Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Padlina [wydzielony]
Autor Wiadomość
dawid_
NieVeg

Posty: 34
Wysłany: 2006-09-22, 12:31   Padlina [wydzielony]

Kajcia napisał/a:
Jak taki padlinożerca tu wejdzie... to jest mu chyba trochę wtyd, że żre mięso ;)


Ja jem mięso i to głównie mięso. Nie jadam natomiast padliny. Padlina to stare zwierzęce zwłoki. Ludzie natomiast w odróżnieniu od padlinożerców, a podobnie jak drapieżniki, jedzą mięso z upolowanych przez siebie lub innych człownków stada zwierząt.

Wydaje mi się, że całe to niejedzenie mięsa ma głównie podtekst filozoficzny niż zdrowotny. :)
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 40
Posty: 8390
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2006-09-22, 16:51   

Cytat:
Ja jem mięso i to głównie mięso.
Jakas nowa 'dieta cud'? moze nam o tym opowiesz?
Cytat:
Nie jadam natomiast padliny. Padlina to stare zwierzęce zwłoki.
Padlina, to takie nasze wegetarianskie, pieszczotliwe okreslenie na to czym glownie zwykles sie posilac. Nie gniewaj sie.
Cytat:
Ludzie natomiast w odróżnieniu od padlinożerców, a podobnie jak drapieżniki, jedzą mięso z upolowanych przez siebie lub innych człownków stada zwierząt.
Zakladajac, ze polowaniem nazywasz, odprowadzenie krowy z obory do rzezni(krowa sie czasem broni, nie jeden wiec sie juz przy tym spocil), to tak zgadzam sie z toba. Ludzie zywia sie tym co upoluja 8-) A co ty ostatnio upolowales?
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 37
Posty: 6755
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2006-09-22, 16:52   

Wikipedia:

Padlina - określenie zwierzęcych zwłok.

Słownik Języka Polskiego:

padlina «rozkładające się ciało zdechłego zwierzęcia»



przed definicją ze SJP ratuje Was tylko używanie konserwantów

Cytat:
Ludzie natomiast w odróżnieniu od padlinożerców, a podobnie jak drapieżniki, jedzą mięso z upolowanych przez siebie lub innych człownków stada zwierząt.


a jeśli pies je mięso od swego pana to jest padlinożercą?

Wikipedia podaje również:
"Określenia tego nie używa się w stosunku do zwłok ludzkich, ewentualnie w celu wyrażenia pogardy dla zmarłego."

My prawdopodobnie używamy tego określenia w celu wyrażenia pogardy dla mięsnego sposobu odżywiania. Nie zawsze nam to przynosi chlubę, ale pewnie jest to wynik słyszenia określeń typu: "trawożercy".
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
Czarna Niewdowa
[Usunięty]

Wysłany: 2006-09-22, 18:18   Re: Padlina [wydzielony]

dawid_ napisał/a:


Ja jem mięso i to głównie mięso. Nie jadam natomiast padliny. Padlina to stare zwierzęce zwłoki.

jak wynika z powyzszych definicji: mieso=padlina. czy zwloki swieze roznia sie od starych? robak nie widzi roznicy. ale rozumiem twoje oburzenie. sam mistrz grochowiak ujal to trafnie w swej metaforze nędzy człowieczego bytowania:

Płonąca żyrafa

Tak
To jest coś
Biedna konstrukcja człowieczego lęku
żyrafa kopcąca się pomaleńku
Tak
To jest coś

Coś z tamtej ściany z aspiryny i potu
Ta mordka podobna do roztrzaskanego kulomiotu
Tak
To jest coś

Czemu próchniejecie od brody do skroni
Jaki wam ząbek w pustej czaszce dzwoni
Tak
To jest coś

Coś co nas czeka
Użyteczne i groźne
Jak noga
Jak serce
Jak brzuch i pogrzebacz

Ciemna mogiła człowieczego nieba
Tak
To jest coś

O wiersz ja ten piszę
Sobie a osłom

Dwom zreumatyzowanym
Jednemu z bólem zęba
Oni go pojmą
Tak
To jest coś

Bo życie
Znaczy:

Kupować mięso ćwiartować mięso
Zabijać mięso Uwielbiać mięso
Zapładniać mięso Przeklinać mięso
Nauczać mięso i grzebać mięso

I robić z mięsa I myśleć z mięsem
I w imię mięsa Na przekór mięsu
Dla jutra mięsa Dla zguby mięsa
Szczególnie szczególnie w obronie mięsa

A ono się pali!

