Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Może zawierzać śladowe ilości...
Autor Wiadomość
Jakub 
Guru Veg
takCZYtak,CALLmeJAK



Pomógł: 6 razy
Wiek: 39
Posty: 4243
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-03, 03:44   

No tak. I jeśli mielibyśmy tak dalej ciągnąć, to powinniśmy zaprzestać kupowania u tych firm, które zatrudniają więcej mięsożerców albo wręcz w ogóle mięsożerców. Nie można przesadzać z ustalaniem głębi odpowiedzialności za to, co robimy. Racjonalizm tutaj wskazuje, że śladowe ilości nikomu nie szkodzą, ale nie powiedziałbym też, że ktoś odrzucający takowe produkty przesadza.
_________________
"Umysł jest swoją własną siedzibą
i w sobie samym może zamienić
niebo w piekło i piekło w niebo."

John Milton
 
 
rebTewje
Natchniony Veg



Posty: 140
Wysłany: 2007-11-03, 06:16   

Jakub napisał/a:
ale nie powiedziałbym też, że ktoś odrzucający takowe produkty przesadza.

to nie mow ;)

jak ktos odrzuca takie produkty no to fajnie, zawsze to jakis sposob na dookreslenie sie wobec swiata. ja w tym temacie np zbieram ksiazki i flagi panstw, w ktorych bylem razem z moja wirtualna druzyna pilkarska ;)
_________________
born to be punk
 
 
sylwia 
Veg Do Potęgi
"ta zła"



Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Posty: 3100
Skąd: Sz-n
Wysłany: 2007-11-03, 09:13   

Jakub napisał/a:
ale nie powiedziałbym też, że ktoś odrzucający takowe produkty przesadza.


nikt tego nie stwierdzil. ale w dalszym ciagu podtrzymuje, ze przesada jest patrzenie z gory na tyc, ktore owe produkty spozywaja.
_________________
TESTUJĘ PRODUKTY ALPRO-SOYA

Sklep Sail and Rock, aplinus, campus, plecaki, śpiwory, namioty

Alternatywa – cudna sprawa- można zaprzeczyć wszystkiemu; bierzesz zwykła, nudną rzecz, jak medycynę, naukę, czy edukację i tworzysz alternatywę, gdzie wszystko jest odwrotnie; normalna medycyna opiera się na badaniach, alternatywna na zgadywankach, przeczuciach i wewnętrznym głosie. To takie duchowe...
 
 
 
JAgniecha 
Veg Do Potęgi
Go Vegan!



Pomogła: 5 razy
Wiek: 38
Posty: 2510
Skąd: z Polski...
Wysłany: 2007-11-03, 14:45   

Jakub napisał/a:
ale nie powiedziałbym też, że ktoś odrzucający takowe produkty przesadza.

a mi sie wydaje ze to wprwadzi w najprostszej linii do tego:
xbaranx napisał/a:
nie jem i dosc krzywo patrze na osoby ktore uwazajac sie za wegan spozywaja takie produkty. mialbym sporego moralniaka gdyby cos podobnego znalazlo sie w moich ustach.

czyli idiotycznej agresji i poczucia wyzszosci wobec innych wegow- niczym nieuzasadnionych :-?

niejedzenie sladowych ilosci ni jak ma sie do pomagania zwierzetom a tworzenie zajebistych ideologii wokol prostych spraw tez mnie nie kreci...
 
 
 
Jakub 
Guru Veg
takCZYtak,CALLmeJAK



Pomógł: 6 razy
Wiek: 39
Posty: 4243
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-03, 16:56   

A ja to jestem w stanie uważać za przejaw konsekwencji i tyle. Nie ideologii czy sposobu na wywyżsenie się czy czegoś w tym stylu. Dlatego napisałem, że mogę to zrozumieć i widzę w tym sens. Ludzie nie zawsze i nie tylko robią coś zze względu na zwierzęta i o tym wydaje się zapominamy. Często chcą być konsekwentni dla nich samych i też mają do tego prawo.
_________________
"Umysł jest swoją własną siedzibą
i w sobie samym może zamienić
niebo w piekło i piekło w niebo."

John Milton
 
 
tomek 
Wyższy Stan Ducha



Pomógł: 1 raz
Wiek: 47
Posty: 700
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-11-03, 17:42   

Ja również jem produkty, które "mogą zawierać śladowe ilości mleka" i nie mam kaca moralnego. Na świecie spotyka się wegan, którzy spożywają nawet mięso i produkty mleczne z marketowych odpadów (tzw. freeganie). Generalnie idea weganizmu sprowadza się do tego, by swoimi działaniami w miarę mozliwości nie krzywdzić zwierząt; inna sprawa, że często idzie za tym obrzydzenie do trzymania w ustach czegokolwiek co może pochodzić od zwierząt choćby w niemal niezauważalnym stopniu. Rozumiem więc pewien puryzm w tym przypadku, choć sam jestem od niego daleki.
_________________
http://meteo7.wordpress.com - blog pogodowy
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 38
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-03, 18:40   

Jakub napisał/a:
A ja to jestem w stanie uważać za przejaw konsekwencji i tyle. Nie ideologii czy sposobu na wywyżsenie się czy czegoś w tym stylu. Dlatego napisałem, że mogę to zrozumieć i widzę w tym sens. Ludzie nie zawsze i nie tylko robią coś zze względu na zwierzęta i o tym wydaje się zapominamy. Często chcą być konsekwentni dla nich samych i też mają do tego prawo.


