Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
co dziś ćwiczyliśmy?
Autor Wiadomość
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 79 razy
Wiek: 31
Posty: 5684
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2019-07-04, 09:33   

bombelki to chyba nie muszą uczyć się pływać, grunt, żeby nie zapomniały jak to się robi ;) to prawda?
Teraz jest taka piździawa że wieczorami trzeba w kurtce chodzić O.o
wczoraj jak wracałam z pracy to wiatr mi zerwał z głowy kask rowerowy i prawie mnie zdekapitował tym paseczkiem który się zapina pod brodą. Ogólnie kaski rowerowe są aerodynamiczne, ale mój ma królicze uszy ;) które zaburzają przepływ powietrza.
A dzisiaj po pracy jadę na zumbę na plaży! peace
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 78 razy
Wiek: 34
Posty: 11326
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-07-12, 18:30   

orzechova napisał/a:
bombelki to chyba nie muszą uczyć się pływać, grunt, żeby nie zapomniały jak to się robi ;) to prawda?

Podobno tak, dlatego poszedł tak wcześnie, ale jeszcze bez asekuracji nie był w wodzie.
orzechova napisał/a:
Teraz jest taka piździawa że wieczorami trzeba w kurtce chodzić O.o

A idź pani z tym zimnem! Demotywujące jest.

Marzy mi się powrót na jogę, muszę poszukać w swojej nowej okolicy.
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 79 razy
Wiek: 31
Posty: 5684
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2019-07-16, 09:58   

też czasem chodzę na jogę.. na jutjuba :lol:
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
Moonlight_Girl 
Pilny Veg


Posty: 20
Skąd: DNS
Wysłany: 2020-01-28, 16:39   

Staram się codziennie ćwiczyć i aktywnie spędzać czas. Rower, rolki i od czasu do czasu siłownia i przynajmniej 45 do godziny spaceru dziennie i nabicie 10k kroków. Dzięki lekkiej zimie nie jest z tym źle tylko ten smog popołudniami i wieczorami :(
 
 
beavnicka 
Mały Veg


Posty: 9
Skąd: miasteczko slaskie
Wysłany: 2020-02-04, 17:02   

Zasiedziałość.
Spacery ostatnio co najwyżej
- jak u staruszki... peace

ale tja...tesz oglądała ostatnimi czasy co nieco z ćwiczeń na jutjubje. :siekieryzada:
_________________
Zwierzęta są moimi przyjaciółmi (...) [G.B.Shaw]
Ostatnio zmieniony przez beavnicka 2020-02-04, 17:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
bruno 
Pilny Veg


Posty: 37
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2020-02-14, 17:34   

Czy ćwiczenie bez siłowni jest bardziej ekologiczne, nie zużywamy prądu na oświetlenie hali. Tylko jakieś biegi czy pompki, przysiady?
 
 
arahja 
Veg Do Potęgi
jestę bucą



Pomogła: 47 razy
Posty: 2413
Skąd: brrrr
Wysłany: 2020-04-06, 11:11   

Jak wam idzie na kwarantannie? Coś robicie czy boczek rośnie?

Od stycznia chodziłam na fitness tak jakoś trzy razy w tygodniu, na zmianę intensywne kardio, pilates i joga. Trzy tygodnie temu rumakowanie się skończyło, a szkoda, bo pierwszy raz w życiu byłam tak nakręcona na sport.

Więc zaczęłam znowu biegać i okazuje się, że nagle wszyscy są biegaczami i muszą chodzić na moją trasę :P Na usprawiedliwienie, ta trasa jest jedyną niewyasfaltowaną w promieniu 5 km. Nie pomaga mi też to, że... biegać po prostu nie lubię. I nie wiem, czy mi to kiedykolwiek przejdzie.

Za to z jogą nie mam takich problemów i ćwiczę z YT na macie wieczorami. Mam taką wizję, że jak znowu otworzą fitnessy, nie umrę na pierwszych zajęciach i tego się trzymam. :D
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 79 razy
Wiek: 31
Posty: 5684
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2020-04-06, 15:08   

Ja robię, bo jak nie robię, to rosnę w oczach O.O
też zrobiłam sobie marzec miesiącem cardio [robię na orbitreku, interwały], a tu kicha i zamknęli siłownie w połowie miesiąca.. biegać nie mogę, bo mam coś z kolanem, zagłada spowodowała że przepadła mi wizyta u fizjoterapety :<
też ćwiczę przed telewizorem, lubię jogę z Małgorzatą Mostowską, i treningi z serii Insanity [mam na pendrivie, ściągnęłam sobie z dziesięć lat temu ale ciągle są jare :D tylko niestety dość mocno obciążają stawy, bo jest dużo skakania i wysoka intensywność..]
Lubię też krótkie treningi na youtube na kanale MadFit, z australijską weganką eks-baletnicą. Polecam ;)
A w temacie wzorców ruchu, bolących kolan itp. polecam filmiki Marka Purczyńskiego, i Athletic Development.

