Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Nowa jakość debaty publicznej
Autor Wiadomość
dżepson1994 
NieVeg
stop genocide

Posty: 10
  Wysłany: 2012-08-19, 17:42   Nowa jakość debaty publicznej

chciałbym zapoczątkować nową jakość debaty publicznej w kontekście wegetarianizmu i ogólnie zielonego aktywizmu. napisałem tekst w którym poruszam to, co jest pomijane we wszelkich debatach. jak zwykle będę za to znienawidzony ;)

Ten tekst będzie rozwinięciem tez, jakie zawarłem w swoich demotywatorach i w tekście sprzed dwóch dni.
Zamierzam tutaj omówić kilka zupełnie nieznanych w debacie publicznej argumentów na temat wegetarian, wegan, obrońców praw zwierząt i ogólnie “zielonych aktywistów”.
Zewsząd jesteśmy bombardowani iluzorycznym obrazkiem wegetarianina, walczącego o prawa zwierząt, człowieka empatycznego, o niezwykłej wrażliwości. Przodują w tym oczywiście korporacyjne media, zaś sami aktywiści zakładają stowarzyszenia o wiele mówiącej nazwie: “empatia”. To samo w sobie zawiera dyskryminację, gdyż stawia wszystkożerców na równi z nieokrzesanymi barbarzyńcami czy wręcz zwykłymi bandziorami.

Czy taki wizerunek wegetarianina / zielonego aktywisty jest zgodny z prawdą? Śmiem twierdzić, że nie i mam ku temu solidne argumenty.

Zacznijmy od tego, jak przedstawiają siebie wegetarianie:

1. jesteśmy wrażliwymi ludźmi z niesamowicie rozwiniętą empatią;
2. wegetarianie są “Chrystusem narodów” niosącymi ludzkości światłość, a prześladowanym wyłącznie dzięki nietolerancji i niezrozumieniu innych;
3. nie jem mięsa bo nie chcę by zwierzęta cierpiały;
4. szanujemy poglądy i przekonania innych;
5. nienawidzimy gatunku ludzkiego za krzywdy wyrządzane nam przez innych ludzi;
6. nasze idee mają przyszłość;
Teraz ja odpowiem na powyższe slogany reklamowe:

Tutaj:

http://kefir2010.wordpres...-proba-syntezy/

liczę na poważną dyskusję.
 
 
vanilya 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 6 razy
Wiek: 29
Posty: 916
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-19, 18:23   

Szczerze? Przebrnęłam przez pierwszą połowę ad. 1 i dałam sobie spokój, bo już widzę, że na żadną "nową jakość debaty" nie ma szans, jeśli ze strony rozmówcy padają teksty o roztkliwianiu się nad losem żaby i o chorej, psychopatycznej ideologii.

To po pierwsze. Po drugie, nie mam pojęcia, na czym poza stereotypami opierasz teorie na temat tego, jacy są wegetarianie, jeszcze jakieś wtręty o korporacjach i McDonaldsach, no proszę Cię. Zboczeńcy, szwaby, z Twojej wypowiedzi bije tylko ślepa nienawiść, nic więcej.

No i po trzecie i najważniejsze: jaki w ogóle jest sens dyskutowania na temat tego, jacy rzekomo są wegetarianie i weganie? Pomijając już nawet to, że nie jesteśmy żadnym monolitem ani partią polityczną, żeby można było mówić o poglądach czy cechach wszystkich wegetarian, ja po prostu nie wiem, do czego ta dyskusja ma niby prowadzić. Do przejścia na wegetarianizm mają zachęcać ludzi rzeczowe argumenty na temat sytuacji zwierząt a nie to, jacy są inni wegowie i jak przystawanie z nimi wpłynie na wizerunek, czy to doda +10 punktów bycia fajnym, czy odejmie 20 bo wegetarianie są tacy czy owacy. Innymi słowy, jestem jak najbardziej za dyskutowaniem o wegetarianizmie w kontekście losów zwierząt a nie o tym, że wegetarianizm nie jest fajny bo wegetarianie chodzą na parady równości.
 
 
dżepson1994 
NieVeg
stop genocide

Posty: 10
Wysłany: 2012-08-19, 19:01   

zawsze piszę ostro, nie tylko o wegetarianach, ale nawet o ludziach działających w moim środowisku, jeśli dopuszczą się czegoś niegodnego.

