Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Konsumpcjoznim
Autor Wiadomość
Hym
[Usunięty]

Wysłany: 2008-07-11, 07:00   Konsumpcjoznim

Nie za duzo plastiku przez konsupcyjny (czytaj niepotrzebny zbyt oyszny) styl zycia?
Ostatnio zmieniony przez Hym 2008-07-24, 13:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
tsohk
Ban!


Pomógł: 1 raz
Posty: 573
Wysłany: 2008-07-11, 12:56   

Paweł, po co znowu śmiecisz w takim fajnym topiku?.)
Butelki po pepsi możesz wrzucać do specjalnych pojemników na plastik, jeśli tak bardzo Cię to gryzie..)
_________________
www.nutritionecology.org
 
 
Hym
[Usunięty]

Wysłany: 2008-07-11, 13:24   

wiesz thosk, swego czasu pracowalem jako smieciarz. Taks ie skada ze z jakis dziwnych powodow to co ludzie segregowali na wysypisku sportem sie mieszalo razem.

A Ciebie cos gryzie wogle? czy zawsze wesolo?
 
 
an 
Veg Do Potęgi
UCZCIWOŚĆ ponad TWA


Pomogła: 36 razy
Posty: 2791
Skąd: Lond
Wysłany: 2008-07-11, 21:21   

pawel napisał/a:
wiesz thosk, swego czasu pracowalem jako smieciarz. Taks ie skada ze z jakis dziwnych powodow to co ludzie segregowali na wysypisku sportem sie mieszalo razem.


Tez slyszalam juz moze z 2 lata temu kiedy wspominalam o segregacji smieci rodzicom, o tym ze gdzies (chyba w moim rejonie zamieszkania) segregowane odpady byly z powrotem mieszane z resztá niesegregowanych odpadów / smieci przez firme zajmujaca sie odpadami.
I mam wrazenie ze w tv chyba tez ten problem byl kiedys poruszany
_________________
Koniecznie zainteresuj się swoją witaminą B12 (i zależną od niej homocysteiną)
oraz kwasami tł. omega-3, witaminą D i ferrytyną!

http://www.youtube.com/wa...E&feature=share Rewelacyjny wykład naukowy o wierzeniach, cudach, religii, moralności ...

.... http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
szmeras 
Ostoja Wiedzy
ja latam!


Pomogła: 3 razy
Posty: 599
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-07-12, 11:29   

Problem z mieszaniem segregowanych smieci z pozostalymi odpadami byl juz wielorotnie poruszany i roznie wygladal w roznych miastach, podobnie jak sam sposob segregacji, nie nalezy wiec generalizowac na caly kraj. NIekiedy posegregowane smieci byly mieszane ze zwyklymi - taki problem istnial kiedys w Krakowie, argumenetem wysuwany przez wladze byl taki: pojemniki do segregowania sa po to by sie ludzie nauczyli i przyzwyczaili zanim wprowadzimy prawdziwa segregacje. Moim zdaniem argument nietrafiony, ludzie sie tylko zniechecili. Ale potem jakos chyba segregacja zaczela dzialac, nawet przy wysypisku wybudowali specjalne pomieszczenie, w ktorym posegregowane smieci mialy byc poddawane dodatkowej kontroli i selekcji (nie wiem jak to teraz dziala, bylam tam ze 3 lata temu, wtedy jeszcze szykowali sie do otwarcia tej dzialalnosci). Zdarza sie tez, ze do pojemnikow do segregacji przyjezdza samochod i...zbiera wszystko na jedna kupe: szkolo, plastiki...To chyba wlasnie dlatego, ze pozniej ktos jeszcze dodatkowo segreguje te smieci - a ludzie tylko dokonuja wstepnej segregacji. Wiadomo przeciez, ze do kosza na szklo czy papier nie trafiaja tylo te odpady, ktore nadaja sie do przetworzenia, niektorzy z niewiedzy/lenistwa wrzucaja tez inne smieci, ktos tego musi pilnowac. Np. w Krakowie do pojemnikow na plastik mozna bylo wrzucac tylko butelki pet, a mimo to nagminnie trafialy tam np. foliowki czy kubki po jogurtach.

A co do tematu - owszem, nasze zycie pociaga za soba koszty dla srodowiska, tym wieksze, im bardziej 'cywilizowanym krajem jestesmy. Zmienia sie tez nasz styl zycia: robimy sie coraz bardziej wygodni. Ludzom nie chce sie nosic butelek na wymiane jesli mozna wypic i wyrzucic bez dodatkowych kosztow. Producenci -swoja droga - robia co moga by tylko sprzedac produkt, wiec jesli ludzie wybieraja produkt wygodny - to taki zostanie wyprodukowany. A ilosc smieci rosnie...
Mozemy jedynie rrobic tyle - ile jestesmy w stanie: na zakupy zabierac swoje torby, foliowki z poprzednich zakupow, wybierac produkty generujace mniejsza ilosc odpadow lub zapakowane w cos, co nadaje sie do przetworzenia (czyli np. jesli kupujemy mleko: wybieramy takie w zwrotnej butelce. Jesli takiego nie ma wybieramy mleko w woreczku - przelewamy je w domu do butelki. Woreczek jest z plastiku - ale jest go wzglednie niewiele - to wazne jesli nie mamy mozliwosci segregacji. Jesli jednak mozna - woreczek trafia do kosza na plastik. Ewentualnie wybieramy mleko w butelce plastikowej - po spozyciu butelke segregujemy. Oczywiscie najmniej korzystny jest wybor mleka w kartonie - kartonu sie nie recyklinguje, a zawartosc to ogolny syf ;) To przyklad dla mleka - ale analogicvznie dokonujemy wyboru pozostalych produktow). Ponadto: kupujemy rzeczy bardziej trwale - dluzej nam posluza. Nie wymieniamy jakiegos sprzetu tylko dlatego, ze mozna miec nowszy, na wyzszym poziomie technologicznym, jesli nie jest to konieczne. W miare mozliwosci - przemieszczamy sie rowerem/komunikacja miejska a nie samochodem. Do podobnych zachowan zachecamy rodzine i znajomych tlumaczac dlaczego warto i jakie korzysci dla naszego otoczenia uzyskujemy. Ponadto uczestniczymy w roznych kampaniach - jak ostatnio w Polsce akcja 'stop foliowkom' - bo niestety czasem by spoleczenstwo zmienilo nawyki potrzebna jest regulacja prawna. A zmiany sa mozliwe - od jakiegos czasu duzo mowi sie o torbach 'ekologicznych', niektore sklepy wycofaly foliowki lub rozpoczely ich sprzedaz w miejsce rozdawania do woli. I...coraz wiecej ludzi widze na zakupach z torbami materialowymi. To przynosi rezultaty, nawet jesli ludzie nie mysla o srodowisku, a zwyczajnie chca troche zaoszczedzic :-)

W akcji 'Stop foliowkom' niestety nie udalo sie zebrac 100 tysiecy podpisow potrzebnych by projekt zmian w ustawie trafil pod obrady sejmu...Coz, to chyba taka nasza narodowa cecha ze mozemy tylko gledzic i marudzic zamiast cos zrobic...Ale w takim przypadku to nigdy nie bedzie dobrze :/
_________________
nie jestem w centrum,
nie mam żadnego prawa,
nie mam żadnego lewa

 
 
Hym
[Usunięty]

Wysłany: 2008-07-12, 23:12   

aha
Ostatnio zmieniony przez Hym 2008-07-24, 13:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
emaho
[Usunięty]

Wysłany: 2008-07-14, 01:14   

to przy okazji co robić z kartonami po sokach czy ulegają recyklingowi? co z butelkami plastikowymi po szamponach mydłach itp. jeśli są tylko kontenery na pet?
 
 
Lily 
Veg Niebanalny



Wiek: 43
Posty: 77
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2008-07-14, 15:18   

pauli napisał/a:
to przy okazji co robić z kartonami po sokach czy ulegają recyklingowi? co z butelkami plastikowymi po szamponach mydłach itp. jeśli są tylko kontenery na pet?
a co jeśli kontenerów w ogóle nie ma? jak segregować śmieci? wysyłać pocztą do innego miasta?
 
 
szmeras 
Ostoja Wiedzy
ja latam!


Pomogła: 3 razy
Posty: 599
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-07-14, 18:23   

pauli napisał/a:
to przy okazji co robić z kartonami po sokach czy ulegają recyklingowi? co z butelkami plastikowymi po szamponach mydłach itp. jeśli są tylko kontenery na pet?


kartony nie sa recyklingowane, skladaja sie zwykle z 3ech warstw: karton - aluminium - folia, czesem z 2och (bez aluminium). Zapewne chodzi o trudnosci techniczne wynikajace z rozdzielenia tych warstw, dlatego nie da sie ich przetwarzac. Jezeli kontenery sa tylko na pety, to tylko pety nalezy do nich wrzucac, byc moze firma porzadkowa ma podpisana umowe tylko na ety dlatego innego plastiku nie chce. Butelki nie-pet leca w takim przypadku do kosza zbiorczego. Warto zwrocic uwage na to, jak nalezy segregowac - czasem inf co wolno wrzucac a czego nie znajduja sie na kontenerze smieciowym.

Lily napisał/a:
a co jeśli kontenerów w ogóle nie ma? jak segregować śmieci? wysyłać pocztą do innego miasta?


jesli Cie na to stac ;-) Poza tym nawet jesliby dowozic posegregowane smieci na sasiednie osiedle - w przypadku jesli na naszym nie ma kontenerow do segregacji - to trzeba tez uwzglednic koszty srodowiskowe (dowoz samochodem = zuzycie paliwa i spaliny) i 'spoleczne' - bo np. dodatkowy samochod to wiekszy korek. Poza tym podrzucanie komus posegregowanych smieci moze spotkac sie z pewnym niezrozumieniem naszych dobrych checi - ktos gdzies tam placi za wywoz smieci i moze mu sie nie podobac ze chcemy by sponsorowal wywoz naszych smieci.
Pozostaje dzialalnosc na gruncie lokalnym - szerzenie swiadomosci ekologicznej, zachecanie ranych do dzialania, moze jakas kampania na rzecz segregacji. Sek w tym, ze jesli ludziom sie nie chce, to samo ustawienie koszy nie wystarczy, bo nikt nie bedzie do nich wrzucal.

Pawel: czyli sugerujesz ze konsumeryzm i oszustwa sa nieodlacznie z nasza kultura (ogolnoludzka) zwiazane? Bo nie bardzo wiem jak rozumiec Twoja wypowiedz...
_________________
nie jestem w centrum,
nie mam żadnego prawa,
nie mam żadnego lewa

 
 
Lily 
Veg Niebanalny



Wiek: 43
Posty: 77
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2008-07-14, 23:42   

:) Nie posiadam samochodu na szczęście :) A podrzucanie nie wchodzi w grę, gdyż owszem, na niektórych osiedlach śmieci segregowane są odbierane, ale pojemniki znajdują się w zamkniętych na klucz boksach :> Mogę ewentualnie do Czech wynieść, jakieś 3-4 km piechotą, ale głupio by mi było polskie śmieci do obcego państwa podrzucać ;)
 
 
szmeras 
Ostoja Wiedzy
ja latam!


Pomogła: 3 razy
Posty: 599
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-07-15, 07:39   

haha, w dodatku moglabys niechcacy wywalac jakas miedzynarodowa afere :D
_________________
nie jestem w centrum,
nie mam żadnego prawa,
nie mam żadnego lewa

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group