Arahja, polecasz jakieś ciekawe kanały na YT? :)
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
D.M. 
Guru Veg
weg liberalny



Pomógł: 15 razy
Wiek: 48
Posty: 4731
Skąd: Kielce
Wysłany: 2020-04-06, 15:17   

A ja zupełnie nie lubię takiego zaawansowanego sportu, tym bardziej poza domem. Robię tylko niektóre ćwiczenia, trwające maksymalnie kilkanaście minut dziennie, bo wiem, że zupełne nierobienie jest szkodliwe. Epidemia nie zmieniła nic w tym zakresie.
 
 
arahja 
Veg Do Potęgi
jestę bucą



Pomogła: 47 razy
Posty: 2413
Skąd: brrrr
Wysłany: 2020-04-06, 16:03   

orzechova, na YT joguję z Yoga With Adriene, ma mnóstwo filmów i różne poziomy. Lubię jej spokojną energię.
Ostatnio znalazłam Mady Morrison, szukałam yin jogi i wyskoczyła wysoko w wynikach. Podoba mi się, bo mówi do mnie po niemiecku :lol:

Coś bardziej intensywnego tez by się przydało, ale nie chcę skakać sąsiadom nad głową :D
 
 
D.M. 
Guru Veg
weg liberalny



Pomógł: 15 razy
Wiek: 48
Posty: 4731
Skąd: Kielce
Wysłany: 2020-04-07, 16:12   

:offtopic:
orzechova napisał/a:
mam coś z kolanem

Jeżeli to coś podobnego do zwyrodnienia stawu, to warto dużo chodzić (np. starać się częściej rezygnować z wind czy samochodów) oraz jeść dużo sezamu. A dodatkowo, warto w ogóle bardziej troszczyć się o wapń; być może, nauczyć się pić napoje z wapniem. Może też okazać się, że pomoże witamina K.
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 79 razy
Wiek: 31
Posty: 5684
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2020-04-10, 10:09   

D.M., nie, to uraz wynikły z wadliwej postawy. Jem dużo wapnia, suplementuję, bo mleko sojowe mam własnego wyrobu. Windy omijam, zamiast auta biorę rower jak tylko mogę [a zazwyczaj mogę]. Ale dzięki :)
arahja, jak chcesz bardziej intensywne bez skakania, to wpisz sobie w szukajkę "low impact HIIT" albo "apartment friendly" :) i przejrzyj filmiki, z pierwszego rzutu wyglądają spoko te:
https://www.youtube.com/w...HrA5o23o&t=377s
https://www.youtube.com/watch?v=aFBRopKNGfw
https://www.youtube.com/watch?v=Mvo2snJGhtM
https://www.youtube.com/watch?v=TwOuh73cGGQ

yin jogę ma też "moja" Gosia, mmyoga, robiłam niedawno taką na biodra i jest świetna <3 [mam straszne zblokowane biodra, po prostu okrutnie]
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
arahja 
Veg Do Potęgi
jestę bucą



Pomogła: 47 razy
Posty: 2413
Skąd: brrrr
Wysłany: 2020-04-10, 16:31   

orzechova napisał/a:
yin jogę ma też "moja" Gosia, mmyoga, robiłam niedawno taką na biodra i jest świetna <3 [mam straszne zblokowane biodra, po prostu okrutnie]


Jezu, ten moment, kiedy lektor położy głowę na ziemi w jakimś nieludzkim ułożeniu ciała, a ty siedzisz i patrzysz, bo nie przesuniesz się nawet o centymetr :D

Dzięki za linki, idę obczajać!
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 79 razy
Wiek: 31
Posty: 5684
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2020-04-14, 17:01   

głową do ziemi też nie sięgam :P ale pozycja gołębia to jest mój kompletny krzyż x.x zupełnie nie mogę się w niej ułożyć.. nie jestem tak rozciągnięta, a na zajęciach widziałam że sporo osób układa się w niej bez większych problemów, nawet jak z innymi asanami sobie nie radzą [a ja tak] :|
i pozycja krowiego pyska też jest zabawna :lol: dostaję w niej skurczów przy łopatkach..

Dzisiaj pojechałam rowerem na ustalenia z klientem [szpital w Gdańsku :P], 15km w jedną stronę, ale piździło niemiłosiernie i jestem wymęczona :-?
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
arahja 
Veg Do Potęgi
jestę bucą



Pomogła: 47 razy
Posty: 2413
Skąd: brrrr
Wysłany: 2020-04-14, 17:18   

orzechova napisał/a:
Dzisiaj pojechałam rowerem na ustalenia z klientem [szpital w Gdańsku :P], 15km w jedną stronę, ale piździło niemiłosiernie i jestem wymęczona :-?


OMG, szacun. U nas dziś wieje i pada śnieg.
Z przedświątecznego biegania nad rzeką w lekkim ubranku wyciagnęłam antybiol, herbatkę z żurawiną i zakaz przebywania na słońcu na przeziębione niewymiawialne. Ostatnie, na co mam teraz ochotę, to poruszać dolną połową ciała. Aua.
W każdym razie planuję dalej jogować w domu i liczę na to, że za tydzień albo dwa otworzą w końcu siłownie.

[ Dodano: 2020-04-14, 17:30 ]
orzechova napisał/a:
i pozycja krowiego pyska też jest zabawna :lol: dostaję w niej skurczów przy łopatkach..


czekaj, czekaj - jak w łopatkach? mnie łapie w mięśniu pośladkowym, ale w łopatkach? :D
gołąb też nie sprawia mi wielkiego problemu, chociaż podpieram się z jednej strony na cegiełce, mam nierówno po operacji biodra.
za to wszystkie ćwiczenia na równowagę są okropne, okropne ;) Są też takie momenty, że ze stania w bardzo szerokim rozkroku mamy przejść do siadu - absolutnie niewykonalne, nogi idą w o wiele mniejszy kąt ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group