Slusznie.Tylko Ci co jedza sladowe ilosci w niczym nie sa "gorsi",o to sie tu chyba rozchodzi.
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
Jakub 
Guru Veg
takCZYtak,CALLmeJAK



Pomógł: 6 razy
Wiek: 39
Posty: 4243
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-03, 20:58   

Alispo napisał/a:
Jakub napisał/a:
A ja to jestem w stanie uważać za przejaw konsekwencji i tyle. Nie ideologii czy sposobu na wywyżsenie się czy czegoś w tym stylu. Dlatego napisałem, że mogę to zrozumieć i widzę w tym sens. Ludzie nie zawsze i nie tylko robią coś zze względu na zwierzęta i o tym wydaje się zapominamy. Często chcą być konsekwentni dla nich samych i też mają do tego prawo.


Slusznie.Tylko Ci co jedza sladowe ilosci w niczym nie sa "gorsi",o to sie tu chyba rozchodzi.

Od strony moralnej nie dopatrzyłbym się tam żadnej wyższości czy niższości. :)
_________________
"Umysł jest swoją własną siedzibą
i w sobie samym może zamienić
niebo w piekło i piekło w niebo."

John Milton
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 38
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-03, 21:49   

ale niektorzy tu pisza,ze krzywo patrza na tych co jedza"sladowe"..
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
Jakub 
Guru Veg
takCZYtak,CALLmeJAK



Pomógł: 6 razy
Wiek: 39
Posty: 4243
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-03, 23:30   

Niech sobie piszą, przecież nie musimy się we wszystkim zgadzać - byłoby strasznie nudno. ;)
_________________
"Umysł jest swoją własną siedzibą
i w sobie samym może zamienić
niebo w piekło i piekło w niebo."

John Milton
 
 
Agucha 
Mały Veg


Wiek: 34
Posty: 15
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2007-11-04, 19:57   

A ja mam do Was takie oto pytanie: (Myślę, że to podchodzi pod ten temat jak najbardziej), a więc ciekawi mnie czy macie w domu osobne naczynia? Tzn. chodzi mi o to, czy gotujecie swoje potrawy we własnych garnkach, czytajcie - w garnkach, w których nigdy nie było gotowane żadne mięso :?: :?: No bo nawet jak się takowy garnek umyje to zawsze mogą tam zostać jakieś "śladowe ilości".

No i u mnie było tak, że przez wiele lat nie przeszkadzało mi, że mama gotuje mi w tych samych naczyniach wege dania, a potem używa ich do swoich mięsnych dań. A od jakichś paru miesięcy nie potrafię tknąć jedzenia z tych garnków. No i coraz mniej obiadów jadam. Wiem, że kupienie własnych naczyń to prosty sposób na rozwiązanie tego problemu, ale już widzę wzrok mojej mamy jak wkraczam do kuchni ze swoimi garnkami - na pewno wyzwie mnie od czubków :-? No ale cóż. Teraz właśnie zjadłam trochę obiadu z takiego "brudnego" jak dla mnie garnka i czyje się źle.

Ciekawa jestem czy też tak macie :?:
 
 
 
sylwia 
Veg Do Potęgi
"ta zła"



Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Posty: 3100
Skąd: Sz-n
Wysłany: 2007-11-04, 20:08   

Agucha napisał/a:
Ciekawa jestem czy też tak macie :?:


nie. teraz mieszkamy sami, wiec garnki sa koszerne, ale w domu rodzinnym kompletnie nam to nie przeszkadzalo (lub kiedy jemy poza domem).
_________________
TESTUJĘ PRODUKTY ALPRO-SOYA

Sklep Sail and Rock, aplinus, campus, plecaki, śpiwory, namioty

Alternatywa – cudna sprawa- można zaprzeczyć wszystkiemu; bierzesz zwykła, nudną rzecz, jak medycynę, naukę, czy edukację i tworzysz alternatywę, gdzie wszystko jest odwrotnie; normalna medycyna opiera się na badaniach, alternatywna na zgadywankach, przeczuciach i wewnętrznym głosie. To takie duchowe...
 
 
 
Jakub 
Guru Veg
takCZYtak,CALLmeJAK



Pomógł: 6 razy
Wiek: 39
Posty: 4243
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-04, 20:21   

Cytat:
A ja mam do Was takie oto pytanie: (Myślę, że to podchodzi pod ten temat jak najbardziej), a więc ciekawi mnie czy macie w domu osobne naczynia?

Ja nie mam, bo u mnie wszyscy wege. Ale nawet jakbym mieszkał z mięsiażami, to bym nie miał osobnych. Nie można porzesadzać, wystarczy umyć naczynia. ;)
_________________
"Umysł jest swoją własną siedzibą
i w sobie samym może zamienić
niebo w piekło i piekło w niebo."

John Milton
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 38
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-04, 20:46   

Nie mam osobnych,ale w sumie..raczej tam mieso nie bywa ,u mnie sie go malo je..no chyba ze sztucce ewentualnie :hmmm: ale tez mi wystarcza ze umyte.
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 41
Posty: 8392
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2007-11-04, 20:48   

Tez nie mamy osobnych. Mycia takich naczyn sie nie podejmuje.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group