Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
poczatki sa trudne heh
Autor Wiadomość
Hellenka 
Natchniony Veg


Wiek: 37
Posty: 135
Wysłany: 2009-09-19, 12:43   poczatki sa trudne heh

Hej:) Jako wegetarianizm do konca mnie moralnie nie satyswakcjonuje, przymierzalam sie do zostania weganka.
Jutrop ostaram sie zamiescic moj tygodniowy jadlospis by ktos madrzejszy i bardziej doswiadczony zweryfikowal moje zarcie:)
suplementowac B12 sie nie bede, gdyz jedyne co bede jesc zwierzecego to jajka mojej babci-wiem, ze krzywda tam sie nie dzieje.
Mam nadzieje, ze bedziecie mnie wspierac, bo bardzo lubialam wino w polaczeniu z serem:) Sera bedzie mi brakowalo, i wczoraj podczas winnej relaksacji niestety za nim tesknilam-ale sie powstrzymalam:)
Dzis upolowalam soje i jutro zrobie moje pierwsze w zyciu tofu-mam nadzieje, ze dobre wyjdzie:) i ze mleko sojowe bedzie mi smakowalo z kawa, bo w innych celach mleka nie uzywam....
boje sie tylko, ze zadek mi urosnie od straczkowych i kasz, ale postaram sie je ograniczyc do minimum, bo odkad zaczelam pracowac i przesiadywac za biurkiem to przybylo mi 13 kilo:( z czym sie juz pogodzilam, byleby nie bylo wiecej:) swoja droga nie wiem co ja zle robie, bo fastfoodow unikam (chyba, ze zrobie sobie sama pizze ze 2 razy w miesiacu), raz na kilka dni zjem cos slodkiego..chodze na basen i piechotka do pracy (okolo 1,20 min w jedna strone)..moze poprostu cos robie nie tak!
dzieki za uwage:)

DSC_0027.JPG
:)
Plik ściągnięto 77 raz(y) 60,82 KB

_________________
Kiedy slyszysz o milosci masz chec zabijac bo wiesz ze cos takiego wciaz istnieje.... Mimo tylu wojen i tej twojej nienawisci ktora cie zgub i ktora Cie zabije..
Ja mam milosc wielka w moim sercu ktora mnie ocali..TylkoTyle....
 
 
Hellenka 
Natchniony Veg


Wiek: 37
Posty: 135
Wysłany: 2009-09-22, 08:00   

kurcze jak zwykle nie jadam wg planu tylko to na co mam ochote ale zapisuje wszystko:) i w koncu wkleje to na forum, gdyz jakos czasu mi brakuje

hehe widze , ze w koncu udalo mi sie zdjecie zalaczyc, to akurat moje.
_________________
Kiedy slyszysz o milosci masz chec zabijac bo wiesz ze cos takiego wciaz istnieje.... Mimo tylu wojen i tej twojej nienawisci ktora cie zgub i ktora Cie zabije..
Ja mam milosc wielka w moim sercu ktora mnie ocali..TylkoTyle....
Ostatnio zmieniony przez Hellenka 2009-09-22, 08:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
awodwanrazc 
Veg Niebanalny
Dance Inna Babylon



Wiek: 27
Posty: 79
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-09-26, 21:53   

Hellenka napisał/a:
przymierzalam sie do zostania weganka
Gratuluję i życzę wytrwania w decyzji :>
Hellenka napisał/a:
kurcze jak zwykle nie jadam wg planu tylko to na co mam ochote
Ja się tak odżywiam przez większość czasu i nie mam problemów. Jedynie co jakiś czas zastanawiam się, czego jem mało, czego może mi brakować i wtedy ewentualnie coś do listy dorzucam. Ale generalnie kieruję się intuicją w żywieniu i daję radę. Pozdrawiam
_________________
Wszystko jest śmieszne
 
 
Hellenka 
Natchniony Veg


Wiek: 37
Posty: 135
Wysłany: 2009-09-27, 15:52   

hellow!
po 1 tygodniu nieco mi slabiej..chociaza dzisiaj pokonalam niezla gorska trase...
moj jadlospis to generalnie:
sniadanie: 3 kromki wasy, z tofu, salata i innymi warzywami
2 sniadanie: jakis owoc badz owoce
obiad: salatka grecka z tofu i siemieniem; lub golabki z okara; lub kasza z pieczarkami i surowka.
na kolacje salatka jakas badz gotowane warzywa
w miedzyczasie orzechy
i tak oto wygladal caly tydzien:)
dzis do diety wlaczylam piwo ale musialam sie posilic:)
_________________
Kiedy slyszysz o milosci masz chec zabijac bo wiesz ze cos takiego wciaz istnieje.... Mimo tylu wojen i tej twojej nienawisci ktora cie zgub i ktora Cie zabije..
Ja mam milosc wielka w moim sercu ktora mnie ocali..TylkoTyle....
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2876
Wysłany: 2009-09-30, 15:03   

WITAJ Hellenka :sloneczko: !!!

