Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Nasze codzienne zmagania...
Autor Wiadomość
larva 
Mały Veg


Posty: 7
Skąd: Nsk
Wysłany: 2015-04-14, 21:51   

dzięki ;)
 
 
seb 
Veg przez duże V



Pomógł: 25 razy
Wiek: 74
Posty: 1299
Skąd: Puszcza
Wysłany: 2015-04-21, 16:52   

od kilku dni chodzi za mną fajeczek

podstępny, któremu podziękowałem jakieś 2 lata temu

wie, że ciało jest przesycone, ale oplata umysł co jakiś czas

nie kcem palić i nie kcem śmierdzieć fajeczką nie kcem by był on najmądrzejszy i zaczynał dzień
 
 
ladywind 
Natchniony Veg


Pomogła: 2 razy
Posty: 126
Skąd: D. G.
Wysłany: 2015-04-22, 18:10   

seb, nie daj sie fajkom , bo wszystko to lezy w umysle.
 
 
seb 
Veg przez duże V



Pomógł: 25 razy
Wiek: 74
Posty: 1299
Skąd: Puszcza
Wysłany: 2015-04-22, 18:24   

thx za wsparcie :) jak na razie wygrywam ;)
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 78 razy
Wiek: 35
Posty: 11327
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-04-27, 10:05   

Przecież nie chcesz śmierdzieć ptaszkowi ;)
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
seb 
Veg przez duże V



Pomógł: 25 razy
Wiek: 74
Posty: 1299
Skąd: Puszcza
Wysłany: 2015-04-27, 11:59   

właśnie jodłuje - czyt. pewnie pozdrawia Ciotkę Surri :mrgreen:
 
 
Milia 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 12 razy
Wiek: 40
Posty: 995
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-04-27, 12:27   

Jak spalisz tego jednego, to przygotuj sie od razu ze wrocisz do nalogu na dobre, gwarantuje ci to i moge sie zalozyc. Nie ma takiego mocnego co by "spalil tylko jednego", i ty nie bedziesz tym wyjatkiem.


[ Dodano: 2015-04-27, 13:29 ]
Wiec pytanie nie brzmi "spale sobie tego jednego czy nie?", tylko raczej: "bede palic z powrotem palic te 10 (20?) dziennie czy nie chce tego?"
Posluchaj niewolnicy nalogu, nie daj sie. Malo do zyskania, duzo do stracenia. Wypij sobie coca-cole. :)
Ostatnio zmieniony przez Milia 2015-04-27, 12:36, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
seb 
Veg przez duże V



Pomógł: 25 razy
Wiek: 74
Posty: 1299
Skąd: Puszcza
Wysłany: 2015-04-27, 18:55   

@Milia- dwa razy już się nabrałem na tego "jednego co nie zaszkodzi" i wiem jak się kończy, plus wiem, że potem sam sobie człowiek pluje w fejsa - staram się jak mogę wyłączyć i przemodelować myśli o chceniu na chcenie czegoś innego :)
Coli nie pijam - nie posłucham zatem :)
ale dobre słowa przyjmuję! :*

trzymam się dzielnie, a Wy co palicie dołączcie i zacznijcie czuć kwitnącą czeremchę a nie tylko mentol w kulkach peace :twisted:
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 42
Posty: 8396
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2015-05-01, 17:54   

Milia napisał/a:
Nie ma takiego mocnego co by "spalil tylko jednego", i ty nie bedziesz tym wyjatkiem.

Wygląda na to, że ja jestem wyjątkiem.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 43
Posty: 3598
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2015-05-01, 19:27   

A ile miałeś przerwy między regularnym paleniem, a zapaleniem tego jednego?

Też uważam, że się da. To na pewno nie łatwe, ale na Bogów nie jesteśmy automatami! Jak ktoś ma silną wolę to jest w stanie przejść od regularnego palenia do popalania. Jeśli dobrze pamiętam też jedną taką osobę znałem.
_________________
rzułta rzaba rzarła rzur

cat bless you

 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 42
Posty: 8396
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2015-05-01, 19:36   

Około dwóch lat. Może trochę dłużej. Wcześniej paliłem nałogowo i miałem dokładnie tak jak wyżej, że jeden czy nawet pół papierosa powodował powrót do nałogu. Od rzucenia wypaliłem kilka lub kilkanaście papierosów i do nałogu nie wróciłem. Teraz już w ogóle mnie nie ciągnie.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
Ostatnio zmieniony przez Hate 2015-05-01, 19:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
eliwinter 
Guru Veg
wu-wei



Pomogła: 21 razy
Wiek: 46
Posty: 5808
Skąd: z dziupli
Wysłany: 2015-11-05, 13:34   

(sorry, nie mam tu polskich znakow)

obiad w kantynie - na talerzu mam weganskie kotlety.
dziewczyna z naprzeciwka: o, miesko z domu?
ja: nie, to bezmiesne kotlety
ona: bezmiesne?
ja: tak (i wymieniam sklad z grubsza)
ona: ja bym tak nie mogla. lubie mieso.
ja: tez lubie, ale nie jem
ona: jestes wegetarianka?
ja: weganka
ona: ja to nie wierze w ten caly weganizm
ja: tu nie ma w co wierzyc - zeby bylo mleko musi byc cielaczek itp...
ona: no tak, a tak to cielaczek idzie na cielecinke
ja: no wlasnie i ja nie chce stwarzac popytu na podobne dzialania
ona robiac wielkie oczy: ale gdyby wszyscy byli weganami, to stracilabym prace - jestem zootechnikiem, specjalizacja - hodowla
:facepalm:
_________________
Zawsze sobie powtarzam: Trzeba patrzeć na światełko w tunelu. Może to nie pociąg jedzie.
weganizm udomowiony
weganizm udomowiony na Facebooku
Inspirujący wykład, który może zmienić Twoje życie - Gary Yourofsky
 
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 81 razy
Wiek: 31
Posty: 5714
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2015-11-05, 16:04   

dramat. Porównywalny co najmniej z dramatem handlarzy niewolnikami i pracowników obozów zagłady..
"suside"
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
eliwinter 
Guru Veg
wu-wei



Pomogła: 21 razy
Wiek: 46
Posty: 5808
Skąd: z dziupli
Wysłany: 2015-11-05, 22:55   

btw 8-)
_________________
Zawsze sobie powtarzam: Trzeba patrzeć na światełko w tunelu. Może to nie pociąg jedzie.
weganizm udomowiony
weganizm udomowiony na Facebooku
Inspirujący wykład, który może zmienić Twoje życie - Gary Yourofsky
 
 
 
SmarkataHonorata
Natchniony Veg


Posty: 105
Wysłany: 2015-11-06, 18:14   

Fajne :)

Ja wczoraj wdepnęlam do koleżanki, która ma matkę "kwoczkę"- dla niej wciaż jestem malutka, wypada mnie nakarmić. Okazalo się, że była tarta z miesem mielonym(a pani kwoczka wie, że mięsa unikam(ostatnio mialam parę kurzych cyców na sumieniu), więc grzecznie podziękowałam na co uslyszałam
-Zjedz , przecież NIKT SIĘ NIE DOWIE!

peace
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group