Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Drapieżnictwo okiem wegetarianina
Autor Wiadomość
jarkus 
Natchniony Veg


Wiek: 54
Posty: 108
Wysłany: 2010-08-26, 21:37   

Akurat lwa i reszty drapieżników to mi nie jest żal, niech sobie zdychają, drapieżniki nie są bez winy, żyją kosztem cudzego cierpienia.
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 38
Posty: 6756
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2010-08-27, 13:48   

Drapieżnik spełnia bardzo ważną funkcję w ekosystemie, wpisując się mocno w proces ewolucji, doboru naturalnego czy strzegąc limitu pojemności ekosytemu. Stanowią element bioróżnorodności, a ich sposobu przetrwania nie można rozpatrywać w kontekście moralnym.
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
jarkus 
Natchniony Veg


Wiek: 54
Posty: 108
Wysłany: 2010-08-27, 14:49   

Kiedyś dinozaury pełniły ważną funkcję w ekosystemie, w naszym ekosystemie są niepotrzebne, może kiedyś się okaże, że drapieżniki też nie są potrzebne. To trochę tak jakby powiedzieć, że w społeczeństwie są potrzebni złodzieje i mordercy, że jakoś tam uzupełniają różnorodność każdej społeczności. Są tacy którzy uważają, że wojny są potrzebne bo przyspieszają rozwój kulturowy i techniczny. Dla mnie drapieżniki, złodzieje, mordercy i wojny są niepotrzebne, wolałbym ekosystem bez tych urozmaiceń. Być może jestem za długo wege, przez co zmieniła mi się perspektywa, i już nie jestem taki tolerancyjny, i nie potrafię znaleźć usprawiedliwienia, dla zabijania, by napełnić sobie bebechy czyimiś zwłokami, jeżeli ktoś ma taką naturę to dla mnie jego natura jest zła. Mam nadzieję, że świat się będzie zmieniał w kierunku wege, i w końcu ludzie przestaną się fascynować drapieżnikami i się o nie troszczyć.
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 38
Posty: 6756
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2010-08-27, 15:07   

Ekosystemu nie można porównywać do ludzkiej społeczności. Ludzka społeczność to stado jednego gatunku. Nie można jego zasad i praw rozszerzać na naturę i jej funkcje.

Nie można też od drapieżnika ze zwierzęcego świata wymagać ludzkiej zadumy nad swoimi postępowaniem.
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
pao 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 7 razy
Wiek: 39
Posty: 300
Skąd: szczecin
Wysłany: 2010-08-27, 15:31   

człowiek ma świadomość i wybór. Od niego zależy co zje (o ile nie znajduje się w skrajnej sytuacji), jak postrzega otoczenie, na ile skłonny jest do empatii. Zwierzęta maja tu ograniczone możliwości. Drapieżnik ma prosty wybór - zabić i żyć lub umrzeć z głodu i to jak wybiera to chyba logiczne.

Pomijając fakt, ze stanowią ważny element ekosystemu, przede wszystkim są innymi stworzeniami i nie można ich traktować wedle ludzkich norm zachowań. Wszelkie uczłowieczanie zwierząt szkodzi zwierzętom.
_________________
-----------------------------------
www.pao.net.pl

http://variabiles.pl/kate...utorzy/paulina/

www.facebok.com/anioly
 
 
 
jarkus 
Natchniony Veg


Wiek: 54
Posty: 108
Wysłany: 2010-08-27, 18:10   

Człowiek jest częścią ekosystemu, od wielu lat ingeruje w naturalny rytm ekosystemu, tylko zdziesiątkowanie populacji ludzkiej mogłoby ten proces zahamować, po prostu ludzi jest za dużo. Ludzie żyją razem ze zwierzętami, w domu i ogrodach zoologicznych i ludzie sami decydują z jakimi zwierzakami będą współegzystować, dzikie tereny się kurczą, jedyny sposób na przetrwanie zwierząt to życie u boku człowieka. Dodam jeszcze, że żadne walki ekologów tu nic nie pomogą, z roku na rok będzie coraz mniej do obrony, to koniec ekosystemu jaki znacie, no chyba, że się nawzajem wymordujemy.

Jest oczywiste, że od zwierzęcia nie można wymagać głębszych przemyśleń, tym bardziej, że i ludziom to z trudem przychodzi, co nie zmienia faktu, że natura drapieżników jest zła.
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 41
Posty: 8388
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2010-08-28, 00:12   

Nie ma podzialu na dobre i zle zwierzeta. Chyba, ze zyjemy w swiecie bajek Disenya czy innego Hanna-Barbera.
To jest fakt, bo temu co w poscie wyzej do faktu jest naprawde cholernie daleko.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
jarkus 
Natchniony Veg


Wiek: 54
Posty: 108
Wysłany: 2010-08-28, 06:44   

Hate, "Nie ma podzialu na dobre i zle zwierzeta." - Czyli, koń i rekin to tak samo dobre zwierzaki, no to chyba w bajkach "Disenya czy innego Hanna-Barbera".

