Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Hate
2009-03-30, 01:36
Bóle wegetarianizmu
Autor Wiadomość
Hym
[Usunięty]

Wysłany: 2009-03-31, 11:00   

Ten swiat jest tak zrobiny ze zawsze bediesz zadawal komus bol. Jesnie nie sobie, to rodzicom, jesli nie im to np; roslinom. Tak czy tak w tym system jest tak ze jeden istoty zywe zyja kosztem innych istot zywych.

Mona to zminimalizwac ale nie wykluczyc.

Inna rzecz to Swiadomsc z jaka cos robisz. Wilkrtnie podawaem przyklad ze dla mnie przynajmiej,sam za siebie mowie; indianim wielkich prerii zabijajacy bizny- po to by przezyc i przeraszajcy ducha bizona za zabicie- i dzikujacy wilkiemu Manitu- jest wiecej wspoczujacy niz weganin; krzczacy na babcie ze je mieso, czy gdy mu ktos podaje kanapke z szynka nie widzac ze jest wegetarniem zaczyna wrzeszczec na to osobe.

jesli cala swoja swdmsc nakirujesz na konrtna czynnosc; nie dosc ze zamiast bardze etyczny mozesz stac si emniej etyczny. Mozesz nawet stac sie zimnym wyrachwanym weganinem widzacym tylko _co jesc co nie, a nie- nie tedy mysle droga, nie w diecie ale na sam stan swiadmsci- i sam spob podjescia, nastawienia i motwacji wzgdem wsztskie co zyje;

-ciebie
-rodzicow
-zwierzat
-roslin

jelsi nastawimy sie na sama diete bez swidomsci staniemy sie weganami faszystami.

to mim zdaniem nie tendy droga. Swiadmsc nie zminia sie poprez tylko zewtrzne czynniki. Gdyby to bylo tak latwo kazdy z nas w 3 tygdnie zostaby swietym. To musi sie zadzic poprzez samanize w srdku i nastwinie. Zmiane nastwiania do otczenia.

Takie tam moje skomne zdanie.

:)
Zycze podzenia;)

ps. Pozatym masz jezcze sporo lat przed soba. Nie podajmuj za wczsnie zadnych decyzji Czasm cos po roku bedzie wygadalo inaczej a po 4?

ps.2. Terapia dobry pomysl jesli chdzi o pshcigiczne depresji.

Pozdrwai i powdznia zycze jeszcze dwa razy.
Ostatnio zmieniony przez Hym 2009-03-31, 11:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
an 
Veg Do Potęgi
UCZCIWOŚĆ ponad TWA


Pomogła: 36 razy
Posty: 2791
Skąd: Lond
Wysłany: 2009-03-31, 12:29   

Nie mialam jeszcze czasu przeczytac posta ale widze ze jest cos o depresji, dlatego jesli moge cos polecic, to poszukanie i przekonanie sie ze nie tylko nas to spotkalo Czytajac ostatnio na www.wegedzieciak.pl refleksje innych osób dotyczace depresji i pokazujace mi, ze nie tylko mnie to spotkalo, poczulam jakas ulgé i jednoczesnie ze laczy mnie jednak i innymi (wrazliwymi przeciez ludzmi :) ) cos wyjatkowego ;)
_________________
Koniecznie zainteresuj się swoją witaminą B12 (i zależną od niej homocysteiną)
oraz kwasami tł. omega-3, witaminą D i ferrytyną!

http://www.youtube.com/wa...E&feature=share Rewelacyjny wykład naukowy o wierzeniach, cudach, religii, moralności ...

.... http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
sincerity
Veg Do Potęgi


Pomógł: 8 razy
Posty: 2739
Wysłany: 2009-03-31, 12:48   

To akurat może być bardzo smutne - indywidualne cierpienie traci swoją wyjątkowość. (pół-żartem, pół-serio)

A co do ideału, to nie zgadzam się, że nie można być z siebie zadowolonym zgodnie ze swoją koncepcją ideału, a nie pomimo jej. Nie przychodzą mi na myśl w tej chwili żadne wynurzenia natury ogólnej, a nie chcę się obnosić ze swoim indywidualnym przypadkiem. Jeśli to kogoś zainteresuje, to wyindukuję dobrą teorię ;)
_________________
Some are born to sweet delight,
Some are born to endless night.

