Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: krzysztof
2010-02-18, 18:08
Malroy's RawFood Diary ;)
Autor Wiadomość
Malroy 
Veg nad Vegami
Feniks



Wiek: 40
Posty: 238
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-09-02, 11:02   

6 dzień na diecie wirariańskiej, obawiam się, że coraz bardziej mi sie podoba ;)
_________________
http://www.shac.pl
http://www.lalucza.bzzz.net
 
 
 
Aisha 
Ostoja Wiedzy
The Power of Yoga



Posty: 519
Skąd: z epicentrum JA
Wysłany: 2007-09-02, 15:28   

ja dzisiaj zrywalam sliwki węgierki do reklamówki :) prosto z drzewa jedna sliwa do reklamówki.. pięc do żołądka.. nie wiem ile we mnie tych fioletowych rubinów wylądowało, ale wiem tylko, że są BOSSSSKIE :)

czasami mam wyrzuty sumienia, jak rodzinka moja konsumuje Ekskluzywnie ziemniaczka, kotlecika, pozniej ciasteczko, a ja zapieprzam z 3 bananami, główką sałaty, 3 pomidory i dwa ogórki zielone.. a potem jeszcze 10 daktyli i garsc orzechów.. :/ ...

P.S Są już u Was (POLACY) DYNIE ??
_________________
"Uwolnić się od bólu i cierpienia.. Oto prawdziwy sens Yogi"
 
 
 
Malroy 
Veg nad Vegami
Feniks



Wiek: 40
Posty: 238
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-09-03, 06:23   

dynie pojawiły się, pocięte na ćwiartki i tak monstrualnych rozmiarów zachęcają do zakupu, przyznam szczerze, że nie jadłem nigdy ;)
_________________
http://www.shac.pl
http://www.lalucza.bzzz.net
Ostatnio zmieniony przez Malroy 2007-09-21, 11:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1628
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2007-09-03, 06:54   

Treningu to miałeś wystarczająco :)

Natomiast groch, fasola, bób i kilka innych motylkowych nie nadaje się do spożycia nawet po podkiełkowaniu, zobacz artykuł:
http://www.surawka.republika.pl/K16.htm
http://www.surawka.republika.pl/K8.htm

W zamian za to polecam inne strączkowe: soczewica, ciecierzyca, soja, fasola mung, adzuki

Zielony groszek, zielona fasolka owszem ale już takiego nie ma, tak było w lipcu, uwielbiam właśnie taki groszek i fasolkę.

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO spam
 
 
Malroy 
Veg nad Vegami
Feniks



Wiek: 40
Posty: 238
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-09-03, 07:37   

Jędruś napisał/a:

Natomiast groch, fasola, bób i kilka innych motylkowych nie nadaje się do spożycia nawet po podkiełkowaniu, zobacz artykuł:
http://www.surawka.republika.pl/K16.htm
http://www.surawka.republika.pl/K8.htm


a to mnie ucieszyłeś ;) przeczytałem, o kant dupy rozbić te kiełki - sprzedawane w Obi z wielkim napisem "nasiona na kiełki".

Jędruś podałbyś swoje GG :) albo napisał do mnie
_________________
http://www.shac.pl
http://www.lalucza.bzzz.net
 
 
 
bartezzzzz 
Veg Dojrzały
leszcz



Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Posty: 53
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-03, 07:52   

No nieźle Ci idzie Marloy :)
Wg mnie szkoda czasu na robienie batonow, lepiej zjesc kilka daktyli i zastrzyk energii gotowy.
Ja wczoraj nie biegalem i w efekcie w ciągu dnia zjadlem tylko 3 posiłki - nigdy bym nie podejrzewał, że na surowym wystarczą mi 3 posiłki dziennie :)
na śniadanie pół wielkiego arbuza
na obiad 2 kg winnogron
na kolacje 2 glowki salaty, pałka selera, 4 pomirody, papryka, ogórek

jest dobrze
 
 
 
Malroy 
Veg nad Vegami
Feniks



Wiek: 40
Posty: 238
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-09-03, 08:16   

bartezzzzz napisał/a:
No nieźle Ci idzie Marloy :)
Wg mnie szkoda czasu na robienie batonow, lepiej zjesc kilka daktyli i zastrzyk energii gotowy.


no w sumie racja, ale ja już wymyśliłem batona :) - avocado pokrojone na małe, podłużne, dwucentymetrowe kromki powbijane w nie orzechy, rodzyny, daktyle.


wyczytałem gdzieś ostatnio, że w awokado możemy znaleźć l-karnitynę, na wysiłek idealna.
_________________
http://www.shac.pl
http://www.lalucza.bzzz.net
 
 
 
michelle 
Natchniony Veg


Pomogła: 4 razy
Posty: 125
Wysłany: 2007-09-03, 08:45   

Aisha napisał/a:
P.S Są już u Was (POLACY) DYNIE ??


U mnie w ogródku będą już niedługo. W tym roku zasadziłam trochę za późno. Podglądam je codziennie jak sobie szybko rosną. Kwiaty dyni można chyba jeść, nie? Witają mnie one codziennie rano tak ładnie rozłożone z pszczółką w środku :D Niestety na liście wszedł mi mączniak prawdziwy. Zadziałam naparem ze skrzypu polnego, oby pomogło.

