Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
vegetarian+vegan
Autor Wiadomość
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 38
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-18, 18:45   

Jakub napisał/a:
Ale że moja partnerka jest vege [a nie wegan], to kupuję jogurty i takie tam. Bez wyrzutów sumienia. W końcu, jakbym nie kupił, to ona by to zrobiła, tylko że sama by poszła. Więc przez taki bojkot nic bym nie zyskał. Wolę sensowną rozmowę na ten temat.

Nie wiem, co jeszcze? Jak mi przyjdzie do głowy, to napiszę.

Oooo..fajnie,ze masz taka partnerke(tzn.fajnie w sensie,ze znam tą relacje vege& vegan ;) ,chyba jakis temat takowy sobie zalozylymy kiedys..ciekawa jestem jak w innych takich zwiazkach wygladaja rozne sprawy :-)
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
Malroy 
Veg nad Vegami
Feniks



Wiek: 41
Posty: 238
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-11-18, 19:44   

też nie mam problemu aby kupić małym jogurt, czy żonie ser ;)
_________________
http://www.shac.pl
http://www.lalucza.bzzz.net
 
 
 
Jakub 
Guru Veg
takCZYtak,CALLmeJAK



Pomógł: 6 razy
Wiek: 39
Posty: 4243
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-18, 20:21   

Alispo napisał/a:
Jakub napisał/a:
Ale że moja partnerka jest vege [a nie wegan], to kupuję jogurty i takie tam. Bez wyrzutów sumienia. W końcu, jakbym nie kupił, to ona by to zrobiła, tylko że sama by poszła. Więc przez taki bojkot nic bym nie zyskał. Wolę sensowną rozmowę na ten temat.

Nie wiem, co jeszcze? Jak mi przyjdzie do głowy, to napiszę.

Oooo..fajnie,ze masz taka partnerke(tzn.fajnie w sensie,ze znam tą relacje vege& vegan ;) ,chyba jakis temat takowy sobie zalozylymy kiedys..ciekawa jestem jak w innych takich zwiazkach wygladaja rozne sprawy :-)

Hmmm, w razie czego mogę napisać dłużej. Odbywa się to na wzajemnym szacunku dla intelektu, możliwości i codziennych spraw. Oczywiście ja uwazam, że lepszy jest veganizm, ale nie naciskam za bardzo. Rozmawiamy, trochę o tym mówię, trochę daję do czytania. Nie wiem, z jakim skutkiem, ale: jajka tylko od chłopa, który ma kilka kur i przywozi 3 razy w tygodniu na targ, jagurtów mało, mleka w ogóle, za to bardzo lubi ser żółty i pleśniowe.

Hmmm, BTW, jak byście chcieli przekonać wegetarianina do bycia weganinem, to czym byście się posłużyli. Co byście dali do czytania. Może coś fajnego, inteligentnego i moralnie trafnego znaleźliście w necie?
_________________
"Umysł jest swoją własną siedzibą
i w sobie samym może zamienić
niebo w piekło i piekło w niebo."

John Milton
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 38
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-18, 20:57   

Co do przekonywania to nie pomoge,bo ja juz spasowalam chyba i mam wrazenie,ze to lepsza droga(ale to zalezy od czlowieka),w sumie u mnie jest podobnie z tym jedzonkiem.
R.w sumie popiera weganizm,ale to sie nie przeradza w czyny(bo ser jest dobry i ciasteczka;)
a jak u was temat dzieci?
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
Krowa 
Veg Do Potęgi
krowa



Pomogła: 17 razy
Wiek: 36
Posty: 2348
Skąd: KRK
Wysłany: 2007-11-18, 21:11   

Ha, a ja można powiedzieć weganka z mięsożernym :-?
_________________
Wyszukany Smak
Wyszukany Smak na Facebooku
 
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 41
Posty: 8390
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2007-11-19, 02:50   

Ja jestem wege a zona wegan i jakos dajemy rade. Wlasciwie to nawet nie ma rozmow na ten temat.
Oczywiscie jaja tylko ze wsi a mleko tylko sojowe :)
Cytat:
a jak u was temat dzieci?
Blazej jest wege. Co dalej zdecyduje sam jak urosnie.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
Jakub 
Guru Veg
takCZYtak,CALLmeJAK



Pomógł: 6 razy
Wiek: 39
Posty: 4243
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-19, 05:01   

Alispo napisał/a:

a jak u was temat dzieci?

Dzieci ludzkich niet i chyba nie będzie. Dzieci zwierzęce to Ksiuty:



Jest vege, nie vegan. Uwielbia pasztet sojowy, kulki z chleba i warzywa. Nie ma problemu. Chowa się dobrze, czuje się zadowolona więc jest wege.

Co do przekonywania... Hmmm, ja nie przerwałem, bo to chyba wciąż kwestia braku dostatecznej świadomości u J., co staram się jakoś od czasu do czasu poprawiać. Hmmm, kiedy Francione mówił, że wolałby w ostateczności zjeść befsztyka niż wypić szklankę mleka, bo w tej drugiej jest więcej cierpienia. Nooooo, w każdym razie bardzo nachalny nie jestem.
_________________
"Umysł jest swoją własną siedzibą
i w sobie samym może zamienić
niebo w piekło i piekło w niebo."

John Milton
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 38
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-19, 09:58   

Jakub napisał/a:
Alispo napisał/a:

a jak u was temat dzieci?

Dzieci ludzkich niet i chyba nie będzie.

Nigdy nie mow nigdy.ale rozuemim,ze tematu nie przerabialiscie?
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
Malroy 
Veg nad Vegami
Feniks



Wiek: 41
Posty: 238
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-11-19, 10:08   

a ja rozumiem, że przerabiali i takie właśnie wnioski ;)
_________________
http://www.shac.pl
http://www.lalucza.bzzz.net
 
 
 
Jakub 
Guru Veg
takCZYtak,CALLmeJAK



Pomógł: 6 razy
Wiek: 39
Posty: 4243
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-19, 10:52   

Tak, przerabialiśmy i wyszło, że w najbliższym czasie nie. Z bardzo wielu zresztą względów.
_________________
"Umysł jest swoją własną siedzibą
i w sobie samym może zamienić
niebo w piekło i piekło w niebo."

John Milton
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 38
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-19, 20:08   

Mialam na mysli przerabianie tematu ewentualnej diety;)
sliczna szylkretka :-)
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
Jakub 
Guru Veg
takCZYtak,CALLmeJAK



Pomógł: 6 razy
Wiek: 39
Posty: 4243
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-19, 22:54   

Alispo napisał/a:
Mialam na mysli przerabianie tematu ewentualnej diety;)
sliczna szylkretka :-)

Dzięki, nie powiem, że ma to po swoich przybranych rodzicach, ale...
AAaaaa, diety. No tak, przerabialiśmy, ale to nie takie łatwe, jak pewnie część z Was wie.
_________________
"Umysł jest swoją własną siedzibą
i w sobie samym może zamienić
niebo w piekło i piekło w niebo."

John Milton
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 38
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-20, 10:28   

Dlatego wlasnie ciekawa bylam jak to u was;)ale nie zameczam Cie,szczegolnie ze nie myslicie o tym.Po rodzicach- ee tam;)szylkretką juz sie urodzila,a wszystkiem szylkretki piekne,ale moze przez was wypiekniala bardziej,w to wierze;)
u mnie od niedzieli buszuje szylkretka z bialym,dzidzia mala,mojego wielkiego czarnego stresuje strasznie:/ ciekawa jestem czy sie jej domniemany wlasciciel znajdzie..
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
JAgniecha 
Veg Do Potęgi
Go Vegan!



Pomogła: 5 razy
Wiek: 38
Posty: 2510
Skąd: z Polski...
Wysłany: 2007-11-20, 11:34   

Jakub napisał/a:
Dzięki, nie powiem, że ma to po swoich przybranych rodzicach, ale...

to ta zlosnica co inszych kotow nieakceptuje?
Alispo napisał/a:
ciekawa jestem czy sie jej domniemany wlasciciel znajdzie..

hehe- 'nic nie mowie', ale ja tez mam kota z 'tymczasu' ;)
_________________
Time not important.
Only life important.
 
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 38
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-20, 11:54   

Ta..ja tez ..mialam..i wiesz..teraz..to mam obawy,wiesz jak bylo..z reszta na razie nie ma co myslec;)
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group