Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
po przejściu na wegetarianizm/weganizm zmieniło się
Autor Wiadomość
va
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-16, 09:18   

ja od przejscia na wege utyłam dobre 20 kg :lol:
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1628
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2010-12-16, 13:14   

va napisał/a:
ja od przejscia na wege utyłam dobre 20 kg :lol:


Bo ciągle filmy i yutuboklipy oglądasz. :sloneczko:

Spróbuj witarianizmu, wtedy nie będzie problemów.

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO :spam:
 
 
eliwinter 
Guru Veg
wu-wei



Pomogła: 21 razy
Wiek: 46
Posty: 5667
Skąd: z dziupli
Wysłany: 2010-12-16, 13:21   

a ja schudłam w pewnym sensie... bo tak, zmniejszylam sie o rozmiar, mimo, iż waga pozostala ta sama, ale to chyba wynik regularnych wizyt na siłowni... 8-)
_________________
Zawsze sobie powtarzam: Trzeba patrzeć na światełko w tunelu. Może to nie pociąg jedzie.
weganizm udomowiony
weganizm udomowiony na Facebooku
Inspirujący wykład, który może zmienić Twoje życie - Gary Yourofsky
 
 
 
ipse_fecit 
Veg nad Vegami
vegan starter


Wiek: 35
Posty: 154
Skąd: PZN
Wysłany: 2010-12-17, 01:16   

Meluzyna napisał/a:
i ( niestety) straciłam kilku przyjaciół :(


Hej! No jak? To chyba nie byli przyjaciele, meluzyna, meluzyyyyna! Ile masz lat, jeśli można?

Jak to możliwe, że przyjaciele się odwracają od nawróconego wega? Hm?

Odkąd powiedziałam baj baj nabiałowi i mlekopochodnym (przypomnę, że od września trwa prawie nieprzerwanie moja wegańska próba) uregulowała mi się przemiana materii. Jakoś tak lekuchno się wszystko odbywa :oops:
Gdyby nie to, że od dwóch miesięcy nie ruszam się w sposób inny niż pokój-kuchnia, to jeszcze pewnie i bym schudła.
Cały czas czekam również na poprawę cery, ale tego samym odstawieniem ZŁA się nie załatwi.

A, i do słodyczy mnie mniej ciągnie. Jeśli już, to sezamki i gorzka 90% kakao! Mniam! Aaa, no i jeszcze bardziej zajarało mnie pichcenie i nie wiem czy to się kiedyś otwarciem knajpy nie skończy...
 
 
Tempeh-Starter 
Łamacz Klawiatur
aktywny zarodnik



Posty: 286
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-17, 09:11   

mam jeszcze bardziej pusto w lodówce...
_________________
RÓB SOBIE TEMPEH
 
 
va
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-17, 17:58   

Jędruś napisał/a:
va napisał/a:
ja od przejscia na wege utyłam dobre 20 kg :lol:


Bo ciągle filmy i yutuboklipy oglądasz. :sloneczko:

Spróbuj witarianizmu, wtedy nie będzie problemów.

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO :spam:


a gdzie jakiś pomocny link ;> ?
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1628
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2010-12-18, 00:16   

Va jest tutaj dział witariański, przejrzyj go.
Jakie sporty uprawiasz?

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO :spam:
 
 
va
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-18, 19:31   

Ostatnio ślizg po chodniku, bieg na tramwaj i maraton szopingowy ;) .

A wracając do tematu to od przejścia na wegetarianizm urosłam z 10 cm :-)
 
 
Lonely 
Mały Veg



Wiek: 21
Posty: 4
Skąd: Nisko
Wysłany: 2010-12-18, 21:15   

Przytyłam 5 kg :shock: 8-)
 
 
Jędruś 
Veg przez duże V



Pomógł: 35 razy
Posty: 1628
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2010-12-20, 11:42   

va napisał/a:
ja od przejscia na wege utyłam dobre 20 kg

va napisał/a:
A wracając do tematu to od przejścia na wegetarianizm urosłam z 10 cm

Nieźle, na każdy centymetr 2 kilogramy.

