magik napisał/a:
zwlaszcza zdrowia ktorej jest naj warzniejsze i dlatego nie pale


zdrowie- zdrowiem, a przyjemnosc- przyjemnoscia:P
bo fajnie jest tak sobie siedziec w kuchni na parapecie i pykac fajke:] nawet jesli to jest zle. :evil:

scrible - 2004-11-14, 22:38

Zginiesz marnie przez te fajki ;) . A tak poważniej to dla mnie jest to hipokryzja, bo skoro wiadomo że to jest testowane na zwierzętach no to nie za bardzo chyba powinnać palić. Dla mnie to jak noszenie sie w skórze.


POZDRO

parasolnik - 2004-11-20, 19:49

Scrible- z calym szacunkiem ja juz sama najlepiej wiem co mam robic:>

poza tym z tego co mi wiadomo tyton [a nie papierosy!;] nie jest testowany na zwierzetach;]

Alispo - 2004-11-20, 20:46

jest jest,wierzysz w to,ze sie nie robi badan nad jego wplywem na pluca takich jak Ty :?:
parasolnik - 2004-11-20, 22:49

nikt niczego na mnie nie testuje:] co najwyzej ja sama na sobie:]
zreszta na cos trzeba umrzec;]

sylv - 2004-11-20, 23:31

Sorry, ale to JEST prawda, ze fajki sa testowane na zwierzetach. W HLS kolo Londynu psy beagle unieruchamiane sa w specjalnych metalowych stelazach i zmuszane do "palenia' - przez rure- kilkudziesieciu papierosów dziennie. Więcej na ten temat na stronach www.shac.net. SHAC od lat walczy o zamkniecie tych laboratoriow i cos na ten temat wiedza, to sa kompetentne zrodla. A tekst, ze "na cos trzeba umrzec", to moze bez komentarza...
parasolnik - 2004-11-21, 00:09

sylv napisał/a:
Sorry, ale to JEST prawda, ze fajki sa testowane na zwierzetach..

no coz... widac mamy rozne zrodla informacji. zreszta juz chyba z 10 raz podkreslam, ze mowimy o tytoniu do fajki, nie papierosach :evil: zreszta jak tyton moglby byc testowany? napchaja krolika tytoniem? ee nie. to smieszne


sylv napisał/a:
A tekst, ze "na cos trzeba umrzec", to moze bez komentarza...

ten tekst swiadczy tylko o moim podejsciu do zycia.
Tobie nic do tego, wiec slusznie, ze pozostawiasz go bez komentarza :twisted:

Alispo - 2004-11-21, 12:47

no ale przeciez n ie chodzi tylko o testowanie okreslonych form tych trucizn.tylko ogolnie o nikotyne np.itp.substncje..dlatego tyton tez mozna uznac za testowany,tak jak np.nie testuje sie piwa marki X tylko testuje sie wplyw etanolu na zdrowie..
sylv - 2004-11-21, 14:18

Wiesz, Parasolnik, jak człowiek chce, to sobie wszystko usprawiedliwi, co niewygodne... Dziwne troche, ze Cie nie interesuje, skad sie bierze tyton na rynku. A jezeli na cos trzeba umrzec, to czemu sie jeszcze nie rzucilas pod tramwaj np? tez dobry sposob...ale coz, nic mi do tego... :twisted:
parasolnik - 2004-11-21, 15:19

Hm Sylv niewygodne? byc moze. Ja pale, bo lubie [jakolwiek absurdlanie to dla Ciebie brzmi:] Nieprawda jednak jest, ze sie nie interesuje:] Tym tematem zainteresuje sie tym jeszcze bardziej, bo z pewnoscia wszystkiego nie wiem;]

A sklonnosci samobojczych nie mam:]

Poza tym tu gdzie mieszkam jest tylko jeden tramwaj i stanowi on ozdobe miasta, a zarazem IT :)

frik??? - 2004-11-21, 19:39

no właśnie na coś trzeba umrzeć i te zwierząkta na których się testuje to też warto żeby na coś i za coś umarły, a papierosy to najszlachetniejszy powód, czego to się nie robi dla przyjemności no nie? Wierze że postępujesz zgodnie ze swoim sumieniem, nie na miejscu jakieś kazania, tytoń jakiego używasz może nie kosztował życia niewinnych, a ze zdrowiem robisz co chcesz. Sam fakt tego do czego ludzie używają zwierząt jest dla mnie smutny, a palenia tytoniu nie pochwalam. Niekonsekwencji i kłutni z resztą też, to tyle.

pOzdrawiam

XsebaX - 2004-11-22, 13:09

Może komuś się przyda i przyczyni się do tego, iż ktoś zastanowi się choć przez chwilę nad tym do czego prowadzi palenie i ile szkody wywołuje...

www.rzucpalenie.com.pl
www.niepal.pl

saso - 2004-11-22, 15:37

Jestem palaczem papierosów i śmiało możecie mnie za to zgnoić, co przyjmę z pokorą.
Jednakże zupełnie nie rozumiem tego aytaku na parasol.
Parasol mówi o tytoniu fajkowym, co jest zupełnie odmienną gałęzią przemysłu niż produkcja papierosów. Jeśłi jakiekolwiek badania są robione to wątpliwe jest bardzo aby jakakolwiek firma produkująca tyton fajkowy miała coś wspólnego z tym.
Piszecie że tyton jest be bo prowadzone są ogólne badania nad wpływem tytoniu. Czyli że jeśli nawet jakaś firma nie prowadzi takich badan anie nie płaci za takie to niby i tak nie ma to znaczenia.
Skaoro tak jest to pytam:
po co cała ta szopka z szukaniem kosmetyków, prezerwatyw, chemikali itd, itp wyprodukowanych przez firmy które nie testują swoich produktów na zwierzętach???
Skoro wiadomo że ogólnie kosmetyki są testowane na zwierzętach.
Dlaczego zatem parasolnik, lub inni palacze mają czuć się czemuś winni skoro wybierają produkty tytoniowe prosukowane przez firmy nie testujące????

No chyba że ktoś mi dowiedzie że firmy takie jak:
Aloish Poschl albo Mostex Group testują na zwierzętach???

Ponadto rozumiem że znakomita większość wegetarian nie pije piwa, wina ???

Pozdrawiam.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group