 
 
an 
Veg Do Potęgi
UCZCIWOŚĆ ponad TWA


Pomogła: 36 razy
Posty: 2791
Skąd: Lond
Wysłany: 2009-03-31, 13:03   

Przeczytalam juz pospiesznie Twoje 2 pierwsze posty

Mysle ze Pawel dobrze to ujal ze nie da sie wyeliminowac zupelnie krzywdzenia kogos, czegos.
Jesli chodzi o problemy skórne i nerwicowe (depresyjne) to warto zwrócic uwage w diecie na obecnosc odpowiednich kwasów tluszczowych linolenowego (nasiona lnu mielone, ewentualnie swierzy olej lniany od producenta) oraz kwasy gamma-linolenowe GLA (olej z ogórecznika lub wiesiolka) (w trakcie tej "kuracji" uzupelniajacej dobrrze by bylo starac sie ograniczyc inne tluszcze do minimum i z przewagá oleju lnianego, natomiast ogórecznikowy chyba warto wypróbowac tez zewnétrznie na skóré ).
No i nie mozna sie nakrecac bo to moze doprowadzic do obledu ;)
Pozdrawiam

Sincerity - ja czulam sie bardzo samotna i gorsza w mojej depresji i nie bylo nikogo kto by to rozumial, bardzo bym chciala w tamtym czasie trafic na kogos (w jakis sposób bliskiego czy z kim czuje jakies powiazania) kto by wiedzial co moge czuc, to przyniosloby mi ulgé bo bylo mi wstyd i czulam sie jak jakas zakala
Teraz pomimo ze juz wyszlam z tamtego , czuje ulge ze normalni ludzie przechodzili lub przechodza cos podobnego ;) (oczywiscie zdaje sobie sprawe ze sa przypadki gdy ktos chce byc uwazany za wyjátkowy przypadek, wtedy rzeczywiscie moja poprzednia rada jest na nic :)
_________________
Koniecznie zainteresuj się swoją witaminą B12 (i zależną od niej homocysteiną)
oraz kwasami tł. omega-3, witaminą D i ferrytyną!

http://www.youtube.com/wa...E&feature=share Rewelacyjny wykład naukowy o wierzeniach, cudach, religii, moralności ...

.... http://www.youtube.com/wa...feature=related
Ostatnio zmieniony przez an 2009-03-31, 13:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Qliphoth 
Pilny Veg
In Hoffnung verloren



Wiek: 27
Posty: 28
Skąd: Tuchola
Wysłany: 2009-03-31, 13:42   

Hmmm, An i Sincerity, może zacznę od tego, iż znam wegedzieciaka, czasem przeglądam posty na tamtym forum, chociaż nie trafiłem nigdy na wątek o depresji. Dla mnie ważniejsze niż świadomość istnienia ludzi z podobnymi problemami psychicznymi w ogóle, nie radzących sobie ze swoim życiem, przygniecionych jego ciężarem etc., jest poznawanie ludzi o podobnych ideałach, zainteresowaniach, którzy mogą "nakręcić" mnie do dalszego twórczego działania i niepoddawania smutnym myślom, duchowemu odrętwieniu.

Pawle, świadomość nie powinna być chyba wszystkim i w związku z tym moim zdaniem osoba "krzycząca na babcię spożywającą mięso" - jeżeli już oceniać - jest warta tyle samo, co przepraszający swój mięsny posiłek Indianin. Choćby dlatego, iż ich świadomość jest w pewien sposób porównywalna, nieodbiegająca od siebie. Krzywda jest krzywdą i zarówno przyzwalanie na nią jak przechodzenie obok jedynie rozumiejąc ból, lecz niczym nań nie przeciwdziałając, są podobną zbrodnią. I środki jak nieudolna presja na otoczeniu czy duchowa pokuta służą przede wszystkim rozliczeniu się z własnym sumieniem, poczuciem odpowiedzialności, które najłatwiej - nawet na pokrętny sposób - zagłuszyć. Sądzę, że muszę iść tym torem, o czym już wyżej pisałem, próbować się jakoś usprawiedliwiać, ale tylko póki nie poczuję się silniejszy, by zrobić więcej. Bo teraz nie jestem w stanie zrobić nic więcej niż nie spożywać produktów pochodzących od zwierząt, lecz kiedy poczuję się lepiej nie mogę na tym poprzestać, gdyż byłaby to tylko próżność, lenistwo... Trochę przeczę samemu sobie i z braku dystansu mieszam się, a myśli tak mi się kłębią. W każdym razie rozumiem, że nigdy nie będę do końca ideałem i aby być szczęśliwym muszę zaakceptować siebie razem ze swoimi niedoskonałościami oraz szanować się za to, co już udało mi się zrobić. Nadal jednak nie wydaje się to proste.