"nowa jakość debaty publicznej" - zwróciłaś tylko uwagę na słowa, i normy społeczne obecnie panujące - czyli wykluczające moje poglądy z publicznej przestrzeni życiowej. nie zwróciłaś uwagi na to, że poruszam to, co jeszcze rok, dwa lata temu było w ogóle nie zauważane. czyli np to, że obrońcy praw zwierząt dziwnym zbiegiem okoliczności są zwolennikami eugeniki i nienawidzą innych ludzi. według mnie nie można być dobrym obrońcą zwierząt jeśli czuje się nienawiść do własnego gatunku. tu prosta droga do znienawidzenia np lwów, sikorek, pająków, wilków - bo przecież są drapieżnikami.

swoje poglądy o zielonych aktywistach biorę z praktyki. vide: zwolennik utylitaryzmu i eugeniki - Peter Singer, ustawa o ochronie praw zwierząt z lat 30-tych XX wieku w Niemczech, czy wyznania przedwojennego bioetyka, że należy:
-likwidować 350.000 ludzi dziennie by zachować naturę;
-zrównać prawa zwierząt z prawami ludzi, czyli w praktyce, odebrać ludziom wiele ich praw, w tym tych najbardziej fundamentalnych.

jak to się ma do powoływania się na "prawa człowieka" - slogan tak modny i lubiany wśród zielonych liberałów?

zadaję te pytania, bo tak naprawdę świat jest prosty, tylko nam wmówiono, że trzeba go komplikować. ekonomia, psychologia, medycyna akademicka - to jedne z wielu dziedzin służące tylko produkowaniu bełkotu i technokratycznego języka, podczas gdy np. mechanizmy ekonomiczne są tak proste, że zrozumie je nawet menel spod mojego monopolowego, gdy z nim czasem rozmawiam i daję mu 5 złotych na jabola.

kolejny przykład: onkologia. wiadomo, że większość pacjentów onkologii albo wyjdzie nogami do przodu z takiego szpitala, albo przeżyje góra 2 - 3 lata (dla współczesnej onkologii sukces jest wtedy, jeśli pacjent z rakiem przeżyje 3 - 5 lat). a pomimo tego wszyscy ludzie na diagnozę "rak" idą na chama do tych oddziałów onkologicznych, gdzie czeka ich chemia, radiacja i śmierć w męczarniach. czemu to robią, zamiast np poczytać o raku w niezależnych źródłach, zamiast spróbować metod alternatywnych?

dotychczas poprzez celowe komplikowanie rzeczy bardzo prostych i faszerowanie ich bełkotem, nikt nie zadał pytań, które zadaję ja, na swoim blogu.
 
 
Łysica 
NieVeg


Pomógł: 16 razy
Wiek: 99
Posty: 2523
Skąd: z rury wydechowej
Wysłany: 2012-08-19, 19:11   

Szufla Dżepson1994
To co przylepiasz wegetarianom"zielonym aktywistom"równie dobrze możesz przylepić każdemu,i nie widzę tu żadnego związku.
dżepson1994 napisał/a:
kolejny przykład: onkologia. wiadomo, że większość pacjentów onkologii albo wyjdzie nogami do przodu z takiego szpitala, albo przeżyje góra 2 - 3 lata (dla współczesnej onkologii sukces jest wtedy, jeśli pacjent z rakiem przeżyje 3 - 5 lat). a pomimo tego wszyscy ludzie na diagnozę "rak" idą na chama do tych oddziałów onkologicznych, gdzie czeka ich chemia, radiacja i śmierć w męczarniach. czemu to robią, zamiast np poczytać o raku w niezależnych źródłach, zamiast spróbować metod alternatywnych?

A teraz o co chodzi?Onkologia i rak to też nasza wina? :megapolew:
Zastanów się o co Ci chodzi.
 
 
Krowa 
Veg Do Potęgi
krowa



Pomogła: 17 razy
Wiek: 35
Posty: 2343
Skąd: KRK
Wysłany: 2012-08-19, 19:15   

dżepson1994 napisał/a:
czyli np to, że obrońcy praw zwierząt dziwnym zbiegiem okoliczności są zwolennikami eugeniki i nienawidzą innych ludzi. według mnie nie można być dobrym obrońcą zwierząt jeśli czuje się nienawiść do własnego gatunku. tu prosta droga do znienawidzenia np lwów, sikorek, pająków, wilków - bo przecież są drapieżnikami.


To akurat nieprawda. Człowiek nie musi zazwyczaj zabijać, żeby przeżyć, a jednak zwykle to robi. Co innego drapieżnik W NATURALNYM ŚRODOWISKU. Ten zdechnie, jeśli niczeog nie upoluje.
Potrafię zrozumieć nienawiść do człwoieka, jako gatunku, choć z moich ust nigdy takie stwierdzenie by nie padło. Człowiek to chyba jednak jedyny gatunek, który świadomie i z premedytacją niszczy zarówno dzieła natury jak i innych ludzi. Znając konsekwencje swoich działań.

dżepson1994 napisał/a:
swoje poglądy o zielonych aktywistach biorę z praktyki. vide: zwolennik utylitaryzmu i eugeniki - Peter Singer, ustawa o ochronie praw zwierząt z lat 30-tych XX wieku w Niemczech, czy wyznania przedwojennego bioetyka, że należy:
-likwidować 350.000 ludzi dziennie by zachować naturę;
-zrównać prawa zwierząt z prawami ludzi, czyli w praktyce, odebrać ludziom wiele ich praw, w tym tych najbardziej fundamentalnych.

Serio chodziło mu o odebranie praw ludziom? A nie o nadanie większych praw zierzętom? Muszę chyba raz jeszcze przeczytać niektóre książki z mojej małej biblioteczki.

dżepson1994 napisał/a:
kolejny przykład: onkologia. wiadomo, że większość pacjentów onkologii albo wyjdzie nogami do przodu z takiego szpitala, albo przeżyje góra 2 - 3 lata (dla współczesnej onkologii sukces jest wtedy, jeśli pacjent z rakiem przeżyje 3 - 5 lat). a pomimo tego wszyscy ludzie na diagnozę "rak" idą na chama do tych oddziałów onkologicznych, gdzie czeka ich chemia, radiacja i śmierć w męczarniach. czemu to robią, zamiast np poczytać o raku w niezależnych źródłach, zamiast spróbować metod alternatywnych?

A o jakich metodach alternatywnych mówisz?

Twoje słowa o zielonych liberałach pomijam milczeniem, bo nie wiem co znaczy słowo "liberał".
_________________
Wyszukany Smak
Wyszukany Smak na Facebooku
 
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 37
Posty: 6755
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2012-08-19, 22:10   

Aborcja, lewica, antykoncepcja, feminizm, homoseksualizm, korporacje... Proponuję zdecydować się na jaki temat chce się pisać. Cały artykuł opiera się nie na faktach a na mniemaniu i opinii autora o wegetarianach.

Wystarczyłoby przejrzeć kilka wątków chociażby na tym forum, by przekonać się, że jedyną rzeczą, która łączy wegetarian jest... niejedzenie mięsa.

Dlatego sugeruję, by nie mieszać ogórków z dżemem, bo idzie się porzygać. Proszę sobie pisać o eugenice, proszę sobie pisać o liberalizmie, o in vitro, ale wegetarianizmu w to nie mieszać. To nie te tagi. O wegetarianizmie dżepson1994 mało wie. Być może zna jakiegoś wegetarianina punka i teraz sobie myśli, że każdy wegetarianin to punkowiec.

Z taką plątaniną pretensji i oskarżeń szumnie nazwanych nową jakością debaty publicznej nie da się dyskutować. Jeżeli dżepson1994 natomiast chce porozmawiać o powiązaniach idei praw zwierząt z innymi aspektami życia społeczeństwa to zapraszam do wątków na forum. Nie da się dyskutować o wszystkim na raz.
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
Łysica 
NieVeg


Pomógł: 16 razy
Wiek: 99
Posty: 2523
Skąd: z rury wydechowej
Wysłany: 2012-08-19, 22:35   

Szufla!
taffit napisał/a:
zna jakiegoś wegetarianina punka i teraz sobie myśli, że każdy wegetarianin to punkowiec.

Dzięki Szeryf że wskazałeś punków a nie łysych,a z całą resztą co napisałeś zgadzam się w 100% 8-)
 
 
D.M. 
Guru Veg
weg liberalny



Pomógł: 14 razy
Wiek: 47
Posty: 4237
Skąd: Kielce
Wysłany: 2012-08-19, 22:37   

dżepson1994, chyba za mało wegetarian znasz lub znasz jakichś bardzo specyficznych, jeśli robisz ze swego doświadczenia takie dziwne skojarzenia. Jak już pisano wyżej, wegetarianie bywają bardzo różni. A Ty przytaczasz jakieś dziwne stereotypy o tym, jakie własności mają wegetarianie, i zamiast wegetarianizmu omawiasz te własności.

