Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dietetyk dla RMF FM: Niektórzy wegetarianie lubią smak mięsa
Autor Wiadomość
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 74 razy
Wiek: 32
Posty: 11181
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-01-14, 07:37   Dietetyk dla RMF FM: Niektórzy wegetarianie lubią smak mięsa

„Ludzie, którzy nie jedzą mięsa, mają często wyższą odporność, lepsze samopoczucie i więcej energii” – mówi w rozmowie z dziennikarką RMF FM dietetyczka i weganka Monika Areczuk. „Nie jest prawdą, że wegetarianizm prowadzi do niedoborów białka. Pod warunkiem, że dieta jest zbilansowana odpowiednio” – zapewnia. Dodaje także: „Wegetarianie lubią smak mięsa, więc tworzą potrawy, które będą go przypominać – kotlet z fasoli, wędliny sojowe, boczek wegetariański z cukinii”.
Ważne miejsce w jadłospisie wegetarian zajmują owoce i warzywa

Ewa Kwaśny: Dlaczego ludzie wybierają wegetariański styl życia? Czy to jest nowa moda?

Monika Areczuk, dietetyczka i weganka: Ludzie wybierają wegetariański dietę, ponieważ zapewnia ona dłuższe życie. Przynosi wiele korzyści zdrowotnych, takich jak: mniejsze zagrożenie chorobami układu krążenia, mniejsze zagrożenie otyłością, cukrzycą typu II. U wegetarian odnotowujemy także mniej zachorowań na niektóre nowotwory. Ludzie, którzy nie jedzą mięsa, mają często wyższą odporność, lepsze samopoczucie i więcej energii.

“Ludzie wybierają wegetariański dietę, ponieważ zapewnia ona dłuższe życie”

Przeciwnicy tej diety twierdzą jednak, że prowadzi ona do niedoborów białka, witaminy B12, witaminy D. Jaka jest prawda?

To jest nieprawda. Prawidłowo zbilansowana dieta wegetariańska zawiera pełnoziarniste produkty, warzywa - jak najbardziej zróżnicowane, jak najmniej przetworzone, z różnych grup kolorystycznych. Wegetarianie także zwracają uwagę na to, aby wybierać różne części roślin, czyli jedzą zarówno korzenie, jak i łodygi, liście, kwiaty, owoce, rośliny strączkowe. W diecie wegetarianina znajdziemy również orzechy, pestki, nasiona. Zamiast słodyczy zaś, wegetarianie wybierają zwykle suszone owoce.

Jak mogłaby pani przekonać osobę, która nie wyobraża sobie życia bez mięsa, by zmieniła swoją dietę na wegetariańską?

Głównym argumentem przemawiającym za rezygnacją z produktów mięsnych jest właśnie to, że wegetarianie charakteryzują się lepszym zdrowiem. Na taką dietę warto więc przejść z powodów zdrowotnych. Ale nie zapominajmy, że ludzie z przyczyn etycznych wybierają taki styl życia. Unikają produktów odzwierzęcych. Pragną żyć długo, w dobrym zdrowiu, ale też w zgodzie ze swoim sumieniem i przyrodą. Wegetarianie chronią otaczający nas świat przed negatywnymi skutkami rozwoju cywilizacji, bo wiadomo, że aby wyprodukować mięso zużywamy więcej wody, więcej energii.

“Wegetarianie charakteryzują się lepszym zdrowiem”

Jest wiele mitów dotyczących diety wegetariańskiej. Jeden z nich mówi, że jest to droga dieta.

