Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Początkujący semi ;)
Autor Wiadomość
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 41
Posty: 3576
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2015-11-23, 17:57   

Na któreś kolejne urodziny, jak już będziecie mieli jakieś stałe miejsce zamieszkania obydwoje dostaniecie ode mnie po mruczącym kłębuszku :-P . Jako prozwierzęcy weganie mam pewność, że nie wyrzucicie prezentu na ulicę ;)
_________________
rzułta rzaba rzarła rzur

cat bless you

 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 78 razy
Wiek: 33
Posty: 11305
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-11-23, 20:32   

Chcesz osta za :offtopic: :P :P :P
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
Degon 
Veg przez duże V



Pomógł: 39 razy
Posty: 1497
Skąd: vgvhj
Wysłany: 2015-11-23, 20:48   

I niech zgadnę: owo nielubienie zwierząt wegusiów skorelowane z nieposiadaniem zwierzęcia w dzieciństwie/okresie dojrzewania.
_________________
"A Degon noge da"*

*autor tegoż genialnego palindromu pozostaje nieznany
 
 
Tymiankowa 
Pilny Veg


Posty: 36
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-11-23, 21:21   

Degon napisał/a:
nielubienie zwierząt wegusiów skorelowane z nieposiadaniem zwierzęcia w dzieciństwie/okresie dojrzewania.


Czy ja wiem? U mnie w domu zwierzęta takie czy inne zawsze były. W sumie lubiłam żółwia. Leżał sobie na stole, nie wymagał żadnej uwagi, nie hałasował, nie śmierdział, nawet taki wstrętny nie był. Szkoda że się bidula zaraził grypą i zdechł. Ale poza tym pełno było papug, a obecnie - królik. Uczciwie rzecz biorąc - nie dzierżę futrzaka. Kiedyś rodzinka wyjechała i musiałam mu dawać jeść, a to wymagało bardziej bezpośredniego kontaktu niż zwykle - najbardziej traumatyczny tydzień w moim życiu...

A koty? Koty uwielbia mój narzeczony, ma jednego w domu rodzinnym, raz uznał za zabawne postawić go na mnie, żebym się przyzwyczaila terapią szokową - miał potem takie piekło na ziemi, że nie próbował tego nigdy więcej...

Tak więc ja korelacji z okresem dojrzewania nie widzę, bo moje rodzeństwo takoż samo wychowywane zwierzaki lubi.
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 70 razy
Wiek: 30
Posty: 5425
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2015-11-24, 16:51   

Freud, daruj sobie, nie lubi to nie lubi, na huk drążyć 8-)
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
arahja 
Veg Do Potęgi
jestę bucą



Pomogła: 43 razy
Posty: 2329
Skąd: brrrr
Wysłany: 2015-11-24, 17:49   

Degon napisał/a:
I niech zgadnę: owo nielubienie zwierząt wegusiów skorelowane z nieposiadaniem zwierzęcia w dzieciństwie/okresie dojrzewania.


U nas były. Z przerwami, ale w sumie chyba wszystkie gospodarcze i piesy, koteły też.
 
 
michal94 
Mały Veg


Posty: 13
Wysłany: 2015-11-26, 23:45   

I bardzo dobrze Tymiankowa, zwierzęta nie są ani do głaskania, ani do jedzenia :)
Myślę, źe one tym bardziej nie chcą mieć z tobą (nami) nic wspólnego ;)
 
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 70 razy
Wiek: 30
Posty: 5425
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2015-11-27, 09:16   

Lola się sprzeciwia!
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group