Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Katoliczka weganką?
Autor Wiadomość
Lilia84 
Veg Niebanalny



Wiek: 36
Posty: 91
Skąd: B.P.
Wysłany: 2012-07-30, 13:08   Katoliczka weganką?

Witam Was
Chcąc niechcąc przeszłam na weganizm z zywienia ,,tradycyjnego,,. Samo mi się tak zaprogramowało :D czytam sobie o weganizmie tyle na ile starcza mi czasu, i sie zastanawiam...wg tego co piszą niektorzy, katolicyzm/wiara w Boga Ojca, nie idzie w parze z weganizmem.
Czy może się mylę? Dziwnie się czuję, jakby zagubiona, jestem wierząca, ale chce być weganką, dlaczego weganizm jest kojarzony z tym, co jest wybitnie antykatolickie?

pomoże ktoś?
 
 
saxatilia 
Veg nad Vegami



Wiek: 32
Posty: 168
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2012-07-30, 14:27   

ale ja nie rozumiem dlaczego antykatolickie?
postępujesz zgodnie z własnym sumieniem.
w przykazaniach nie ma chyba nakazu jedzenia mięsa :)
_________________
po pierwsze- Zacznij od siebie :)
 
 
Lilia84 
Veg Niebanalny



Wiek: 36
Posty: 91
Skąd: B.P.
Wysłany: 2012-07-30, 14:35   

tak ale mi chodzi o to że weganie często parają się dziwnymi zajęciami, wierzą w jakieś energie, wahadełka, inne światy, itp. itd. Ja wierze w to co jest napisane w Biblii oraz domyślam się tylko że zostało nam ukazane tyle, ile jesteśmy w stanie zrozumieć. Lecz np. homeopatia...czytałam gdzieś że to też jest leczenie jakimiś ,,energiami z rośli,, że prawdopdobnie jedyny efekt leczenia to efekt placebo, i zażywanie takich leków zalicza się to do postaw antykatolickich. Nie chce zostać źle zrozumianą, jestem normalnych katolikiem, tzn. opierajacym się ,,tylko,, na modlitwie, Sakramentach, Biblii i postawach życiowych a nie na słuchaniu jakiegoś żyjącego guru czy słuchanie konkretnej stacji oraz udawanie a ,,pod skórą,, jad.
 
 
vanilya 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 6 razy
Wiek: 30
Posty: 916
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-07-30, 14:47   

Lilia84 napisał/a:
weganie często parają się dziwnymi zajęciami, wierzą w jakieś energie, wahadełka, inne światy, itp. itd.


Skąd ten pomysł? Nie znam ani jednego weganina który wierzyłby w wahadełka, za to chyba wszyscy (albo prawie) to ateiści :-) (dla katoliczki to pewnie z deszczu pod rynnę)

Polecam ten wątek, może rozwieje Twoje wątpliwości: http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=5849
Ostatnio zmieniony przez vanilya 2012-07-30, 14:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
saxatilia 
Veg nad Vegami



Wiek: 32
Posty: 168
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2012-07-30, 14:53   

Ci weganie czy wegetarianie których znam też się w to nie bawią. katolicy może od razu kojarzą z hare kriszna :D :D
_________________
po pierwsze- Zacznij od siebie :)
 
 
Lilia84 
Veg Niebanalny



Wiek: 36
Posty: 91
Skąd: B.P.
Wysłany: 2012-07-30, 15:05   

Tylko bardzo proszę nie wyśmiewać katolików. Fakty są takie, że żyjemy w takim a nie innym (niezbyt dobrym) świecie, i podawane nam są takie a nie inne informacje, i na to wpływu nie mamy.
 
 
saxatilia 
Veg nad Vegami



Wiek: 32
Posty: 168
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2012-07-30, 15:07   

w sumie nie wiem co powiedzieć.
nie obraź się ale jakoś tak fanatycznie mi to brzmi :)
_________________
po pierwsze- Zacznij od siebie :)
 
 
Lilia84 
Veg Niebanalny



Wiek: 36
Posty: 91
Skąd: B.P.
Wysłany: 2012-07-30, 15:16   

hehe fanatyczką nie jestem, chyba że fanatykiem jest ten, kto ściśle przestrzega przedstawionych mu zasad. W innych religiach taki ,,fanatyzm,, czyli ścisłe trzymanie się zasad nie jest niczym dziwnym a wrecz jest normą, a tylko na katolika który robi to co kazał Ten kto założył ten kościoł na ziemi, patrzy się podejżanie albo nawet podśmiewa się z niego. Trudno, życie nie jest łatwe. Fakt że piszę na forum i jestem anonimowa usprawiedliwia to, że szczerze napisałam w co wierze i na czym polega moja wiara. Na codzień jestem bardziej rozważna a raczej skryta, o bezpieczenstwo należy dbać.

Co do innowierców, nie mam nic do nich, ich wybór, ich wola ich życie (wieczne). Ahh powiało fanatyzmem co? no cóż, prawda często w oczy kole.
Ostatnio zmieniony przez Lilia84 2012-07-30, 15:17, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
saxatilia 
Veg nad Vegami



Wiek: 32
Posty: 168
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2012-07-30, 15:17   

prawda często w w oczy kole?
o co Ci z tym chodzi?
_________________
po pierwsze- Zacznij od siebie :)
 
 
Lilia84 
Veg Niebanalny



Wiek: 36
Posty: 91
Skąd: B.P.
Wysłany: 2012-07-30, 15:26   

Chodzi mi o to, że gdy napisałam prawdę, czyli co robię wg zasad mojej wiary, to nazwałaś mnie (poniekąd) fanatykiem. Więc gdy napisałam, ,,przed każdym człowiekiem stoi życie wieczne,,, znaczy się, że ludzie mają wybór czy chcą całą wieczność byś szczęsliwi czy być męczeni, to również, jako że to prawda której nie wypada rzucać w twarz, mogłoby to zostać nazwane fanatyzmem.

Zreszta nie jest to tematem dyskusji, ja chcialam tylko sie dowiedziec, jako że mam małą jeszcze wiedze na temat weganizmu, czy są jakieś powody których nie znam, wg. ktorych katolik nie może być weganinem, bo jak pisałam, nie mam praktycznie jeszcze o weganizmie zielonego pojecia.
Ostatnio zmieniony przez Lilia84 2012-07-30, 15:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Natasha 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 3 razy
Wiek: 30
Posty: 289
Skąd: RK/RZ/KR
Wysłany: 2012-07-30, 15:38   

wg mnie Biblia ani nam nie nakazuje ani nie zakazuje spożywania mięsa
nie sądzę by weganizm był niezgodny z prawem katolickim
ale jak ktoś szuka dziury w całym to znajdzie jakiś powód, by Cię od tego odwieść..
jeśli dla Ciebie nie ma w tym problemu to ja bym się nie doszukiwała w tym jakiś 'ale' :)
_________________
Always look on the bright side of life! ;)
 
 
filifjonka 
Veg przez duże V
powered by plants



Pomogła: 37 razy
Wiek: 32
Posty: 1943
Skąd: dupa
Wysłany: 2012-07-30, 15:38   

Troszkę przesadzasz ;-) Nikt Cię fanatyczką nie nazywa, ani też nikt tu katolików nie wyśmiewa. To bardzo ładne, że w zakres Twych zasad moralnych włączasz także troskę o zwierzęta. Nie ma nic dziwnego w połączeniu katolik-weganin, na forum już zauważyliśmy, że weganizm nie ma dużo wspólnego z poglądami religijnymi czy politycznymi, co moim zdaniem bardzo plusuje. Im większa różnorodność społeczności wegańskiej, tym lepiej.
_________________
Ostatecznie wszystko, co żyje, ma w środku jakąś kiszkę.
 
 
vanilya 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 6 razy
Wiek: 30
Posty: 916
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-07-30, 15:48   

Cytat:

Tylko bardzo proszę nie wyśmiewać katolików.


To chyba nie była uwaga pod moim adresem? Ja jestem miła.

Lilia84 napisał/a:
czy są jakieś powody których nie znam, wg. ktorych katolik nie może być weganinem


A gdyby były, wróciłabyś do jedzenia mięsa? :shock:

Jednym z najczęściej wytaczanych przez stereotypowych wąsów i inne ciotki klotki argumentów przeciwko byciu wege jest "po to Bóg stworzył zwierzęta, żeby człowiek mógł je zjeść". :lol: Na Biblii się nie znam, ale mi to pachnie naginaniem katolickich doktryn dla własnej wygody i nie traktuję tego poważnie.
 
 
saxatilia 
Veg nad Vegami



Wiek: 32
Posty: 168
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2012-07-30, 15:52   

ja tam średnio wierzę. wychowałam sie w rodzinie katolickiej, nawet do katolickiej szkoły chodziłam.
dla mnie wiara to życie zgodnie z własnym sumieniem. bycie dobrym. uważam,że niejedzenie mięsa zgodne z własnym sumieniem nie kłoci się ani trochę z religią :)
_________________
po pierwsze- Zacznij od siebie :)
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 38
Posty: 6760
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2012-07-30, 16:07   

Lilia84 napisał/a:
dlaczego weganizm jest kojarzony z tym, co jest wybitnie antykatolickie


Należałoby sprecyzować, co kryje się pod pojęciem "antykatolickie". Jeżeli to:

Lilia84 napisał/a:
weganie często parają się dziwnymi zajęciami, wierzą w jakieś energie, wahadełka, inne światy


to mam dla Ciebie dobrą wiadomość. Jeśli to forum miałoby być w jakiś sposób reprezentatywne dla środowiska wegańskiego, to należałoby stwierdzić, że ezoteryka w tym środowisku jest na poziomie promili.

Jest też jednak druga strona medalu: dominują tu ateiści i agnostycy.

Lilia84 napisał/a:
wg tego co piszą niektorzy, katolicyzm/wiara w Boga Ojca, nie idzie w parze z weganizmem


Wg mnie najlepiej oddzielać kwestię weganizmu i religii. Biblią nie da się w 100% argumentować za weganizmem. Co gorsza, katolicyzm jako religia oraz jej kapłani nie są przyjaźnie nastawieni do idei weganizmu.

Lilia84 napisał/a:
jestem wierząca, ale chce być weganką


Ja nie mam z tym problemu. Liczy się dla mnie w tym momencie weganizm. Kwestie religijne są tu dla mnie drugorzędne. Chciałbym, aby choć 40% katolików w Polsce reprezentował o taką postawę co Ty w tym momencie.


Lilia84 napisał/a:
czy są jakieś powody których nie znam, wg. ktorych katolik nie może być weganinem


Takie pytanie najlepiej zadać w miejscu skupiającym katolików. Ja podobne pytanie zadawałem nie raz. Odpowiedzi mnie nie zadowoliły. Musisz to jednak przerobić sama. Możesz to potraktować jako papierek lakmusowy zasad etycznych katolicyzmu.
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group