Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Nasze codzienne zmagania...
Autor Wiadomość
Jakub 
Guru Veg
takCZYtak,CALLmeJAK



Pomógł: 6 razy
Wiek: 39
Posty: 4243
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-02, 15:59   

nevada napisał/a:
uwierz mi, wiem jak to wygląda, i zamierzam jak najszybciej przestać jeść :)

nie każdy mięsożerca to bezmózgi macdonaldowiec, który nie zdaje sobie sprawy z tego, co je...

Nie, nie każdy. Ale większość z tych, którzy wiedzą ma to głęboko w poważaniu. I to nie świadczy źle o ich inteligencji, tylko kompletnym braku empatii okazywanym poza gatunkiem homo sapiens.
_________________
"Umysł jest swoją własną siedzibą
i w sobie samym może zamienić
niebo w piekło i piekło w niebo."

John Milton
 
 
sylwia 
Veg Do Potęgi
"ta zła"



Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Posty: 3100
Skąd: Sz-n
Wysłany: 2007-12-06, 20:38   

Jakub napisał/a:
Wystarczy na komisji wojskowej przebrać się za Indianina i poudawać szurniętego i nie biorą do wojska.


no nie przesadzajmy. potrafia wziasc astmatyka, albo godcia z krotsza noga, wiec nie wydaje mi sie, zeby wymiganie sie bylo takie latwe.
_________________
TESTUJĘ PRODUKTY ALPRO-SOYA

Sklep Sail and Rock, aplinus, campus, plecaki, śpiwory, namioty

Alternatywa – cudna sprawa- można zaprzeczyć wszystkiemu; bierzesz zwykła, nudną rzecz, jak medycynę, naukę, czy edukację i tworzysz alternatywę, gdzie wszystko jest odwrotnie; normalna medycyna opiera się na badaniach, alternatywna na zgadywankach, przeczuciach i wewnętrznym głosie. To takie duchowe...
 
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 38
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-06, 20:53   

nevada-ale zdajesz sobie teraz sprawe,ze jedzenie miesa to najpierw zjedzenie roslin przez te zwierzeta,wiec nawet uznajac rosliny za czujace bol(bezpodstawnie wg nauki)roslinne odzywianie jest przyjazniejsze:)
a co do swin..imho one chyba maja najgorzej..albo prawie najgorzej..za duzo widzialam i widze regularnie w tym temacie..
powodzenia w powracaniu do vege,vegan.Nalesniki bezjajeczne jak najbardziej do zrobienia:)

ad.wojsko i skóra-u nas te ich rzeczy sa z prawdziwej skory?buty np.?wiecie?btw-w niektorych krajach dla wegusow udawalo sie zalatwic inne,ciekawe co by powiedzieli u nas;)w sumie chcialabym wiedziec jak jest..
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
nevada
Natchniony Veg


Posty: 146
Wysłany: 2007-12-06, 21:04   

uwierz mi - próbowałam zrobić takie naleśniki. musiałby mi ktoś pokazać jak to zrobić dokładnie, miałam już nawet niby wypróbowane przepisy na bezjajeczne naleśniki, zawsze w ostateczności wychodziło mi coś, co się nadawało wyłącznie do wylania do kibla :evil: a że nie było sezonu grzewczego, to nie miałam jak na blasze pieca spróbować zrobić podpłomyków :evil:
_________________
nie jestem wege, od razu mówię
 
 
Jakub 
Guru Veg
takCZYtak,CALLmeJAK



Pomógł: 6 razy
Wiek: 39
Posty: 4243
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-06, 22:25   

sylwia napisał/a:
Jakub napisał/a:
Wystarczy na komisji wojskowej przebrać się za Indianina i poudawać szurniętego i nie biorą do wojska.


no nie przesadzajmy. potrafia wziasc astmatyka, albo godcia z krotsza noga, wiec nie wydaje mi sie, zeby wymiganie sie bylo takie latwe.

Właśnie o tym mówię - wystarczy poudawać idotę, a jak masz realny problem, to wszyscy mają to w dupie. :-? A świadkiem sceny z Indianinem sam byłem. ;)
_________________
"Umysł jest swoją własną siedzibą
i w sobie samym może zamienić
niebo w piekło i piekło w niebo."

John Milton
 
 
kinga 
Mały Veg
kinga



Wiek: 41
Posty: 6
Skąd: Polska
Wysłany: 2007-12-06, 23:19   

JAgniecha tak to czasami bywa. Ludzie za plecami potrafią powiedzieć , to jakaś chora osoba bo nie je mięsa, zwierzęta nie mają duszy, więc nic nie czują, człowiek musi jeść mięso bo jest zdrowe, po co rezygnować z przyjemności jedzenia mięsa , jem mięso i jestem zdrowa-y więc po co rezygnować itp. Ale nikt z tych osób nie zastanowił się nad duszą tych zwierząt, ich cierpieniem przy zabijaniu. Nie mają czasu usiąść i zastanowić się nad losem zwierząt. Wśród znajomych i rodziny są osoby które jedzą mięso i ich nie potępiam. Mamy ze sobą dobry kontakt, nikt nikomu na siłę nic nie narzuca. Każdy wie co dla niego najlepsze. Mają świadomość tego co robią - może kiedyś dołączą do nas.
 
 
nevada
Natchniony Veg


Posty: 146
Wysłany: 2007-12-07, 17:16   

zresztą uważam, że potępianie kogoś tylko dlatego, że je inaczej niż ja jest conajmniej dziecinne. takie szufladkowanie. dopóki nikt mi osobiście się nie wcina w to, co mam na talerzu, jest spoko.