Jest, jeśli wybieramy zbyt często produkty wysoko przetworzone, takie jak produkty sojowe - czyli pasztet sojowy, wędliny sojowe. Nie są one zdrowe, nie zawierają zbyt wielu wartości odżywczych. Przypominają nieco smakiem produkty tradycyjne i są drogie. Wiele razy odwiedzam też sklepy ze zdrową żywnością. Obserwuję ceny i one są bardzo wysokie w stosunku do cen w innych miejscach. Natomiast wegetarianie nieczęsto zaopatrują się w sklepach ze zdrową żywnością. Zwykle robią zakupy na bazarach, w tradycyjnych supermarketach, omijając alejki z produktami odzwierzęcymi. Wegetarianie kupują kaszę, makarony pełnoziarniste, ryż pełnoziarnisty, warzywa i owoce sezonowe, które są wtedy tańsze, rośliny strączkowe, które są bardzo tanie, orzechy, pestki, nasiona, owoce suszone. Te ostatnie - owszem, są drogie - ale jemy je zamiast słodyczy, więc okazjonalnie. Wegetarianie lubią próbować też nowych rzeczy. Kupują niespotykane produkty takie jak quinoa, która zawiera bardzo dużo wartości odżywczych.

A co to jest quinoa?

To tak zwana komosa ryżowa. Jest taki produkt pełnoziarnisty, bezglutenowy, lekkostrawny, który gotujemy podobnie jak ryż. Jest smaczny, zdrowy, pożywny. Wegetarianie często z niego korzystają. W diecie wegetarianina można spotkać też amarantu - to tak zwane zboże Inków. Jest spożywany w postaci mąki, możemy z niego zrobić zarówno chleb, jak i ciasteczka. Często wegetarianie lubią smak mięsa i produktów odzwierzęcych, więc tworzą potrawy, które będą go przypominać. I tak możemy w diecie wegetarianina spotkać kotlety z soczewicy, z soi, z fasoli. Możemy spotkać soczewicę, czyli potrawę do złudzenia przypominającą jajecznicę.

Ale nie będzie to jajecznica na boczku?

Jest też boczek wegetariański, nawet witariański. Boczek witariański, który jadałam, był zrobiony z cukinii, która była marynowana, a potem była przez całą dobę suszona w odpowiednim urządzeniu.

“Osoby, które ze swej diety wykluczają wszystkie produkty odzwierzęce, bardzo często spotykają się z niezrozumieniem otoczenia, rodziny, nieprzychylnością lekarzy”

A łatwo być w Polsce wegetarianinem?

Wszystko zależy od tego, jaki rodzaj wegetarianizmu wybieramy. Jeżeli to jest laktoowowegetarianizm, to takie osoby mają mniej problemów. Ale już osoby, które ze swej diety wykluczają wszystkie produkty odzwierzęce, bardzo często spotykają się z niezrozumieniem otoczenia, rodziny. Spotykają się też z nieprzychylnością lekarzy - zwłaszcza dzieci i kobiety w ciąży, czy też kobiety karmiące mają ten problem.

http://www.rmf24.pl/nauka...iesa,nId,768891 tu można również posłuchać wywiadu.
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
warzywko
Mały Veg


Posty: 15
Wysłany: 2013-02-19, 15:52   

Ja lubię jeszcze ciągle smak mięsa i wędlin. Dlatego od czasu do czasu zaszaleje i kupię sobie salami sojowe. To znakomity zamiennik salami mięsnego z Polsoi. I nie mam ani wyrzutów sumienia, ani poczucia klęski.
 
 
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 40
Posty: 3568
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2013-02-19, 16:32   

Noo ja też lubiłem mięso. Zdarza mi się kupować zastępniki i nie widzę w tym nic niewłaściwego (produkty Polsoi są zresztą bardzo smaczne). W Anglii to był wypas do dziś w rozrzewnieniem wspominam tamtejszego "wegekurczaka" (w kawałkach, tak zrobione, że przeciętny mięsożerca by się nie poznał), albo bekon, czy niektóre kotletopodobne (było coś co się zwało ribbons, oj świetna rzecz). No, ale Anglia to chyba najbardziej przyjazny wegetarianom kraj w Europie, jeśli nie na świecie.

edit: nie wiem dlaczego, ale zdaje mi się, że część wegan wstydzi się, że lubi zastępniki.
_________________
Wyśmiewam tylko głupotę, ale że jest jej wszędzie pełno, śmieję się cały czas

cat bless you

Ostatnio zmieniony przez Tequilla 2013-02-19, 16:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Degon 
Veg przez duże V



Pomógł: 29 razy
Posty: 1395
Skąd: vgvhj
Wysłany: 2013-02-19, 16:51   

Też lubiłem smak mięsa, wędlin.

Te parówki (oczywiście podpieczone na patelni) i wędliny plastrowane z Polsoi są genialene, ale ich cena odstrasza (za 4 parówki cena pod 8 zł już podchodzi chyba, paranoja :-? ):
http://polsoja.com.pl/pro...ny-plastrowane/
http://polsoja.com.pl/pro...ki-i-kielbaski/


Ciekawe jak to smakuje, czy porównywalnie do parówek z Polsoi (mam nadzieję, że nie smakuje tak jak wygląda :hmmm: :P)
Ostatnio zmieniony przez Degon 2013-02-19, 16:55, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 40
Posty: 3568
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2013-02-19, 16:58   

wiem, że wędliny które kupuję w holandii (znalazłem tylko w jednym sklepie, Hogvliet) są nieporównywalnie gorsze w smaku i pod względem różnorodności od tych polsojowych, więc nie mamy się czego wstydzić ( chociaż polsoja miała genialne tofuburgery i już ich nie ma)

Niektórzy mówią, że polskie wędliny są najlepsze, wychodzi na to, że te sojowe również ;)
_________________
Wyśmiewam tylko głupotę, ale że jest jej wszędzie pełno, śmieję się cały czas

cat bless you

 
 
Amroth 
Mały Veg


Wiek: 24
Posty: 3
Wysłany: 2013-02-19, 17:31   

Ciekawe czy ten wywiad sprawił, że ktoś zapragnął być wege ;) Już sobie wyobrażam te komentarze mięsożerców słuchających audycji.
 
 
 
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 40
Posty: 3568
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2013-02-19, 21:35   

BTW ktoś wie jak się robi ten boczek z cukinii? :)
lubiło się boczuś lubiło
_________________
Wyśmiewam tylko głupotę, ale że jest jej wszędzie pełno, śmieję się cały czas

cat bless you

 
 
dietetyczka 
Veg Dojrzały


Wiek: 33
Posty: 68
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-02-19, 22:56   

Amroth, mam nadzieję, że tak. Mówiłam w sposób, który miał przekonać dziennikarkę ;)
Niestety wywiad został bardzo drastycznie skrócony, wycięto fragmenty gdzie mówiłam bardzo rzeczowo, powoływałam się na fakty, liczby, badania itd.
Boczek z cukinii robi się tak:
-obieraczką do warzyw/owoców robimy plastry z cukinii
-przygotowujemy marynatę w której owa cukinia się przez jakiś czas tapla (oliwa, sól, chili, sos sojowy, inne-nie pamiętam dokładnie)
-suszymy w dehydratorze lub suszarce do warzyw
dokładny przepis trzeba szukać na stronach miłośników raw food
_________________
www.DietKlinika.pl
 
 
Mak 
Łamacz Klawiatur
bunnytarian



Pomógł: 5 razy
Wiek: 35
Posty: 345
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-02-19, 23:02   

Sam jestem ciekaw tego cukiniowego boczku :D Jednak nie rozumiem trochę wymieniania kotletów soczewicowych, sojowych, fasolowych po stwierdzeniu, że wegetarianie lubią smak mięsa. Przynajmniej, te kotlety które miałem okazję jeść w niczym nie przypominały smaku mięsa. Nie wiem jak u innych, ale mi bardziej chodzi o konsystencję i fakturę takiego kotleta niż wierne odwzorowanie smaku padliny. To samo z polsojowymi imitacjami parówek. Myślę, że mięsopożeracze bez problemu wychwycą różnicę w smaku. Niedawno zamówiłem seitanową kiełbasę z evergreenu i ani w pizzy, ani w zapiekance, ani na tostach nie przypominało to mięsa. Jednak kiedy pokroiłem tak po prostu na kanapki, to uważam, że smak był trochę podobny (aczkolwiek było czuć inność).

