Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
głodny weg w Poznaniu
Autor Wiadomość
Anna 
Wyższy Stan Ducha
art of life



Pomogła: 3 razy
Wiek: 34
Posty: 623
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-10-23, 21:44   głodny weg w Poznaniu

Jak już pisałam, jedzenie to, obok architektury mój konik.
A skoro mowa o architekturze i jedzeniu to wrzucam temat barów i restauracji weg w Poznaniu. Sama lubię gotować, ale z przyjemnością jadam w mieście, jeśli tylko mam okazję i możliwość.

1. oczywiście Greenway
- na ul. Taczaka 2, ul. Zeylanda 3 i na ul. 23 lutego 11 (wszystko w centrum)
- z wegańskich rzeczy oczywiście zupa z soczewicy, warzywa w sosie indyjskim (też jadłam w środę, nie powalają...), kotlety sojowe, samosy chyba też i... taptu (:) czyli tofu ze szpinakiem chyba...?yyyy...) no i ciasto marchewkowe oraz v-szarlotka

Bardzo żal, że nie istnieje coś takiego jak Green Highway - czasami to bym życie oddała za dobrą kanapkę z tofu albo warzywnego burgera... albo tortilla z warzywami, wegeburitos...boziu. Ja bym sama mogła coś takiego prowadzić, bo lubię zdrowo i szybko i ludziom rozdawać.

- Ekowiarnia w Pasażu Apollo, na przeciwko kina Apollo.

- Bar wegetariański Chwirot, ul. rybaki 10 - jeszcze nie byłam, nie iwem, podobno dość zgrzebnie, ale okej.

- swego czasu duży wybór dań wegeteriańskiech był w restauracji "U mnie czy u ciebie" na ul. Gwarnej (pod arkadami). Bardzo smaczne jedzenie, przystępne ceny, elegancko.

- aha. No i w Ali Babie na pl. Cyryla Ratajskiego można się 24/7 ratować falafelem z pysznym sezamowym sosem albo humusem z pitą. Pyszne. Tylko, że niejeden weg tam nie wejdzie, bo wstępu bronią potężne mięsne kolumny kebabu.

- kawa z mlekiem sojowym w Coffee Heaven na Dworcu głównym, w Starbucks w Starym Browarze i w Ekowiarni właśnie.

To by było na tyle, jeśli o moją wiedze chodzi. Chyba.

C.D.N

Dajcie głos, bo mi się te miejsca po trochu nudzą.
_________________
chain of fools has no weak link
 
 
sincerity
Veg Do Potęgi


Pomógł: 8 razy
Posty: 2739
Wysłany: 2010-10-24, 11:50   

Anna napisał/a:
z wegańskich rzeczy oczywiście zupa z soczewicy, warzywa w sosie indyjskim (też jadłam w środę, nie powalają...), kotlety sojowe, samosy chyba też i... taptu (:) czyli tofu ze szpinakiem chyba...?yyyy...) no i ciasto marchewkowe oraz v-szarlotka
Może masz jakieś Greeny wyższej klasy, bo u mnie nie jest wegańska ani zupa z soczewicy (- wspomagana jogurtem czy śmietaną, już nie pomnę, ale pytałam), ani ciasto marchewkowe (przynajmniej polewa jest niewegańska, jak z ciastem to już nie wnikałam). I już mnie nie ma, nie zaśmiecam ;)
_________________
Some are born to sweet delight,
Some are born to endless night.

 
 
Anna 
Wyższy Stan Ducha
art of life



Pomogła: 3 razy
Wiek: 34
Posty: 623
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-11-28, 19:26   Zwyczajne restauracje z wegańskimi daniami - PTASIE RADIO

W Ptasim Radiu (ścisłe centrum miasta, ul. Kościuszki, na przeciwko poczty głównej), atmosfera jest przyjemna. jedzenie naprawdę pyszne i pomysłowe, ceny przyzwoite a porcje słuszne. Menu jest wszechstronne, zatem w każdej prawie kategorii znajdzie się coś wegańskiego, a wegetariańskiego to już na pewno.

Obsługa jest bardzo życzliwie nastawiona do wszelkich życzeń/modyfikacji/próśb klientów. Kelnerzy cierpliwie tłumaczą skład dań i w miarę możliwości przynoszą na życzenie zupę bez śmietany, makaron albo grzanki bez sera. Ale w samym menu figurują też dania, które można śmiało zamówić.

Hitem jest według mnie makaron tagliatele z pędami rzepy, oliwkami, chili, ziołami i kiełkami, polany obficie pyszną oliwą. Podawany oficjalnie z parmezanem, ale na życzenie bez niego. Jadłam i POLECAM. Duży talerz pełen sycących pyszności.
_________________
chain of fools has no weak link
 
 
Anna 
Wyższy Stan Ducha
art of life



Pomogła: 3 razy
Wiek: 34
Posty: 623
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-02-16, 00:37   wysyłam przekaz podpierogowy

Nowe uwagi w tym temacie: w Ptasim Radiu już niema cudnego tagliatele z rzepą... kelner twierdzi, ze nie było wzięcia. Szkoda, jaka kurde szkoda. Zostają Crostini i jakieś sałaty. No, dobra.


Z ostatnio odkrytych miejsc, mogę polecić pierogarnię Stary Młyn na rogu ulic Wrocławskiej i Jaskółczej. Kto wie, gdzie dawniej była knajpa Voland Variete a potem bodajże Czarna Róża - to tam właśnie. Dokładnie na rogu.

Miła atmosfera, dużo miejsca, wiele dyskretnie ulokowanych stołów, więc niekt nikomu do talerza nie patrzy. Dobra obsługa - nie wstyd nawet kogoś tam zabrać. Ogromny wybór pierogów, zarówno pieczonych, jak i gotowanych, w tym całkiem spory wybór wegetariańskich. Są nawet wyszczególnione w menu. Gdy o wegańskie chodzi, to już tylko gotowane, bo do ciasta drożdżowego dodają mleko i jaja. Ale też da się coś wybrać - ja nie narzekam. Farsze są bardzo smaczne, dobrze doprawione, pierogi solidne, dobrze zlepione, ciasto smaczne, porcje spore, ładnie podane, duży wybór sosów, koszt przystępny - kilkanaście zika.

Warto wspomnieć, że zwyczajowo podają tam gratisową zakąskę, by klient nie umarł czekając na realizację zamówienia (wiadomo, pierogi pieczone i gotowane są na świeżo, więc się czeka). Jest to chleb a w miseczce smalec i ogórki kiszone. Wiedząc to (a teraz już wiecie), warto wcześniej poprosić np o same ogórki, albo ogórki i flaszkę oliwy do chleba. I gra muzyka.

Jest to zasadniczo restauracja, więc może dlatego nie dziwi szczególnie słaby wybór napojów - wina takie se. Jak wam zaproponują czerwone półwytrawne wino Finka (chyba fińskie, po smaku sądząc), to zastanówcie się dwa razy. Polecam, jak kto chce swoją randkę lekko wstawić, bo mocne, spirytusem je czuć (może Finlandią???).

To tyle. Do zobaczenia w następnym odcinku.

I sama jetem ciekawa, jakie możliwości konsumpcyjne dla weg/an w mieście Poznań Wy widzicie. Green way ciągle na liście wysoko, ze względu na cenę i znaną markę.

Aha.

I w Ali Babie na ul. Gwarnej też jest falafel ale gorszy, twardy i przeważnie nie ma sosu sezamowego (mamo!!!!)
_________________
chain of fools has no weak link
 
 
emaho
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-19, 20:50   

La Cosita na Garbarach serwuje wegańskie pesto, tylko że jest to knajpa portugalska, więc mięso podają i wystrój nawiązuje do corridy, co mnie osobiście przeszkadza. Ale jeśli ktoś jada w kebabie to i tu może zajrzeć.
 
 
Anna 
Wyższy Stan Ducha
art of life



Pomogła: 3 razy
Wiek: 34
Posty: 623
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-04-21, 00:03   

To od końca zacznę. W bliskiej odległości od siebie, na ul Taczaka (tuż za rogiem green Waya) i Ratajczaka (dokładnie na przeciwko wyjścia/wejścia nowej części Starego Browaru) są dwa bary tureckie, w których można zjeść.

Pierwszy (na Taczaka) otwarty do godzin wieczornych, oferuje falafel w tortilli, podobno bardzo smaczny, jeśli wierzyć znajomemu, który go zajadał z zadowoloną miną. Pachniał ładnie i był ładniej "upakowany" niż w Ali Babach.

W drugim natomiast, za jedyne 5,5 zł. można zjeść bardzo miłą ciepłą bułę, napakowaną pieczarkami i surówkami (moga kręcić nosem, że trudno upakować tam surówki, a w ofercie jest po prostu z pieczarkami, ale nigdy mi nie odmówili i zawsze dało się upakować). W sam raz na późny powrót do domu, bo czynne 24h. I tanio, co ważne, kiedy tylko moniaki po kieszeniach się błąkają.


Osobny komentarz chcę poświęcić Barowi Wegetariańskiemu Chwirot na ul. Rybaki.

W ogóle Ul. Rybaki jest CUDOWNA!!!

Okolica absolutnie wyjątkowa. To taki zakątek Poznania, który dziś dopiero dla siebie odkryłam i będę tam wracać. Okolice ulic Rybaki, Strzeleckiej, Strzałowej, Długiej, Placu Bernardyńskiego są Super!! Sporo miłych miejsc z jedzeniem (pewnie ze względu na dziekanaty politechniki), warzywniaków, stare szyldy (np kiosk z wodą grodziską) i bardzo ruchliwe życie kupieckie za dnia. A poza tym frywolne życie wieczorno - nocne: kluby, lounge, na jednej ulicy chyba trzy sex-shopy, lkuby gejowe i nie gejowe, kasyno... Nie zażyłam póki co nocnego życia na Rybakach, ale spacerując tam za dnia, zobaczyłam nielekki potencjał...

A do tego między kamienicami napotyka się domy jak na wsi - za drewnianymi płotami, za którymi rosną stare kasztanowce, na parapetach wygrzewają się koty, na gankach stoją doniczki. U-ro-czo!!

No, ale do rzeczy.

Bar Wegetariański na Rybakach. Chwirot.

Bardzo smacznie. Trochę drożej niż w Green Wayu, ale moim zdaniem lepiej. Obie panie, które tam pracują, gotują wszystkie potrawy samodzielnie, więc dobrze wiedzą z czego i chętnie informują (w green wayu słyszałam już różne składy zupy soczewicowej, różne wersje tego, czy kotlet z soczewicy ma jajko, czy nie i takie tam... Wiadomo, obsługa nie gotuje, tylko wydaje porcje).

Wystrój jest surowy, okej, i talerze plastikowe. No, tak. Ale myślę, że to kwestia przejściowa. Bar jest stosunkowo nowy. Obsługa jest przemiła, miło doradza jak pokombinować, żeby było smacznie i różnorodnie.

Dzisiaj jadłam tam Strogonov sojowo-warzywny z kaszą, kosztował 10,50 i było to dobrze doprawione, miłe danie. Nie tam, że szał podniebienia, ale bardzo okej. Ceny wahają się od kilku (6-8) do kilkunastu (max 16) złotych. Zupa dnia 5 zł.

Mają ciekawą ofertę, trochę zmieniającą się, więc może się szybko nie znudzi. Większość potraw jest wegańska, co mnie miło zaskoczyło (wchodzę i pytam, co jest wegańskie, a w odpowiedzi słyszę, ze prawie wszystko... No, bomba!). Nie ma takich pierdół (miłych skądinąd), jak kiełki sypane na górę każdego talerza. Podobno ruskie pierogi w każdy czwartek są bezbłędne. Wegetariańskie akurat, bardzo chwalone.

Sfotografowałam nawet całe menu dla Was, ale muszę najpierw odnaleźć kabel łączący mój telefon z komputerem

Tak, czy inaczej POLECAM!!!!! POLECAM Bar Wegetariański Chwirot na ul. Rybaki w Poznaniu!!!

Idąc Półwiejską skręć w prawo w Kwiatową (gdzieś w połowie drogi między Browarem a Kupcem). U wylotu Kwiatowej już prawie widać ciemnozielony szyld z dużymi, białymi literami. Trochę na lewo patrząc. To tam. Po schodkach w dół. Uważam, ze trzeba to miejsce lansować. Robią też catering, torty na zamówienie i obsługują imprezy.

Będę meldować, jak smakują inne ich potrawy.

Poznań Rybaki Chwirot - Mapy Google - Mozilla Firefox 2011-04-20 235229.bmp.jpg
JAK DOTRZEĆ?
Plik ściągnięto 80 raz(y) 114,2 KB

_________________
chain of fools has no weak link
 
 
alexxxanderka 
Natchniony Veg
Gaduła z głową :P



Wiek: 28
Posty: 109
Wysłany: 2011-04-21, 06:30   

Ja też bardzo często tam bywam :) Obsługa obłędna! Ostatnio wymarzyły mi się kotlety z soczewicy, ale okazało się,że nie są wegańskie i co? Pani stwierdziła,że to żaden problem i machnęła mi wegański xD Swojego czasu zajadałam się tam plackiem z dodatkami (ziemniaczano jakiś :P), bigos też mają pyszny :) W mojej ocenie jest co polecać, zwłaszcza,że obsługa zasługuje na 6+ :) Dodatkowo Panie mają zapisy na święta i spory wybór dla tych bardziej "wygodnych" wegów :) (moja rodzina z radością okupiła się tam na Boże Narodzenie, bo nie wiedzieli jak mnie ugościć xD)
_________________
Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat!
 
 
mckamajla 
Veg Niebanalny



Posty: 88
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-04-27, 15:15   

Panie pieką bdb ciasta na życzenie, szarlotka, makowiec i inne pyszności :) Wegańskie albo niewegańskie, każde dobre :) No i szaszłyki sojowe i inne smakowitości :) mniam!


Faktem jest, że Panie się znają na tym co robią bo Chwirot z ul. Rybaki to dawny bar wegetariański z Wrocławskiej. Tam jednak było jakoś smutnawo i Panie przeniosły się tu co wyszło na dobre :) Lokalizacja jest super bo jakieś 200 metrów od mojego wydziału na Rybakach, oczywiście :)

Green Way jest tańszy, jednak tak jak Ania pisze, osoby obsługujące nie zawsze mają pewność co jest w środku a tu człowiek sam widzi jak się to przyrządza :) Moim numerem 1 jest ryż przyprawiony i sałatka brokułowa :)

Gorąco polecam Chwirota na Rybakach :)
 
 
ipse_fecit 
Veg nad Vegami
vegan starter


Wiek: 33
Posty: 154
Skąd: PZN
Wysłany: 2011-05-04, 15:43   

Aaaa! Chwirot to ten z wrocławskiej!!! To żem nie wiedziała, ja.
Swoją drogą zastanawia mnie pochodzenie nazwy tego baru. Przyznacie, że jest dość wyjątkowa, charcząco-brzmiąca, i taka "niezachęcająca". Mnie się podoba:)
To od nazwiska, myślicie?

Anno, wspaniałe, wyczerpujące raporty. Ja w Poznaniu jakoś nie odczuwam potrzeby rozbijania się po knajpach z jedzeniem, ale niewykuluczone, a wręcz bardzo prawdopodobne, że wynika to ze skromnych zasobów finansowych.

Green Way mnie obrzydł. Uważam, że jedzenie jest nieco jałowe, choć ma oczywiście wiele zalet. Np. bezkonkurencyjność, hehe. Ostatnio jednak spożyłam obiad w towarzystwie jedzących inaczej, więc szanując ich gusta przystałam na Zielonego Smoka, nieopodal GW. Spałaszowałam ogromną porcję pędów bambusa z warzywami i grzybami, długo wahając się czy jednak nie tofu. Pyszna surówka w standardzie. Dość obskurne wnętrze, pachnące komuną, ale nic to. Da się. Niedrogo, do 20 PLN zjemy, bankowo.

[ Dodano: 2011-05-04, 15:54 ]
Ach, no i marzy mi się wegański punkt z szybkim i smacznym jedzeniem. Dlaczego nie ma czegoś takiego w PZN, hm?
Masakrycznym widokiem jest ul. Wielka w weekend, w nocy, kiedy to wszyscy po kilku browarach mają ochotę zjeść jakieś gówno, karmiąc się w tych obleśnych kebabowniach. Mięso kebabowe w większości to jakiś dramat, nawet nie leżało koło barana.

Czy nie byłoby super móc np. zjeść jakąś pyszną vegan zapiekankę z sosem sezamowo-nerkowcowym, tofu, i świeżymi warzywami za np. 10 PLN? Albo móc sobie np. w pity wkładać różne różności, do woli, np. buraczki czy marchewusie na ostro? Falafle czy bakłażany zgrillowane?
Mniam....
 
 
zarin 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 5 razy
Posty: 646
Skąd: Berlin
Wysłany: 2011-05-05, 22:53   

Widziałam, że jest Salad Story w Poznaniu - w Starym Browarze i w Plazie. W żadnym poznańskim nie jadłam, ale jadłam w Warszawie i było bdb, chociaż trochę drogo. Ogromne porcje, wybór, dobre sałatki, da się coś znaleźć wyjściowo wegańskiego przez przerabiania składników.
Ostatnio zmieniony przez zarin 2011-05-05, 22:54, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Anna 
Wyższy Stan Ducha
art of life



Pomogła: 3 razy
Wiek: 34
Posty: 623
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-05-06, 00:00   

zarin napisał/a:
da się coś znaleźć wyjściowo wegańskiego przez przerabiania składników.


Si, Seniorina - sałatkę ogrodnika, o ile mnie pamięć nie myli :)

A poza tym bardzo miła obsługa (spotkana w SBro) nadskakuje klientom z miłymi propozycjami zweganizowania sałat niewegańskich :sloneczko:
_________________
chain of fools has no weak link
 
 
Bellis_perennis 
Wyższy Stan Ducha
stokrotka polna



Pomogła: 5 razy
Wiek: 30
Posty: 708
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-06, 22:43   

Bar wegetariański Chwirot dla mnie całkowicie nie do zniesienia. Plastikowych talerzyków nie przeżyję! Do tego raz jak tam byłam kotlet który sobie wybrałam był niejadalny w uwierzcie ja jestem wszystkożerna jeśli chodzi o wege jedzonko.
U mnie przoduje ekowiarnia i greenway ale marzy mi się bar typu złoty osiołek... ale to na śląsku :(

[ Dodano: 2011-05-06, 22:45 ]
Aha zapomniałabym z tym coffee heaven trzeba uważać bo jak poprosiłam ostatnio o mleko sojowe zamiast zwykłego to przemiła pani bez pytania zaserwowała mi na to bitą śmietanę... moja wina bo wcześniej też próbowano mi to zrobić ale ekspedientka zapytała na szczęście. Za drugim razem zapomniałam.
Ostatnio zmieniony przez Bellis_perennis 2011-05-06, 22:48, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Anna 
Wyższy Stan Ducha
art of life



Pomogła: 3 razy
Wiek: 34
Posty: 623
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-05-14, 19:44   

Dwie sprawy:

1) CHIŃKSI KUBEK (ul. Półwiejska)

Dla wegetarian nocna wyzerka w sam raz. Weganom odradzam. Wczoraj z Zarin wpadłyśmy tam głodne i zamówiłyśmy ryż z warzywami. Okazało się, że na chińską modłę podsmaża się ryż... z jajem.

Więc lojalnie ostrzegam.


2. SPOT (ul. Dolna Wilda 87)

Bardzo polecam, aczkolwiek jest dość drogo. Niestety. Bardzo oryginalnie, bardzo smacznie (głównie wegetariańsko, ale z możliwością indywidualnego dopasowania). Świetne miejsce, jeśli chce się zrobić na kimś dobre wrażenie, ogromny wybór win wręcz onieśmiela. Na pewno nie miejsce na codzienne obiady, ale na wyjątkowe okazje może warto pomyśleć.

SPOT. to miejsce łączące sztukę, design, literaturę, modę, kuchnię, sport, stworzone nie tylko w celu sprzedaży atrakcyjnych usług i przedmiotów, ale i kreowania twórczego spędzania czasu wolnego.

(www. spot.poznan.pl)


Restauracja SPOT. to miejsce łączące niebanalną architekturę i design z wyrafinowaną kuchnią. Rozświetlone, przestronne wnętrze otwiera się tarasami na przylegający do SPOT. park stanowiąc bardzo atrakcyjną oprawę dla spotkań w gronie rodziny, przyjaciół czy partnerów biznesowych. Powodzenie tych spotkań gwarantują nie tylko wyśmienite hiszpańskie wina, ale przede wszystkim niepowtarzalne menu, które łączy najlepsze elementy kuchni europejskiej z egzotycznymi smakami Azji oraz tradycjami kuchni polskiej.

Menu restauracji do pobrania TUTAJ. Warto zauważyć oznaczeni dań wegetariańskich marcheweczką. Miło.

_original3.jpg
Plik ściągnięto 74 raz(y) 28,81 KB

_original4.jpg
Plik ściągnięto 54 raz(y) 31,31 KB

_original.jpg
Plik ściągnięto 70 raz(y) 45,07 KB

_________________
chain of fools has no weak link
Ostatnio zmieniony przez Anna 2011-05-14, 19:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zarin 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 5 razy
Posty: 646
Skąd: Berlin
Wysłany: 2011-05-14, 23:43   

Anna napisał/a:
1) CHIŃKSI KUBEK (ul. Półwiejska)

Dla wegetarian nocna wyzerka w sam raz.


Aż tak optymistyczna bym nie była. Do wyboru makaron z warzywami i ryż w warzywami. Tyle się znajdzie wszędzie ;) .
 
 
Anna 
Wyższy Stan Ducha
art of life



Pomogła: 3 razy
Wiek: 34
Posty: 623
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-05-15, 03:42   

zarin napisał/a:
makaron z warzywami i ryż w warzywami.


to w sam raz dla nocnych mar i marków.
_________________
chain of fools has no weak link
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group