Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zobacz jak niektórzy Polacy bestialsko znęcają się nad
Autor Wiadomość
Filip 
Veg Dojrzały
Fil


Wiek: 47
Posty: 48
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-15, 10:16   Zobacz jak niektórzy Polacy bestialsko znęcają się nad

Zobacz jak niektórzy Polacy bestialsko znęcają się nad zwierzętami !!!

Szokujące i drastyczne zdjęcia.



Wydawać by się mogło, iż nasz stosunek do zwierząt jest coraz lepszy.

Jednak czy oby na pewno??? Ilość dokonywanych interwencji w

sprawach niehumanitarnego traktowania zwierząt jest z roku na rok coraz większa.



Sam zajmując się interwencjami od 18 lat, przeprowadziłem ich ponad 11 000 .

To co widziałem jest nieraz tak przerażające, iż zastanowić się trzeba

czy oby każdy człowiek zasługuje na to aby nazywać go człowiekiem?!



Sprawy ,które prowadziłem i prowadzę mogły by posłużyć jako materiał na

scenariusz do filmowego horroru. Niestety ,to co widziałem nie jest fikcją

a brutalna prawdą, gdzie zwierzęta są ofiarami ludzkiej podłości i sadyzmu.



Zwierzęta co dnia są bite ,katowane, zabijane- nieraz w bardzo okrutny sposób-

wprost niewyobrżalne jest cierpienie zwierząt z winy człowieka.



Polskie sądy -jeśli dojdzie do rozprawy- wymierzają na ogół karę w zawieszeniu,

a orzekane grzywny, nawet za okrutne zabicie zwierzęcia są śmiesznie niskie.

Ten stan rzeczy powinien ulec zmiane. W krajach zachodnich często są wymierzane

wysokie kary finansowe, pozbawienie wolności za przestępstwa przeciw zwierzetom

są o wiele częściej stosowane niż w Polsce.



Niestety same zwierzęta nie mogą się poskarżyć dlatego interwencje

w sprawach złego traktowania zwierząt są niezbędne.

Do ujawnienia tych zdjęć skłoniło mnie pokazanie

jak okrutni potrafimy być względem zwierząt, które nic nam nie zawiniły.



Pod linkiem znajdują się zdjęcia z interwencji, w których uczestniczyłem.

Wybrałem tylko niektóre fotki aby skłonić do zadumy nad człowieczeńswem

i podejściem człowieka do zwierząt.

Uprzedzam zdjęcia są drastyczne.



link http://barche.blog.onet.p...2403,index.html

link ogolny http://barche.blog.onet.pl





z poważaniem

Filip Barche


barche@interia.pl
 
 
 
CJWarlock 
Łamacz Klawiatur
Ravedome.org



Wiek: 40
Posty: 343
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-11-16, 19:36   

Dlatego uważam, że nie ma kompromisów w obronie Matki Ziemi i Natury, której my wszyscy i inne zwierzęta jesteśmy elementem. Elementem, nie dyktatorami. A jeśli "władcami" to w rozumieniu "władania" jako dopełniania powinności troskliwej opieki.

Ostatnio zdaża mi się wtrącać do rozmów współpasażerów w pociągu i oświecać ich co do pochodzenia futer lub produktów the Coca-Cola company, a że opowieści me są barwne i dosadnie prezentujące rzeczywistość, to po 4-minutowym opisie futrzarstwa nawet najbardziej rozgadane towarzystwo milknie w zadumie na 2 minuty.

Nie zaczepiam każdego, po prostu korzystam z okazji do rozmowy, jeśli taka się nadarzy. Jeśli mam w milczeniu wysłuchiwać głupot o chołbieniu się "lisami" i się męczyć to wolę wziąć udział w rozmowie i się nie boczyć na ludzi. A może coś im w głowach zaświta, już moja w tym głowa, żeby dotarło i poruszyło. Ciekawe tylko na jak długo to zapamiętają. Nie zawsze mam przy sobie ulotki aby dać.

W następnej kolejności przymierzam się do przekazu pisanego, a za kulminację uważałbym przekazywanie poruszających treści pro zwierzęcych w mediach publicznych typu radio i telewizja, i to regularnie (typu raz na miesiąc co najmniej). Do tego właśnie ćwiczę swą elokwencję i znajomość faktów o okrucieństwach ludzi wobec zwierząt. Obserwuję też swe emocje w momencie patrzenia na drastyczne obrazy, aby umieć słowem samym przekazać te emocje słuchaczom, poruszyć ich wyobraźnię.

Wiem, że marny to raczej aktywizm, ale czasem może się przydać głos medialny.

Gratuluję Ci, Filipie, wytrwałości i zaangażowania. To mało powiedziane, ale trudno mi obecnie napisać coś głęszego, i nie wiem czy przerośnięte pochwały byłbyby tym, czego byś oczekiwał. Raczej ucieszyłaby Cię, jak sądzę, czyjaś postawa choć w połowie tak zaangażowana w los zwierząt jak Twoja.

Życzę więc wszystkim zwierzętom, Tobie i wszystkim podobnie myślącym forumowiczom tutaj aby było osób zaangażowanych mocno w szeroko pojętą obronę praw zwierząt co raz więcej, nawet jeśli będą działali bez większego szumu medialnego i się o nich nie dowiemy (chociaż oczywiście lepiej jest obecnie kreować szum medialny wokół spraw i komunikować się z innymi działaczami).
 
 
Jakub 
Guru Veg
takCZYtak,CALLmeJAK



Pomógł: 6 razy
Wiek: 38
Posty: 4243
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-16, 19:44   

Cytat:
Dlatego uważam, że nie ma kompromisów w obronie Matki Ziemi i Natury, której my wszyscy i inne zwierzęta jesteśmy elementem. Elementem, nie dyktatorami.

Hmmm, raczej powinniścy być elementem, bo dyktatorami jesteśmy bez wątpienia.
Cytat:
Ostatnio zdaża mi się wtrącać do rozmów współpasażerów

Też mi się zdarza, ale raczej znajomym. Bo mam większą szansę i większy wpływ. No i w kilku przepadkach skończyło się to produkcją wegów.
Cytat:
W następnej kolejności przymierzam się do przekazu pisanego, a za kulminację uważałbym przekazywanie poruszających treści pro zwierzęcych w mediach publicznych typu radio i telewizja,

Ja pracuję w mediach i o zwierzętach czasem zdarza nam się pisać. Mnie osobiście najczęściej o ekologii i prawach człowieka (Tybet, często Chiny, Rwanda). Typowo wegetariańskich rzeczy nie pisałem i wiem, że by nie przeszło bez baaaaaardzo dobrego powodu.

A do Filipa: ciężkie te zdjęcia, ale taka też jest rzeczywistość. A tego ludziom brakuje - pojęcia, jaką owa rzeczywistość jest i tego, co można zrobić, by była trochę lepsza. Szkoda tylko, że Twoja strona jest mocno niszowa.
_________________
"Umysł jest swoją własną siedzibą
i w sobie samym może zamienić
niebo w piekło i piekło w niebo."

John Milton
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 38
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-16, 20:12   

Niszowa nie jest ,chociaz zawsze moze byc lepiej.Co do ludzi to problem raczej nie z wiedza,chociaz tez,ale czy i co z ta wiedza zrobia..bo najczesciej konczy sie na tym"'ach,jakie to straszne",ale podzialac to jakos tak trudno..nie kazdy moze jest stworzsony do aktywizmu,ale mozna dzialac naprawde na miliony sposobow,kazdy znajdzie cos bardziej dla siebie,tylko musi naprawde chciec.
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
sylwia 
Veg Do Potęgi
"ta zła"



Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Posty: 3100
Skąd: Sz-n
Wysłany: 2007-11-16, 22:19   

Filip napisał/a:
Pod linkiem znajdują się zdjęcia z interwencji, w których uczestniczyłem.

Filip, szkoda ze pod zsjeciami nie zamiesciles komentarzy - jakiegos opisu, co to dokladnie byly za sprawy.
_________________
TESTUJĘ PRODUKTY ALPRO-SOYA

Sklep Sail and Rock, aplinus, campus, plecaki, śpiwory, namioty

Alternatywa – cudna sprawa- można zaprzeczyć wszystkiemu; bierzesz zwykła, nudną rzecz, jak medycynę, naukę, czy edukację i tworzysz alternatywę, gdzie wszystko jest odwrotnie; normalna medycyna opiera się na badaniach, alternatywna na zgadywankach, przeczuciach i wewnętrznym głosie. To takie duchowe...
 
 
 
vanilla 
Veg Niebanalny


Wiek: 39
Posty: 78
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-11-24, 17:28   

Dzięki za ostrzeżenie, że zdjęcia są drastyczne.

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego jak okrutni potrafią być "ludzie" i nie potrafię zmusić się, by takie zdjęcia oglądać.

Na pewno jednak dobrze, że są takie blogi i takie strony. Może innym osobom uda otworzyć się oczy.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group