Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Frutarianizm.
Autor Wiadomość
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2876
Wysłany: 2013-04-05, 07:37   Re: Frutarianizm.

Cześć :sloneczko:

Na temat frutarianizmu warto zapoznać się z :
SPOŻYWANIE FRUTARIAŃSKIE :Niebezpieczna czy dieta optimum? autor: Dave Klein ,tłumaczył: Aleksander Kwiatkowski
http://www.surawka.webd.p...id=53&Itemid=18
Cytat:
...W jaki sposób frutarianin jest w stanie utrzymać ciepło zimą?

Nie jest łatwo! Moje żywotność spada do pewnego stopnia zimą. Może najlepszą radą jest wyjazd do tropików. Ale zanim to zrobimy podaję trochę porad w jaki sposób przetrwać okresy chłodów.

1) Ubierz się jak najcieplej

2) Utrzumuj ciepło w domu

3) Pozostaj w pełnej dyspozycji ruchowej w takim stopniu jak to tylko możliwe

4) Spożywaj trochę więcej awokado, nasion oraz orzechów, które najbardziej lubisz. Powinniśmy być świadomi że nie zbudujemy nagle wartwy izolacyjnej tłuszczu spożywając jedynie więcej awokado, nasion oraz orzechów. Ww. rodzaje pokarmów mogą pomóc nam poczuć się lepiej w okresach chłodów, w rzeczywistości są to kwasy tłuszczowe, aminokwasy oraz witaminy z grupy B. Ale kiedy będziesz się przejadał ww. pokarmami twoja wątroba, układ limfatyczny zaczną się blokować, można wtedy zachorować t.j. gnicie oraz toksemia. Spożywanie ciepłego, termicznie obrobionego pokarmu to nie jest ?zdrowa? odpowiedź na okres chłodów. Przypomina mi się to kiedy spożywałem trochę termicznie obrobionej żywności zimą, po 20 minutach czułem się jeszcze bardziej ochłodzony, mniej szczęśliwy nawet gorzej, kiedy byłem na termicznie obrobionej, podtruwającej żywności, która działa zatykająco i osłabiająco! Nie wierzę aby gorące zupki, herbatki itd. były również skuteczne. Jeżeli czujesz że musisz się rozgrzać tak od zaraz po przyjściu, weź gorący prysznic lub kąpiel to jest jedno z wyjść.

Dlaczego tak niewielu ludzi z sukcesem pozostaje na diecie frutariańskiej?

Spójrzmy na frutarian z długim stażem w naszej społeczności. Roe Gallo, Don Weaver, Tom Stone oraz ja żyjemy na diecie składającej się z 90% do 100% z owoców od 12 do 22 lat, jesteśmy w pełnym zdrowiu, nie zaobserwowaliśmy jakichkolwiek niedoborów odżywczych wśród nas.

Dlaczego nam się to udaje? To co nas łączy to:

1) wszyscy z nas doskonale wiemy aby żyć prosto, żyć razem z naszym ustrojem, uwielbiamy ćwiczenia oraz utrzymanie kondycji nie zapominając o realnych potrzebach żywnościowych.

2) wiemy jak myśleć krytycznie, wiemy co pomaga w wyborze zdrowego stylu życia

3) rozumiemy fizjologię człowieka

4) żyjemy dla nas nie dla pożywienia

5) na początku wykonaliśmi wiele wysiłków w celu integracji emocjonalno-zdrowotnej

6) nie spożywamy żadnych artykułów pochodzenia zwierzęcego

7) jedynie jeden z nas spożywa w minimalnych ilościach pokarm termicznie obrobiony

8) każdy z nas konsumuje glony w celu dostarczenia minerałów

9) każdy z nas ma pragnienie życia w pełni, będąc zdrowym; nie pozwalamy na jakiekolwiek odskoki od tego stylu, celu naszego życia

Aby odpowiedzieć na ww. pytanie proszę jeszcze raz przyjrzeć się ww. punktom dotyczącym tego co należy robić aby tego dokonać. To jest proces całościowy (holistyczny), który wymaga niekonwencjonalnego, intuicyjnego myślenia oraz bezwzględnie pełnego oddania. Jakikolwiek brak jednego z ww. elementów to najprawdopodobniejsza przyczyna dlaczego wielu ludziom się to nie udaje. Ufam że każdy z nas może tego dokonać t.j. żyć na diecie opierającej się na owocach jeżeli tego naprawdę chce, osobiście zachęcam was, aby uczyć się od modelowej zdrowej diety frutariańskiej, nie wahać się zadawać pytań, na każde z nich odpowiadamy, lubimy pomagać innym!

