Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dr. Gerson i jego terapia
Autor Wiadomość
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2871
Wysłany: 2008-10-22, 20:14   

Zapowiadane w tym miejscu warsztaty
http://www.igya.pl/rak/za...max_gerson.html

odbędą się 17-22 Listopada w Antoniowie 76, Góry Izerskie.

Tutaj można zmawiać książkę o TERAPII GERSONA - ( już przetłumaczona na język polski ):
http://www.gerson.yoyo.pl/ksiazka.html

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2871
Wysłany: 2009-01-21, 09:19   

WITAM :sloneczko: !!!

Jeżeli ktoś chciałby rozpocząć terapię GERSONA a nie ma na ten temat info. lub w.w. książki możne zaglądnąć tutaj to znajdzie co nie co :

http://www.celzycia.com/t...h-domowych.html

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
CJWarlock 
Łamacz Klawiatur
Ravedome.org



Wiek: 39
Posty: 343
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2009-03-02, 03:43   

Asiu napisał/a:
Nie do końca mnie przekonują teorie spiskowe,


Narsampiew disclaimer: to nie do Ciebie, mimo że pod Twoim postem odpisuję, to ogólnie do każdego i do wszystkich. Także nie bierz do siebie czasem. :)



Szlag mnie trafia jak widzę, kiedy ludzie jednym ciągiem wypisują obok siebie te dwa słowa: teoria spiskowa. A dlaczego spisek od razu musi być teorią? Teorie NIE ZABIJAJĄ LUDZI. Na spisku tymczasem najlepiej się zarabia, bądź osiąga inne cele.

Używanie zwrotu "teoria spiskowa" wówczas, kiedy NIE JEST TO NA MIEJSCU, to nic więcej jak marionetkowe zachowanie, wynik UWARUNKOWANIA.

Mały test: zabawa w skojarzenia - ja powiem słowo, a Ty dopowiedz zaraz do niego pierwsze, które przychodzi Ci na myśl. Uwaga, mówię... SPISEK. I co, na usta usilnie pcha się "teoria", nie? ;)

NLP nie boli, za to sztuczki z warunkowaniem przez osłuchanie i opatrzenie się z pewnym zwrotem działa bardzo skutecznie. A przepraszam, dlaczego widoczne niekiedy gołym okiem spiski miałyby być teoriami? Co dodaje wiarygodności informacjom - to, że prasa o nich pisze? Słodka kapusto w sosie z piwonii! Toż to wszystko kopiuje propagandę z Reutersa, którego właściciel jest członkiem CFR-u, jednej z trzech najbardziej spiskowych organizacji robiącej politykę za plecami oficjalnych organów względnie kontrolowanych społecznie, czyli de facto za plecami społeczeństwa.

I niech każdy sobie wbije do głowy raz na zawsze: nie używać bezmyślnie jednym ciągiem słów "teoria" i "spisek", bo jak choćby jedna osoba zginęła to nie jest to teoria. KA PE WU?

Tu artykuł:
http://www.eioba.pl/a8836...oria_czy_spisek


Dla opornych:
Nie ma czegoś takiego jak teoria spiskowa, jest albo jedno, albo drugie, a potoczność wyrażenia nie gwarantuje jego logiczności, podobnie jak nie ma czegoś takiego jak czysty brud, mimo że wyrażenie potoczne istnieje.

Tylko skrajni kastraci mentalni mogą ignorować historię nowoczesną, czyli ostatnich 50 lat, przebogatą w spiski, w większości udokumentowane i/lub namacalne. Od dawna powtarzam, że temu narodowi przydało by się, aby każdy choć z 2 semestry ekonomii postudiował, to by się ludziom oczy pootwierały, jak ten świat funkcjonuje i jakie rzeczy są możliwe, a których zaistnienia nijak nie zaneguje niski stan wiedzy tego czy owego obywatela. Podobnie jak chowanie głowy w piasek czy zgaszenie światła nie spowoduje, że osoba zniknie.



Cytat:
ale zgadzam się, że w interesie prawdopodobnie wielkich koncernów dostęp do różnych informacji/odkryć jest blokowany.

Dlaczego w Polsce pierwszy raz o ryzyku związanym ze szczepieniem dzieci usłyszałam oficjalnie w wiadomościach jakieś 3 tygodnie temu, skoro w niektórych środowiskach rodziców wiadomo o tym od przynajmniej 15 lat? A u nas teraz sprzedaje się to jako nowe informacje docierające ze Stanów.

