Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Faza przejściowa
Autor Wiadomość
Kreestal 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 2 razy
Posty: 331
Wysłany: 2006-04-27, 15:38   Faza przejściowa

Co zrobiliście w trakcie przechodzenia na weganizm z wszelkimi "złymi" kosmetykami, z skórzanym i wełnianymi ubraniami? Szczerze mówiąc mam w domu pokaźną kolekcję i nie wiem co z tym wszystkim zrobić :( Sprzedaliście/wyrzuciliście/używaliście, aż do momentu wyczerpania lub zniszczenia?
 
 
stephanie 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 2 razy
Wiek: 39
Posty: 826
Skąd: Piekary Śl./Posen
Wysłany: 2006-04-27, 16:20   Re: Faza przejściowa

Kreestal napisał/a:
Co zrobiliście w trakcie przechodzenia na weganizm z wszelkimi "złymi" kosmetykami, z skórzanym i wełnianymi ubraniami? Szczerze mówiąc mam w domu pokaźną kolekcję i nie wiem co z tym wszystkim zrobić :( Sprzedaliście/wyrzuciliście/używaliście, aż do momentu wyczerpania lub zniszczenia?

Kosmetyki wykorzystałam do końca. Poza tym nigdy nie używałam tego dużo.
Skórzane rzeczy, hmm, no to chyba tylko jakieś buty, też ostały aż do znoszenia a jedne sprzedałam.
 
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 38
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-04-27, 19:24   

u mnie to wszystko bardzo stopniowo sie dzialo,wiec nie robilam naglych porzadkow ;)
na pewno nie radze wyrzucac..
ja wychodze z zalozenia ze takich rzeczy nie uzywalam/nie nosilam jesli zle sie z tym czulam lub jesli to bylo"widoczne"-nie chcialam dawac"zlego"przykladu.Niektore rzeczy jednak nadal u mnie leza-np.buty,ktore dawno bym sprzedala gdyby moja mama nie uwazala ze"szkoda"i ze"moze kiedys zmadrzeje i je zaloze" ;)
pare swetrow tez sie wyleguje na polkach-bo zawsze jest przyjazniejsza alternatywa;)generalnie-skladuje rozne stare smieci;)ale pewnie kiedys dam do pck czy cos a buciory sprzedam-juz lepiej niech ludzie kupia moje uzywane niz znowu napedzaja popyt na skore.
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
Trop 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 2 razy
Wiek: 46
Posty: 353
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-04-29, 10:17   

ja podobnie jak Alispo pozbywam się tych rzeczy stopniowo. Wyrzucanie jest moim zdaniem marnotrawstwem. Sprzedać jakoś bym nie mogła. Więc jak przychodzi okazja, jest ktoś biedny, to daję. Ostatnio do biednych poszła ostatnia para moich skórzanych butów.

Zdarzało mi się nosić te moje skórzane buty awaryjnie, kiedy np. przemokły mi drugie buty. Skórzaną torebkę wydalam dalej. NIe mogłam jej nosić, też nie chciałam dawać "złego przykładu". Mam jeszcze trochę rzeczy z wełną i część rozdam, a część znoszę do końca. Nie każdego stać, żeby sobie całą garderobę na hop siup wymienić.
 
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 38
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-04-29, 11:05   

Cytat:
Zdarzało mi się nosić te moje skórzane buty awaryjnie, kiedy np. przemokły mi drugie buty

a ja w sniegi chodzilam z peknieta podeszwa ;) ale w koncu zeby nie miec awantur w domu to polecialam sobie kupic nowe buciory ;) skorzanych sobie nie wyobrazam juz na nogach...
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
muz 
Veg Niebanalny


Pomogła: 2 razy
Posty: 97
Wysłany: 2006-05-01, 18:58   

a ja mam takie pytanie:
czy owce bardzo ciepria przy produkcji wełny?
 
 
defu 
Veg przez duże V
wedżi pedżi



Pomógł: 1 raz
Posty: 1074
Wysłany: 2006-05-01, 20:31   

to zalezy z jakiego punktu widzenia i przy ktorej produkcji
polecam to:
www.unitedcrueltyofbenneton.com

edit:
nie dziala najwidoczniej, ciekawe dlaczego...
_________________
= ćwicz to czym by to nie było =
 
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 38
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-05-01, 21:02   

spotkalam sie z informacja,ze Benetton juz nie uzywa welny z mulesingu,macie jakies info na ten temat?
(z Benettonem chodzilo o to,ze w Australii owcom rani sie skore na grzbiecie,teoretycznie z powodu ochrony przed pasozytami..)

co do cierpienia przy produkcji welny ogolnie-samo pozyskiwanie welny raczej nie jest okrutne,chociaz takze zdarzaja sie zranienia.Glownym powodem dla jakiego powinno sie unikac welny jest fakt polaczenia przemyslu welnianego z przemyslem miesnym,skorami..owce hoduuje sie nie tylko na welne,ale wykorzystuje sie je takze jako zrodlo miesa,fatalna jest tez sytuacja jagniat ktore przed wielkanoca wysylane sa masowo z naszego kraju do Wloch w wiadomym celu:/i tak razem sie ten interes kreci,gdyby nie welna bylby sporo ograniczony.
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 38
Posty: 6760
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2006-05-01, 22:07   

tutaj jest filmik o tym z Pety (ściągnąć i rozpakować- 23.8 MB)
a tu są do niego napisy
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
Trop 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 2 razy
Wiek: 46
Posty: 353
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-05-01, 22:40   

ja z kolei czytałam gdzieś, że owce głównie hoduje się na mięso, najbardziej opłaca się sprzedaż jagniąt na mięso (często sprzedaż żywych zwierząt na eksport za granicę) natomiast wełna jest produktem ubocznym hodowli na mięso.


tak czy owak nie ma się co łudzić: nikt nie hoduje owiec aż do ich naturalnej śmierci, od czasu do czasu strzygąc je dla wełny.
 
 
 
koń 
Mały Veg


Pomógł: 1 raz
Posty: 12
Wysłany: 2006-05-01, 23:15   

ehh produkt uboczny to mit. zwierzeta sie zabija z wielu powodow, a nie z jednego korzystajac przy okazji z reszty dobrodziejstw, ktore daje dane zabojstwo

to ja defu ale od konia z domu
 
 
Kreestal 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 2 razy
Posty: 331
Wysłany: 2006-05-02, 00:35   

A ja zrobiłam porządki w szafce i znalazłam rzeczy, które mają więcej lat ode mnie :D Resztę wydałam przyjaciółce-może otworzyć teraz drogerie :)
 
 
biedroniastaaaa 
Veg nad Vegami


Wiek: 31
Posty: 230
Skąd: leszno/poznań
Wysłany: 2007-01-30, 13:15   

ja nie mialam sie czego pozbywac ;p welnianych ciuchow nie mialam - bo mnie "gryzly"
jedyna rzecz to byly buty,kotre i tak zostaly w domu,bo siostra je sobie zabrala.
_________________
biedronaczki sa w kropeczki lalalalala
 
 
 
twiggy 
Pilny Veg



Posty: 26
Wysłany: 2007-12-31, 05:30   

skórzanych ciuchów nigdy nie nosiłam, bo mi się nie podobały :-?
oprócz dzieciństwa, kiedy to dostałam od któregoś z rodziców korzuch,
nosiłam 'na siłe' jak było bardzo zimno,
ale mama szybko sie zorientowała, ze nie lubie takich ciepłych kurtek :megapolew:
z butami troche gorzej było zawsze, do dziś mam jedne takie krótkie glany, nie wiem co z nimi robić, już 10 lat chyba, a jak nowe, raz w roku średnio zakładam i 'znaszam' ;)

co do wełny, mam kilka swetrów dostanięte w prezencie albo na gwiazdke od MicheloAngelo
 
 
KleryK 
Ostoja Wiedzy
GO VEG OR DIE



Pomógł: 4 razy
Wiek: 35
Posty: 416
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-12-31, 12:25   

Jak można wyrzucac ? Robisz jeszcze gorzej niż jakbys to nosila

Ja np. ze względu na to co robię nie mogę zregynowac ze skórzanych butów, pasków, szelek, ładownic itd , tzn to co się da to wymieniam na brezentowe zamienniki, ale nie można wszystkiego.

Dlatego trzeba podchodzic racjonalnie.To co masz, dostaniesz kupisz i nie ma to wpływu na zwiększenie popytu na skóry to nie jest złą rzeczą. Grzechem jest napędzanie takiego popytu, czyli kupowanie nowych skórzanych rzeczy. Jak kupie w Rosji na rynku saperki sprzed 20 lat skórzane oczywiście to nie napędzam popytu na skórę, bo skórzanych saperek nie robi się już od conajmniej 15 lat.

Po prostu nie kupujmy nowych rzeczy lub takich które napędzają popyt na rynku i w efekcie spowodują zabicie krówki na potrzeby nowego paska lub czegoś innego.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group