Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak powiedzieliście ??
Autor Wiadomość
snk 
Mały Veg


Wiek: 32
Posty: 8
Skąd: P-ń i okolice
Wysłany: 2008-07-25, 12:16   

Już wyobrażam sobie jak ja bym obwieszczał moim starszym, że przechodzę na weganizm... może to posłanie w garażu nie byłoby jednak aż takie złe?, bo do domu by mnie za szybko nie wpuścili ;D

Z nie jedzeniem mięsa nie było tak źle. Po prostu rzuciłem im "zdrowiej się odżywiam", choć już troszkę potrwało nim zrozumieli co miałem na myśli. Przez krótki czas jadłem jeszce rybę i chyba to złagodziło drogę do wegetariańskiej diety. O ile do rezygnacji ze słodyczy tylko otwierali szeroko szczęki, to przy nie jedzeniu mięsa coś w stylu "tyś chyba zgupiał, jedz!", "jak ty chcesz przeżyć?", "kawałeczek nie zaszkodzi, masz!", co czasami i teraz jeszcze się zdarza, taki chyba ich urok ;)
_________________
pozdrawiam!
snukky
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 38
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-25, 12:58   

OT

kaczki i psy-Wałbrzych/wrocław? Witam podwojnie :D
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
arahja 
Veg Do Potęgi
jestę bucą



Pomogła: 44 razy
Posty: 2350
Skąd: brrrr
Wysłany: 2008-07-25, 17:44   

Mam rodzinę bardzo mięsożerną. Ostatnimi czasy odwiedziłam babcię, która mieszka u swojego syna, mojego wujka. Wszyscy nie uznają posiłku bez gnata. Po obiedzie wujek mówi: "ciebie to jeszcze rozumiem, ale ci weganie... to trzeba mieć nie po kolei w głowie..."

... on wiedział, kim są weganie! O_O Nigdy bym się po nim tego nie spodziewała... okazało się jednak, że jego kolega się tak stołuje i wszyscy mu współczują :lol:

Poza samą treścią spostrzeżenia, bylam mile zaskoczona. Coś się zmienia...
 
 
zojka3 
Łamacz Klawiatur



Posty: 251
Wysłany: 2008-07-29, 14:18   

arahja napisał/a:
... on wiedział, kim są weganie!

ja też byłam ostatnio zaskoczona, bo pani na szkole rodzenia wiedziała :mrgreen: Zapytałam się jej o coś mówiąc, że jestem wegetarianką, bo uznałam, że weganizm może być za ciężki a ona sama błysnęła ;)

U mnie nie było tak strasznie z tym przechodzeniem, bo byłam już samodzielną osobą i nikt nie miał na mnie wpływu. Co nie znaczy, że nie było dennych tekstów ale to się wytnie.
 
 
Kreator 
Ostoja Wiedzy
Zbieg Okoliczności



Wiek: 30
Posty: 502
Skąd: z przypadku
Wysłany: 2008-07-29, 22:53   

od jakiegos czasu, zona mojego wuja uważa sie za wegetarianke bo lekarz zabronił jej jesc za duzo miesa. Jakos sie dowiedziala ze ja tych rzeczy nie jem z własnej woli i zaczęła wszystkim dookoła gadać ze ja na "innej diecie" jestem i ze to sie zwie ''wegetatyzmem''
_________________

&
No FoMo

 
 
 
Hana 
Mały Veg



Wiek: 32
Posty: 4
Skąd: Katowice
Wysłany: 2008-07-30, 17:13   

Zakomunikowalam w domu ze mięso jest feeee. Z początku myśleli, że to kolejna moja mała fanaberia ;) ale już trochę to trwa. Mama wynajduje w gazetach artykuły o wege (czyli się interesuje), tata nadal uważa, że od tego kiedyś umrę (wesoło jest :D ).

Hmmm... wegetatyzm... jestem wegetatą?? :P To w moim przypadku może wegemamą (choć nic mi jeszcze o tym nie wiadomo :P ) A może wegetatyninem / wegetatynką? :roll:
 
 
zaraza 
Pilny Veg


Wiek: 31
Posty: 35
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-08-27, 19:39   

1 sierpnia wydrukowalam im wiadomosci na temat wegetarianizmu--->weganizmu.
Bylo tez troche o ekologii i kwestiach etycznych,bym nie musiala tlumaczyc sie w przyszlosci, dlaczego nie wylowie po prostu kurczaka z zupy, albo kielbasy z bigosu...

W kazdym razie, caly czas pytaja sie czy jajka jem,sugerujac ze sa roslinne, a dlaczego nie ryba,w koncu to nie mieso..A mleko niby czemu?

Walka z wiatrakami...szkoda tuszu.
Mowcie wprost,ze jestescie chorzy.
 
 
kiszony 
Łamacz Klawiatur



Wiek: 28
Posty: 289
Skąd: graudenz
Wysłany: 2008-08-27, 19:52   

zaraza napisał/a:
Mowcie wprost,ze jestescie chorzy.

no właśnie dzisiaj o tym myślałem...

jeśli ktoś nie je mięsa z własnego wyboru, to jest dziwny itd.
a jeśli ktoś ma uczulenie na białko zwierzęce, to ludzie współczują, pomagają i nie robią kompletnie problemu z tego że ktoś nie je mięsa bo po prostu nie może...
 
 
Lily 
Veg Niebanalny



Wiek: 43
Posty: 77
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2008-08-27, 20:04   

Hana napisał/a:
tata nadal uważa, że od tego kiedyś umrę
pewnie tak, ale to może być za 70 lat :P
 
 
Jakub 
Guru Veg
takCZYtak,CALLmeJAK



Pomógł: 6 razy
Wiek: 38
Posty: 4243
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-27, 20:10   

Nooo, to dośćzrozumiałe. Pierwszy robi coś, bo tak zadecydował, drugi - bo taka konieczność. Pierwszy jest dziwny i głupi, drugi jest pokrzywdzony przez los. Dla mnie to wszystko ma ręce i nogi.
_________________
"Umysł jest swoją własną siedzibą
i w sobie samym może zamienić
niebo w piekło i piekło w niebo."

John Milton
 
 
sincerity
Veg Do Potęgi


Pomógł: 8 razy
Posty: 2739
Wysłany: 2008-08-27, 21:27   

Ja zakomunikowałam koniec jedzenia mięsa, podpierając się rybami (taaak, wieeem...). Po roku idealne badania krwi i koniec ze sporadycznym jedzeniem ryb. Matka prawie dostała zawału, ale jakoś przetrwała. Ojciec chyba traktuje to jako nieszkodliwe dziwactwo, aczkolwiek zawsze przytaszczy do mojego domu jakąś mięsną puszkę dla siebie. Babcia prezentuje postawę "jakaś ty biedna". Reszta rodziny się wyśmiewa dopóki nie powiem, że faktycznie nie mam poczucia humoru i że to mnie obraża.
_________________
Some are born to sweet delight,
Some are born to endless night.

 
 
Canard 
Mały Veg


Posty: 12
Wysłany: 2008-08-28, 08:50   

U mnie to było w grudniu 2006, przed świętami. Zobaczyłam jeszcze żywą rybę, a potem program w telewizji i mocne postanowienie.

Ja: Od jutra nie jem mięsa.
Mama: Dobrze.

Za kilka dni:
- A może zjesz...?
- Nie! Przecież ja nie jem mięsa!
- No dobra, dobra... Ja tylko pytam.

Coś w tym stylu, ale do dziś mają nadzieję, że mi 'przejdzie'. Jakoś specjalnie trudno nie było, bo naczytałam się tyle, że potrafię obalić ich argumenty :D
 
 
tęczowa
[Usunięty]

Wysłany: 2008-10-02, 15:36   

heh pamiętam jak ja przechodziłam na wege-miałam niewiele ponad 10 lat i powiedziałam mamie że już więcej mięsa nie tknę.byłam maluchem jeszcze i mój "wegetarianizm" skończył się anemią.wróciłam do mięsa bo lekarka powiedziała mi że jak nie będę jadła go to umrę.minęły dwa lata,kończyłam podstawówkę i stopniowo ograniczałam mięso,ale jako głupi dzieciak dawałam sobie wmówić że kury można jeśc bo są głupie :shock: .
przełom nastapił w lutym,kiedy umarł mój siostrzeniec i wujek sprzedał konikowe dziecko(tzn juz dużego konia)do rzeźni.postanowiłam że nie pozwolę by przeze mnie umarło czyjes dziecko,nieważne kurze czy konikowe.pojechałam do babci i kilka godzin wyłam w stajni przy kobyłce której zabrali dzieciaka,przepraszałam ją za wszystkie zwierzaki które zjadłam.po czym oznajmiłam mamie i babci że przyrzekłam Żabie(tak sie konik nazywa) że nigdy już nie zjem mięsa.obie myślały że chodzi mi tylko o mięso z konia(więc się śmiały) ale wytłumaczyłam im że nie zjem żadnego mięsa.i przy okazji podzieliłam sie refleksją że Boga nie ma :mrgreen: .co prawda moje wege było na poczatku anemiowe ;) ,ale od dawna jest juz ok.
długa ta moja historia strasznie :mrgreen:
 
 
Jakub 
Guru Veg
takCZYtak,CALLmeJAK



Pomógł: 6 razy
Wiek: 38
Posty: 4243
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-10-02, 16:46   

Wcale nie długa. I na dodatek bardzo ładna. Dziękuję, że się nią podzieliłaś. :bye:
_________________
"Umysł jest swoją własną siedzibą
i w sobie samym może zamienić
niebo w piekło i piekło w niebo."

John Milton
 
 
raill
[Usunięty]

Wysłany: 2008-10-03, 18:47   

u mnie w domu nie było szczególnego ciśnienia pod tym kątem
również podczas weganizmu
zaczęłam od systematycznie przedstawianych, wreszcie prawidłowych wyników badań.
nauczyłam mamę czytać składy produktów
odpierałam każdy błdny argument
obeszło się bez bólu
po częściu dlatego, że od podstawówki żywiłam się właściwie sama
:sloneczko:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group