Albo dlaczego kobiety z osteoporozą wciąż poi się w szpitalach mlekiem, chociaż na tzw. zachodzie jest już faktem, że mleko wypłukuje wapń?

Jest to przynajmniej zastanawiające.



Chamskie i cwane, a nie tylko zastanawiające, nazywajmy w końcu rzeczy po imieniu. ;) Rtęć w szczepionkach, całowanie dupy przemysłowi mleczarskiemu przez dotowanie go w 3/4 ceny mleka, a jednocześnie nie dotowanie inicjatyw produkcji polskiego mleka roślinnego... To mają być równe szanse ekonomiczne?

Zainteresujcie się trochę umowami handlowymi między korporacjami a WHO i FAO, dotyczącymi krajów zrzeszonych w WTO.

Mleczko, mięsko, tysiące rafinowanych srółek pierdułek, to nie są nowe fajne pomysły producentów, ale konsekwentne realizacje jednego z punktu postanowień, brzmiącego "stworzyć i utrwalić szkodliwe nawyki żywieniowe". Nie ma co, ręka w rękę z farmaceutycznym, czyli drugim co do wielkości zysku po zbrojeniowym. Ale nie, owce nie widzą nic podejrzanego w tym, że jakoś lepiej zarabia się na chorobie, niż na zdrowiu. No to sobie beczcie posłusznie dalej. ;)

Polecam lekturę KK i innych aktów prawnych RP w kontekście poczynań rynkowych korporacji. Można co nieco podpasować. ;) Ale czeka wielki zonk tego, kto się ucieszy, że można w sądzie dojść ewentualnej sprawiedliwości. Guzik prawda. Stosowne umowy handlowe nadpisują ważność polskich przepisów prawa i to upominający się klient może na tym ucierpieć. Co, niezłe zdziwko, nie? Nie pierwsze i nie ostatnie.

A jak ktoś jest na tyle odważny albo głupi, żeby zacząć w Polsce uprawę soi NIE GMO (czyli normalnej) na skalę przynajmniej handlową, a może i przemysłową, to zaraz będzie miał problemy (pośrednio lub bezpośrednio) ze strony lobby sześciu firm-importerów soi GMO z Brazylii i innych krajów tamtego regionu, które podpisały umowę między sobą i zdominowały polski rynek tak, że polskiej soi nie uświadczysz w punktach sprzedaży od tamtej pory. Jest spisek? Nie, oczywiście, że nie ma, jest umowa handlowa. Garnitury, uśmiechy, uściski dłoni, błyski flaszy i owce już mają uwiarygodnione informacje do wierzenia w nie. A spisek? Nieee, beeee, jaaaaki spisek? To teoooria spiskooowaaaa! Beeee.... ;) Przestańcie beczeń i zacznijcie myśleć, a przede wszystkim samodzielnie szukać.

Kto nie zna historii zmuszony będzie przeżyć ją jeszcze raz!!!

Acha, do mędrków powątpiejków pokroju Sylwi i innych malkontentów: sami se szukajcie stosownej wiedzy i weryfikujcie - rolą autora jest tylko zaznaczyć temat. Ani autor, ani tym bardziej ja, nie jesteśmy chłopcami na posyłki co zaraz skoczą i tonę linków zapodadzą i może jeszcze niezależne śledztwo kryminalne przeprowadzą za wszystkie oszczędności ze świnki skarbonki, bo komuś się zachciało ignorancją pojechać. "A do książek, a nie pierdoły posuwać!" Jak to się drzewiej mawiało. Dzisiaj "książki" oczywiście mają szersze znaczenie.

Zjawiska stwierdzamy nie tylko obserwując ich przebieg, ale po skutkach. Jak przez okno na dwór zerkasz i liście drzewa kołyszą się na wietrze, to nie czujesz wiatru, ale z po drzewie z doświadczenia życiowego wiesz, że wieje wiatr. I to nie jest teoria spiskowa, że wieje wiatr, jeśli liście drzewa się ruszają, a ty nie masz dowodu na to, że wiatr wieje. Jak chcesz mieć to otwórz okno i wyjrzyj na dwór. Proste. A jak nie wiesz co to się z drzewem dzieje, to zdobądź wiedzę i doświadczenie potrzebne aby to zrozumieć. Proste.

No, mam nadzieję, że technika shake_before_use się sprawdzi, i że potrząśnięcie świadomością coponiektórych obudzi choć trochę z uwarunkowania, ale oczywiście jak zwykle znajdą się panie Dulskie, które się poobrażają i nie wiadomo, co jeszcze. ;)

Dlatego rzekę im zawczasu: Do książek, i nie beczeć mi tu! ;)

Jak nie dotrze, to tylko będzie świadczyło o odbiorcy. ;)
Ostatnio zmieniony przez CJWarlock 2009-03-02, 03:48, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
js007 
Mały Veg
Jacko


Posty: 7
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-03-02, 10:33   

Witajcie po dlugiej przerwie.

Niestety nie udalo nam sie mamy uratowac. Jesli watroba jest zajeta guzami, to jest to naprawde ciezka sprawa.

Widze jednak, ze rosnie zainteresowanie terapia Gersona w Polsce. To chyba pocieszajace. Wiem, ze poczatek jest najtrudniejszy, zwlaszcza jesli chdzi o logistyke. Dlatego zdecydowalem sie napisac jeszcze na forum. Pozostalo mi sporo suplementow, mam na mysli nowe, nie otwarte. Zwlaszcza sporo mam soli potasowych, ktore kupowalem bezposrednio w hurotwni chemicznej. Sa najwyzszej jakosci i czystosci. Jesli ktos nie boi sie samodzielnie ich zmieszac (po 33g gramy kazdej na jedna porcje) to polecam. Czesc z nich pewnie sami zuzyjemy, bo sa po prostu dobre, a normalnie nigdy bym ich nie kupil bo byly dosc drogie. Reszta chetnie sie podziele.

Pozdrawiam wszystkich, ktorzy znalezli odwage w sercu i sile, zeby walczyc.
Jacek
_________________
Znaleźć to lepsze niż poszukiwać :-)
Ostatnio zmieniony przez js007 2009-03-02, 10:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
sylwia 
Veg Do Potęgi
"ta zła"



Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Posty: 3100
Skąd: Sz-n
Wysłany: 2009-03-02, 13:16   

js007 napisał/a:
Niestety nie udalo nam sie mamy uratowac.

Jacek, bardzo współczuję...
_________________
TESTUJĘ PRODUKTY ALPRO-SOYA

Sklep Sail and Rock, aplinus, campus, plecaki, śpiwory, namioty

Alternatywa – cudna sprawa- można zaprzeczyć wszystkiemu; bierzesz zwykła, nudną rzecz, jak medycynę, naukę, czy edukację i tworzysz alternatywę, gdzie wszystko jest odwrotnie; normalna medycyna opiera się na badaniach, alternatywna na zgadywankach, przeczuciach i wewnętrznym głosie. To takie duchowe...
Ostatnio zmieniony przez sylwia 2009-03-02, 13:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2871
Wysłany: 2009-03-04, 20:18   

WITAJ JACEK :sloneczko:

Zrobiłeś , zrobiliście wszystko co można było.

WARTO PRZYPOMNIEĆ , iż jedyne znane badania , które są bliskie podejściu holistycznemu , dotyczące terapii Gersona i były przeprowadzone w celu oceny pięcioletniego okresu przeżywalności pacjentów cierpiących na CZERNIAKA.

Wykazały one , że 100% pacjentów : z FAZĄ PIERWSZĄ I DRUGĄ poddanych terapii GERSONA przeżyło , podczas gdy tylko 79% poddanych terapii konwencjonalnej.
W odniesieniu do przypadków w TRZECIEJ FAZIE RAKA ( z przerzutami w bliskim regionie ) liczby te przedstawiały się odpowiednio :70% i 41% , zaś z FAZĄ CZWARTĄ – 39% przy stosowaniu terapii GERSONA i 6% w przypadku terapii konwencjonalnych.

( Alt.Therapies , 1,(4):29 –37 , wrzesień 1995 , G.L.Hildenbrand i inni „Pięcioletni okres przeżywalności pacjentów z czerniakiem leczonych przy zastosowaniu diety zalecanej przez Gersona – spojrzenie retrospektywne”) .


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
Ostatnio zmieniony przez krzysztof 2009-03-04, 20:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
soarq 
świerzak

Wiek: 33
Posty: 1
Wysłany: 2009-03-19, 16:56   

Witam.

Pozwólcie, że podepnę się pod temat...

W mojej rodzinie pojawiła się straszna choroba - ojciec zachorował na raka jelita grubego. Przerzuty były do węzłów chłonnych, a i w dwunastnicy nie jest za dobrze. Na szczęście jak do tej pory jego wątroba jest czysta.