Bartezzzzz te 10 i 12 km do pracy i z pracy to PODZIWIAM!!! Musiałam oczy przetrzeć, jak czytałam :shock:

Malroy napisał/a:
6 dzień na diecie wirariańskiej, obawiam się, że coraz bardziej mi sie podoba ;)


Mnie też się bardzo podoba :D Im dalej tym fajniej :D Trzymam kciuki za bieganie. Ja nie przepadam, bo za dużo mi sie trzęsie ;)

Również życzę miłego dnia ;)
 
 
Malroy 
Veg nad Vegami
Feniks



Wiek: 40
Posty: 238
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-09-03, 08:50   

michelle napisał/a:
Trzymam kciuki za bieganie. Ja nie przepadam, bo za dużo mi sie trzęsie ;)


hmmm, widziałem kiedyś na forum o odchudzaniu dziewczyny wpadły na pomysł obwijania się szczelnie taśmą z supermarketu, na bieganie :P Wtedy pewnie nic się nie trzęsie ^^
_________________
http://www.shac.pl
http://www.lalucza.bzzz.net
 
 
 
Aisha 
Ostoja Wiedzy
The Power of Yoga



Posty: 519
Skąd: z epicentrum JA
Wysłany: 2007-09-03, 09:01   

ja wczoraj zrobiłam 35 km na rowerze..
jak usiadłam na kanapie to zasnełam jak siedziałam.. w ciuchach, nieumyta :) ...

ale czułam się taka oczyszczona po tym treningu :)

było fantastycznie :)
_________________
"Uwolnić się od bólu i cierpienia.. Oto prawdziwy sens Yogi"
 
 
 
Malroy 
Veg nad Vegami
Feniks



Wiek: 40
Posty: 238
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-09-03, 09:03   

Pozwolę sobie wypisać aktualne plusy żywienia witariańskiego:

- proste i szybkie przygotowywanie posiłków,
- łatwe zakupy, jak idę sam to mam do odwiedzenia tylko jeden dział ;)
- genialne zmywanie, wystarczy w sumie sama woda
- nie muszę dużo pić, owoce dostarczają wystarczająco wody
- lepiej się wysypiam
- o wiele szybsza regeneracja, po kilku dość mocnych wysiłkach na drugi dzień nie mam objawów zmęczenia
- poprawiona wydolność organizmu (już to zauważam, ale wciąż testuję)
- i osatnie weganizm ciężki, pfiii ;) wymyśliłem sobie nawet powiedzenie - chcesz zostać wegetarianem - bądź przez jakiś czas weganem, chcesz być weganem - bądź przez jakiś czas witarianinem ;)

Matko ! Jak smakują daktyle na raz mielone (w ustach) z bananem ....
_________________
http://www.shac.pl
http://www.lalucza.bzzz.net
 
 
 
Malroy 
Veg nad Vegami
Feniks



Wiek: 40
Posty: 238
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-09-03, 09:05   

Aisha napisał/a:
ja wczoraj zrobiłam 35 km na rowerze..


Wielu taki dystans na nogach sobie zapodaje jako trening :) A wyobrażasz sobie biec przez ponad dobę bez zatrzymania ?:)

To są ekstrema.

Zazdroszczę zaśnięcia przez wyczerpanie, bardzo fajne uczucie (o ile spodwodowane odśrodkowo, a nie czynnikami zewnętrznymi)
_________________
http://www.shac.pl
http://www.lalucza.bzzz.net
 
 
 
purqu 
Natchniony Veg



Wiek: 39
Posty: 102
Skąd: Gorlice
Wysłany: 2007-09-03, 09:22   

Witam
Malroy obczaiłem ze urodzilśmy sie tego samego dnia i miesiąca,fajnie:) pozdro

michelle napisał/a:
"Trzymam kciuki za bieganie. Ja nie przepadam, bo za dużo mi sie trzęsie ;) " - ale za to jaka promocja biegania,Pamela Anderson zasuwała nieźle po piachu i nawet sztuczne bambony jej nie przeszkadzały hehe,w takim razie na rower;ja zaraz zmykam na poranny rowerowy trening,tylko narazie męcze liście buraka pastewnego z orzechami włoskimi,idzie zjeść, testuje czasem cos czego jeszce nie jadłem pozdro dla wszystkich maratończyków,to teraz trzeba bedzie na jakies zawody się udać Ello
_________________
http://www.wsc.obraz.com.pl/
 
 
bartezzzzz 
Veg Dojrzały
leszcz



Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Posty: 53
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-03, 09:55   

Malroy napisał/a:
avocado pokrojone na małe, podłużne, dwucentymetrowe kromki powbijane w nie orzechy, rodzyny, daktyle.

wyczytałem gdzieś ostatnio, że w awokado możemy znaleźć l-karnitynę, na wysiłek idealna.


jak dla mnie, za duzo w tym tluszczu :)
 
 
 
Malroy 
Veg nad Vegami
Feniks



Wiek: 40
Posty: 238
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-09-03, 10:10   

bartezzzzz napisał/a:
Malroy napisał/a:
avocado pokrojone na małe, podłużne, dwucentymetrowe kromki powbijane w nie orzechy, rodzyny, daktyle.

wyczytałem gdzieś ostatnio, że w awokado możemy znaleźć l-karnitynę, na wysiłek idealna.


jak dla mnie, za duzo w tym tluszczu :)


ano prawda, nie pomyślałem o tym, hmmm dobra jeszcze pomyślę - ale niedługo wymyślę coś na wypasie tak wielkim, że mięsożercy będą pod wrażeniem jak po zjedzeniu tępo podczas biegu nie będzie mi spadać poniżej 3"30' na km;)
_________________
http://www.shac.pl
http://www.lalucza.bzzz.net
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga