Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: taffit
2010-07-27, 19:04
kto się przyzna?
Autor Wiadomość
sylwia 
Veg Do Potęgi
"ta zła"



Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Posty: 3100
Skąd: Sz-n
Wysłany: 2007-06-16, 11:33   

Tusia napisał/a:
Tym razem skończyło się na tym, ze nie zapłaciłam za naleśnika.


dobra metoda jest tez oswiadczanie" a ja mam alergie, i moge sie teraz udusic" ;)
wtedy to dopiero nie wiedza, co robic..
 
 
 
Tusia 
Veg Niebanalny



Wiek: 37
Posty: 88
Wysłany: 2007-06-16, 11:42   

sylwia, kiedyś dawno byłam w Katowicach w Sfinxie, chcieliśmy z rodziną szybko coś zjeścć przed powrotem do domu, zamówiłam jakąś sałatkę w której były oliwki. Powiedziałam kelnerowi, ze ma być koniecznie bez oliwek. Oczywiście przyniósł z oliwkami, gdy powiedziałam, że miało być bez, to przeprosił i powiedział że kucharz się pomylił. Powiedziałam mu, że jestem uczulona. Nie pamiętam co odpowiedział, ale skończyło się na tym, ze tata zjadł moje wszystkie oliwki. Tak więc nie zawsze działa argument uczulenia. Po prostu ludzi nie obchodzi czasem i uważają to za twoje widzi-misie. Nie chcesz to nie jedz.
 
 
 
sylwia 
Veg Do Potęgi
"ta zła"



Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Posty: 3100
Skąd: Sz-n
Wysłany: 2007-06-16, 11:53   

Tusia napisał/a:
. Tak więc nie zawsze działa argument uczulenia. Po prostu ludzi nie obchodzi czasem i uważają to za twoje widzi-misie. Nie chcesz to nie jedz.


niestety, prawda.. ale jak juz zjadlas, i wtedy straszysz, ze zaraz Ci sie cos stanie, to lekko panikuja, bo sie boja, ze narobisz afery na cala knajpe (kiedys w Turcji D. prawie rozniosl kelnera, bo w mojej zupie bylo mieso :D )
 
 
 
stephanie 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 2 razy
Wiek: 39
Posty: 826
Skąd: Piekary Śl./Posen
Wysłany: 2007-06-16, 14:20   

Tusia napisał/a:
kiedyś dawno byłam

No właśnie, to było kiedyś. Kiedyś mniej osób było uczulonych, albo mniej się o tym mówiło. Teraz ludzie trochę inaczej reagują na osoby uczulone. Raczej im się współczuje ;)
 
 
 
alan001 
Wyższy Stan Ducha
over the rainbow



Pomógł: 4 razy
Wiek: 32
Posty: 731
Wysłany: 2007-06-16, 15:05   

Tusia napisał/a:
" Dużo tego mięsa było?"

Ja mam jedną restauracje w której wiedzą co mi podawać. Nawet wprowadzili dwa dania wegetariańskie :) Makaron pene z sosem szpinakowym i serem feta, a także kotleciki sojowe. Nie ma to jak wyprubowana restauracja.
_________________
Ganja Sensibilla, airi-airi, marijuana
Ganja Sensibilla – zbyt pozytywna, dlatego zakazana
Ganja Sensibilla, airi-airi, marijuana
Ganja Sensibilla - Zbyt pozytywna, dlatego
zakazana
 
 
 
Tusia 
Veg Niebanalny



Wiek: 37
Posty: 88
Wysłany: 2007-06-16, 16:14   

stephanie napisał/a:
No właśnie, to było kiedyś.


Hej hej, nie aż tak dawno ;) , aby mentalność ludzi zmieniła się diametralnie. Może sprecyzuję, było to około 4 czy 5 lat temu, więc nie aż tak dawno. Zresztą, współczucie współczuciem, zdecydowanie częściej spotykam się z reakcjami: nie chcesz to nie jedz. Całkiem niedawno bo pewnie z pół roku temu, kelnerka w Cz-wie także podała mi sałatkę z oliwkami, chociaż specjalnie, jak zawsze prosiłam o podanie bez. Powiedziałam, ze zamawiałam bez, spytała czy naprawdę nie mogę takiej zjeść. Odmówiłam. Więc z obrażoną miną wzięła talerz, i za chwile przyniosła 'nowy". Okazało sie, że powybierali z tej sałatki oliwki i pokryli nowym sosem. Znalazłam jeszcze kilka oliwek. Lenistwo i olewanie klienta. Czy to mięso, czy inny składnik którego sobie nie życzysz. Poza tym, ja nie chcę, aby w restauracji ktoś mi współczuł, ja chcę dostać to co zamawiałam i za co płacę.
 
 
 
stephanie 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 2 razy
Wiek: 39
Posty: 826
Skąd: Piekary Śl./Posen
Wysłany: 2007-06-16, 17:50   

Ja nie mówię o współczuciu w restauracji, lecz ogólnie.
Mówię o takich sytuacjach:
- nie mogę pić mleka, bo jestem uczulona --> reakcja: współczucie
- nie piję mleka, bo nie chcę --> reakcja: zdziwienia i oburzenia, że się wydziwia
Widzisz różnicę?!