Szukamy lekarza w Krakowie lub okolicach, który mógłby poprowadzić chorego w terapii Gersona. Czy ktoś może kogoś polecić? Proszę o wysłanie wiadomości prywatnej, jeżeli ktoś znałby kogoś takiego.

Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony przez soarq 2009-03-19, 16:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1627
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2009-03-20, 02:19   

Witam Soarq
Skontaktuj się z tymi ludźmi. (kliknij kontakt)
http://www.terapiagersona.com.pl/

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO spam
 
 
AG2009
świerzak

Posty: 1
Wysłany: 2009-03-24, 14:29   

Witaj,

bardzo mi przykro........
Ja zaczynam walkę z rakiem i z terapię Gersona. Bardzo chętnie odkupie od Ciebie to, co Ci pozostało. Jesli mógłbyś służyć mi radą gdzie to wszystko kupowałeś byłabym BARDZO wdzięczna ponieważ patrząc na ceny angielskich dostawców serce drży...

to była wiadomość do Jacka ale coś mi nie wyszło i jest na forum
Ostatnio zmieniony przez AG2009 2009-03-24, 14:31, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
an 
Veg Do Potęgi
UCZCIWOŚĆ ponad TWA


Pomogła: 36 razy
Posty: 2791
Skąd: Lond
Wysłany: 2009-03-24, 14:44   

Witam AG
Mam nadzieje ze wyjdziesz z tego zwyciezko, zycze powodzenia i wszystkiego dobrego.

Jesli moge cos polecic to czytanie , ogladanie , sluchanie czegos pozytywnego , czegos co podnosi na duchu
(na mnie tak dzialala ksiázki Louis L. Hay , ale moze byc cos innego o pozytywnym mysleniu, wybaczaniu)

I polecam tez jesli jeszcze nie znasz film "jedzenie ma znaczenie" (oraz inne filmiki o podobnej tematyce)

Pozdrawiam :D

ps Jacek, przykro mi ze sie nie udalo
_________________
Koniecznie zainteresuj się swoją witaminą B12 (i zależną od niej homocysteiną)
oraz kwasami tł. omega-3, witaminą D i ferrytyną!

http://www.youtube.com/wa...E&feature=share Rewelacyjny wykład naukowy o wierzeniach, cudach, religii, moralności ...

.... http://www.youtube.com/wa...feature=related
Ostatnio zmieniony przez an 2009-03-24, 14:46, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
KrainaChichów 
Mały Veg


Wiek: 40
Posty: 4
  Wysłany: 2009-04-14, 12:35   

Obejrzałam na youtube terapie Gersona kilka tygodni temu i jestem pod ogromnym wrażeniem. Zastanawiam się czy gdybym zastosowała ją podczas urlopu to czy by mi zniknęły guzy z tarczycy? Mam 12sztuk 1do2,5cm średnicy.Endokrynolodzy nie wiedzą skąd się biorą i z chęcią je usuwają. Mnie 3/4 od ręki i bez pytań wysyłało na wycięcie tarczycy. Jakimś dziwnym trafem temat uszkodzenia przytarczyc i zmian tężycowych oraz ciężkiej osteoporozy po operacji nie stanowi dla nich problemu Woleli postraszyć mnie potencjalnym rakiem tarczycy żebym grzecznie poszła pod nóż. Opieram się rekami i nogami. Co o tym myślicie?
Krzysztof dziękuję za linka do " monologu" dr Ewy.
Pozdrawiam
_________________
Wieczna walka z własnymi słabościami ....
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2871
Wysłany: 2009-04-14, 13:29   

WITAM :sloneczko: !!!

Można zerknąć tutaj i przeczytać jaka jest przeżywalność ludzi gdy chodzi o okres do 5 lat po zastosowaniu chemioterapii i jest to : 2,3% w Australii i 2,1% w USA.(Journal Clinical Oncology in December 2004).

więcej tutaj :
http://www.ncbi.nlm.nih.g...Pubmed_RVDocSum
http://translate.google.p...%3DJS1%26sa%3DX
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/

Powyższe dane jak widać pochodzą z pubmed.gov a dokładnie z MEDLINE.
MEDLINE jest bazą bibliograficzną stworzoną i rozwijaną przez National Center for Biotechnology Information, (NCBI) działającym przy National Library of Medicine, (NLM) należącej do National Institutes of Health (NIH) w USA. Swoim zasięgiem obejmuje takie dziedziny jak medycyna, farmacja, pielęgniarstwo, stomatologia, weterynaria, systemy opieki zdrowotnej i nauki przedkliniczne.

Baza zawiera obecnie ponad 11 milionów pozycji piśmiennictwa pochodzących z 4500 czasopism z ponad 70 państw, ukazujących się w 30 językach od 1966 roku. Około 52% rekordów pochodzi z czasopism wydawanych w USA, a 86% odnosi się do artykułów opublikowanych w języku angielskim. Każda pozycja zawiera autora/autorów artykułu, tytuł, źródło pochodzenia (tytuł i numer czasopisma), a także, w większości przypadków, streszczenie pracy.
więcej tutaj :
http://www.mp.pl/medline/...134516D10102370


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
KrainaChichów 
Mały Veg


Wiek: 40
Posty: 4
Wysłany: 2009-04-14, 13:58   

Tak wiem, że biorąc pod uwagę zniszczenia wywołane chemią często chorzy umierają z powodu " leczenia". A guzy i tak odrastają i nie wiadomo czemu. Widzę to zresztą po matce szwagra- przeszła 4 operacje i guzy ciągle wracają.. lekarze nie wiedza dlaczego-ostatnio się tłumaczyliże przecież "wszystko wyciałem i na monitorze też było idealnie". Ojciec szwagra miał z kolei raka prostaty - żył 5?6? lat od wykrycia? Podobno ostatecznie winny był lekarz ktory go leczyl - po zmianie leków czlowiek odszedł w ciągu 3miesięcy....

U mnie raka nie ma -niepewne guzy maja biobsje i wychodzi od lat czysta( w wolu składającym się w z wielu guzów rak zazwyczaj się nie trafia , zazwyczaj jest tak jak są np 2-3guzy - rak nie lubi konkurencji;)) Niemniej jednak co im szkodzi mnie postraszyć ?:) normalny człowiek jest tak przerażony że szybko daje się pokroić. Zastawiam się po prostu czy jest szansa ze po zastosowaniu t.G. one znikną zmniejsza sie itd. Skoro terapia działa na rozne niewłasciwe mechanizmy w organizmie to moze podziała rowniez na to ? w końcu cięcie to ostateczność.


Swoją droga to przerażające,że to co ma pomóc szkodzi. W " spisek" korporacji wierzę bez zastrzeżnień.Pracuję dla jednej i wiem jak działają...
_________________
Wieczna walka z własnymi słabościami ....
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2871
Wysłany: 2009-04-14, 19:21   

WITAJ ponownie KrainaChichów :sloneczko: !!!

Jak masz ochotę to możesz spróbować zwiększyć jod w codziennym jadłospisie.

Możesz zerknąć tutaj str. 44 Walker mówi o dodawaniu wodorostów np.: KELP do soków warzywnych ( jaki jest powód ):
http://books.google.pl/bo...snum=1#PPA44,M1

tutaj w Download -zie jest w.w. książka ale szerzej str.43-44 - ( co zawierają wodorosty kelp tabela ok. 59 minerałów ) - książka zresztą do pobrania:
http://www.forumveg.webd....tion=file&id=10

Str. 101 pisze o powiększeniu gruczołu tarczycy tzw.: wole i podaje nr. kombinacji soków plus pół łyżeczki sproszkowanego kelp ( tabela soków str.78 -79 ) -strony z pierwszego linku.

możesz zerknąć też tutaj ( 11 post ) na temat jodyny i płynu lugola:
http://www.forumveg.webd.pl/topics3/3703,60.htm

Jak masz dostęp to możesz spożywać pokarmy bogate w jod ,krzem i fosfor: np.: w.w. kelp, rodymenia , kard , zielone liście rzepy , zarodki pszenne i oczywiście nasiona i orzechy oraz inne glony ( u nas w zielarskich dostępny jest morszczyn też godny uwagi :-) )

Dobre efekty w przypadku guzów możne dać krzem organiczny :
http://www.loicleribault.com/aboutus.aspx
http://translate.google.p...cial%26hs%3DfSq


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
Ostatnio zmieniony przez krzysztof 2009-04-14, 19:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
triss14 
Łamacz Klawiatur



Wiek: 31
Posty: 387
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-04-20, 07:02   

fajna jest ta terapia Garsona lecz przeraziło mnie stwierdzenie

UWAGA: Bez częstego, regularnego odtruwania pacjenci umierają na śpiączkę wątrobową. (lewatywka) ;)

i pytanie, możliwe że głupie
czy ta dieta pomogłaby też na rzs (reumaitodalne zapalenie stawów) ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga