Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
pseudo wegetarnianizm
Autor Wiadomość
tiger 
Veg przez duże V


Pomógł: 4 razy
Wiek: 48
Posty: 1143
Wysłany: 2011-02-09, 10:31   

żelki są bee :mrgreen:
_________________
polędwica oraz schab nie smakuje tak jak szczaw,jesteśmy roślinożerni.....
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 39
Posty: 6770
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2011-02-09, 13:39   

hah żelków nie zauważyłem

no więc jesteś na diecie wegetarianizm + żelki ;)
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 78 razy
Wiek: 35
Posty: 11327
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-02-09, 19:44   

A ja się czepie.
Po co akurat te żelki skoro bytują żelki bez żelatyny
Oto cały duży temat:
http://www.forumveg.pl/ze...owej-vt2793.htm
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
Ostatnio zmieniony przez Surri 2011-02-09, 19:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
xwegax 
Łamacz Klawiatur
Skinheadfrau



Wiek: 34
Posty: 279
Skąd: Grochów
Wysłany: 2011-02-12, 05:29   

Cytat:
Kurde, a co takiego złego jest w jajkach? Kury cierpią znosząc jaja? J


jak już jesz jajka- wybieraj te oznaczone "0" lub '1', kury znoszące "3" żyją w nieludzkich warunkach. To tak w telegraficznym skrócie.
_________________
KOCHASZ PSY I KOTY? NIE ROZMNAŻAJ, I TAK RODZI SIĘ ICH ZA DUŻO, ŻEBY KAŻDY MÓGŁ ZNALEŹĆ KOCHAJĄCY DOM...
***
Fundacja
***
Oi!
 
 
vieslav 
Pilny Veg


Wiek: 31
Posty: 29
Wysłany: 2011-03-09, 22:17   

Podepnę się pod temat. Od miesiąca staram się nie jeść mięsa. Wegetarianinem zostałem tylko dlatego, że mój przewód pokarmowy bardzo dobrze toleruje taki rodzaj pokarmu. Żadne dobro zwierząt itp mnie nie interesuje. Ale do rzeczy: stosuje semiwegetarianizm. Wiele osób twierdzi, że to nie jest wegetarianizm, ale ja od czasu do czasu dopuszczam ryby i rzadziej drób. Problemem dla mnie jest natomiast to, że lubię mięso. Nie jem tylko dlatego, że porównuje sobie stan mojego samopoczucia z okresu, gdy jadłem mięso z tym obecnie. Ale są okazje, gdzie raczej muszę trochę mięsa zjeść! :-? Obiad rodzinny, wesele itp. O ile bliscy znajomi tolerują moje zachowanie, o tyle na większej uroczystości nikt nie będzie układał jadłospisu tylko dla mnie. Dochodzą jeszcze te nieszczęsne zupy, które chętnie jadłem (obecnie nie jem wcale, nawet warzywnych). Jak wy do tego podchodzicie?
Ostatnio zmieniony przez vieslav 2011-03-09, 22:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
BartxEdge 
Veg Niebanalny


Wiek: 32
Posty: 78
Wysłany: 2011-03-09, 22:35   

Nie jesteś wegetarianinem.
 
 
 
an 
Veg Do Potęgi
UCZCIWOŚĆ ponad TWA


Pomogła: 36 razy
Posty: 2791
Skąd: Lond
Wysłany: 2011-03-09, 22:40   

BartxEdge napisał/a:
Nie jesteś wegetarianinem.
Bo ryby to tez zwierzeta i mają mięso jeśli o niejedzenie "mięsa" ci chodzi. Choć poza mięsem wegetarianizm wyklucza wszystko pozyskane w wyniku śmierci (lub okaleczenia) zwierzecia - więc wszelkie tłuszcze wytapiane ze zwierzęcych ciał, żelatyny, podpuszczki prawdziwe, koszenile itd
_________________
Koniecznie zainteresuj się swoją witaminą B12 (i zależną od niej homocysteiną)
oraz kwasami tł. omega-3, witaminą D i ferrytyną!

http://www.youtube.com/wa...E&feature=share Rewelacyjny wykład naukowy o wierzeniach, cudach, religii, moralności ...

.... http://www.youtube.com/wa...feature=related
Ostatnio zmieniony przez an 2011-03-09, 22:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
vieslav 
Pilny Veg