Gratulacje .Trzymaj tak dalej.

Gdy chodzi o wagę to możesz spróbować z nie łączeniem produktów skrobiowych z białkowymi i spożywać oddzielnie z porcja ulubionych dla Ciebie warzyw w postaci surowej , parowane lub gotowanej np.: jesz tofu to zjadasz na ile masz ochotę z porcją surówki do surówki możesz dodać dobrej jakości oliwę z oliwek , olej lniany , suszone zioła , przyprawy jakie lubisz , jesz pieczywo podobnie itd.itp. - warto poeksperymentować:

więcej - możesz zerknąć tutaj :
http://www.forumveg.webd....91,15.htm#59008

POWODZENIA :sloneczko: !!!


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
Hellenka 
Natchniony Veg


Wiek: 37
Posty: 135
Wysłany: 2009-10-01, 05:20   

dzieki Krzys:)
wlasnie poeksperymentowalam i odkrylam na nowo pasztet sojowy...kiedys probowalam i byl ohydny...najlepsze jest, ze to pasztet tesco i jak dalam koledze miesozernemu na lyzce pasztetu to mu smakowal tez i sie nie zorientowal.....martwi mnie tam tylko jedna rzecz-glutamian sodu, ktorego wole unikac...musze znalezc jakis fany przepis na to cudo..bo parowek i kotletow sojowych sie nie chwyce, nie potrzebne mi z reszta substytuty miesa...
jezeli chodzi o nielaczenie to z chlebem nie wskazane sa tylko tluszcze, aq ja jestem uzalezniona od oliwy z oliwek:) i czosnku, maly wlos dawalabym nawet do herbaty heheheh
_________________
Kiedy slyszysz o milosci masz chec zabijac bo wiesz ze cos takiego wciaz istnieje.... Mimo tylu wojen i tej twojej nienawisci ktora cie zgub i ktora Cie zabije..
Ja mam milosc wielka w moim sercu ktora mnie ocali..TylkoTyle....
 
 
eliwinter 
Guru Veg
wu-wei



Pomogła: 21 razy
Wiek: 45
Posty: 5487
Skąd: z dziupli
Wysłany: 2009-10-06, 21:10   

Hellenka, jesli chodzi o oliwę z oliwek, to są różne teorie. Mnie najbardziej przekonuje ta, iż mozna ją łączyć z pieczywem (najlepiej razowym) + surówki, albo z białkiem+surówki , byle nie ze wszystkim tym w jednym daniu...
Powodzenia:) Będę Ci kibicować :)
_________________
Zawsze sobie powtarzam: Trzeba patrzeć na światełko w tunelu. Może to nie pociąg jedzie.
weganizm udomowiony
weganizm udomowiony na Facebooku
Inspirujący wykład, który może zmienić Twoje życie - Gary Yourofsky
 
 
 
Hellenka 
Natchniony Veg


Wiek: 37
Posty: 135
Wysłany: 2009-10-11, 09:11   

kurde zawsze myslalam, ze weglowodanow nie powinno sie laczyc z tluszczami...co do chleba to porzucilam jedzenie bialej maki, cukru i bialego ryzu....walcze jeszcze z sola:)
_________________
Kiedy slyszysz o milosci masz chec zabijac bo wiesz ze cos takiego wciaz istnieje.... Mimo tylu wojen i tej twojej nienawisci ktora cie zgub i ktora Cie zabije..
Ja mam milosc wielka w moim sercu ktora mnie ocali..TylkoTyle....
 
 
kicia 
Pilny Veg
kicia


Wiek: 25
Posty: 44
Wysłany: 2009-10-11, 17:05   

Witaj Hellenka :bye:
 
 
 
Hellenka 
Natchniony Veg


Wiek: 37
Posty: 135
Wysłany: 2009-10-12, 18:01   

kicia napisał/a:
Witaj Hellenka :bye:
:sloneczko: KICIA:)


poza tym macie gdzie sodjscie do w miare tanich grzybow shitake? naczytalam sie o nich i chce sprobowac
_________________
Kiedy slyszysz o milosci masz chec zabijac bo wiesz ze cos takiego wciaz istnieje.... Mimo tylu wojen i tej twojej nienawisci ktora cie zgub i ktora Cie zabije..
Ja mam milosc wielka w moim sercu ktora mnie ocali..TylkoTyle....
 
 
Hellenka 
Natchniony Veg


Wiek: 37
Posty: 135
Wysłany: 2009-11-07, 19:38   

mam problem, otorz straszliwie chudne, za szybko...tak jakbym byla chora, nie chce tak...mam juz 13 kilo mniej..nie wygladam zle ale nie chce za 3 miesiace wygladac jak anoreksja:( ponadto pobolewa mnie trzustka, nie wiem czemu. Potrawy smazone jem 1 raz na 2 tygodnie, wcinam cos na parze, duszonego lub surowe. Alkohol sporadycznie, srednio 1-2 butelki wina na miesiac. moze ja jestem chora na cos? Czytalam, ze warzywa straczkowe zle wplywaja na trzustke i watrobe, juz sama nie wiem, Pomorzcie
_________________
Kiedy slyszysz o milosci masz chec zabijac bo wiesz ze cos takiego wciaz istnieje.... Mimo tylu wojen i tej twojej nienawisci ktora cie zgub i ktora Cie zabije..
Ja mam milosc wielka w moim sercu ktora mnie ocali..TylkoTyle....
 
 
meriadoc 
Natchniony Veg


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Posty: 143
Wysłany: 2009-11-08, 11:37   

Witam. Z tą wagą to trudno tak jeżeli podajesz wartości względne - jedynie spadek. To czy jesteś za chuda lub za szybko tracisz kg zależy też od twojej obecnej wagi i poziomu tkanki tłuszczowej (bf - body fat). Według mnie są 2 opcje:
1) jesz za mało kalorii w stosunku do twojego zapotrzebowania
2) twoje waga po przejściu na weganizm była za duża od normy dla twojego ciała, i na wskutek oczyszczania organizm pozbywa się toksyn oraz nadmiaru tkanki tłuszczowej.

Najprawdopodobniej są to obydwie opcje, jedynie któraś przeważa nad drugą. Sądzę, że ta pierwsza, gdyż na początku pisałaś o obawie przed przybraniem na wadze jedząc kasze i strączkowe. Efektem tego prawdopodobnie zwyczajnie się głodzisz, a będąc na deficycie kalorycznym waga leci w dól. Co gorsza, jeżeli dzieje się to tak szybko, to w dużej mierze tracisz też tkankę mięśniową. Proponuje założyć sobie profil na www.nutridiary.com albo, jeszcze lepiej, pobrac darmowy program CRON-O-METER, wpisać swoje dane, aktywność, rozkład makroskładników (początkowo jest to 40/30/30 dla węglowodanów/białek/tłuszczy). Polecam zacząć od rozkładu 60/20/20 lub 70/15/15 i stopniowo dążyć do 80/10/10, i jedz tyle kalorii, ile twój organizm potrzebuje lub nawet troszkę więcej. Metabolizm wróci do normy i jedyna waga jaką będziesz tracić to w większości toksyny i tkanka tłuszczowa przy wzmożonym wysiłku. Spróbuj także zrezygnować całkowicie z soli. To wydaje się trudne, ale wcale nie jest. Dla mnie to była kwestia 1 dnia. Powiedziałem sobie, że więcej tego syfu nie jem i tyle. Jak ciągnie cię do słonego, zjedz sobie selera naciowego bądź natki pietruszki - bogate źródło sodu ORGANICZNEGO. Wraz z odstawieniem soli (jaka by to nie była, himilajska, jodowana czy inny badziew) twoje ciało przestanie magazynować zbędną wodę pod skórą, będziesz bardziej smukła itd. Pamiętaj też o odpowiedniej ilości wody - powinniśmy minimum 8 razy dziennie (czyli 8 razy na 24h a nie na czas kiedy nie śpimy) oddawać mocz JASNEJ barwy. Jeżeli jest ciemny, czujesz pragnienie itp to znak, że jesteś odwodniona. I im więcej DOJRZAŁYCH owoców i warzyw (przede wszystkich takich jak salaty, seler naciowy, szpinak i natka pietruszki) w diecie tym lepiej.

Spróbuj zaczynać dzień od wypicia litra wody, a jak potrzebujesz to i więcej. Zrób jakąś gimnastykę, cokolwiek, aby się trochę poruszać nawet marne 5 minut. Jako pierwszy posiłek zjedz owoc na który masz ochotę i ile tylko chcesz (abyś się tylko nie przejadła). Może to być w postaci mono posiłku, lub zielonego szejka. Najlepiej 1 rodzaj owocu + 1 rodzaj zieleniny. I nie przerażaj się ilością jaką zjesz. Dopóki się nie przejadasz to czy to będą przykładowo 2 banany/jabłka/gruszki/pomarańcze itd czy 10 a nawet 15 jest gitara :)

Zobacz jak twój organizm będzie na to reagował, jak się będziesz czuć. Obserwacja jest bardzo ważna. Jak potrzebujesz to w CRON-O-METER'ze możesz zapisywać każdego dnia swoje spostrzeżenia, samopoczucie itd. To jest dobra sprawa, żeby przejrzeć co zjedliśmy, jaką mieliśmy aktywność oraz jakie było nasze samopoczucie. Łatwiej wtedy nam korygować nie tylko dietę, ale i aktywność, czy się wysypiamy itd., gdyż dobre zdrowie nie jest uzależnione jedynie od tego co wkładamy w siebie. Nasze zdrowie jest tak dobre, jak najsłabsze ogniwo.

I jeszcze jedno. Jeżeli chcesz osiągnąć 80/10/10 czy nawet 70/15/15 to nie ma opcji żeby spożywać oliwę z oliwek czy inne oleje, które nie są niczym innym, jak rafinowanym produktem. Jeżeli masz ochotę na coś tłustszego, to moczone orzechy, awokado są jak najbardziej ok. Teraz mamy sezon na włoskie (nie wiem jak z laskowymi), więc nic innego jak się w nie zaopatrzyć u jakiegoś znajomego i mieć na całą zimę.

To chyba na tyle, i tak się rozpisałem. Przeczytaj, poszperaj w sieci na temat 80/10/10 czy tez Low Fat Raw Vegan Diet (LFRV diet), przemyśl co chciałabyś zmienić i potem po prostu to zrób. Ale zacznij przede wszystkim od pobrania CRON-O-METER i sprawdzenia swojego zapotrzebowania kcal oraz ile dziennie mniej więcej tych kcal dostarczasz. Coś do poczytania/posłuchania:

http://www.youtube.com/wa...feature=related

http://www.youtube.com/wa...feature=related (+ pozostałe części)

http://foodnsport.com/blog.html - najlepiej przejrzyj załą stronkę

I nie chodzi mi o to, żeby jeść od razu 100% raw, ale o 80/10/10 oraz stopniowe dążenie do udziału jak największej ilości surowego, i nie ma znaczenia czy twoim celem jest 100%, czy 80% czy nie masz określonego celu na początku.

Pozdrawiam.
 
 
 
Elizeusz 
Ostoja Wiedzy
Elizeusz



Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Posty: 420
Skąd: kraków
Wysłany: 2009-11-08, 12:11   

Dobre rady meriadocu dodam jeszcze ze owoce i jarzyny nie sa jedyne jakie nalezy spozywac procz cokrow potrzebujemy wiele minerealow dlatego dodaj do swojej diety odpowiednie ilosci kielkowanego zboza fasoli i orzechow. Ilosc pokarmu bedzie zalezala od aktywnosci fizycznej oraz umyslowej. Nie wykluczaj soli calkowicie z diety nie kazdy lubi seler naciowy wiec odrobina soli nie zaszkodzi ci a raczej pomoze jakby nie bylo potrzebna jest do budowania zdrowej krwi. Jedz regularnie i pozytywnie podchodz do zycia niezadreczaj sie. 13 kg to bardzo duzo i chcialbym sie dowiedziec jak wyglada twoj jadlospis moze zrob sobie test ph moczu i badania krwi wtedy zobaczymy co i jak pozdrawiam i glowa do gory !!!
 
 
Hellenka 
Natchniony Veg


Wiek: 37
Posty: 135
Wysłany: 2009-11-08, 12:52   

hej, dzieki za wskazowki.
nie glodze sie, w sumie to jem 5 posilkow i wogole nie odczuwam glodu, kolacje jem na chamca, bo jak zjem obiad i potem przekaske to mi sie nie chce juz wogole jesc.
Co do sportu to chodze na basen okolo 2 razy w tygodniu i okolo 6km dziennie przechodze piechota.
Co do oliwy z oliwek to kupuje ekologiczna, tloczona na zimno-nie moge z niej zrezygnowac bo uwielbiam oliwe z oliwek.
Co do soli to rzeczywiscie przesadzam z nia czasami:/
Dzis np zjadlam 2 kromki chleba ciemnego (100g) z pasta z tofu i szpinaku, potem wypilam pol litra soku z marchewek, jablek, pomaranczy i grapefruitow i nie jestem juz wogole glodna.
Moj jadlospis jest nastepujacy
SNIADANIE:
opcja 1:kromka chleba, warzywa i kielki, do tego szklanka soku z marchewek i deserek sojowy.
opcja 2: garsc suszonych bananow, garsc orzechow i zurawiny, platki owsiane i 200ml mleka sojowego
opcja3: surowka z pomidorow, kielkow, 1 jajko, oliwa 1 lyzka, garsc orzechow
opcja 4: shake z 200 gram bananow, ze 100 gr szpinaku
2 SNIADANIE:
opcja1:salatka owocowa, okolo 300 g, w zaleznosci co mam sa to przewaznie winogrona, jablka, mango kiwi i cytrusy
opcja 2: tofu z jagodami i malinami
opcja 3: garsc daktyli, garsc rodzynek
OBIAD:
opcja 1:okolo 50 gram cieciorki do tego zupa z pomidorow i porow jakies 300ml, surowka z tartych burakow badz kiszonych ogorkow itp
opcja 2: 50 g dzikiego ryzu, duszone warzywa i surowka
opcja 3: makaron gryczany z bigosem
opcja 4: zupka fasolowa, surowka
opcja 3: nori z farszem warzywnym
surowke nie zawsze dojadam bo poprostu nie moge zmiescic
PODWIECZOREK:
opcja 1: 30 gram orzechow
opcja 2: deserek sojowy
opcja 3: jablko lub pomarancza itp
KOLACJA:
opcja 1: salata, lyzka oliwy, tofu, pomidory, ogorki itp (objetosc okolo 0,5 litra pokrojonych warzyw-gotowej salatki)
opcja 2: warzywny shake
kolacja zawsze jest surowa

do tego codziennie b12, 2 litry wody, herbata zielona, 2 herbaty czerwone, 1 herbata owocowa. Kawy nie pije

wydaje mi sie, ze dosyc zbilansowana dieta

[ Dodano: 2009-11-08, 12:54 ]
aha co do sikania to mocz ma slomkowy kolor i kilka razy dziennie biegam do lazienki, wiec z tym problemu nie ma
_________________
Kiedy slyszysz o milosci masz chec zabijac bo wiesz ze cos takiego wciaz istnieje.... Mimo tylu wojen i tej twojej nienawisci ktora cie zgub i ktora Cie zabije..
Ja mam milosc wielka w moim sercu ktora mnie ocali..TylkoTyle....
 
 
Elizeusz 
Ostoja Wiedzy
Elizeusz



Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Posty: 420
Skąd: kraków
Wysłany: 2009-11-08, 14:38   

Co moge doradzic to bys obiad dala na sniadanie to co potrzebuje wiecej sily organizmu do strawienia powinno sie jadac na saniadenie i to powinien byc najbogatszy posilek dnia. Jezeli nie jestes glodna nie jedz. Czasami czlowiek chudnie z powodu przejadania. Jedz 3 razy dziennie bogate sniadanie mniejszy obiad i delikatna kolacja moze jakies owoce. Na noc nie jadaj no chyba ze 4h przed snaem tak by orgaznim potrzebowal pokarmu z rana i zeby byl wypoczety do swojego zadania. Nie jadaj gdy jest ciemno na zewnatrz sprobuj tak o 9 rano i o 14 puzniej moze kolo 18 lub 19 ale to juz pare owocow i tyle. Zobaczysz szybkie efekty. Polecam ci chleby z kielkow ona naprawde wiele pomagaja ja w tydzien odzyskalem pozadna mase ostro trenujac w tym czasie kolarstwo.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group