Hikikomori, co do tego palenia skórzanych rzeczy: jakby Ci to tu przedstawić :hmmm: ... Jeszcze nigdy niczego nie paliłem :oops: od czterech lat noszę glany, we wrześniu zeszłego roku kupiłem nawet nowe, takie długie 20-dziurkowe, ale to są syntetyki chyba, tak? Nie znam się na materiałoznawstwie, nigdy nie interesowałem się podobnymi zagadnieniami, jednakże nawet gdybym miał jakieś ciuchy ze zwierzątek, to kiedy kupuję jedynie kilka razy w roku i to przede wszystkim z secondhand-shopów, to cy jest to kolejny powód do poczucia winy? Bo takich świetnych butów albo paska od zegarka przecież nie wyrzucę :-/

An, jeszcze co do tych olejów: 2-3 razy w tygodniu zjadam ok. 100 g siemienia lnianego. Czy to wystarczy, czy i tak przydałby mi się ten olej? Zwykle używam oliwy z pierwszego tłoczenia lub mieszanki olejów rafinowanych z dodatkiem oliwy Oliwer. A dodatek wiesiołka mam co jakiś czas w waflach ryżowych Sonko, mimo co kuracja zewnętrzna takim olejem brzmi co najmniej intrygująco :-)
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1628
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2009-03-31, 15:04   

Oliphoth przeglądałem twój jadłospis.
To czego może brakować to jodu (glony morskie to jedno z najlepszych źródeł jodu).
Witamina D, zapominany składnik, najlepsze jest światło słoneczne, zimową porą naświetlanie lampami wysokiej jasności.
Witamina B12 (najlepiej zrobić roztwór tej witaminy rozpuszczając pastylkę w wodzie).
Można też zadbać o selen (dziennie 1-2 orzechy brazylijskie)

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO spam
Ostatnio zmieniony przez Jędruś 2009-04-01, 11:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Hikikomori 
Ostoja Wiedzy



Pomogła: 2 razy
Posty: 563
Skąd: z szafy
Wysłany: 2009-03-31, 17:23   

Qliphoth napisał/a:

Hikikomori, co do tego palenia skórzanych rzeczy: jakby Ci to tu przedstawić :hmmm: ... Jeszcze nigdy niczego nie paliłem :oops: od czterech lat noszę glany, we wrześniu zeszłego roku kupiłem nawet nowe, takie długie 20-dziurkowe, ale to są syntetyki chyba, tak? Nie znam się na materiałoznawstwie, nigdy nie interesowałem się podobnymi zagadnieniami, jednakże nawet gdybym miał jakieś ciuchy ze zwierzątek, to kiedy kupuję jedynie kilka razy w roku i to przede wszystkim z secondhand-shopów, to cy jest to kolejny powód do poczucia winy? Bo takich świetnych butów albo paska od zegarka przecież nie wyrzucę :-/


Napisałam o tym paleniu, bo skoro nie możesz zrezygnować z kosmetyków i niektórych produktów żywnościowych, to może tego typy happening pomógłby ci się "dowartościować". I nie jest to (brońcie bogowie!) żaden powód do poczucia winy, że masz pasek ze skóry. Mnie ostały się jedynie sandały ze skóry, czekam, aż się wreszcie rozpadną (mają już 9lat!), a póki co uczą mnie pokory wobec własnej niekonsekwencji i niedoskonałości;/ Poczucie winy też mam, ale to już moja osobista sprawa;) i nie zamierzam go wywoływać u innych.
 
 
Hym
[Usunięty]

Wysłany: 2009-03-31, 19:48   

Hej. Nie mam teraz czasu przecztac dokadnie twego posta i uruchomic cala analize, ale puki co skomtuje tylko jeden maly fragmnt. o swiadmsci.

Qliphoth napisał/a:
Choćby dlatego, iż ich świadomość jest w pewien sposób porównywalna, nieodbiegająca od siebie. Krzywda jest krzywdą i zarówno przyzwalanie na nią jak przechodzenie obok jedynie rozumiejąc ból


Wiec wlasnie o to chdzi ze nie! Jesli np; twoja corka bedzie kiedtys chiala poplnic samobustwo i podbigniesz do niej i zeby wyzucic jej tabletki z buzi ktore juz polknela walniesz ja w zeby tak ze sie przewrci- to gdyby oceiac ten czyn tylko po stutkach fizycznych, to by byl zly. Nalezaloby dac jej dukirka by bbyc dobrym.

Wiec ostecznei to motwacja decyduje, jaka jes swiadmsc. Bicie w zeby moze byc dobry czynem,a dawanie cukierka zlym! Podobnie jesli policjan walnei palka goscia ktry ucieka z mijsca modrrstwa robi cos dobrego- a gdyby go pusil wysylajac na pozegninie calusa- cos zlego.

Jest to podstawa filofii wschdu ze czyn (karma) moze byc jednczsnie bezczynem (akarma) Dlatego kto kogo kzrwdzi patrzac tylko po zewtrznych zachwnaiach nie jestes w stanie ocenic. Nawet nie radze probwac.

ps.
Swego czasu podbny dylemat mial Marcin Luter. Przestzregal wsztskich pzrkazan kosiala, ale ciagle czol sie nieczysty, brudny, niedosknaly. Ostecznei sformwal swoje tezy; w ktorych zawarl ze czystosc jest gdzie indziej niz mu sie wydawal gdzie jest/

Jednym slowem faszym veganiski- nie knczie oznacza lepsza siwadomsci.
tak w skrcie. Ale nie wiem czy mi si che dystwac.
Zrobis zjak uwazaz.

Terapie polecam jeszcze raz jesli idzie o pchogie i depresjie.
 
 
an 
Veg Do Potęgi
UCZCIWOŚĆ ponad TWA


Pomogła: 36 razy
Posty: 2791
Skąd: Lond
Wysłany: 2009-03-31, 23:33   

Jesli zjadasz takie ilosci siemienia lnianego (mielonego jak sie domyslam botylko wtedy jest przyswajalne) to te kwestie mozna uznac za zalatwiona :)
Natomiast warto w takim razie wlaczyc olej z ogorecznika i wiesiolka nie tylko zewnetrznie, bo w gotowych produktach moze juz nie miec tych wlasciwosci. Dodam ze oleje te zawierajace GLA sa zalecane miedzy innymi w luszczycy.
A co do szukania osob o podobnych doswiadczeniach w depresji, to widac inaczej to przechodzisz i nie potrzebujesz tego. ja czulam sie w tym tak jakbym byla jedyna osoba z ktora jest cos nie tak i dlatego brakowalo mi swiadomosci ze to spotyka wielu normalnych ludzi.
_________________
Koniecznie zainteresuj się swoją witaminą B12 (i zależną od niej homocysteiną)
oraz kwasami tł. omega-3, witaminą D i ferrytyną!

http://www.youtube.com/wa...E&feature=share Rewelacyjny wykład naukowy o wierzeniach, cudach, religii, moralności ...

.... http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
Kreestal 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 2 razy
Posty: 331
Wysłany: 2009-04-01, 04:46   

Qliphoth napisał/a:
może zacznę od tego, iż znam wegedzieciaka, czasem przeglądam posty na tamtym forum, chociaż nie trafiłem nigdy na wątek o depresji


http://wegedzieciak.pl/vi...hlight=depresja
 
 
Qliphoth 
Pilny Veg
In Hoffnung verloren



Wiek: 27
Posty: 28
Skąd: Tuchola
Wysłany: 2009-04-01, 08:36   

Pawel, podyskutowałbym, lecz jeśli nie masz ochoty...

W każdym razie ja patrzę przede wszystkim na konsekwencje jakiegoś działania. Powspółczuję, zrobi mi się lepiej, zapomnę, lecz to temu bizonowi życia nie zwróci, czy - bliżej mnie - cielakowi pokarmu nie odda. Działanie jest istotne, potrzebne i jeżeliby oceniać po motywacjach... Chociaż z mojego punktu widzenia (kiedy mam atak) jest to pocieszające i dowartościowujące.

Zgadzam się jednak, że dla psychiki, świadomości motywacja jest najważniejsza. Tyle tylko, że to usprawiedliwienie jedynie dla ciebie w Twoich oczach. Nieobiektywne. I tyle.

An, właściwie to nigdy siemienia nie mieliłem :roll: Na opakowaniu Sante nie było napisane, iż jest to jedyny sposób spożycia, choć było o tym wspomniane. Czasem robię sobie takie "kleiki" z dodatkiem owoców (jabłek, kiwi) i bakalii, innym razem zwyczajnie sypię siemienia do sałatki. I twierdzisz, że w ten sposób jest ono w ogóle nieprzyswajalne?