Nie trwa
Nie stygnie
Nie przetrwa i w soli
Opada
I gnije

Odpada
I boli

Tak
To jest coś
;)
 
 
crazylikeastrawberry 
Łamacz Klawiatur
moderator



Pomogła: 1 raz
Posty: 310
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-09-22, 18:52   

ty dawid_ to prowokator niezly jestes... a najglupsze ot to, ze ci sie te glupie prowokacje udaja...
ale dal bys sobie chlopcze spokuj, bo to nie jest zabawne...
_________________
~ 100% cruelty-free ~
 
 
 
Czarna Niewdowa
[Usunięty]

Wysłany: 2006-09-22, 19:36   

Krejzi, mylisz sie, glupie prowokacje sa zabawne. A dobra zabawa sprzyja integracji 8-)
 
 
crazylikeastrawberry 
Łamacz Klawiatur
moderator



Pomogła: 1 raz
Posty: 310
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-09-22, 20:19   

no dobra, moze si emyle - jest zabawnie... :P [moze nie zauwazylam bo bylam dzisiaj u dentysty i mi nie bylo do smiechu T_T]
_________________
~ 100% cruelty-free ~
 
 
 
dawid_
NieVeg

Posty: 34
Wysłany: 2006-09-23, 00:50   

Cytat:
ty dawid_ to prowokator niezly jestes... a najglupsze ot to, ze ci sie te glupie prowokacje udaja...
ale dal bys sobie chlopcze spokuj, bo to nie jest zabawne...


To nie była prowokacja, ale próba zwrócenia uwagi na pewną nowomowę, która się tworzy. Kiedyś "donosiciel" miał się stać "życzliwym".. na szczęście nie udało się. Myślę, że i "padlina" nie stanie się "pożywieniem".


Hate napisał/a:
Zakladajac, ze polowaniem nazywasz, odprowadzenie krowy z obory do rzezni(krowa sie czasem broni, nie jeden wiec sie juz przy tym spocil), to tak zgadzam sie z toba. Ludzie zywia sie tym co upoluja A co ty ostatnio upolowales?


Hodowla to sprytny sposób na ominięcie konieczności polownia wymyślony przez człowieka. Nie po to szlifowaliśmy tę umiejętność przez lat tysiące, żeby okazała się ona zbędna. Nie popieram niehumanitarnej hodowli i uboju zwierząt.

O powodach obrzydzenia jakie wywołuje w niektórych zabijanie zwierząt, a w konsekwencji jedzenie ich mięsa pisałem już TUTAJ
_________________
..nie wegetarianin.
forum.oallegro.pl
 
 
dawid_
NieVeg

Posty: 34
Wysłany: 2006-09-23, 00:52   

Czarna Niewdowa napisał/a:
czy zwloki swieze roznia sie od starych? robak nie widzi roznicy.


Widzi. Woli stare :)
_________________
..nie wegetarianin.
forum.oallegro.pl
 
 
alinA 
Ostoja Wiedzy



Wiek: 29
Posty: 557
Skąd: Bytów
Wysłany: 2006-09-23, 01:09   

crazylikeastrawberry napisał/a:
ty dawid_ to prowokator niezly jestes... a najglupsze ot to, ze ci sie te glupie prowokacje udaja...
ale dal bys sobie chlopcze spokuj, bo to nie jest zabawne...

nie dawaj sobie spokoju, dobrze ze piszesz, ze zwracasz uwage na cos, na co ja juz przestalam zwracac, bo sie przyzwyczailam.- rzadko zagladaja tutaj niewegetarianie [takie odnosze wrazenie], wiec fajnie, ze zawitales tutaj i palasz entuzjazmem do rozmowy. fajnie tez, ze nie masz niku 'lubie szynke', tudziez 'kaszanka/kielbacha' ;)
_________________
The Bears' Island
 
 
 
dawid_
NieVeg

Posty: 34
Wysłany: 2006-09-23, 01:13   

alinA napisał/a:
fajnie tez, ze nie masz niku 'lubie szynke'


Lubię, ale smakowałaby mi o wiele bardziej, gdybym miał pewnośc, żeby powstawała w lepszych warunkach niż obecne. Kiedy zwierze niczego nie podejrzewa i kończy życie w ułamek sekundy, to nie może być mowy o żadnym znęcaniu czy cierpieniu. Do tego powinniśmy dążyć.
_________________
..nie wegetarianin.
forum.oallegro.pl
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 40
Posty: 8390
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2006-09-23, 10:19   

dawid_ napisał/a:

Lubię, ale smakowałaby mi o wiele bardziej, gdybym miał pewnośc, żeby powstawała w lepszych warunkach niż obecne. Kiedy zwierze niczego nie podejrzewa i kończy życie w ułamek sekundy, to nie może być mowy o żadnym znęcaniu czy cierpieniu. Do tego powinniśmy dążyć.
LOL, przez sekunde mialem wrazenie, ze masz cos sensownego do powiedzenia, teraz zmienilem zdanie.
To bardzo szlachetne, ze chcialbys skrocic cierpenie krowy do minimum, zapominasz jednak ciagle o tym, ze krowie nie robi wiekszej roznicy to czy umiera w smierdzacym, zasyfialym pomieszczeniu czy na salonach w hotelu Mariot. Zabijanie zawsze bedzie zlem, a wymyslanie "humanitarnych" sposobow to tylko tani trik by uspokoic swoje sumienie.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
dawid_
NieVeg

Posty: 34
Wysłany: 2006-09-23, 12:12   

Hate napisał/a:
To bardzo szlachetne, ze chcialbys skrocic cierpenie krowy do minimum, zapominasz jednak ciagle o tym, ze krowie nie robi wiekszej roznicy to czy umiera w smierdzacym, zasyfialym pomieszczeniu czy na salonach w hotelu Mariot.


jednak robi jej różnicę, czy umiera w sekundę i nie patrzy wcześniej jak umierają inne krowy..
_________________
..nie wegetarianin.
forum.oallegro.pl
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 37
Posty: 6755
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2006-09-23, 12:43   

dawid_ napisał/a:
Czarna Niewdowa napisał/a:
czy zwloki swieze roznia sie od starych? robak nie widzi roznicy.


Widzi. Woli stare :)


"robak" jest na każdym etapie procesu rozkładu miesa, od początku do końca, ktoś przecież rozkład zacząć musi, jak i skończyć

dawid_ napisał/a:
Nie popieram niehumanitarnej hodowli i uboju zwierząt.


powtórzę z pewnego swojego posta:
Cytat:
doceniam zabiegi o "humanitarność" rzeźni ludzi jedzących mięso..
gdy jednak rozpatrzyć całą sprawę pod kątem zabijania, to śmierć pozostaje śmiercią.. przykładowo: hitlerowiec humanitarnie zabija człowieka strzałem w potylicę... i teraz możemy mu dziękować, że nie pastwił się nad ofiarą lub potępić morderstwo...

sama "humanitarność" przydaje się za to bardzo osobom, które zabijają: nie są narażone na widok męki i cierpienia.. głaszczemy nasze sumienia i potwierdzamy naszą ludzką "świętość", nic się przecież złego nie dzieje

jeśli postuluje sie humanitarność to tym samym przyznaje się, że zwierzę odczuwa ból - a to powinno skłonić nas do zapytania się, czy my ludzie powinniśmy go zadawać, poprzez różne formy zabijania


dawid_ napisał/a:
Kiedy zwierze niczego nie podejrzewa i kończy życie w ułamek sekundy, to nie może być mowy o żadnym znęcaniu czy cierpieniu.


powiedz mi jak to sobie wyobrażasz w masowej produkcji mięsa? powiem krótko: nie ma szans

chyba że krowę żyjącą sobie dziesięć latek na łące teleportujemy do "przyszłościowego jednosekundowego pozbawiacza życia" gdzie w samotności wymierzymy jej karę śmierci za posiadanie mięsa w swoich tkankach
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
Astarte 
Natchniony Veg
AnaRchia



Wiek: 31
Posty: 119
Skąd: Cienie...
Wysłany: 2006-09-24, 18:02   

Ciekawa dyskusja się tworzy ;)
_________________
*She rise pathway of blood
No one escape from her sorrow
Lloth the mighty queen
Seductress of Gods and mortals*

-Astarte- ''Black Mighty Gods''
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group