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
NO :spam:
_________________
Ile można i czy to zdrowe?
 
 
vanilla 
Veg Niebanalny


Wiek: 39
Posty: 78
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-12-30, 09:24   

Moje miesiączki się niestety nie zmieniły. Zawsze lewituję z bólu ;)
A zmieniło się moje samopoczucie. I zadowolenie z siebie. Teraz jestem (prawie) idealna :megapolew:
 
 
Mekelele 
Veg Dojrzały



Wiek: 31
Posty: 50
Wysłany: 2010-12-31, 19:28   

'po przejściu na wegetarianizm/weganizm zmieniło się...' całe moje życie. Wszystko równolegle szło z możliwościami, które dały mi możność realizacji marzeń. Aspekty fizyczne to tylko cząstka całości. Stan mentalny, cele i osiągnięcia są ważniejsze ;)
_________________
It's not about barriers. It's about sweat and madness!' Liam Cormier

₪ ø lll .o - ʇlnɔ ɐ sı sıɥʇ sǝʎ
 
 
Klucha 
Mały Veg


Wiek: 33
Posty: 7
Skąd: krk
Wysłany: 2011-01-04, 16:38   

Lepsze trawienie (po odstawieniu jednocześnie mięsa i nabiału), ładniejsza cera (to raczej wynik bardziej naturalnego sposobu odżywiania, bez sklepowych słodyczy i innych gotowców) - to ze zmian fizycznych. Zmieniło się też na pewno moje podejście do tego, co jem - jem bardziej świadomie, nie tylko po to, żeby się "zapchać", ale zwracam na pewno większą uwagę na to, jakie składniki znajdują się w tym, co jem. Nie mam też "napadów" chipsowych czy słodyczowych, a także serowych - wydaje mi się, że w pewnym stopniu byłam uzależniona od sera, co właśnie było motorem do przejścia od razu na weganizm.
 
 
ignu 
Mały Veg


Wiek: 30
Posty: 4
Skąd: z Poznania
Wysłany: 2011-01-20, 12:17   

Kochani, po ponad 2 latach wegetarianizmu, od 2011 noszę godne miano weganki!:) Powiedziałam sobie, że przez jakiś czas będzie to okres próbny, ale póki co nie mam absolutnie żadnych ciągotek do nabiałów i jajek, więc w zasadzie nie borykam się z dylematami, słabościami, dolegliwościami itp. Co się zmieniło? Samopoczucie! Na diecie wegetariańskiej zawsze miałam lekkie poczucie winy i wstydziłam się przed weganami wcinaniem niewegańskich potraw (może to głupie, ale tak właśnie było). Teraz panuje w mym umyśle zgoda, harmonia, pokój i miłość!
Ostatnio zmieniony przez ignu 2011-01-20, 12:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Hikikomori 
Ostoja Wiedzy



Pomogła: 2 razy
Posty: 563
Skąd: z szafy
Wysłany: 2011-01-21, 10:31   

ignu napisał/a:
Na diecie wegetariańskiej zawsze miałam lekkie poczucie winy i wstydziłam się przed weganami wcinaniem niewegańskich potraw (może to głupie, ale tak właśnie było). Teraz panuje w mym umyśle zgoda, harmonia, pokój i miłość!


Gdy przeszłam na weganizm (po ok. 14 latach wegetarianizmu), było mi wstyd przed zwierzętami, że tak długo byłam ślepa i naiwna (i głupia). Samozadowolenia nigdy chyba nie czułam z tego powodu, bo przeszkadzała mi świadomość tego, że mój weganizm to nawet mniej niż kropla w morzu. A odkąd się zarejestrowałam na psim i kocim serwisie, po "zgodzie, harmonii, pokoju i miłości" wszelki ślad zaginął;] Złość, bezsilność i pytanie "co jeszcze mogę zrobić?" - to jest ostatnio w moim umyśle. I jest to męczące;] Ale za Chiny nie zrezygnowałabym z tej swojej kropli w morzu:)
Ignu, nie przyganiam, raczej zazdroszczę, bo błogostan to dla mnie stan nieosiągalny;]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime