Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
olśnienie//czy oświecenie
Autor Wiadomość
ramzi
Mały Veg


Posty: 11
  Wysłany: 2005-04-09, 23:04   olśnienie//czy oświecenie

To sie stało dawno temu w odległej galaktyce(w Olsztynie ponad rok temu ;) )Żył pewien zażarły mięsożerca(początkujący filozofie buddyjską)i któregoś pięknego dnia doszedł do wniosku (przy pomocy żony)że nie chce już jeść mięsa'bo to sprawia ból i cierpienie innym istotom.Takie postępowanie ma karmiczne skutki.Okazało się ,że jedzenie mięsa nie jest wcale uzależnieniem.Nigdy więcej nie żałowałem ,że nie jem mięsa bo jest to mój dalszy krok w pozytywnej ewolucji! nie jestem za szczuiplutki i niektórzy się dziwią że nie jem tłuszczu zw3ierzęcego. hm... nie po to przeszedłem na wege żeby schudnąć. Od tego czasu jesteśmy naprawdę szczęsliwi.POLECAM!!!!!!! :-P
 
 
sylv 
Veg nad Vegami



Wiek: 38
Posty: 249
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2005-04-10, 10:14   

ja mialam tak samo: nigdy, nawet przez moment nie czulam braku ani potrzeby jedzenia znow miesa. zreszta nie tylko ja, moi znajomi tez nie mieli zdnych problemow tego typu, wiec te wszystkie teorie o jego uzalezniajacych wlasciwosciach wydaja mi sie naciagane.
_________________
"Ze wszystkich zwierząt jeden czlowiek umie się śmiać, choć on wlaśnie ma najmniej powodów." Hemingway
 
 
 
defu 
Veg przez duże V
wedżi pedżi



Pomógł: 1 raz
Posty: 1074
Wysłany: 2005-04-10, 12:22   

hm ja czasem mialem ale to tylko z tego co pamietam jakies smazone rzeczy, bo nie znalem ciekawych przepisow na intensywne ciekawe smakowo wege smazone czy wypiekane rzeczy. teraz raczej tak nie mam
_________________
= ćwicz to czym by to nie było =
 
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 38
Posty: 6755
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2005-06-04, 00:50   

pierwszym krokiem do rzucenia nałogu jest uświadomienie sobie, że jest się nałogowcem, uświadomienie sobie krzywdy jaką się wyrządza

pierwszym krokiem wegetarianizmu jest uświadomienie sobie okrucieństwa i możliwości życia bez niego

nałóg to przyzwyczajenie i akceptacja - a my porzuciliśmy swoje przyzwyczajenia i cichą akceptację śmierci zwierzaków

a inni nadal "nie mogą żyć bez mięsa"
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
Kreestal 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 2 razy
Posty: 331
Wysłany: 2006-05-01, 23:28   

taffit napisał/a:
pierwszym krokiem do rzucenia nałogu jest uświadomienie sobie, że jest się nałogowcem, uświadomienie sobie krzywdy jaką się wyrządza

pierwszym krokiem wegetarianizmu jest uświadomienie sobie okrucieństwa i możliwości życia bez niego

nałóg to przyzwyczajenie i akceptacja - a my porzuciliśmy swoje przyzwyczajenia i cichą akceptację śmierci zwierzaków

a inni nadal "nie mogą żyć bez mięsa"


Eh, taką osobą jest mój wujek, który waży ponad 120 kilo, ma cukrzycę i ciągle zżera niewyobrażalne ilości mięsa wszelkiej maści. W dodatku jest właścicielem zakładu mięsnego. Wstyd :( Ale rodziny się nie wybiera.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group