Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wegetariański magnes
Autor Wiadomość
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 39
Posty: 6770
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2012-10-16, 15:25   Wegetariański magnes

Ciągnie swój do swego.
Zdarzyło mi się to już kilka razy. Statystycznie jest to zupełnie zrozumiałe, a rachunek prawdopodobieństwa zgrabnie to tłumaczy. A jednak... historia taka zawsze jest ciekawa pod względem przypadkowości.

Historia 1.

Wygrzewamy się z Surri latem nad bajorem. Jak to często w takich sytuacjach bywa, mamy ze sobą frisbee i zaczynamy grać. Latający talerz usilnie zbacza w kierunku naszego plażowego sąsiada. Kilka razy. Nasz sąsiad wydaje się być sympatycznym młodzieńcem. Nie grilluje, jak reszta tłumu. Uśmiech na twarzy, rower przy kocyku, jakiś taki wygląd nie schabowo-golonkowy. Tyle tego dnia.
A kogo spotykamy nazajutrz na krakowskim pikniku wegańskim? Naszego plażowego sąsiada, którego upodobało sobie nasze frisbee. Tym razem się zaznajamiamy i ucinamy pogawędkę.

Historia 2.

Szukam wina do sushi. Rozmawiam ze sprzedawcą. Rozmowa się wydłuża. Jest o winach, jest o kulinariach. W końcu pada z jego ust, że jest wegetarianinem. A sklep mam tuż pod nosem, znaczy przy swojej chałupie.

Historia 3.

Żegnamy w firmie dyrektora. Dużo ludzi, których nie znam. Jedna dziewczyna zwraca moją uwagę, choć nie wiem do końca dlaczego. Może to paleta kolorów w jej ubiorze, a może nie. Podczas degustacji wina, dziewczyna dziwnym trafem trafia w moją okolicę i mamy okazję zamienić kilka słów. Parę dni później w delegacji przyznaję się współpracownikowi do wegetarianizmu, przez co dowiaduje się, że niedawno poznana dziewczyna również jest wegetarianką.


Świat jest mały. Albo nas jest coraz więcej.
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
Ostatnio zmieniony przez taffit 2012-10-16, 15:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
filifjonka 
Veg przez duże V
powered by plants



Pomogła: 37 razy
Wiek: 32
Posty: 1943
Skąd: dupa
Wysłany: 2012-10-16, 19:46   

Czasami tych wegetarian trzeba gdzieś spotkać, no! Dla mnie zaskakujące jest to, że - jak sobie uświadomiłam niedawno - zdecydowana większość, a właściwie to niemalże całość moich najlepszych kumpelek jest/była wege, vegan lub veg-friendly (w stylu kupuje tylko organic food). Ciągnie swój do swego?

Raz miałam fajną sytuację, poszłam z przyjaciółką-jaroszką (mięsa nie chce jeść, ale w domu musi jeść ryby) na jakieś piwko z jej kumpelami i jednym kumplem, okazało się że zdominowałyśmy go, bo wszystkie cztery byłyśmy wegetariankami. Palnął jakimś głupim tekstem, że świnka jest mniam, a my wymieniłyśmy porozumiewawcze spojrzenie pełne dezaprobaty.

I nowo poznana forumowa kumpela, przy której czułam, że muszę ale to muszę się zaznajomić, okazała się też wege. Tak jakby dołączenie do grupy moich wege przyjaciół było jej przeznaczone :-)
_________________
Ostatecznie wszystko, co żyje, ma w środku jakąś kiszkę.
 
 
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 43
Posty: 3598
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2012-10-16, 20:28   

nuu a ja mieszkam w hotelu gdzie jest ponad 300 osób i jedyne dwie osoby ( dziewczyny) które podobno są "wegatariankami" zoczyłem kiedyś w kuchni, jak ryby smażą :-? Reszta to nawet nie wie, koło czego toto ten wegetarianizm leży.
Sorki, fajny wątek, to chyba tak z frustracji psuję...
_________________
rzułta rzaba rzarła rzur

cat bless you

 
 
czerwony_autobus 
Veg przez duże V



Pomogła: 17 razy
Wiek: 28
Posty: 1686
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2012-10-16, 22:44   

A ja nie znam w moim mieście żadnych wegetarian na żywo :(
_________________
"Kto oburza się na Hitlera, że traktował narody, które chciało mu się nazwać ''minderwertig'', tak jak my traktujemy zwierzęta, niech nie traktuje sam zwierząt tak jak Hitler ludzi!" - Hugo Steinhaus
 
 
Natasha 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 3 razy
Wiek: 31
Posty: 289
Skąd: RK/RZ/KR
Wysłany: 2012-10-16, 23:09   

Obecnie też niestety nie znam żadnych wegetarian..
Moja ex-współlokatorka jest wege, ale nasze drogi się na szczęście rozeszły.

Fajnie jednak byłoby znać wege,
wyskoczyć czasem do Glonojada czy cuś..
_________________
Always look on the bright side of life! ;)
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 78 razy
Wiek: 35
Posty: 11327
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-10-17, 08:30   

Natasha
To ten, wiesz odezwij się z jakimś konkretem ;)

Ja oprócz najzwyklejszego i pewnie odpowiedzialnemu za wszystko rachunkowi prawdopodobieństwa mam teorię, którą lubię pieścić w nocy:

Wegetarianie i weganie z racji tego, że inaczej się odżywiają inaczej, pachną, inaczej wyglądają. Są to na tyle subtelne różnice, że nie zdajemy z nich sobie sprawy. Ale nasz fantastyczny i bardzo słabo poznany organ jakim jest mózg wychwytuje te niuanse i ,,każe" nam się pochwalić swoim wegetarianizmem.
No bo przecież nie każdej pani w sklepie, na spacerze i w pracy się mówi takie rzeczy :-P

Może kiedyś ta moja kochanka (teoria) mnie znudzi i ją kopnę, ale póki co dobrze i wygodnie mi ją pieścić 8-)
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
filifjonka 
Veg przez duże V
powered by plants



Pomogła: 37 razy
Wiek: 32
Posty: 1943
Skąd: dupa
Wysłany: 2012-10-17, 21:57   

Teoria nie pasuje do przypadku koleżanki poznanej przez internet ;-) Ale może być słuszna. Oprócz zapachu i cech zewnętrznych myślę, że to także kwestia łączącego nas otwartego umysłu, przyjacielskości i życzliwości :sloneczko: (alem posłodziła, no!)
_________________
Ostatecznie wszystko, co żyje, ma w środku jakąś kiszkę.
 
 
Natasha 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 3 razy
Wiek: 31
Posty: 289
Skąd: RK/RZ/KR
Wysłany: 2012-10-18, 18:47   

Surri napisał/a:
Natasha
To ten, wiesz odezwij się z jakimś konkretem ;)


no to może zorganizujemy jakiś krakowski wypadzik na piwko w przyszłym tygodniu? ;-)
_________________
Always look on the bright side of life! ;)
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 78 razy
Wiek: 35
Posty: 11327
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-10-19, 06:05   

Ok. Ja ,,za"
Ale ten, to zapodaj coś w Krakowskim wątku, nie będziemy tu adminowi magnesować się :mrgreen:
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group