[ Dodano: 2010-08-28, 08:59 ]
Zadziwiające jest to, że większości waszych wypowiedzi spodziewałbym się na jakimś forum łowieckim a nie na forum wegetariańskim, zadziwia mnie wasza determinacja w obronie drapieżników. Ja po przejściu na wegetarianizm pozbyłem się swojego kota i psa, uznałem, że nasze drogi się rozeszły, że nie będę płacił za zabijanie koni żeby ich nakarmić. Przechodząc na wegetarianizm stałem się roślinożercą i nie mam zamiaru w jakikolwiek sposób wspierać mięsożerców, jak chcą to niech żreją trawę albo niech zdychają. Natura jest ślepa, nie wybiera jakie stworzenia mają żyć, pozwala żyć najsilniejszym i sprytniejszym, co oczywiste i złe formy życia znalazły sobie miejsce w naturze, co nie znaczy, że ja mam je akceptować.
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 41
Posty: 8388
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2010-08-28, 13:25   

jarkus napisał/a:
Czyli, koń i rekin to tak samo dobre zwierzaki
Dobre? Wlasnie napisalem, ze:
Cytat:
Nie ma podzialu na dobre i zle zwierzeta
wiec... Twoje pytanie jest pozbawione sensu.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
katrinko 
Wyższy Stan Ducha
jamioł



Pomogła: 3 razy
Wiek: 45
Posty: 621
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 2010-08-28, 13:55   

jarkus napisał/a:
Ja po przejściu na wegetarianizm pozbyłem się swojego kota i psa

w jaki sposób? :>
 
 
 
jarkus 
Natchniony Veg


Wiek: 54
Posty: 108
Wysłany: 2010-08-28, 16:31   

Hate, Wiem i rozumiem co napisałeś, dla ciebie zwierzaki są poza klasyfikacją na dobre i złe, a ja chciałem swoim prowokacyjnym pytaniem wykazać jednak istniejącą różnicę. Ja nie osądzam zwierzaka jako takiego, tylko jego naturę, rekin skonstruowany jest tak by był maszyną do zabijania, oczywiście to nie był jego wybór, co nie zmienia faktu że jest maszyną do zabijania, i mam prawo nazywać maszyny do zabijania złem. I nie myślcie, że próbuję nawoływać do jakiejś krucjaty przeciwko drapieżnikom, chodzi mi tylko o wybory jakich trzeba dokonywać: Czy mam prawo płacić za zabijanie roślinożerców by napełnić żołądek swojego drapieżnego pupilka? Czy powinienem się przejmować losem lwa, będąc obojętnym na los tych wszystkich roślinożerców którymi będzie sobie wypełniał swój żołądek?

katrinko, Nie licz na mrożącą krew w żyłach historię, po-prostu oddałem je innym mięsożercom (ludziom), w przeciwnym wypadku nie byłbym w stanie ich karmić.
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 41
Posty: 8388
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2010-08-28, 18:16   

jarkus napisał/a:
Hate, Wiem i rozumiem co napisałeś, dla ciebie zwierzaki są poza klasyfikacją na dobre i złe
Nie jarkus. Nie dla mnie. Tak po prostu jest.
Ja wiem, ze z Kopernika tez na poczatku wszyscy sie smiali, ale on jednak cos na poparcie swoich slow mial no i Tadam! nagle okazalo sie ze, to jednak ziemia kreci sie wokol slonca. A co Ty masz na poparcie swoich slow?

jarkus napisał/a:
Ja nie osądzam zwierzaka jako takiego, tylko jego naturę, rekin skonstruowany jest tak by był maszyną do zabijania, oczywiście to nie był jego wybór, co nie zmienia faktu że jest maszyną do zabijania, i mam prawo nazywać maszyny do zabijania złem.
Sek w tym, ze oceniasz to przez pryzmat natury czlowieka, ktora nie ma odniesienia w swiecie zwierzat, wiec owszem mozesz nazwac maszyne do zabijania zlem, ale maszyne do zabijania stworzona przez czlowieka a nie przez nature. Kropka.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
Ostatnio zmieniony przez Hate 2010-08-28, 18:17, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
jarkus 
Natchniony Veg


Wiek: 54
Posty: 108
Wysłany: 2010-08-28, 18:45   

Hate,
Cytat:
Nie jarkus. Nie dla mnie. Tak po prostu jest.

Cytat:
A co Ty masz na poparcie swoich slow?

A, ty?

Cytat:
Sek w tym, ze oceniasz to przez pryzmat natury czlowieka, ktora nie ma odniesienia w swiecie zwierzat

Nie bardzo rozumiem, jestem człowiekiem, jako człowiek należę do świata zwierząt, to jak mam postrzegać świat? A ty przez jaki pryzmat oceniasz świat? Stwierdziłeś, że na pewno się mylę, a ty masz oczywistą rację, na jakiej podstawie?
Ciekawe, że nie widzisz różnicy miedzy zwierzętami, ale bardzo wyraźną granicę stawiasz między zwierzętami a ludźmi.

[ Dodano: 2010-08-28, 19:56 ]
Cytat:
Czy mam prawo płacić za zabijanie roślinożerców by napełnić żołądek swojego drapieżnego pupilka? Czy powinienem się przejmować losem lwa, będąc obojętnym na los tych wszystkich roślinożerców którymi będzie sobie wypełniał swój żołądek?

Ale ty mi nie odpowiedziałeś na moje pytania.
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 41
Posty: 8388
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2010-08-28, 20:09   

Cytat:
A, ty?
Nie ladnie odpowiadac pytaniem na pytanie 8-) Tak czy inaczej dziwie sie troche Twojemu pytaniu i mam nadzieje, ze odpowiadajac na nie zmobilizuje Cie do udzielenia odpowiedzi na moje.
Coz wiec mam na poparcie swoich slow? Kazda ksiazke do biologii/zoologii etc. Po prostu w swiecie nauki nie istnieje takie pojecie jak "zle zwierze" tudziez "zla natura zwierzecia" oprocz tych metaforycznych naturalnie - to tak just in case 8-)

Cytat:
Nie bardzo rozumiem, jestem człowiekiem, jako człowiek należę do świata zwierząt, to jak mam postrzegać świat? A ty przez jaki pryzmat oceniasz świat? Stwierdziłeś, że na pewno się mylę, a ty masz oczywistą rację, na jakiej podstawie?
To calkiem proste i pisal o tym juz ktos wyzej. Zwierzeta (inne niz czlowiek 8-) ) nie maja rozwinietej swiadomosci zatem pojecie dobra i zla zwyczajnie ich nie dotyczy. Dotyczy to tylko istot z rozwinieta swiadomoscia czyli ludzi. Lew, ktorego Ci nie zal dla przykladu nie ma swiadomosci tego, ze zadaje cierpienie dajmy na to antylopie. On ma instynkt, wole przetrwania. Oczywistym jest wiec, ze zabijania innych zwierzat przez drapiezniki nie mozemy rozpartywac w kategoriach dobra i zla. Ba, przeciez nawet o psychopatycznym mordercy nie mowimy, ze jest zly tylko psychopatyczny 8-) i nie karzemy go na rowni z morderca calkowicie swiadomym swojego czynu.
jarkus napisał/a:
Ciekawe, że nie widzisz różnicy miedzy zwierzętami, ale bardzo wyraźną granicę stawiasz między zwierzętami a ludźmi.
No coz. Kwestia swiadomosci jest spora a w tym wypadku zasadnicza roznica miedzy czlowiekiem a reszta zwierzat.
jarkus napisał/a:
Czy mam prawo płacić za zabijanie roślinożerców by napełnić żołądek swojego drapieżnego pupilka?
Na ten temat rozmawiamy w innym watku.
jarkus napisał/a:
Czy powinienem się przejmować losem lwa, będąc obojętnym na los tych wszystkich roślinożerców którymi będzie sobie wypełniał swój żołądek?
Mozesz sie nie przejmowac. Twoj wybor. Ale na pewno nie powinienes go potepiac za to jakim stworzyla go natura.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
Ostatnio zmieniony przez Hate 2010-08-28, 20:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jarkus 
Natchniony Veg


Wiek: 54
Posty: 108
Wysłany: 2010-08-28, 20:34   

Hate,
Cytat:
Coz wiec mam na poparcie swoich slow? Kazda ksiazke do biologii/zoologii etc. Po prostu w swiecie nauki nie istnieje takie pojecie jak "zle zwierze" tudziez "zla natura zwierzecia"

Dziwna argumentacja, to oczywiste, że biologia i zoologia nie zajmują się etyczną stroną natury, więc nie widzę powodu by zajmowała jakiekolwiek stanowisko w tym temacie. Dziwi mnie tylko twoja absolutna pewność swojej racji powołując się na nauki się tym nie zajmujące.

Cytat:
Czy mam prawo płacić za zabijanie roślinożerców by napełnić żołądek swojego drapieżnego pupilka?

Być może jest gdzieś taki wątek i być może już na to pytanie odpowiadałeś ale może zrobiłbyś wyjątek i napisałbyś w tym wątku co o tym myślisz?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group