Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Gusta alkoholowe .
Autor Wiadomość
buu 
Ostoja Wiedzy
o ironio,muzo ma!



Pomogła: 6 razy
Wiek: 26
Posty: 576
Skąd: Nederland
  Wysłany: 2013-01-30, 13:03   Gusta alkoholowe .

Ja alkoholu nie pijam, nie smakuje mi. No chyba że tanie wino marki wino ale też już dłuuugo nie piłam :< tu nie ma tanich win. Tzn. takich które są tanie i smakują jak tanie. No chyba że Lidlowskie : O


edycja krzysztof :
wydzielone z tematu Problem alkoholizmu od postu :
http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=7740#134847
_________________
"Jon: Liz tu będzie lada moment! (spogląda na zegarek) Czekaj... Zegarek mi stanął! Teraz to ona NIGDY tu nie dotrze!
Garfield: Oby jego gatunek nigdy się nie rozmnożył."
Ostatnio zmieniony przez krzysztof 2013-02-09, 11:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Surri 
Żona Admina
Pizdata


Pomogła: 78 razy
Wiek: 35
Posty: 11327
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-01-30, 13:20   

buu napisał/a:
Ja alkoholu nie pijam

Więc dla Ciebie ten temat będzie lepszy
http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=6349
_________________
Śpieszmy się kochać mężczyzn oni tak szybko tyją!

Połykaj z Surri
 
 
 
Jo_Super 
Wyższy Stan Ducha


Pomogła: 3 razy
Posty: 952
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-01-30, 14:00   

buu napisał/a:
No chyba że tanie wino marki wino


Oż, kiedyś za czasów punka też piłam coś takiego... teraz nawet powąchać tego nie mogę :D Zauważyłam, że z wiekiem, mój organizm uczy się prawidłowo reagować na trucizny.
 
 
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 43
Posty: 3598
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2013-01-30, 15:48   

tanie wino marki "Tur" z Zielonej Góry. Robiło furorę w prywatnym akademiku "Dąbrówka" w Jeleniej Górze pod koniec lat 90- tych :D

A przy okazji niektórzy twierdzą, że tanie wina nie zalatują już siarką. Nie zamierzam sprawdzać organoleptycznie, ale prawda to? ;)
_________________
rzułta rzaba rzarła rzur

cat bless you

 
 
Jo_Super 
Wyższy Stan Ducha


Pomogła: 3 razy
Posty: 952
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-01-30, 17:10   

Cytat:
tanie wino marki "Tur" z Zielonej Góry. Robiło furorę w prywatnym akademiku "Dąbrówka" w Jeleniej Górze pod koniec lat 90- tych :D


Przechodziłam przez wina: Komandos, Patyk, Vino, Byk (najgorsze, mocno karmelizowane), Kici Kick (z gołą panią na butelce), Leśny Dzban, szereg nalewek marki Ostrowin... a o winie Tur nie słyszałam :D Może to i lepiej.

Tequilla napisał/a:
A przy okazji niektórzy twierdzą, że tanie wina nie zalatują już siarką. Nie zamierzam sprawdzać organoleptycznie, ale prawda to? ;)


Ponoć Komandos już nie jest tym samym groźnym Komandosem co kiedyś. Ale... ough... również nie zamierzam tego sprawdzać, zapach taniego wina zaliczam do tych zapachów młodości, których nie chcę pamiętać.
 
 
buu 
Ostoja Wiedzy
o ironio,muzo ma!



Pomogła: 6 razy
Wiek: 26
Posty: 576
Skąd: Nederland
Wysłany: 2013-01-30, 19:08   

Komandosa już nie ma :( Ostrowin upadł.
Ostatniego piłam w swoje 18ste urodziny (w lutym bd rok) z czego udało się dorwać białego, w białej butelce a i rok dodatkowo przesiedział zamknięty w szafce na specjalną okazję :) no i przez moją ciąże jakby nie patrzeć XD
_________________
"Jon: Liz tu będzie lada moment! (spogląda na zegarek) Czekaj... Zegarek mi stanął! Teraz to ona NIGDY tu nie dotrze!
Garfield: Oby jego gatunek nigdy się nie rozmnożył."
 
 
Jo_Super 
Wyższy Stan Ducha


Pomogła: 3 razy
Posty: 952
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-01-31, 20:24   

buu napisał/a:
Komandosa już nie ma :( Ostrowin upadł


Łoho... czyżby lud przestawił się na alkohol ekskluzywny!?? 8-)
 
 
Miła Gosia 
Veg Do Potęgi
eko pedał



Pomogła: 28 razy
Posty: 2362
Skąd: Lubuska Ziemia
Wysłany: 2013-01-31, 21:54   

Tequilla napisał/a:
tanie wino marki "Tur" z Zielonej Góry
!!!! bez kitu, nie miałam pojęcia że to od nas, ładny z ZG "winny gród" w takim razie
_________________
kłujemy jakiegoś ziponga?
 
 
Łysica 
NieVeg


Pomógł: 16 razy
Wiek: 100
Posty: 2523
Skąd: z rury wydechowej
Wysłany: 2013-01-31, 23:36   

Szufla!
Najlepsze wino to robił kumpla dziadek,z ryżu,nie wiem jak ale było dobre.
Wchodziło gładziutko,milutko :biba: z tym że na następny dzień dynię to rozsadzało :confused:
 
 
Łysica 
NieVeg


Pomógł: 16 razy
Wiek: 100
Posty: 2523
Skąd: z rury wydechowej
Wysłany: 2013-02-03, 12:26   

Szufla!
Hate napisał/a:
Cholera, coś jest nie tak! jestem alkoholikiem!

Jak już pijesz bo musisz to faktycznie może być lipa,ale jeśli to robisz bo lubisz to nie pozostaje nic innego jak dobra zabawa(party),

 
 
Mak 
Łamacz Klawiatur
bunnytarian



Pomógł: 5 razy
Wiek: 37
Posty: 345
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-02-03, 20:41   

Łysica napisał/a:
jeśli to robisz bo lubisz to nie pozostaje nic innego jak dobra zabawa(party),
To ja w takim razie jestem fascynatem :mrgreen:
_________________
 
 
Miła Gosia 
Veg Do Potęgi
eko pedał



Pomogła: 28 razy
Posty: 2362
Skąd: Lubuska Ziemia
Wysłany: 2013-02-07, 19:30   

A tak jeszcze w temacie, to w sumie u mnie etap tanich win był stosunkowo krótki, bo szybko przerzuciłyśmy się na tanią sofię i fresco, co w gruncie rzeczy nie było takie złe. Ale niestety przyszło mi zmierzyć się z takimi specjałami jak: agropol, leśny dzban, wino marki wino... no i jeszcze marconi, które było w sumie na pograniczu, bo kosztowało więcej niż pięć złotych i wchodziło całkiem nieźle.
_________________
kłujemy jakiegoś ziponga?
 
 
Jo_Super 
Wyższy Stan Ducha


Pomogła: 3 razy
Posty: 952
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-02-07, 19:43   

U mnie po winach tanich też przyszedł czas na Sofię :D
Pamiętam, że kiedyś była w Poznaniu za 8 zł!!
 
 
Mak 
Łamacz Klawiatur
bunnytarian



Pomógł: 5 razy
Wiek: 37
Posty: 345
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-02-08, 01:18   

Skoro temat zbacza na nieco inny tor niż pierwotnie założono, a ja nie jestem moderatorem, to korygować go nie będę :mrgreen:

Mój romans z tanimi winami (które zwykle nazywam mózgojebami) był bardzo przelotny i dość krótki, ale pamiętam pierwszy raz. Grupą znajomych nocną porą zawitaliśmy u drzwi instytucji zwanej meliną, przewodnik grupy zniknął na kilka chwil za rzeczonymi drzwiami i powrócił z kilkoma siarkofrutami. Miałem pewne opory, ale wszelkie blokady zniknęły po pierwszym łyku - nie było to tak złe jak sobie wyobrażałem. Od tamtej pory okazjonalnie zdarzało się wychylić mózgojeba gdy budżet na nic innego nie pozwalał, jednakże koneserem nigdy nie zostałem. Ostatnimi czasami przytrafia mi się je spożywać jedynie w formie osławionego w pewnych kręgach trzy-dwa-jedena, który technicznie rzecz biorąc jest drinkiem. Powstaje poprzez zmieszanie w 5L butli trzech części piwa, dwóch części jakiegoś mózgojeba (jakiś dzban leśny czy coś) i jednej części jakiejś dwulitrowej coli. Ostatni raz miałem sposobność chyba jakieś dwa lata temu, ale nikt nie wie co przyniesie przyszłość. Tak czy inaczej polecam!
_________________
 
 
Jo_Super 
Wyższy Stan Ducha


Pomogła: 3 razy
Posty: 952
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-02-08, 03:25   

Mak napisał/a:
trzy-dwa-jedena

... raczej się nie skuszę. Natomist chętnie poznam autora tego "drinka", zapewne musi to być kontrowersyjny człowiek. :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group