Mylenie pojęć widać już z tego, że nie odróżniasz wegetarian od zielonych, a to są bardzo różne rzeczy; nie wszyscy obrońcy praw zwierząt są przedstawicielami ideologii ekologicznej i tym bardziej nie wszyscy wegetarianie "nienawidzą gatunek ludzki". Też daleko nie wszyscy wegetarianie są zwolennikami aborcji; nawet często bywa na odwrót. Socjalliberalizm naprawdę jest typowy dla wegetarian, ale nie dla wszystkich; ja jestem bardzo liberalny, a zbadaj natomiast naszych kolegów o nickach Tosiek i vis.

Szczerze polecam poczytać różne dyskusje na naszym forum, żeby zrozumieć, jacy bywają wegetarianie i jacy różni oni są. Oprócz tego, chyba ważniej jest przemyśliwać wegetarianizm jako taki, niż jacy bywają jego zwolennicy i z jakich pobudek wynika ich działalność.
 
 
dżepson1994 
NieVeg
stop genocide

Posty: 10
Wysłany: 2012-08-20, 00:20   

poczytam dyskusje. to oczywiste, że opierałem się na stereotypach - zdaje sobie sprawę z tego o czym mówisz.
jednak stereotyp ma to do siebie, że obejmuje dużą część danej populacji. poczytaj posty dziewczyn z tego forum w temacie "wegetarianizm to.." ;)
 
 
Roach 
Ostoja Wiedzy



Pomógł: 2 razy
Posty: 465
Wysłany: 2012-08-21, 02:15   

Posty dziewczyn to duża część populacji? Ciekawe. W ogóle to cała wypowiedź wije się w konwulsjach. Dadaizm- nowa jakość dyskusji.
 
 
 
Bellis_perennis 
Wyższy Stan Ducha
stokrotka polna



Pomogła: 5 razy
Wiek: 31
Posty: 708
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-21, 09:51   

Co do pierwszej fali "argumentów" się nie wypowiem bo tak na prawdę to autor chyba sam nie wiedział o czym pisze, niewiele można tam wyczytać na temat wegetarianizmu.... :shock:
Jestem przeciwniczką aborcji, nie korzystam z antykoncepcji hormonalnej...
Pół tekstu o eugenice, widać wegetarianie ją wymyślili aby zniszczyć ludzkość ;)

Czy każdy wegetarianin powinien zgadzać się z Singerem? Może za bardzo nie wgryzałam się w jego filozofię ale zawsze myślałam, że jemu nie chodzi o obniżenie statusu człowieka tylko podniesienie statusu zwierząt. No cóż....

O co chodzi z tymi zielonymi? Wegetarianin oznacza zielony? Nawet jak głosuje na JKM bo i takich znam?
Takie wrzucanie wszystkich do jednego worka charakteryzuje ludzi o raczej wąskich horyzontach. Niestety. Wegetarianie to ludzie a ludzie mają to do siebie, że są różni. Zaskakujące, prawda? :roll:
A w ogóle to chyba kiepska ze mnie wegetarianka wg naszego specjalisty.

Dżepson myślisz, że odkryłeś Amerykę i zrównałeś nas z ziemią a tak na prawdę napisałeś jakieś pierdoły nie na temat.
_________________
http://dziabongowo.blogspot.com/
https://www.facebook.com/DziabongCLEO
 
 
an 
Veg Do Potęgi
UCZCIWOŚĆ ponad TWA


Pomogła: 36 razy
Posty: 2791
Skąd: Lond
Wysłany: 2012-08-21, 10:57   

Bellis_perennis napisał/a:
Co do pierwszej fali "argumentów" się nie wypowiem bo tak na prawdę to autor chyba sam nie wiedział o czym pisze, niewiele można tam wyczytać na temat wegetarianizmu.... :shock:
Jestem przeciwniczką aborcji, nie korzystam z antykoncepcji hormonalnej...
Bellis, aż chciałam zapytać od jakiegoś czasu a dziś mam okazję ;) jesteś też przeciwna aborcji i antykoncepcji hormonalnej u zwierząt czy nie ? ;)
(Możesz kontynuować w temacie o aborcji ;) )
_________________
Koniecznie zainteresuj się swoją witaminą B12 (i zależną od niej homocysteiną)
oraz kwasami tł. omega-3, witaminą D i ferrytyną!

http://www.youtube.com/wa...E&feature=share Rewelacyjny wykład naukowy o wierzeniach, cudach, religii, moralności ...

.... http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
Bellis_perennis 
Wyższy Stan Ducha
stokrotka polna



Pomogła: 5 razy
Wiek: 31
Posty: 708
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-21, 11:21   

Tej, nie chce mi się szukać :mrgreen:
W skrócie: Jestem przeciwna antykoncepcji hormonalnej u zwierząt z powodów zdrowotnych. Za to jestem zwolenniczką kastracji i sterylizacji zwykłej i aborcyjnej przez wzgląd na skalę bezdomności.
Antykoncepcji hormonalnej nie stosuję bo absolutnie każda ma negatywny wpływ na naczynia krwionośne, u mnie przyspieszyła rozwój choroby i przez to miałam rok temu operację. Ogólnie jestem na nie. Co by nie ćwierkali ginekolodzy to chirurdzy naczyniowi negują, mam zakaz i koniec.
Powoli zaczyna rodzić się u mnie myśl, że aborcja powinna jednak być legalna ale nie dlatego, że uważam ją za coś moralnego, przeciwnie ale jeśli jakaś kobieta będzie chciała usunąć ciążę to to i tak zrobi. Ale myśl tutaj dopiero kiełkuje, nie oswoiłam się z nią jeszcze ;)
Czasami trzeba wybierać między większym a mniejszym złem...
Ostatnio zmieniony przez Bellis_perennis 2012-08-21, 11:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
vanityy 
Veg Do Potęgi



Pomogła: 4 razy
Wiek: 27
Posty: 2343
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-08-21, 14:28   

poziom jak w Frondzie :D
_________________
- Tatooo. a gdzie sa ludzie? - pyta mały yeti
- Ludzie się skończyły - jedz dżem.


Można pogłaskać naszego królika i nadać mu imię. Królik ma to w dupie a państwu będzie miło
 
 
 
czerwony_autobus 
Veg przez duże V



Pomogła: 17 razy
Wiek: 27
Posty: 1686
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2012-08-21, 14:28   

D.M. napisał/a:

Mylenie pojęć widać już z tego, że nie odróżniasz wegetarian od zielonych
Zieloni też nie wszyscy siedzą na drzewach.

Takie moje luźne komentarze do artykułu, może skłonią autora do jakiejś edukacji, poczytania i pouczenia się? Mam taką naiwną nadzieję i wierzę w to, że gdyby w szkołach był na wyższym poziomie WOS, autor nie pisałby takich bzdur. Niestety nasza "neoliberalna" nagonka nie pozwala na nauczanie na wysokim poziomie aby taki światły człowiek mógł się czegoś dowiedzieć i niestety musi korzystać z wypowiedzi JKM. Przepraszam w tym miejscu autora za jego braki w edukacji i liczę że pomoge je uzupełnić moimi sugestiami:
1.Eugenika była wykorzystywana przez Hitlera, ale była też w Szwecji. Czemu przypisywać ją wegetarianom? Czy rozumiesz w ogóle to pojęcie? Eugenika dąży do wykluczenia z puli genów tych "gorszych" co ma do tego eutanazja!?
2."uwielbienie trendu neoliberalnego i ogólnie “lewicowego” " oplułam w tym momencie monitor. Czy ty masz jakąkolwiek wiedze na temat polityki? Jak neoliberalizm z tepą wiarą w wolny rynek ma się do lewicy?
3.Może mnie za mało nauczyli w szkole ale "Holocaust" z dużej, to ten Hitlera w trakcie wojny a nie ogólnie holocaust który jest pojęciem szerszym.
4.Nie skomentuje już używania pojęć nazizm i faszyzm jako sobie równe i ogólne ich złe użycie. Tutaj szczerze polecam wikipedię
5." albo żydzi, którzy mordowali Polaków w Katyniu (fakt historyczny) a teraz zabierają nam nasze kamienice, ziemie?" Polecam książki z przełomu wieku XIX i XX, można dowiedzieć się dlaczego Żydzi byli nielubiani przed wojną.
6.“kocham zwierzęta ale nienawidzę ludzkości za krzywdy doznane od innych ludzi” wtf? :shock:
_________________
"Kto oburza się na Hitlera, że traktował narody, które chciało mu się nazwać ''minderwertig'', tak jak my traktujemy zwierzęta, niech nie traktuje sam zwierząt tak jak Hitler ludzi!" - Hugo Steinhaus
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group