Wiek: 31
Posty: 29
Wysłany: 2011-03-10, 08:43   

Z punktu widzenia dietetyka jest to zupełnie inne mięso. Ma kwasy omega3, których żadne inne mięso nie ma. Z punktu widzenia biologa ryba jest ewolucyjnie najniżej - nie myśli, nie ma świadomości, nie potrafi analizować, kojarzyć. Ma ledwie wykształcony mózg. Nie zmienia to faktu, że jest to żywe stworzenie i nie chcę nikomu tutaj wmawiać takich rzeczy. Może trochę chaotycznie napisałem poprzedni post, ale dopiero zaczynam i wiele rzeczy (a przede wszystkim prawidłowy jadłospis) muszę ogarnąć.
Jeśli wegetarianinem można nazwać się tylko dlatego, że ma się na uwadze dobro zwierząt, to ja chyba odpadam? Ja mam na uwadze tylko swoje zdrowie. No i zbrzydło mi mięso jak sobie uświadomiłem, ze z 0,5 kg mięsa robi się 2,5 kg wędliny, a ja miałem przyjemność :-? znaleźć kiedyś u siebie w kanapce niespodziankę. Zrezygnowałem z mięsa, większości produktów odzwierzęcych (m.in. ser żółty). Ryby jem raz, może dwa na miesiąc ale zrezygnuje chyba całkiem, zobaczę jak będę się czuł (w sumie to wcale ich nie lubię, mają omega3 i tylko dlatego jem). Trochę się martwię, bo od kiedy jestem na diecie wege mam problemy z krzepliwością krwi. Jest to dla mnie bardzo ważne, ponieważ jestem krwiodawcą i muszę jak najszybciej pozbyć się tego problemu.
W najbliższych dniach przekonam się, jak rodzina to odbierze, nie będę jadł "z przymusu" czegoś, czego nie lubię po miesiącu nie jedzenia mięsa. To chyba byłaby duża strata?
Ostatnio zmieniony przez vieslav 2011-03-10, 09:07, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 39
Posty: 6770
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2011-03-10, 09:22   

Cytat:
Jeśli wegetarianinem można nazwać się tylko dlatego, że ma się na uwadze dobro zwierząt, to ja chyba odpadam?


Wegetarianizm to niejedzenie mięsa. Tyle jeśli chodzi o nazewnictwo. Pobudki są na drugim miejscu.

Semiwegetarianizm to dla nas taka półciąża albo niejedzenie mięsa między posiłkami ;) Dla nas taka osoba po prostu ogranicza mięso w diecie.

Ale nie o nazwę przecież chodzi. A więc:

1/ Zupy bez mięsa są lepsze! Pomidorowa, ogórkowa, krupnik, barszcz biały, czerwony, bulion warzywny, grzybowa, kapuśniak oraz te mniej znane przez ogół polskiego społeczeństwa - dyniowa, brokułowa, z soczewicy i pewnie wiele innych. Tam mięso absolutnie NIC nie daje, wręcz szkodzi smakowi. Dopiero w wersji bezmięsnej kucharz chyba zaczyna zwracać uwagę na wiodący smak i to nie jest smak mięsa.

2/ Ryby. Kupa rtęci i innego syfu z morza. Kiedyś miałem problem z ich odstawieniem. Rozwiązanie to siemię lniane lub olej lniany. Dostarcza tych samych omegów. Poczytaj więcej na forum.

3/ Znajomi. Jesteś dorosłym chłopczykiem. Tak mniemam. Podjąłeś decyzję. Tutaj na forum można przeczytać historię trzynastoletnich wegetarian, którzy rezygnują z mięsa. Więc jeśli zdecydujesz się nie jeść mięsa, trzeba być asertywnym. Jeśli byłbyś alkoholikiem, odmówiłbyś. Jeśli byłbyś alergikiem pokarmowym, odmówiłbyś. Jeśli byłbyś bezglutenowcem, odmówiłbyś. Trzeba po prostu wykrzesać z siebie trochę chęci i powiedzieć "Cześć jestem vieslav, nie jem mięsa" :lol: Potem powiedzieć to co nam: mój organizm lepiej się czuje! Reszta zależy od znajomych.
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
spaceage 
Veg nad Vegami



Pomogła: 1 raz
Wiek: 38
Posty: 190
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-03-10, 12:46   

vieslav napisał/a:
Z Z punktu widzenia biologa ryba jest ewolucyjnie najniżej - nie myśli, nie ma świadomości, nie potrafi analizować, kojarzyć. Ma ledwie wykształcony mózg.


No pliz, zajrzyj do podręcznika biologii.
Ewolucyjnie najniżej to nawet okrzemki nie są - nie ma takiego pojęcia w ogóle bo ewolucja nie jest kierunkowa i zachodzi dla wielu grup oeganizmów na raz. Po drugie u zwierząt w ogóle ciężko stwierdzić świadomość w ludzkim pojęciu ale ryby są w stanie podjąć pewne działania mające jakieś konsekwencje, na ile to jest instynkt ciężko stwierdzić ale tak samo jak w przypadku bydła czy kur. No i po ostatnie ryba wcale nie ma słabo wykształconego mózgu, Ma mały mózg (ale kot ma przeciętnie mózg wielkości małego orzeszka laskowego i jakoś nikt nie ma nic przeciwko przypisywaniu mu ludzkich cech - zwinność, spryt, podstępność) ale najlepiej rozwinięte części odpowiedzialne za węch wśród kręgowców. Także apeluję - podręczniki w dłoń! Nie szerzmy biologicznych mitów :) .
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 39
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-03-10, 13:00   

taffit napisał/a:
Cytat:
Jeśli wegetarianinem można nazwać się tylko dlatego, że ma się na uwadze dobro zwierząt, to ja chyba odpadam?


Wegetarianizm to niejedzenie mięsa. Tyle jeśli chodzi o nazewnictwo. Pobudki są na drugim miejscu.

Semiwegetarianizm to dla nas taka półciąża albo niejedzenie mięsa między posiłkami ;) Dla nas taka osoba po prostu ogranicza mięso w diecie.

Ale nie o nazwę przecież chodzi. A więc:

1/ Zupy bez mięsa są lepsze! Pomidorowa, ogórkowa, krupnik, barszcz biały, czerwony, bulion warzywny, grzybowa, kapuśniak oraz te mniej znane przez ogół polskiego społeczeństwa - dyniowa, brokułowa, z soczewicy i pewnie wiele innych. Tam mięso absolutnie NIC nie daje, wręcz szkodzi smakowi. Dopiero w wersji bezmięsnej kucharz chyba zaczyna zwracać uwagę na wiodący smak i to nie jest smak mięsa.

2/ Ryby. Kupa rtęci i innego syfu z morza. Kiedyś miałem problem z ich odstawieniem. Rozwiązanie to siemię lniane lub olej lniany. Dostarcza tych samych omegów. Poczytaj więcej na forum.

3/ Znajomi. Jesteś dorosłym chłopczykiem. Tak mniemam. Podjąłeś decyzję. Tutaj na forum można przeczytać historię trzynastoletnich wegetarian, którzy rezygnują z mięsa. Więc jeśli zdecydujesz się nie jeść mięsa, trzeba być asertywnym. Jeśli byłbyś alkoholikiem, odmówiłbyś. Jeśli byłbyś alergikiem pokarmowym, odmówiłbyś. Jeśli byłbyś bezglutenowcem, odmówiłbyś. Trzeba po prostu wykrzesać z siebie trochę chęci i powiedzieć "Cześć jestem vieslav, nie jem mięsa" :lol: Potem powiedzieć to co nam: mój organizm lepiej się czuje! Reszta zależy od znajomych.

Adminie drogi,lubię Twój konkret :-)
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
Hikikomori 
Ostoja Wiedzy



Pomogła: 2 razy
Posty: 563
Skąd: z szafy
Wysłany: 2011-03-10, 18:12   

O dziwo jest nawet odpowiednia nazwa dla takiej diety: fleksitarianizm :shock:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Fleksitarianizm <-znalezione dzięki linkowi do semiwegetarianizmu podanemu przez Hate (żeby nie było, że taka mądra sama z siebie jestem;)
 
 
Aligator
NieVeg


Posty: 13
Wysłany: 2011-03-10, 20:23   

Hikikomori napisał/a:
diecie jarskiej+sporadycznie mięso

Bardzo to się różni od "diecie wegetariańskiej+sporadyczne mięso"?

"jarosz" i "wegetarian" to synonimy a jeden z nich jest słowem międzynarodowym.
Mój słownik tłumaczy "jarski" do innych języków właśnie jako "vegetariánský", czy "vegetarian".

Dlaczego Ty siebie nie nazywasz jaroszem?

Wiem, że ta dyskusja miała być w innym wątku, ale nie mogę tam odpowiedzieć na post, który jest tu, więc jeśli to szanownego moderatora denerwuje, to proszę o przeniesienie obydwu.
Ostatnio zmieniony przez Aligator 2011-03-10, 20:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Aligator
NieVeg


Posty: 13
Wysłany: 2011-03-10, 22:34   

No to mam dylemat. :mrgreen:
Na angielksiej wiki Flexitarians jest z typów semiwegetarianizmu. (The term is sometimes used interchangeably with "flexitarianism".)
Na polskiej wiki już nie figuruje jako jedna z odmian semiwegetarianizmu i na dodatek "Nie jest równoważne z pojęciem semiwegetarianizm."
Swoją drogą po polsku "fleksitarianizm" brzmi okropnie.

No i bądź tu mądry człowieku. Wg polskich definicji nigdzie się nie mieszczę. :lol:
 
 
Hikikomori 
Ostoja Wiedzy



Pomogła: 2 razy
Posty: 563
Skąd: z szafy
Wysłany: 2011-03-11, 01:18   

Ja jestem weganką, z pobudek ideologicznych. Weganizm jest zrozumiały w wielu językach, więc to akurat nie jest mój problem. Nie jestem jaroszem, bo jedzenie roślin dla zdrowia jest u mnie mniej ważne od niejedzenia zwierząt itd. Hasła w przeróżnych źródłach tworzą zapewne niewegetarianie, dlatego za każdym razem wypływa ten durny semiwegetarianizm. Wege jest coraz częściej postawą etyczną niż dietą, słowniki tego nie uwzględniają. Ludzie piszą ci, jak jest, a ty odpowiadasz, że "promotor powiedział", "w słowniku napisano". Napisz, co ci się bardziej podoba, przecież to tylko magisterka;]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group