Sądzę, że najbliżej smaku mięsa byłem robiąc własny seitan zarzygując go przyprawami i czosnkiem. Jednak ilość włożonej weń roboty skutecznie mnie zniechęciła do częstego powtarzania tego typu przedsięwzięć. A wracając jeszcze do cukinii, to bezbłędna jest grillowana pokrojona w plastry i obtoczona w przyprawie do kurczaka. Moje ulubione letnie kotlety.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Mak 2013-02-19, 23:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
yarosh1980 
Ostoja Wiedzy



Wiek: 37
Posty: 497
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-06-20, 19:53   

Czy jest wegetarianinem ktoś, kto odżywia się po wegetariańsku, ale lubi smak mięsa i kilka razy w tygodniu kupuje mięso, a następnie bierze je do ust, gryzie i delektuje się nim? Zaznaczam, że nigdy go nie połyka, tylko żuje, a potem zawsze wypluwa.
Albo czy jest weganinem osoba, która nie je mięsa, nabiału i miodu, ale lubi frytki, które smaży na smalcu, a nie na oleju? Frytki odcedza z tłuszczu i wszama.
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 52 razy
Wiek: 29
Posty: 4920
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-06-22, 08:39   

stary, poważnie?
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 74 razy
Wiek: 32
Posty: 11181
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-06-22, 09:11   

Nie znam takich ludzi ;)
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
Krowa 
Veg Do Potęgi



Pomogła: 17 razy
Wiek: 34
Posty: 2320
Skąd: KRK
Wysłany: 2017-07-02, 22:00   

yarosh1980 napisał/a:
Czy jest wegetarianinem ktoś, kto odżywia się po wegetariańsku, ale lubi smak mięsa i kilka razy w tygodniu kupuje mięso, a następnie bierze je do ust, gryzie i delektuje się nim? Zaznaczam, że nigdy go nie połyka, tylko żuje, a potem zawsze wypluwa.


Jak najbardziej tak!

yarosh1980 napisał/a:
Albo czy jest weganinem osoba, która nie je mięsa, nabiału i miodu, ale lubi frytki, które smaży na smalcu, a nie na oleju? Frytki odcedza z tłuszczu i wszama.


Takich ludzi też nie znam.
_________________
Wyszukany Smak
Wyszukany Smak na Facebooku
 
 
 
hadzias 
Mały Veg


Posty: 5
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2017-11-02, 13:16   

Ja kiedyś byłem takim wegetarianem, ale w pewnym momencie ten smak mięsa po prostu mi obrzydł i nie mam zamiaru go już nigdy w życiu zjeść.
_________________
KobietaMag
 
 
D.M. 
Veg Do Potęgi
weg liberalny



Pomógł: 13 razy
Wiek: 46
Posty: 3347
Skąd: Kielce
Wysłany: 2017-11-06, 23:18   

yarosh1980 napisał/a:
Czy jest wegetarianinem ktoś, kto odżywia się po wegetariańsku, ale lubi smak mięsa i kilka razy w tygodniu kupuje mięso, a następnie bierze je do ust, gryzie i delektuje się nim? Zaznaczam, że nigdy go nie połyka, tylko żuje, a potem zawsze wypluwa.

Tak. Ale takie zachowanie nie odpowiada etyce wegetarian, które są wegetarianami ze względów etycznych. Bo kupowanie mięsa nawet bardziej szkodzi zwierzętom, niż zjadanie mięsa.

yarosh1980 napisał/a:
Albo czy jest weganinem osoba, która nie je mięsa, nabiału i miodu, ale lubi frytki, które smaży na smalcu, a nie na oleju? Frytki odcedza z tłuszczu i wszama.

Nie; chyba że smalec został kupiony przez kogoś innego i wyrzucony. Weganizmem nazywa się pewna ideologia nieszkodzenia zwierzętom, a nie dieta.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group