Poprzedni temat «» Następny temat
Mielenie pisklakow zywcem, w koncu o nich mowa
Autor Wiadomość
Milia 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 12 razy
Wiek: 40
Posty: 995
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-08-11, 19:40   Mielenie pisklakow zywcem, w koncu o nich mowa

Siedze sobie wlasnie, zajadam moj ryz z warzywami, ogladam tiwika a tu nagle info!! Rzad ma zajac sie trudna kwestia mielenia zywcem kurczakow!
Ciesze sie ze cos sie dzieje, ze temat nareszcie zostal poruszony! bo tyle bylo krzyku o zabitym lwie Cecil, a pisklakami ktorych gina miliony w potwornych warunkach celem pozyskania jajek, nikt sie nie przejmuje.
(ta informacja zostala podana na francuskiej trojce, we wieczornych wiadomosciach)
Ciekawa jestem co zostanie zaproponowane. Jakikolwiek sposob usmiercania ich bedzie lepszy niz ten praktykowany obecnie.
 
 
bric 
Veg Dojrzały


Pomogła: 1 raz
Posty: 46
Skąd: wioska
Wysłany: 2015-08-11, 21:48   

Ja myślę, że wielu ludzi (w tym wegetarian) nie zdaje sobie sprawy, jak wygląda masowa uprawa (celowe użycie słowa) jajek. Jakie są realia. Częste jest myślenie, że odbierając kurze jajko nie krzywdzimy kury :( Hipokryzja w mediach, brak wrażliwości i niechęć dostrzeżenia faktów, jak to się odbywa w rzeczywistości. Ile zwierząt musi być zabitych bez sensu, przycinania dziobów żywcem, gnieżdżenie tych zwierząt w patologicznych warunnkach, podawanie leków i hormonów.
Gdyby chociaż pojedyncze programy w tv zaczęły o tym mówić... rozpoczęłyby edukację i uświadamianie, byłoby lepiej. Ludzi karmi się durnymi legendami miejskimi i opowiastkami o szczęśliwych kurach. Dotrzeć do świadomości ludzi, którzy żyją w niewiedzy jest trudno. Zwłaszcza tych ludzi, którzy w necie się nie poruszają. Za parę pokoleń będzie lepiej, ale przy chęciach mediów, można już teraz docierać do ludzi, którzy nie wiedzą.
 
 
D.M. 
Guru Veg
weg liberalny



Pomógł: 15 razy
Wiek: 48
Posty: 4714
Skąd: Kielce
Wysłany: 2015-08-11, 23:37   

Ciekawie, czy realny przebieg tej procedury nie jest sprzeczny z przepisami o ochronie zwierząt. Być może, właśnie pod tym kątem to i rozpatruje się.

Cóż do radości, że o tym się mówi, to jest w ogóle dużo powodów do radości. Cieszę się, że w zachodnich krajach, zwłaszcza w UE, w ogóle istnieją ustawy mające za cel zmniejszenie cierpienia zwierząt. Kiedyś słabo wierzyłem, że za mego życia coś nieprzeszkadzającego ludziom może zostać zakazane tylko dlatego, że przeszkadza ono zwierzętom.
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 79 razy
Wiek: 31
Posty: 5679
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2015-08-12, 08:40   

D.M., zwierzęta fermowe nie są traktowane jak reszta zwierząt- nie dotyczą ich te przepisy.
Jakiś czas temu czytałam gdzieś, chyba na stronie CIWF, że w Niemczech mają zająć się sprawą mielenia kogucików- będą sprawdzać płeć w jajku, i jajka męskie będą niszczone. Jak to znajdę to podrzucę.
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
Milia 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 12 razy
Wiek: 40
Posty: 995
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-08-12, 13:21   

orzechova,
We francuskiej TV mowili wczoraj ze we wiekszosci hodowli w Niemczech juz sie te metode stosuje, a do konca 2017 ma ona stac sie obowiazkowa na calym terenie kraju.
PS. Dzis powtorzyli informacje we wiadomosciach poludniowych jako pierwsza info. !! Francuski minister rolnictwa z pewnoscia zajmie sie sprawa. Mowili ze wlasnie planuje sie zastosowac rozpoznawanie plci jeszcze w jajku. Wypowiadal sie przestawiciel francuskiego stowarzyszenia ochorny zwierzat L214 (nb proweganskie) ktory mowil ze embrion , na etapie na ktorym bada sie go w Niemczech, nie jest wtedy jeszcze wystarczajaco rozwiniety zeby mozna bylo podejrzewac ze znajdujacy sie w jajku zalazek cierpi.

Nie moge sie doczekac! pewnie wprowadza pierwsze rozporzadzenia w 2016!




... W Polsce pewnie za sto lat... :(
Ostatnio zmieniony przez Milia 2015-08-12, 13:24, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 78 razy
Wiek: 34
Posty: 11324
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-08-12, 13:40   

Łapcie kobietki
http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=31592
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
D.M. 
Guru Veg
weg liberalny



Pomógł: 15 razy
Wiek: 48
Posty: 4714
Skąd: Kielce
Wysłany: 2015-08-12, 22:35   

orzechova napisał/a:
D.M., zwierzęta fermowe nie są traktowane jak reszta zwierząt- nie dotyczą ich te przepisy.

Zależy jakie przepisy rozumiesz pod "tymi". Istnieją ustawy o ochronie zwierząt, w których dużo napisano też o zwierzętach hodowlanych.

orzechova napisał/a:
Jakiś czas temu czytałam gdzieś, chyba na stronie CIWF, że w Niemczech mają zająć się sprawą mielenia kogucików- będą sprawdzać płeć w jajku, i jajka męskie będą niszczone.

Milia napisał/a:
We francuskiej TV mowili wczoraj ze we wiekszosci hodowli w Niemczech juz sie te metode stosuje, a do konca 2017 ma ona stac sie obowiazkowa na calym terenie kraju.

Surri napisał/a:
Łapcie kobietki
http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=31592

Świetnie! peace Wynika myśl, że, jeżeli ta metoda naprawdę zostanie powszechna, to, być może, wrócę do jedzenia jaj. Ale jednak nie jestem pewien. Przecież już umiem łatwo się obchodzić bez jaj i tym samym mogę nie sprzyjać ewentualnym wadom w organizacji życia kur.
 
 
petlik 
Wyższy Stan Ducha



Pomógł: 7 razy
Wiek: 30
Posty: 850
Wysłany: 2015-08-13, 00:58   

D.M. napisał/a:

Świetnie! peace Wynika myśl, że, jeżeli ta metoda naprawdę zostanie powszechna, to, być może, wrócę do jedzenia jaj.



Na powyższym nagraniu nie ma obrazów przedstawiających obchodzenia się z młodymi osobnikami a jednak to co jest tam zawarte jest straszne - jeśli ciebie to nie przeraża to cóż ...
 
 
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 42
Posty: 3576
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2015-08-13, 02:11   

Nie żebym bronił, ale to jednak trójki. Trochę inaczej wygląda sprawa jedynek, czy zerówek, czy zupełnie jaj ze wsi. Tak offtopowo.

Przy okazji jednak tematu przypomina mi się dawniej wałkowany temat dlaczego w razie gdybym chciał kiedyś mieć stado kur (i podkradać im niecnie jajka, choć w zamian zapewniałbym im emeryturę) to i tak jest źle, bo powinienem kupić kogutki (jeśli już w ogóle jakieś kupować), bo ich los gorszy choćby z racji tego obrzydliwego procederu mielenia. Czy jednak jak się nad tym zastanowić to faktycznie? W jakiś sposób można by to porównać do aborcji mocno uszkodzonego płodu - lepiej wykonać jednorazowy, szybki, ale z pewnością bolesny zabieg (mówimy o płodzie w którymś tam miesiącu, który już odczuwa ból), czy pozwolić się takiemu dziecku urodzić i cierpieć miesiącami aż do przykrej śmierci? Każdy rozsądny człowiek odpowie, że to pierwsze. Czy więc w tym przypadku kogutki nie mają jednak "lepiej" (pomińmy na moment jak bardzo źle brzmi to słowo) od kurek? Ich śmierć jest okrutna, ale szybka, kurki trafiają do obozu koncentracyjnego gdzie w mękach spędzają kolejne miesiące aż wyeksploatowane do cna trafią do rzeźni. Czy faktycznie jest to lepszy los?
Zapewne moje argumenty mają jakiś błąd, ale jeśli owa analogia do aborcji nie jest adekwatna to poproszę o wskazanie. :)
_________________
rzułta rzaba rzarła rzur

cat bless you

 
 
Milia 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 12 razy
Wiek: 40
Posty: 995
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-08-13, 07:27   

Tequilla napisał/a:
W jakiś sposób można by to porównać do aborcji mocno uszkodzonego płodu - lepiej wykonać jednorazowy, szybki, ale z pewnością bolesny zabieg (mówimy o płodzie w którymś tam miesiącu, który już odczuwa ból), czy pozwolić się takiemu dziecku urodzić i cierpieć miesiącami aż do przykrej śmierci? Każdy rozsądny człowiek odpowie, że to pierwsze.


Kazdy? 8-) Spytaj katolika to ci odpowie 8-)
:offtopic:
 
 
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 42
Posty: 3576
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2015-08-13, 11:01   

Milia napisał/a:


Kazdy? 8-) Spytaj katolika to ci odpowie 8-)
:offtopic:



Przecież jest napisane, że rozsądny :mrgreen:
_________________
rzułta rzaba rzarła rzur

cat bless you

 
 
petlik 
Wyższy Stan Ducha



Pomógł: 7 razy
Wiek: 30
Posty: 850
Wysłany: 2015-08-13, 11:22   

Cytat:
Nie żebym bronił, ale to jednak trójki. Trochę inaczej wygląda sprawa jedynek, czy zerówek, czy zupełnie jaj ze wsi.

Podałem przykład tych, które są najbardziej rozpowszechnione na półkach sklepowych skąd większość ludu po nie sięga. Oczywiście wszyscy wiemy, że zwolennicy jedzenia jaj jak przychodzi co do czego okazuje się, że jedzą jaja prosto od kurki ze wsi i że ci hodowcy trójek to chyba for fun to robią (takie hobby) bo przecież nikt tak na prawdę nie jada trójek.
 
 
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 42
Posty: 3576
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2015-08-13, 11:46   

Tak, ale swój przykład odniosłeś do wypowiedzi D.Ma który (choć nie mogę się wypowiadać za niego) ma już trochę wyższą świadomość tego jak wygląda przemysł jajczarski i podejrzewam, że jeśli do jajek wróci to raczej nie będą to trójki.

(co do rozpowszechnienia to jest to dla mnie o tyle dziwne, że jeśli dobrze pamiętam Polska miała już zaprzestać chowu klatkowego. Ale najwidoczniej znów wyprosili w Unii jakąś zmianę terminu)
_________________
rzułta rzaba rzarła rzur

cat bless you

 
 
bric 
Veg Dojrzały


Pomogła: 1 raz
Posty: 46
Skąd: wioska
Wysłany: 2015-08-13, 22:47   

Polska miała zaprzestać chowu klatkowego?

(chyba zaryzykowałabym odcięcie ręki, że do tego nie dojdzie w najbliższym dziesięcioleciu)
 
 
D.M. 
Guru Veg
weg liberalny



Pomógł: 15 razy
Wiek: 48
Posty: 4714
Skąd: Kielce
Wysłany: 2015-08-13, 23:30   

Tequilla napisał/a:
Nie żebym bronił, ale to jednak trójki. Trochę inaczej wygląda sprawa jedynek, czy zerówek, czy zupełnie jaj ze wsi.

Właśnie, to różnie bywa. Trzeba po prostu walczyć o ulepszanie warunków życia kur tam, gdzie kury się hoduje w męczący dla nich sposób.

Tequilla napisał/a:
W jakiś sposób można by to porównać do aborcji mocno uszkodzonego płodu - lepiej wykonać jednorazowy, szybki, ale z pewnością bolesny zabieg (mówimy o płodzie w którymś tam miesiącu, który już odczuwa ból), czy pozwolić się takiemu dziecku urodzić i cierpieć miesiącami aż do przykrej śmierci? Każdy rozsądny człowiek odpowie, że to pierwsze. Czy więc w tym przypadku kogutki nie mają jednak "lepiej" (pomińmy na moment jak bardzo źle brzmi to słowo) od kurek?

Znów zależy od tego, w jakim stopniu okrutne jest życie kur. Trudno mi uwierzyć w wysoką częstotliwość aż tak okrutnych warunków, dla których mógłbym się zgodzić, że szybka śmierć ptaka jest lepsza od długiego życia w takich warunkach.

Tequilla napisał/a:
Przecież jest napisane, że rozsądny

Rozpatrywane poglądy zależą od aksjomatyki etycznej, a nie tylko od rozsądku.

Tymczasem wynikła u mnie jeszcze jedna myśl. Na jakim dokładnie etapie odbywa się to wyznaczenie płci w jaju? Czy nie na takim, gdy już zaczyna się pojawiać układ nerwowy? Jeżeli tak, to dla takiej aborcji powinny być poważniejsze powody, niż chęć produkowania niedrogich jaj. A więc, prawdopodobieństwo, że faktycznie wrócę do jaj, jest nawet jeszcze mniejsze, niż pomyślałem wczoraj.
Ostatnio zmieniony przez D.M. 2015-08-13, 23:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: