Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: taffit
2011-03-09, 16:40
Nazewnictwo
Autor Wiadomość
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2876
Wysłany: 2011-03-08, 09:39   

WITAJ Mason :sloneczko:

To jest podforum witariańskie - tematy dotyczące alkoholu - piwa znajdziesz tutaj
http://www.forumveg.pl/alkohol-vt3218,15.htm#91156
http://www.forumveg.pl/al...,150.htm#100576


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
Aligator
NieVeg


Posty: 13
Wysłany: 2011-03-08, 14:12   

Jędruś napisał/a:
Nawet jest witariańska lasagna
http://www.youtube.com/watch?v=T7TVGVXeqns


va napisał/a:
Jadłam inną surową, ale była boska.
Spodnia warstwa z cukinii pokrojonej wzdłuż, potem były suszone pomidory zmiskowane z czosnkiem, oliwą, czarnymi oliwkami i sokiem z cytryny, potem znowu warstwa cukinii przełożona zmiksowanymi na śmietanę orzechami nerkowca, potem warstwa pomidorów, warstwa pesto, warstwa cukinii itd. Potem się do wkładało na jakis czas do lodówki co by się usztywniło.


Drodzy witarianie. Dlaczego nazywacie to lazanią? :shock:
Podstawą lazanii są zapiekane płaty makaronu z różnymi nadzieniami.
To co wy prezentujecie to są wieżyczki z warzyw z różnymi dipami, czy sosami. Wierzę, że są bardzo smaczne i może sama taką sobie kiedyś zrobię, ale nie możecie sobie tego nazywać po prostu wieżyczkami? :P

To samo dotyczy pizzy i różnych innych przepisów.
Ta nazwa po prostu sugeruje wariację czegoś konkretnego.
Robicie też spaghetti bez makaronu?

Trochę inwencji i można wymyślić przecież wiele fajnych nazw i nie dewaluować znaczenie tych, które są przyjęte od wielu lat.
 
 
Mason
Mały Veg


Posty: 3
Wysłany: 2011-03-08, 19:09   

Jędruś napisał/a:
Mason nie odróżniasz pojęcia piwo od browaru.


Ciężko z czymś takim polemizować... Mówią, że obraz jest wart tysiąc słów a więc:

To jest piwo:


A to jest browar:


Znajdź 10 różnic :D
 
 
Hikikomori 
Ostoja Wiedzy



Pomogła: 2 razy
Posty: 563
Skąd: z szafy
Wysłany: 2011-03-08, 21:55   

Aligator:
Cytat:
Robicie też spaghetti bez makaronu?



Pewnie, sama widziałam, jest specjalna tarka do przerabiania cukinii na dłuugie zapałki (posiadam taką);] Wygląda jak spaghetti, tylko trochę kanciaste.
I co to za nazwa, wieżyczki, jeśli coś wygląda jak lazania albo pizza. Wieżyczki są wysokie i strzeliste itd
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 41
Posty: 8388
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2011-03-08, 22:21   

I uwięzione są w nich księżniczki.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
tiger 
Veg przez duże V


Pomógł: 4 razy
Wiek: 47
Posty: 1143
Wysłany: 2011-03-08, 22:24   

np.Fiona :mrgreen:
_________________
polędwica oraz schab nie smakuje tak jak szczaw,jesteśmy roślinożerni.....
 
 
Aligator
NieVeg


Posty: 13
Wysłany: 2011-03-08, 22:59   

Aha, a piwem nazywacie zmiksowaną wodę z migdałami i daktylami
Dlaczego tak wam zależy, żeby używać słów, które znaczą co innego?
Dlaczego cukinię nazywacie makaronem? Dlaczego nie możecie jej nazywać tym, czym jest, czyli cukinią?
Wstydzicie się powiedzieć, że jecie cukinię? Bo powiedzieć że "jem spaghetti", lub "lazanię" (nawet jeśli nie jest to prawdą) jest bardziej cool?
Ostatnio zmieniony przez Aligator 2011-03-08, 23:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
va
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-08, 23:48   

Aligator napisał/a:
Jędruś napisał/a:
Nawet jest witariańska lasagna
http://www.youtube.com/watch?v=T7TVGVXeqns


va napisał/a:
Jadłam inną surową, ale była boska.
Spodnia warstwa z cukinii pokrojonej wzdłuż, potem były suszone pomidory zmiskowane z czosnkiem, oliwą, czarnymi oliwkami i sokiem z cytryny, potem znowu warstwa cukinii przełożona zmiksowanymi na śmietanę orzechami nerkowca, potem warstwa pomidorów, warstwa pesto, warstwa cukinii itd. Potem się do wkładało na jakis czas do lodówki co by się usztywniło.


Drodzy witarianie. Dlaczego nazywacie to lazanią? :shock:
Podstawą lazanii są zapiekane płaty makaronu z różnymi nadzieniami.
To co wy prezentujecie to są wieżyczki z warzyw z różnymi dipami, czy sosami. Wierzę, że są bardzo smaczne i może sama taką sobie kiedyś zrobię, ale nie możecie sobie tego nazywać po prostu wieżyczkami? :P

To samo dotyczy pizzy i różnych innych przepisów.
Ta nazwa po prostu sugeruje wariację czegoś konkretnego.
Robicie też spaghetti bez makaronu?

Trochę inwencji i można wymyślić przecież wiele fajnych nazw i nie dewaluować znaczenie tych, które są przyjęte od wielu lat.


czep się parówek sojowych ;)
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1628
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2011-03-08, 23:49   

Mason napisał/a:
Mówią, że obraz jest wart tysiąc słów

Śpiew z obrazem jeszcze lepiej

[img][/img]

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty.
NO :spam:
Ostatnio zmieniony przez Jędruś 2011-03-08, 23:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Aligator
NieVeg


Posty: 13
Wysłany: 2011-03-09, 00:03   

Etykieta Gingersa: Skład: 97 % piwo. To że tam dodają potem różnorakie dziwne rzeczy, to nie znaczy, że podstawą nie jest piwo, a nie woda zmiksowana z czym popadnie. :P
 
 
Madziara 
Ostoja Wiedzy



Wiek: 32
Posty: 416
Skąd: Węgrzce Wielkie
Wysłany: 2011-03-09, 02:58   

To dlaczego nazywają je "Imbir", a nie "Piwo"? W dodatku w innym języku, żeby trudniej było się zorientować!
Dlaczego tak im zależy, żeby używać słów, które znaczą co innego?
Dlaczego piwo nazywają imbirem? Dlaczego nie mogą go nazywać tym, czym jest, czyli piwem?
Wstydzą się powiedzieć, że piją piwo? Bo to jest mniej cool? (Wiadomo! :twisted: )
Nie rozumiem...
_________________
"Nie ma drogi prowadzącej do Pokoju - Pokój jest drogą."
 
 
 
Margot 
Veg przez duże V



Pomogła: 2 razy
Wiek: 40
Posty: 1422
Skąd: Jasło/Gorlice
Wysłany: 2011-03-09, 08:29   

Madziara :megapolew: uwielbiam Cię ! :megapolew:
_________________
Lilypie Premature Baby tickers
Daisypath Anniversary tickers

http://www.chatkamargot.blogspot.com/
 
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 38
Posty: 6755
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2011-03-09, 09:34   

cukinia to cukinia
cukinia wyglądem przypominająca spaghetti to spaghetti z cukinii
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
Aligator
NieVeg


Posty: 13
Wysłany: 2011-03-09, 12:51   

Nie pytajcie mnie o marketing i nazewnictwo produktów komercyjnych. One rządzą się trochę innymi prawami.
Czasami też mnie to irytuje, np. że herbatą nazywa się mieszanki ziół, które z herbatą nie mają nic wspólnego oprócz tego, że zaparza je się w wodzie.

Trudno, żeby każde piwo nazywało się "piwo", prawda? I nie czepiam się tego, czy piwo nazywa się Lech, Radegast, Staropramen, Żywiec, Warka, czy Dorotka. Wszystko to jest nazwą własną produktu, który nazywa się piwem.

Nie widzicie różnicy między piwem z dodatkiem imbiru, cynamonu, itd a wodą z rozmiksowanymi migdałami i figami?


Ja się nie czepiam wszystkich nazw.
Teoretycznie prawdziwe risotto robi się z gatunku ryżu arborio. Ale jak ktoś zrobi risotto z ryżu basmati, to ja się nie czepiam, bo to tylko inna wersja tego samego, czyli ryżu.
A jak ktoś zrobi "risotto" bez ryżu, to już to nie jest risotto. Tak trudno uchwycić ten niuans?

Niektóre wypieki nazywamy chlebami, inne ciastami itd.
Mimo, że niektóre chleby różnią się składnikami (np. dodane pestki dyni, słonecznika itd.) ale ciągle to jest chleb. Potraficie rozpoznać chleb od innych wypieków?

Albo makaron, jest mnóstwo rodzajów makaronu a Spaghetti, to właśnie nazwa jednego z nich.
Potraficie rozróżnić które produkty należą do makaronu i czym się różnią od cukinii?

Poco wieżyczkę warzyw nazywać lazanią, skoro nie ma to z nią nic wspólnego i ani smakiem, ani nawet wyglądem lazanii nie przypomina?
Nie lepiej by było wymyślić inną atrakcyjną nazwę takiego dania?

Zastanawialiście się kiedykolwiek, jaki wpływ ma nazewnictwo na propagację weg(etari)anizmu? Jak odbierają to ludzie "wszystkożerni"?
Ostatnio zmieniony przez Aligator 2011-03-09, 12:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 42
Posty: 3576
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2011-03-09, 13:31   

Aligator napisał/a:

Zastanawialiście się kiedykolwiek, jaki wpływ ma nazewnictwo na propagację weg(etari)anizmu? Jak odbierają to ludzie "wszystkożerni"?


Coś w tym jest.
Wszystkożerni są potem często przekonani, że wegetarianie odczuwają nieprawdopodobną wręcz tęsknotę za parówkami, kotletami, kiełbaskami itd. skoro kupują substytuty o identycznych nazwach.
_________________
rzułta rzaba rzarła rzur

cat bless you

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group