Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy jakaś osoba z TV skłoniła Cię do zmiany diety?!
Autor Wiadomość
ira.s 
NieVeg
minarchista

Wiek: 40
Posty: 58
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 2009-04-24, 13:29   Czy jakaś osoba z TV skłoniła Cię do zmiany diety?!

Jestem ciekaw, czy jakaś gwiazda ze szklanego ekranu na tyle Was swoją proweg(etari)ańską postawą zaintrygowała, że niejako (bez)pośrednio za jej przykładem postanowiliście z upływem czasu coś jednak w tym kierunku w swoim życiu również zmienić :?:

Ja przyznam się szczerze, że jako nastolatek byłem np. zauroczony główną bohaterką z serialu "Dharma i Greg", która wiele przyjaznego ciepła potrafiła wnosić do tej oryginalnej sagi i to m.in. właśnie na skutek swojego a la wegańskiego sposobu bycia (podobnie zresztą jak odtwórczyni roli pozytywnie zakręconej Phoebe z sitcomu "Friends") zyskała sobie moją sympatię (jak też ma się rozumieć zainteresowanie wyznawaną przez siebie filozofią życia) :-)
_________________
"Nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe!"
Ostatnio zmieniony przez ira.s 2009-04-24, 13:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
JAgniecha 
Veg Do Potęgi
Go Vegan!



Pomogła: 5 razy
Wiek: 37
Posty: 2510
Skąd: z Polski...
Wysłany: 2009-04-24, 14:12   

Jesli chodzi o mnie, to zdecydowanie zawsze bylam 'samo-swoja':)
Ewentualnie wieksza sympatia obdarzalam te 'slawy', ktore deklarowaly sie przynajmniej jako wegetarianie- ale nikt nie byl dla mnie inspiracja w tej kwestii
ira.s napisał/a:
pozytywnie zakręconej Phoebe z sitcomu "Friends

Jesli chodzi o Fhoebe- to dziwne ze akurat ona Cie stymulowala:)
W moim mniemaniu ta cecha postac miala tylko slozyc tworcom serialu jako sposobnosc do nabijania sie wegetarianizmu od czau do czasu...
Phoebe czasem nosila futro, nie miala najmniejszego problemu ze skora, a w czasie ciazy jadla mieso... :-?
No ale 'Przyjaciol' wciaz uwielbiam:)
_________________
Time not important.
Only life important.
 
 
 
ira.s 
NieVeg
minarchista

Wiek: 40
Posty: 58
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 2009-04-24, 15:19   

JAgniecha napisał/a:
...miala tylko sluzyc tworcom serialu jako sposobnosc do nabijania sie z wegetarianizmu od czasu do czasu...


Heh... może częściowo i owszem taki był scenariuszowy zamysł (bowiem Phoebe istotnie zbyt zdyscyplinowanym ortodoksem wegetarianizmu w okresie ciążowym nie była), co nie zmienia faktu, że swoimi wielowymiarowymi przemyśleniami (wg mnie jej a la wegańska postawa dodawała jakieś większej głębi tej produkcji, choć zapewne od przykładnego wzorca nie co odbiegała) potrafiła wprawić w zakłopotanie nawet samego Rossa, któremu naukowy tytuł doktora na niewiele się w takich momentach przydawał ;)
_________________
"Nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe!"
 
 
va
[Usunięty]

Wysłany: 2009-04-24, 16:50   

IMHO, Ross generalnie był totalnym życiowym cipkiem, tytuł doktora nijak się ma do tego. [generalnie i totalnie w jednym zdaniu, haha]. A bojownicze wegetarianki w serialach zawsze wydawały mi się pier*olnięte zamiast inspirujące :shock: . Był taki serial "Asy z klasy", wegetarianka, gej, anorektyczka, buntowniczka i jedno otyłe dziewczę dla kontrastu, lepiej zawisnąć na antenie; doceniam ostatnio jedynie "Przystanek Alaska" i "Modę na sukces" ;) .

A w Muminkach w środku lasu Włóczykij smaży sobie kotlety wieprzowe, zniebaspadły chyba.
Ostatnio zmieniony przez va 2009-04-24, 16:52, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
denat 
Veg nad Vegami



Wiek: 31
Posty: 156
Skąd: bytów/wrocław
Wysłany: 2009-04-24, 17:10   

ira.s napisał/a:
Jestem ciekaw, czy jakaś gwiazda ze szklanego ekranu na tyle Was swoją proweg(etari)ańską postawą zaintrygowała, że niejako (bez)pośrednio za jej przykładem postanowiliście z upływem czasu coś jednak w tym kierunku w swoim życiu również zmienić :?:

zdecydowanie nie. Sam doszedłem do pewnych wniosków i zmieniłem dietę.
Aczkolwiek osobą dość popularną w tell-lies-vision i która wywiera olbrzymie wrażenie jest Moby. Jego wypowiedzi i muzyka trafia do mnie w 100% procentach. I postawa, bo przecież jego muzyka jest dość popularna (zeby nie powiedziec komercyjna) to nie daje ciała (że tak to ujmę) w TV. :)

pozdrawiam
 
 
 
ira.s 
NieVeg
minarchista

Wiek: 40
Posty: 58
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 2009-04-24, 17:33   

va napisał/a:
...doceniam ostatnio jedynie "Przystanek Alaska"...


Chwała Ci, że chociaż ta perełka serialowa przypadła Ci do gustu, bowiem sam uważam ją za jedną z najlepszych sag w historii telewizji (szczególnie ze względu na filozoficzne wywody Chrisa), choć nie mogę za bardzo teraz skojarzyć, kto tam z obsady robił za wegetarianina (oby tylko nie biedna Shelly, bo jeszcze byś po niej ostro pojechała :megapolew: ) ... :hmmm:

[ Dodano: 2009-04-24, 17:43 ]
denat napisał/a:
...osobą dość popularną w tell-lies-vision i która wywiera olbrzymie wrażenie jest Moby.


Ah so... znaczy się kolejne "nazwisko" mam do przyswojenia ;)
(do tej pory jakoś na rynku muzycznym uchodziło ono mojej uwadze)
_________________
"Nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe!"
 
 
strach-na-wroble-w-suchym
Pilny Veg



Posty: 32
Wysłany: 2009-04-24, 17:50   

a ja bym nawet powiedziała,że pewien wpływ na moją decyzję <ale tylko w pewnym stopniu, tak to już wyszło> miał wokalista London after midnight, Sean Brennan, który większą część swojego życia jest weganinem, podziwiam go nie tylko za muzykę, którą tworzy,ale za ideały, sposób bycia i takie tam :bye:
 
 
va
[Usunięty]

Wysłany: 2009-04-24, 17:52   

Nikt chyba nie robił za wegetarianina, żarli łosie i było sielankowo. :shock:
 
 
Husky
Veg Niebanalny


Posty: 90
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2009-04-24, 19:25   

tak!!!! pan Tictac i Fasolki... pierwszy raz chciałam zostać wege po obejzeniu odcinka programu w którym fasolki uratowaly króliczka przed wielkanocą przeznaczonego na świąteczny pasztet... wykupiły go ze sklepu :)
miałam wtedy 6 lat więc na przejście na wege musiałam jeszcze poczekać
_________________
www.huskyadopcje.hekko.pl
 
 
justay 
Veg nad Vegami
Perfekcjonistka



Wiek: 28
Posty: 192
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2009-04-24, 19:34   

Mnie w sumie nawet ciężko wskazać jakąś gwiazdę będącą wege. Nie interesuję się tym po prostu. Nikt ze sław mnie nie zainspirował. Do ostatecznej decyzji bycia wege pociągnęły mnie najzwyklejsze osoby z mojego otoczenia, ich postawa i sposób bycia. Choć i tak była to w pełni moja, świadoma decyzja.
_________________
„Technicznie żyjemy w epoce atomowej, uczuciowo ciągle w epoce kamiennej.”
Erich Fromm
 
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 40
Posty: 8390
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2009-04-24, 21:44   

Jesli nie bylbym wege to z pewnoscia zainspirowalaby mnie Ania Mucha.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
JAgniecha 
Veg Do Potęgi
Go Vegan!



Pomogła: 5 razy
Wiek: 37
Posty: 2510
Skąd: z Polski...
Wysłany: 2009-04-24, 23:36   

Hate napisał/a:
Jesli nie bylbym wege to z pewnoscia zainspirowalaby mnie Ania Mucha.

whaaa? halooo?
a do czego?- jesli mozna zapytowac?:)
_________________
Time not important.
Only life important.
 
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 40
Posty: 8390
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2009-04-25, 10:21   

Zeby przestac jesc mieso JAgniecho.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
JAgniecha 
Veg Do Potęgi
Go Vegan!



Pomogła: 5 razy
Wiek: 37
Posty: 2510
Skąd: z Polski...
Wysłany: 2009-04-25, 10:35   

w sensie, ze jej argumenty za jedzeniem mieska popchnelyby Cie w odwrotna strone?;)


Mam nadzieje, ze nikogo tym nie urażę ale ja osobiscie kojarzę te panne jako 'futrzare' i kretynke... No ale moze cos przegapilam...? ;)
_________________
Time not important.
Only life important.
 
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 40
Posty: 8390
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2009-04-25, 10:44   

Wszystko sie zgadza Jagniecha. Ania Mucha jest tak strasznie glupia, ze juz z samej przekory zostalbym wege i przestal kupowac skorzane buciory :)
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group