Tusia napisał/a:
Całkiem niedawno bo pewnie z pół roku temu, kelnerka w Cz-wie także podała mi sałatkę z oliwkami, chociaż specjalnie, jak zawsze prosiłam o podanie bez. Powiedziałam, ze zamawiałam bez, spytała czy naprawdę nie mogę takiej zjeść. Odmówiłam. Więc z obrażoną miną wzięła talerz, i za chwile przyniosła 'nowy". Okazało sie, że powybierali z tej sałatki oliwki i pokryli nowym sosem. Znalazłam jeszcze kilka oliwek. Lenistwo i olewanie klienta.

W dobrej restauracji, nie może mieć miejsca taka sytuacja, że jeśli kelnerka zabrała danie, bo coś klientowi nie pasowało, to przyniosą tą samą. Muszą przygotować nową porcję a stara powinna wylądować gdzieś indziej (najlepiej w koszu).

Ja omyłkowo dostałam enchilades posypany serem, to zwróciłam i poprosiłam o całkiem nową porcję, bo ...
Tusia napisał/a:
ja chcę dostać to co zamawiałam i za co płacę.

;)
 
 
 
ina 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 1 raz
Posty: 273
Wysłany: 2007-06-16, 18:52   

stephanie napisał/a:
W dobrej restauracji, nie może mieć miejsca taka sytuacja, że jeśli kelnerka zabrała danie, bo coś klientowi nie pasowało, to przyniosą tą samą. Muszą przygotować nową porcję a stara powinna wylądować gdzieś indziej (najlepiej w koszu).



to tylko tak się klientowi wydaje, w dobrej restauracji też tak robią (pracowałam w takiej) :roll:
 
 
 
Tusia 
Veg Niebanalny



Wiek: 37
Posty: 88
Wysłany: 2007-06-17, 12:43   

stephanie napisał/a:
Widzisz różnicę?!


Widzę. (!) Sama mam skazę białkową i unikam mleka. Spotkałam się tez z reakcją, że jeśli dolegliwości po wypiciu mleka nie są jakieś uciążliwe (w opinii rozmówcy oczywiście) to nawet uczulenie jest wydziwianiem. Zależy od człowieka, jak zawsze.

ina napisał/a:
to tylko tak się klientowi wydaje, w dobrej restauracji też tak robią (pracowałam w takiej) :roll:


Otóż to. Niestety w Polsce przeważają kwestie ekonomiczne, bo przecież zmarnuje sie jedzenie a to kosztuje, lepiej udać że się wymieniło i podać to samo. Przeważa też chyba brak szacunku do klienta. Masz rację stephanie, w dobrej restauracji nie powinno się robić takich rzeczy, tylko dlaczego właściciele/obsługa tych dobrych nic sobie z tego nie robi?
 
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 38
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-17, 17:30   

Tusia napisał/a:
sylwia, kiedyś dawno byłam w Katowicach w Sfinxie

Moj brat niedawno chcial tam cos zjesc(nie jest vege,ale je"tylko"ryby) i spytal czy jest cos bez miesa?Podobno obslugujacy potraktowal go mocno lekcewazaco..i chyba z reszta niczego nie zaproponowal..w kazdym razie brat mi opowiadal ze zdziwila go poastawa obslugi..wlasnie tak jakby wydziwial i w ogole,ze jak to tak zeby w Sphinxie szukac czegos bez miesa ;) Moj brat jest duzy i gruby i w ogole ludzie sie dziwia ze on miesa(procz ryb) nie je :roll: nie wyglada przeciez jak anorektyczka wydziwiajaca :twisted:
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
alan001 
Wyższy Stan Ducha
over the rainbow



Pomógł: 4 razy
Wiek: 32
Posty: 731
Wysłany: 2007-06-17, 17:47   

Wczoraj na weselu, o mały włos nie napiłem się białego barszczyku. Dopiero jak miałem w rece zupe zdałem sobie sprawe z tego, że zupa została zrobiona z rosołu. A fujjjj
_________________
Ganja Sensibilla, airi-airi, marijuana
Ganja Sensibilla – zbyt pozytywna, dlatego zakazana
Ganja Sensibilla, airi-airi, marijuana
Ganja Sensibilla - Zbyt pozytywna, dlatego
zakazana
 
 
 
EwCiA:) 
Veg Dojrzały
żyj chwilą!



Wiek: 30
Posty: 48
Skąd: Jarosław
Wysłany: 2007-06-17, 19:23   

Nie wiem czy zjadłam. Kiedy powiedziałam rodzicom że przestaje jeść mięso myśleli że to moje 'widzi mi sie'. Gdy okazało się że myślę o tym bardziej poważnie to wszystkimi sposobami próbowali mnie z tego 'nawrócić'. Czasami w kanapce zabieranej do szkoły odnajdywałam ukrytą z wielką precyzją szynkę miedzy sałatą a żółtym serem. Teraz już to się nie zdarza :-)
_________________
życie to raj, którego klucze są w naszych rękach
 
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 42
Posty: 8396
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2007-06-17, 23:10   

Tusia napisał/a:
Po prostu ludzi nie obchodzi czasem i uważają to za twoje widzi-misie. Nie chcesz to nie jedz.
Zawsze mozna nie zaplacic jesli nie dostalas tego co zamowilas.