nie rozumiem, dlaczego miałabym moją dobrą koleżankę wege uważać za gorszą tylko dlatego, że nie zje z nami pizzy z szynką? zamówimy taką z serem i też będzie git. <ot, taki to przykład.
_________________
nie jestem wege, od razu mówię
 
 
Jakub 
Guru Veg
takCZYtak,CALLmeJAK



Pomógł: 6 razy
Wiek: 39
Posty: 4243
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-07, 17:56   

Cytat:
zresztą uważam, że potępianie kogoś tylko dlatego, że je inaczej niż ja jest conajmniej dziecinne. takie szufladkowanie. dopóki nikt mi osobiście się nie wcina w to, co mam na talerzu, jest spoko.

Tylko w ten sposób w większej części pomijasz interes zwierząt. Widzisz, zwierzętom ludzie się "wcinają" w ich życie bardzo nieprzyjemnie i to jest nie fair. Gdyby chodziło o preferencje kolorystyczne, to można powiedzieć "jest spoko", ale jeśli w grę wchodzi realne cierpienie, to przymykanie oczu jest mocno wątpliwe.

Nie chcę uogólniać, ale posługując się tą filozofią usprawiedliwiłaś zoofila, mogłabyś z łatwością powiedzieć "jest spoko" do pedofila i mordercy [o ile to nie Ciebie chce zamordować].
_________________
"Umysł jest swoją własną siedzibą
i w sobie samym może zamienić
niebo w piekło i piekło w niebo."

John Milton
 
 
OluHH 
Veg Dojrzały
OluHH



Posty: 67
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-12-11, 14:41   

nevada napisał/a:
uwierz mi, wiem jak to wygląda, i zamierzam jak najszybciej przestać jeść :)

nie każdy mięsożerca to bezmózgi macdonaldowiec, który nie zdaje sobie sprawy z tego, co je...


oczywiście ze nie! Dużo ludzi je mięso bo musi (jakieś tam chorobowe coś tam, lub jakieś skrajne sytuacje...). Kiedyś ktoś mi powiedział ze nie jedzenie mięsa to fanaberia i jakbym zaznała prawdziwy głód to bym na kolanach poszła dziękować tym ludziom którzy to zwierze dla mnie zabili...
Poza tym słyszałam że po części mięsożerstwo/wegetarianizm są uwarunkowane od grupy krwi... w każdym razie nie możemy uogólniać :-)
 
 
 
JAgniecha 
Veg Do Potęgi
Go Vegan!



Pomogła: 5 razy
Wiek: 38
Posty: 2510
Skąd: z Polski...
Wysłany: 2007-12-11, 15:20   

OluHH napisał/a:
Dużo ludzi je mięso bo musi (jakieś tam chorobowe coś tam, lub jakieś skrajne sytuacje...).

no same konkrety...- w kazdym razie pierwsze slysze o sytuacji gdzie zdrowie nie pozwala zrezygnowac z miesa- powiedzialabym ze wystepuje raczej zjawisko przeciwne- gdzie stan zdrowia nie pozwala na jedzenie miesa...
OluHH napisał/a:
Poza tym słyszałam że po części mięsożerstwo/wegetarianizm są uwarunkowane od grupy krwi...

Nie trzeba wierzyc we wszystko co sie 'gdziestam' slyszalo...
Znam te 'teorie' i jestem jej zywym zaprzeczeniem- wg niej posiadacze grupy 0 (czyli np ja i wielu z tego forum) to typowi miesozercy ;)
 
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 42
Posty: 8396
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2007-12-11, 15:42   

Dokladnie tak jak pisze JAgniecha. Nie slyszalem jeszcze o przypadku, zeby ktos musial jesc mieso ze wzgledu na zly stan zdrowia. Lekarze lubie takie pierdoly ludziom wmawiac chociaz w temacie wege sa zieloni.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 78 razy
Wiek: 34
Posty: 11327
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-12-11, 18:14   

Może przy problemach z wchłanianiem żelaza przez jelita połączonych z białaczką. Moja znajoma ma coś takiego.

Ale takich ludzi jest na szczęście minimalny odsetek.


A po za tym co do lekarzy to na szczęście już dawno się nie spotkałam z opinią, że mięso jest konieczne do zdrowego funkcjonowania.
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 38
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-11, 22:15   

Surri napisał/a:
Może przy problemach z wchłanianiem żelaza przez jelita połączonych z białaczką. Moja znajoma ma coś takiego.


i tylko zelazo z miesa jej sie wchlania?z innych produktow nie?watpie.
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 78 razy
Wiek: 34
Posty: 11327
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-12-11, 22:33   

Tak tylko gdybam. Nie moja działka się nie znam niestety na choróbskach za dobrze.
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
OluHH 
Veg Dojrzały
OluHH



Posty: 67
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-12-14, 23:35   

Cytat:
OluHH napisał/a:
Poza tym słyszałam że po części mięsożerstwo/wegetarianizm są uwarunkowane od grupy krwi...

Nie trzeba wierzyc we wszystko co sie 'gdziestam' slyszalo...
Znam te 'teorie' i jestem jej zywym zaprzeczeniem- wg niej posiadacze grupy 0 (czyli np ja i wielu z tego forum) to typowi miesozercy ;)


Ja właściwie też... :D
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group