Kreestal, dzięki :-)
Ostatnio zmieniony przez Qliphoth 2009-04-01, 08:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 38
Posty: 6755
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2009-04-01, 09:38   

Qliphoth napisał/a:
Czasem robię sobie takie "kleiki" z dodatkiem owoców (jabłek, kiwi) i bakalii, innym razem zwyczajnie sypię siemienia do sałatki. I twierdzisz, że w ten sposób jest ono w ogóle nieprzyswajalne?


kleiki stosuje się jako substancję osłonową dla żołądka
jeżeli chcemy siemię wykorzystać jako źródło kwasów omega - najlepiej zmielić, dosypać do czegoś dobrego :lol: i spożyć.. najlepiej 24h od zmielenia
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2876
Wysłany: 2009-04-02, 15:11   

WITAM :sloneczko: !!!

Do tego co napisał Paweł (2009-03-31, 12:00 ) warto dodać ,iż nawet podczas oddychania "niszczymy" niezliczone liczby organizmów - dokładnie mikroorganizmów ( zwykle dominują drobnoustroje saprofityczne ) tutaj już nic nie da się zminimalizować i pozostaje się tylko z świadomością jak pisze Paweł :"Tak czy tak w tym system jest tak ze jeden istoty żywe żyją kosztem innych istot żywych "

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
Hym
[Usunięty]

Wysłany: 2009-04-05, 23:24   

Qliphoth napisał/a:


świadomości
motywacja jest najważniejsza.



Pytanie pierwsze, jak widzisz, rozumiesz slowo Swiadomsc?

Qliphoth napisał/a:



Tyle tylko, że to usprawiedliwienie jedynie dla ciebie w Twoich oczach. Nieobiektywne. I tyle.



Nie chodzi o usprawidiwanie, ale o fakty obiktwne. Wiec wedlog mnie obiktwnie jest tak, ze motywacja decyduje a nie czyn. Podalem przyklad policjanta, - jelsi on uzwa przemocy po to by powstrzmac wiksza przemoc - to jest dobre. Zle by bylo gdyby zaprzestaj jej uzcwac.
Np; gwalt. Jelsi podejdzie i powie; "spoko robcie co chcecie" sam czyn prawda ze mily?

Sam czyn, bez uwgzdninia,
-czemu
-po co
dlaczego
motwacji

Nie moze byc zbadany obiktwnie.

3.
Tak w jednym zdaniu jaki masz prablem?
Ostatnio zmieniony przez Hym 2009-04-05, 23:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Hikikomori 
Ostoja Wiedzy



Pomogła: 2 razy
Posty: 563
Skąd: z szafy
Wysłany: 2009-04-06, 09:26   

"Indianin i Bizon" - Indianie mieli "świadomość", że są częścią natury, zabijali bizony, by przeżyć (nie mogli pójść do sklepu i kupić sobie tofu), przepraszali ducha zabitego zwierzęcia, bo wierzyli, że wszystko ma "stronę duchową". Jeśli to nazywasz złem, to jak nazwiesz wybijanie całych stad bizonów tylko dla ich języków, i całych plemion Indian tylko dlatego, że są dzikusami?
"Policjant i złoczyńca" - przemoc policjanta chroni innych przed przemocą złoczyńcy. Jeśli policjant zabije, to bez względu na motywacje fakt jest faktem: odbiera życie innej istocie.
Zło to zło, nawet wtedy, gdy prowadzi do "dobra". Chodzi jedynie o to, czy ma się świadomość całokształtu własnych czynów, dlaczego się coś robi i jakie to ma konsekwencje dla nas i otoczenia oraz gotowość poniesienia tych konsekwencji.
Jeśli obruga się babcię za to, że je kanapkę z szynką, to co się zyska? Nie ma co liczyć na to, że babcia nagle dozna oświecenia, rzuci kanapkę i przystąpi do Green Peace. Babci zrobisz przykrość, a w sobie obudzisz negatywne emocje. Po co?
Czasem warto skupić się na czubku własnego nosa, zamiast rozważać zachowania całej ludzkości. Na całą ludzkość i zło świata się nie wpłynie, chyba że na zasadzie "efektu motyla". Na siebie samego można wpłynąć i to bardzo. A gdy już się wpłynie na siebie można dojść do wniosku np. takiego: jestem jedną z b. wielu osób, które nie piją i nie kupują mleka, owszem, nie zwróci to mleka cielakom, którym to mleko zostało odebrane, ale może dzięki nam będzie tych cielaków mniej. Popyt kształtuje podaż.
Takie babskie trzy grosze w męskiej dyskusji ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group