Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
głodny weg w Poznaniu
Autor Wiadomość
Naziyah 
Ostoja Wiedzy


Pomogła: 2 razy
Wiek: 29
Posty: 457
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-02-11, 08:18   

czyli tak idziecie i mówicie "czy można pizzę bez sera"? ja jak raz zamówiłam wegańską na Jeżycach obok siebie (bo taka mieli w ofercie) to dostałam z serem i tak, potem reklamowałam i dostałam kolejną w porządku, ale w efekcie całkiem wycofali tę pizzę!
_________________
Po 5 latach - podejscie do weganizmu #2!
 
 
Jo_Super 
Wyższy Stan Ducha


Pomogła: 3 razy
Posty: 952
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-02-11, 09:58   

Ja pizzę jadam bardzo rzadko. Moja siostra natomiast sporadycznie zamawia pizzę na telefon. Raz nawet byłam światkiem. Poprosiła o pizzę wegetariańską bez sera (zamiast sera dodatkowe warzywa). Nie było problemu. Haha... oprócz tego, że był to 1 styczeń i dostawca był trochę nie przytomny, przyniósł nam pizzę rzeźnicką. To był szok :D Wyobraźcie sobie nasze miny! Połapałyśmy się dopiero jak już sobie poszedł, także zadzwoniłyśmy do pizzerii jeszcze raz. Gość oczywiście wrócił i naprawił swój błąd.

Myślę, że jest dużo osób z alergią na nabiał, dlatego też obsługa pizzerii nie jest jakoś szczególnie zaskoczona klientem co sera nie chce.
 
 
filifjonka 
Veg przez duże V
powered by plants



Pomogła: 37 razy
Wiek: 30
Posty: 1939
Skąd: dupa
Wysłany: 2013-02-11, 10:46   

Naziyah, nawet jak bym wybrała wegańską, i tak bym kilka razy podkreśliła "bez sera". W telepizzy teraz się pojawiła opcja (ciekawe czemu, hihi) w kwestionariuszu internetowym, odznaczenia sera przy komponowaniu składników. Mimo to i tak zawsze jeszcze przez telefon zwracamy uwagę na to, że tam jest ten brak sera zaznaczony i żeby o tym pamiętali. I jeszcze wpadki nie było.

Za bardzo kocham pizzę, też bym chciała jej tak często nie zamawiać, ale jestem krótko na weganizmie więc sobie na takie fast foody pozwalam... Myślę, że za jakiś czas będę robiła własną ;-)
_________________
Ostatecznie wszystko, co żyje, ma w środku jakąś kiszkę.
 
 
holencja 
Mały Veg



Posty: 12
Skąd: poznań/warszawa
Wysłany: 2013-02-12, 23:40   

wegańskie ciasta są w ekowiarnii obok kina apollo, czekoladowe gryczane smakuje jak brownie, w ogóle chyba tam jest teraz jakaś promocja i za kawę i ciasto zapłaciłam 10 zło. jest też szarlotka a jak ma się szczęście to nawet torty i inne cuda na kiju. jadłam tam też kilka razy zupę i ziemniaki z tofu, wszystko super, ale na obiad wolę niesiarkowaną (na taczaka obok GW) i pęczotto z suszonymi pomidorami. w ogóle od kiedy pojawiła się niesiarkowana to odstawiłam GW, ale nie ze względu na jedzenie tylko na klimat (w GW jest spory ruch i przynajmniej ja się czuję w stu procentach anonimowym klientem a w ekowiarnii, niesiarkowanej czy kwadracie czuje sie pamiętana, ach ta próżnosć).
chwirot w ogóle mnie nie zachwycił, nie urzekł i tak dalej. plusem jest, że dużo i tanio, ale wegańskich dań jest niewiele i nie powalają smakiem.
no i kwadrat - wegański król poznania, kochałabym to miejsce jeszcze bardziej gdyby sprzyjało dłuższemu siedzeniu, ale to tylko moje marudzenie.
polecam jeszcze tosty z gwarnej9 z tofu i pastą słonecznikową, mniam.
w ogóle w poznaniu coraz lepiej jeżeli chodzi o podejście do wegańskich klientów i nawet jeżeli w menu nie ma nic wegańskiego obsługa szuka jakiś rozwiązań - w zamkowej świetlicy przyrządzono mi bez problemu coś wegańskiego.

ps: przy okazji witam się na forum z wegepoznaniem :)
 
 
Jo_Super 
Wyższy Stan Ducha


Pomogła: 3 razy
Posty: 952
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-02-13, 00:12   

holencja napisał/a:
przy okazji witam się na forum z wegepoznaniem :)


Cześć :)

O Niesiarkowanej nie słyszałam, właśnie polubiłam na facebooku, zajrzę tam na pewno :) Dzięki!
 
 
holencja 
Mały Veg



Posty: 12
Skąd: poznań/warszawa
Wysłany: 2013-02-13, 00:31   

poza pęczottem polecam stew warzwne z tofu i ostatnio pojawiły się żytnie makarony z pesto. i kiedyś była ta super kawa wg 5 przemian z przyprawami, ale teraz jest już chyba tylko normalna, standardowa. szkoda.
 
 
Jo_Super 
Wyższy Stan Ducha


Pomogła: 3 razy
Posty: 952
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-02-13, 00:39   

Dzięki Tobie nauczyłam się nowego słowa "pęczotto", w życiu czegoś takiego nie słyszałm :D

Jeśli chodzi o pesto to trzeba się dopytać czy wegańskie, bo przynajmniej takie słoiczkowe ma w składzie ser :(
 
 
holencja 
Mały Veg



Posty: 12
Skąd: poznań/warszawa
Wysłany: 2013-02-13, 00:49   

dopytywałam się - jest wegańskie, robione na miejscu z natki pietruszki. ja przez pęczotto przekonałam się do pęczaku - bardzo wdzięczna kasza!
Ostatnio zmieniony przez holencja 2013-02-13, 00:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jo_Super 
Wyższy Stan Ducha


Pomogła: 3 razy
Posty: 952
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-02-13, 00:58   

A pęczak to jęczmienna jest? Ostatnio jej jem dużo, bo ponoć na stawy jest ok, no i smaczna przy okazji :D Ale gotuję ją normalnie, z pęczotto za dużo zachodu jest :P
 
 
filifjonka 
Veg przez duże V
powered by plants



Pomogła: 37 razy
Wiek: 30
Posty: 1939
Skąd: dupa
Wysłany: 2013-02-13, 13:02   

Niesiarkowana jest piękna. Moje niewege kumpelki też się zakochały :-)
_________________
Ostatecznie wszystko, co żyje, ma w środku jakąś kiszkę.
 
 
soulsugah 
Veg Niebanalny



Wiek: 27
Posty: 87
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-02-13, 13:17   

Niesiarkowana? Pierwszy raz słyszę. Dzięki, muszę obczaić! :D
 
 
vanityy 
Veg Do Potęgi



Pomogła: 4 razy
Wiek: 27
Posty: 2343
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-02-13, 14:17   

Jo_Super napisał/a:
A pęczak to jęczmienna jest? Ostatnio jej jem dużo, bo ponoć na stawy jest ok, no i smaczna przy okazji :D Ale gotuję ją normalnie, z pęczotto za dużo zachodu jest :P

toć nie wszystkie ;]
_________________
- Tatooo. a gdzie sa ludzie? - pyta mały yeti
- Ludzie się skończyły - jedz dżem.


Można pogłaskać naszego królika i nadać mu imię. Królik ma to w dupie a państwu będzie miło
 
 
 
Naziyah 
Ostoja Wiedzy


Pomogła: 2 razy
Wiek: 29
Posty: 457
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-02-13, 14:31   

a mi w Niesiarkowanej się nie podobało, byłam tam raz jak już był wieczór i przez to, że było tam ciemno (jedynie oświetlenie z paru lamp), cicho i tak strasznie biało, czułam się jak w jakimś nawiedzonym domu.

Na dodatek kelnerka nie wiedziała czy muffiny są wegańskie czy nie, i nie umiała się dodzwonić do ekowiarni by się kogoś tam spytać.

Wolę więc ekowiarnię, bo jest przytulniejsza, wczoraj jadłam tam zupę i była ok, szkoda że ceny mają dość wysokie, i zupa jest chyba i tak najlepszym dealem, bo za 10 zł można się naraz i najeść, i napić, a tak to albo 7 zł za sok, albo ponad 20 zł za sałatkę trzeba dać ;p
Ostatnio zmieniony przez Naziyah 2013-02-13, 14:32, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
holencja 
Mały Veg



Posty: 12
Skąd: poznań/warszawa
Wysłany: 2013-02-13, 21:30   

ja w eko nigdy nie jadlam sałatki, ale zapiekanki z kaszą są super. ale fakt faktem zupa + chleb z pesto to chyba faworyt - dużo, tanio, smacznie.
mi właśnie się podoba to białe i niedoświetlone wnętrze niesiarkowanej, ale jak spędzę tam więcej niż 20 minut to zaczyna mi być zimno.
 
 
filifjonka 
Veg przez duże V
powered by plants



Pomogła: 37 razy
Wiek: 30
Posty: 1939
Skąd: dupa
Wysłany: 2013-02-13, 23:56   

Muffiny w niesiarko nie są wegańskie, niestety.
_________________
Ostatecznie wszystko, co żyje, ma w środku jakąś kiszkę.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group