U nas w pizzerni (gdzie btw serwuja ser bez podpuszczki :) ) byla akcja, ze laska pomylila sie przy pizzy ktora zamowilismy z zona. Pizza cala byla z serem, a dwa kawalki mialy byc bez. Przyszedl szef kuchni, przeprosil i zrobili jeszcze jedna pizze extra bez sera dla zony. Pozniej przepraszal za to jeszcze pare razy. Przy podobnych sytuacjach zawsze zadoscuczynienie bylo zadawalajace.

Wracajac do tematu. Kiedys mama zakupila mi pierogi w dronce. Pare razy tam kupowalem i byly sprawdzone. Okazalo sie, ze nowy rzut (nowe opakowanie, moze firma) juz nie sa ok, ale ja naturalnie o tym nie wiedzialem. Zjadlem kilka i smakowo mi cos nie spasowalo. Wygrzebalem ze smietnika opakowanie i okazalo sie, ze w skladzie sa podgardla wieprzowe. Z reguly niewiele mi trzeba zeby sie wyrzygac jak mnie cos obrzydzi, ale wtedy obeszlo sie bez chociaz sygnal byl juz na wyjsciu. Obrzydliwosc, nawet nie wiem co to za syf ten skladnik.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
MoSSi 
Veg przez duże V
Master :)



Wiek: 32
Posty: 1132
Wysłany: 2007-06-17, 23:37   

Hate napisał/a:
Kiedys mama zakupila mi pierogi w dronce. Pare razy tam kupowalem i byly sprawdzone. Okazalo sie, ze nowy rzut (nowe opakowanie, moze firma) juz nie sa ok, ale ja naturalnie o tym nie wiedzialem. Zjadlem kilka i smakowo mi cos nie spasowalo. Wygrzebalem ze smietnika opakowanie i okazalo sie, ze w skladzie sa podgardla wieprzowe.
Miałam bardzo podobnie... tylko, że u mnie był wywar wieprzowy czy cuś takiego :-? :-? :-? :-? :-? :-? :-? :-? :-? :-? :-?
_________________
Choć droga jest bez końca
Pozornie bez znaczenia
Mniemam, że mam powody
By drogi swej nie zmieniać
Nie zmieniać...
 
 
Reni_fer 
Mały Veg


Wiek: 38
Posty: 18
Skąd: kraków
Wysłany: 2007-06-18, 11:49   

Byłam wegetarianką przez dziesięć okrągłych lat. Miałam sprawdzoną liste produktów i nie wykraczałam poza jej obszar. Niestety - co jakiś czas okazywało się, że producent tego czy owego "udoskonalał" recepturę mojego np. ulubionego serka czy jogurtu, poprzez dodanie do niego frykasu w postaci m.in. żelatyny wieprzowej. Zrezygnowana i sfrustrowana przeszłam na weganizm... i tu niespodzianka!!! Cała masa produktów dla wegan zaminowana jest tłuszczami pochodzenia zwierzęcego. Nie mam tu bynajmniej na myśli pochodnych mleka tylko ordynarnie przetopione tłuszcze zabijanych zwierzaków (wybaczcie dosadność). Lecytyna sojowa, substancje E, które można znaleźć w niemal każdym produkcie...większość jest tworem zabiegów przy udziale tłuszczy pochodzenia zwierzęcego. Jeżeli komuś wydaje się, że zawsze może zacząć żyć na pomidorach i sałacie, to przykro mi - POBUDKA! Biotechnologia pozbawi go tych złudzen- żywność GMO = pomidor z genomem ryby, sałata z genomem szczura, ryż z ludzkimi genami, ziemniak z genem meduzy, a najczęściej modyfikowane są: soja, kukurydza, rzepak i bawełna. SMACZNEGO!!!
Można uniknąć tego tylko w jeden sposób - zakupując produkty ekologiczne oznakowane przez Jednostki Certyfikujące oraz posiadające zapisaną wyraźnie informację „Produkt rolnictwa ekologicznego” wraz z numerem certyfikatu wytwórcy. Jedynie te produkty stanowią gwarancje, że wiesz co jesz. Weganizm i wegetarianizm w XXI wieku to twarda szkoła życia i wyrzeczeń, ale jakby tego było mało to "nasz wspaniały" rząd uchwalił ustawe o zalegalizowaniu upraw GM. Co to oznacza dla rolników pól uprawianych metodą tradycyjną i ekologiczną? Pocztajcie sobie w necie...
P.S- ja też nie wiedziałam co jem. Mój wegetarianizm i późniejszy weganizm okazał sie mitem. Pozostała mi żywność ekologiczna, a teraz kilku niedouczonych d*#@!w żądnych $$$ odbiera mi i tę możliwość!!! :evil: ... i co Wy na to??
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group