Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak uratować drzewa w mieście przed zbędną wycinką?
Autor Wiadomość
CJWarlock 
Łamacz Klawiatur
Ravedome.org



Wiek: 40
Posty: 343
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-10-30, 20:47   Jak uratować drzewa w mieście przed zbędną wycinką?

Witam.

Chcę uratować bardzo piękne i stare drzewa w Częstochowie przed zbędną wycinką.

Jakie działania najlepiej podjąć w tej sprawie?

Proszę o odpowiedzi zarówno znawców tematu jak i nie-znawców.


Opis sprawy:
W mojej okolicy jest bardzo ładny zakątek nad rzeką Wartą, idealny do fotografowania i odpoczynku, widok i miejsce kojące duszę. Około 3 miesięcy temu ruszyły tam prace niby umocnienia brzegów, a tak naprawdę wycinają drzewa i budują drogę do mającego niedaleko powstać markietu szumnie zwanego galerią. Połowę tego ślicznego zakątka już zniszczono, ku memu ogromnemu żalowi i niezadowoleniu, mianowicie wycięto ogromne, zdrowe, piękne drzewa ponad 70-letnie. Wysiedlono już ludzi mieszkających w domku w drugiej połowie zakątka, został dom do rozbiórki i 6 dorodnych, ponad 70-letnich brzóz, tworzących niepowtarzalny klimat. Chcę je uratować. Nie będzie mi nikt "moich" drzew (które znam od dziecka) wycinał tylko dlatego, że chce se jakiś markiet postawić i ludzi do niego gnać! >:-( W końcu co to za idiotyzm piękne zdrowe drzewa wycinać? Czy droga do markietu ma być łysym klepiskiem? Z tymi drzewami byłaby przecież o wiele ładniejsza!

Rozmieszczenie brzóz jest bowiem takie, że idealnie zmieści się pomiędzy nimi szeroki chodnik i szeroka jezdnia: brzeg rzeki, brzoza 1, odstęp na chodnik, brzoza 2, teren z domkiem do wyburzenia, rząd brzóz 3 - 6. A zatem nie uzasadnionej ma potrzeby wycinki tych drzew i każdy argument za ich wycięciem można uznać za byle pretekst.

Szukałem informacji na temat adopcji drzew, ale z tego co się dowiedziałem wynika, że jest to tylko akt symboliczny, nie mający skutku prawnego, a więc nie będący podstawą do ochrony drzewa przed wycinką.

Sprawa jest pilna, gdyż prace są już niebezpiecznie blisko zagrożonych drzew.

Proszę wszystkich o pomoc.



Tutaj są galerie zdjęć tego pięknego terenu (przed wycinką, po niej, wieczory i zachody słońca) - polecam, szczególnie zakątek o wschodzie i zachodzie słońca.

Piękny zakątek nad Wartą w Częstochowie
Wycięte drzewa nad Wartą w Częstochowie
Wieczory i zachody słońca nad Wartą w Częstochowie



Poniżej wybrane zdjęcia drzew, o których mowa.



PRZED: piękny zakątek nad Wartą w Częstochowie




PO: wycięte drzewa nad Wartą w Częstochowie




WCZEŚNIEJ: wieczory nad Wartą w Częstochowie


Ostatnio zmieniony przez CJWarlock 2007-10-31, 00:55, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1628
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2007-10-30, 21:15   

Trzeba zgłosić sprawę do wydziału ochrony środowiska, konserwatora przyrody. Jeżeli została już podpisana zgoda to nic nie zrobisz. Bardzo często się zdarza że właściciele tartaków dbają o sprawę aby mieć darmowy materiał do przerobu. Wejdź i załóż wętek na forum: http://www.forum.biolog.pl/

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO spam
 
 
CJWarlock 
Łamacz Klawiatur
Ravedome.org



Wiek: 40
Posty: 343
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-10-31, 01:55   

Dziękuję za odpowiedź. Założyłem już wątek na forum biolog.pl. Zobaczę, co tam mi odpiszą.

Rozeznaniem w urzędach i instytucjach zajmę się za dnia, bo teraz już jestem śpiący, a rano wstaję wcześnie.

Póki co przygotowałem galerie zdjęć miejsca z drzewami, które to zdjęcia mogą przydać się jako argument za zaprzestaniem wycinki.
 
 
maki
świerzak

Posty: 1
Wysłany: 2007-10-31, 12:05   ostatni sprawiedliwy...

no no no.....
dobrze ze jeszcze w tej czewie ostali sie jacys wojownicy
generalnie ciezka sprawa
za budowa marketo stoja zazwyczaj grube pieniadze wiec ciezko co kolwiek zdzialac...
napewno trzeba ruszyc do wydzialu ochrony i prezydenta(sensowne petycje z dokumentacja)
nie obejdzie sie tez bez poparcia spolecznego(mieszkancy-podpisy etc.)
proponuje rowniez media!moze jakas znana osobe
znajomy chyba jeszcze pisze na czestochowiaku.pl
dam ci jego gg:2659785 na wrazie...
no i zywe akcje:przypinaka do drzewa(wtedy na pewno zjawia sie media!!!;-]),demonstracje/etc.
moze sklotersi by sie chcieli zaangazowac choc podejrzewam ze to juz nie tak jak kiedys...

mozesz pisac na maila(qmaki@o2.pl)bo na ta strone nie zagladam/namiary dostalem od Kariny muszczycy;-] ktora znasz...

pozdrawiam i owocnej walki...
 
 
konradkostka 
Pilny Veg



Posty: 36
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-10-31, 21:43   

jest takie indiańskie przysłowie, które chyba dobrze tu pasuje... kiedy człowiek zatruje ostatnią rzekę, zetnie ostatnie drzewo i złowi ostatnią rybę, zrozumie, że nie może najeść się pieniędzymi... to jest pieprzony dramat, krok po kroku, w każdej sekundzie kolejne metry kwadratowe tej planety zamieniają się w zindustrializowany, zubrabizowany Babilon.... moje rodzinne strony też dawno straciły swój piękny klimat, również nie ma już drzew, na których spędziłem dzieciństwo :( :( :( :( :cry: :cry: :cry: :cry:
_________________
God-conscious soul frequency of unconditional love searcher
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group