To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

Wegetarianizm & Weganizm - Katoliczka weganką?

Milia - 2012-09-29, 10:13

Okropny?
:mrgreen: :megapolew:

arahja - 2012-09-29, 11:10

ej, Milia, oni wszyscy zajęci :(
Hate - 2012-10-02, 09:39

Nie wiedzieć czemu mam wrażenie, że delikatnie się temat zofftopował.


Rozmowy kontrolowane!
Znaleziono zagrożenie offtopikiem!
Proszę ewakuować się do tematu dyskusji!

Hikikomori - 2012-10-02, 21:38

To ja zawrócę do tematu. Od dawna chciałam zapytać o to kogoś oblatanego w religii kat. Autorka wydaje się odpowiednią osobą;] Dlaczego uważa się, że piąte przykazanie nie dotyczy zwierząt, bo te nie mają duszy? Skoro dusza jest nieśmiertelna i nie można jej zabić, logicznym mi się wydaje, że chodzi o to, żeby nie zabijać ciała. Na mój rozum nie ma znaczenia, czy to ciało jest w jakimś stopniu uduchowione, bo przecież wspólną cechą wszystkich ciał jest to, że są śmiertelne, nie? Dlaczego ciało z duszą ma być lepsze i tym samym chronione przykazaniem? Nie wspominając już o tym, że taka dusza uwolniona od ciała frunie sobie do nieba ;) więc jej uwolnienie, to raczej dobry uczynek;]

Adwentyści dnia siódmego czytujący tę samą biblię co katolicy, wywiedli z niej teorię, że jedzenie mięsa bezcześci ludzkie ciało (czy coś w tej podobie). Jeśli się chce trwać przy danej religii, dobrze byłoby poznać inne wersje chrześcijaństwa.

PS. W Polsce był komunizm. Socjalizm to utopia raczej;]

czerwony_autobus - 2012-10-02, 21:43

Kiedyś gadałam z pastorem metodystycznym o kwestii duszy zwierząt i wg. niego nie mają duszy, ale w przeciwieństwie do tego co słyszałam na religii zwierzęta trafiają do nieba jako coś na kształt zabawek dla ludzi.

(Z komunizmem też bym się kłóciła, a socjalizm jest elementem komunizmu w pewnym sensie. Ale to też duża dyskusja która jednak nijak się ma do tematu ;) )

Hikikomori - 2012-10-02, 21:58

No tak, przecież "dobrzy" ludzie też potrzebują rozrywki;] Ale te złe zwierzęta też? ;)


--------------
Co jest elementem czego to ja się już nie zagłębiam. Wiem tylko, że "za komuny było lepiej" ;)

czerwony_autobus - 2012-10-02, 22:04

Sądzę że ludzie którzy pozbawiają zwierzęta duszy nie wgłębiają się w takie kwestie
Surri - 2012-10-03, 06:01

czerwony_autobus napisał/a:
(Z komunizmem też bym się kłóciła

ja też ale
Cytat:
Ale to też duża dyskusja która jednak nijak się ma do tematu

8-)

Hikikomori, obawiam się że Lilia84 Ci w tym temacie nie udzieli odpowiedzi. Mam wrażenie, że uciekła z Vega.

krzysztof - 2012-10-03, 10:59
Temat postu: Re: Katoliczka weganką?
Cześć :sloneczko:

Lilia84 napisał/a:
Witam Was
Chcąc niechcąc przeszłam na weganizm z zywienia ,,tradycyjnego,,. Samo mi się tak zaprogramowało :D czytam sobie o weganizmie tyle na ile starcza mi czasu, i sie zastanawiam...wg tego co piszą niektorzy, katolicyzm/wiara w Boga Ojca, nie idzie w parze z weganizmem.
Czy może się mylę? Dziwnie się czuję, jakby zagubiona, jestem wierząca, ale chce być weganką, dlaczego weganizm jest kojarzony z tym, co jest wybitnie antykatolickie?

pomoże ktoś?


Niestety ale to sami urzędnicy k.k. uważają weganizm ( zapewne są wyjatki ) jako antykatolicki , zaliczając nawet wegetarianizm do tzw. zagrożeń duchowych jak np.: ks. Aleksander Posacki SJ - główny tropiciel takich zagrożeń , tworząc na ten temat dwutomowa encyklopedię .
szerzej:
http://www.forumveg.pl/vi...tart=150#123011


:bye:

Surri - 2012-10-03, 16:12

czerwony_autobus napisał/a:
Kiedyś gadałam z pastorem metodystycznym o kwestii duszy zwierząt i wg. niego nie mają duszy, ale w przeciwieństwie do tego co słyszałam na religii zwierzęta trafiają do nieba jako coś na kształt zabawek dla ludzi.
Tutaj ksiądz z innym podejściem

:rybka:

Hikikomori - 2012-10-03, 20:56

Uciekła z Vega? Cykor.
Pewnie lepiej klepać pacierze, niż zadawać sobie pytania.

D.M. - 2012-10-03, 21:33

Hikikomori napisał/a:
Uciekła z Vega? Cykor.
Pewnie lepiej klepać pacierze, niż zadawać sobie pytania.

Chyba ona zupełnie nie dlatego uciekła. Po prostu skończył się okres jej aktywności na tym forum.

Ale tu i inni chrześcijanie czas od czasu pojawiają się. Pytanie Hikikomori jest bardzo ciekawe. Chciałoby się, żeby ktoś rozwinął z tego dyskusję.

filifjonka - 2012-10-03, 21:54

Jest wiele powodów, dla których ludzie z for odchodzą i lepiej nie domniemywać. Kiedyś popełniłam w związku z tym straszne faux-pas.

(chciałam coś dodać, żeby było na temat, ale jakoś nie mam pomysłu)

BartxEdge - 2012-10-04, 20:58

Trochę słowa Bożego:
Cytat:
13 Nie będziesz zabijał. (Wj 20, 13)

Cytat:
21 Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj!7; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. 22 A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi.(Mt 5, 21-22)

Przykazanie nie zabijaj nie odnosi się do zwierząt, co więcej z drugiego cytatu można wnioskować, że tyczy się ono bardziej męskiej części ludzkości.

Teraz coś z KKK:
Cytat:
2260 Przymierze Boga i ludzkości przypomina o Bożym darze życia i o zbrodniczej przemocy człowieka:

Upomnę się o waszą krew przez wzgląd na wasze życie... [Jeśli] kto przeleje krew ludzką, przez ludzi ma być przelana krew jego, bo człowiek został stworzony na obraz Boga (Rdz 9, 5-6).

Stary Testament zawsze uważał krew za święty znak życia (por Kpł 17, 14). Pouczenie to jest konieczne w każdym czasie.

Podobnie jak wyżej przykazanie "Nie zabijaj" odnosi się do ludzi. Dodatkowo Bóg wyraźnie wspomina coś o tym, że krew tych którzy popełnili morderstwo zostanie przelana czym tworzy błędne koło, zabijania w ramach kary za zabijanie.

Cytat:
2261 Pismo święte określa szczegółowo zakaz zawarty w piątym przykazaniu: "Nie wydasz wyroku śmierci na niewinnego i sprawiedliwego" (Wj 23, 7). Zamierzone zabójstwo niewinnego człowieka pozostaje w poważnej sprzeczności z godnością osoby ludzkiej, ze "złotą zasadą" i ze świętością Stwórcy. Prawo, które tego zakazuje, jest prawem powszechnie obowiązującym:obowiązuje wszystkich i każdego, zawsze i wszędzie.

Jak wyżej tylko człowiek.

Cytat:
2289 Chociaż moralność wzywa do poszanowania życia fizycznego, nie czyni z niego wartości absolutnej. Sprzeciwia się ona koncepcji neopogańskiej, która zmierza do popierania kultu ciała, do poświęcania mu wszystkiego, do bałwochwalczego stosunku do sprawności fizycznej i sukcesu sportowego. Z powodu selektywnego wyboru, jakiego dokonuje między silnymi a słabymi, koncepcja ta może prowadzić do wypaczenia stosunków międzyludzkich.

To chyba odpowiedź na pytanie zadane przez Hikikomori

Cytat:
2456 Powierzone przez Stwórcę panowanie nad bogactwami naturalnymi, roślinami i zwierzętami świata nie może być oddzielone od szacunku dla wymagań moralnych, łącznie z wymaganiami wobec przyszłych pokoleń.


Cytat:
2457 Zwierzęta zostały powierzone człowiekowi, który jest zobowiązany do życzliwości wobec nich. Mogą one służyć słusznemu zaspokajaniu potrzeb człowieka.

Tak więc zwierzęta są nam dane jako coś to właściwie zamyka temat (patrz akcja "Zwierze to nie rzecz")

Wege dietę ciężko pogodzić z nauką KK również dlatego, że dla wspólnoty ludzi wierzących opiera się na religiach wschodu (co niechybnie może prowadzić do opętania) na yt jest z 1.5h godziny wykładu na ten temat prowadzi go jeśli się nie mylę siostra Michaela Pawlik (czy jakoś tak). Jednocześnie jeśli ktoś się na nią zdecydował ze wzglęów etycznych

D.M. - 2012-10-04, 22:57

BartxEdge napisał/a:
Trochę słowa Bożego:
Cytat:
"13 Nie będziesz zabijał. (Wj 20, 13)"

Cytat:
"21 Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj!7; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. 22 A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi.(Mt 5, 21-22)"

Przykazanie nie zabijaj nie odnosi się do zwierząt, co więcej z drugiego cytatu można wnioskować, że tyczy się ono bardziej męskiej części ludzkości.

Z tym wnioskiem nie zgadzam się. Równie można byłoby powiedzieć: "tyczy się ono bardziej relacji w rodzinie". Z dodatkowego wymagania nie gniewać się na brata nic nie można wnioskować o treści pierwotnego wymagania. (Chociaż ja też sądzę, że autor Starego Testamentu miał na myśli tylko ludzi mówiąc "nie zabijaj".)

Dalej idą cytaty przedstawiające punkt widzenia tylko katolików, i to bardzo kanonicznych.

BartxEdge napisał/a:
Wege dietę ciężko pogodzić z nauką KK również dlatego, że dla wspólnoty ludzi wierzących opiera się na religiach wschodu

Jeśli wierzący bardzo nie lubi religii Wschodu, to być może tak. Ale nie musi on tak aż bardzo ich nie lubić. Moim zdaniem, chrześcijaństwo wynikło właśnie jako próba wprowadzić elementy buddyzmu do wspólnoty żydowskiej.

A frazy ze Starego Testamentu nie zawsze oznaczają punkt widzenia chrześcijaństwa, bo Stary Testament traktuje się jako częściowo skasowany, a inaczej wynikają rażące sprzeczności z Nowym.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group