Czy każdy powinien zgodzać się na to że dieta oparta na owocach jest najlepsza, tylko dlatego że frutarianie to orędują?

Odpowiedź brzmi: Nie. Każdy z nas ma potrzebę znalezienia własnej recepty poprzez edukację, instynkt, zastanowienie, doświadczenie oraz powtarzającą się ocenę własnych postępów. Kiedy nauczymy się w jaki sposób szybko dostroić się do sygnałów docierających z wnętrza naszego ustroju, wtedy wiemy jakiego rodzaju pokarmów potrzebujemy, tak aby wytworzyć odpowiedni, upragniony poziom zdrowia. Mamy potrzebę codziennych pytań co do naszego postrzegania, pytania o każdy krok na naszej drodze, dlatego aby upewnić się czy to co myślimy jest poprawne; oczywiście ulegamy stałym zmianom wraz ze zmianami co do naszych potrzeb dietetycznych.

W jaki sposób odkryć najlepszą dla nas dietę?

Odpowiedź na to pytanie znajduje się w naszym ustroju. Nasz ustrój podpowie nam jakiego rodzaju pożywienia nam potrzeba, ale tylko wtedy gdy nauczymy się odbierać sygnały płynące z naszego ustroju. Ww. proces jest tak długi jak długie jest nasze życie, a moim zdaniem jest jedynym sposobem na życie i przeżycie. Kiedy odczuwasz że owoce są sposobem na życie, podążaj ww. drogą, a jakiekolwiek pytania co do sposobu jak to zrobić skutecznie, proszę się nie krępować, porozmawiać z Roe Gallo, Don Weaver, Tom Stone lub ze mną, na pewno opowiemy jak nam się to udało.

Czy spożywanie owoców niesie za sobą niebezpieczeństwo?

Uważam że spożywanie owoców jest najbardziej naturalnym oraz zdrowym sposobem na życie. Jeżeli owoce są jedzone niepoprawnie oraz są inne niezdrowe czynniki w stylu twojego życia wtedy tak jak z każdym niepoprawnym sposobem odżywiania (zarówno surowego jak i termicznie obrobionego), może prowadzić to do problemów zdrowotnych. Bez poprawnej edukacji z zakresu fizjologii znane efekty związane detoksyfikacją podczas przechodzenia na surową, owocową dietę mogą być błędnie interpretowane. Aby otrzymać odpowiednią edukację oraz porady praktyczne ww. zakresie najwłaściwiej jest utrzymywać kontakty z doświadczonymi osobami przebywającymi już od dłuższego czasu na diecie frutariańskiej. Roe oraz ja orędujemy spożywanie surowych owoców dla ludzi, dla wszystkich grup wiekowych, jest ona najlepsza. A dla tych naukowców od dietetyki, którzy twierdzą że owoce są niezdrowe dla ludzi; moja odpowiedź: oni nigdy nie przeprowadzili długoterminowych badań nad frutarianami, ale mogą (jeżeli zechcą) się od nas wiele nauczyć...

Frutarianizm ? Za i Przeciw ,Tłumaczenie: Joanna Kołodziejczyk
http://www.surawka.webd.p...id=52&Itemid=18
Cytat:
Frutarianizm: Za
* owoc jest szeroko uważany za najlepiej smakującą surową żywność, a jedzenie owoców jest rzeczywiście bardzo przyjemne ? w końcu wszyscy lubimy cukier!

* jest to bardzo oczyszczająca dieta i może być pomocna (na krótką metę) przeciw chorobom/zakłóceniom, gdzie fizyczna posocznica jest czynnikiem (zauważ: to odnosi się również do innych surowych diet; chodzi o to, że frutarianizm jest prawdopodobnie najbardziej oczyszczającą dietą).

* owoc, jeśli jest hodowany lokalnie a nie wysyłany, przechowywany w chłodni, okadzany, poddawany traktowaniu gorącem/zimnem dla zabicie muszek owocowych, nie może być uważany za żywność o niskiej gwałtowności. Innymi słowy większość owoców nie jest ano wolna od gwałtowności ani wolna od karmy.

* wspiera utratę wagi i daje ci lekkość ciała

* frutarianizm odmienia twój stan naturalny motywując jasne i beztroskie mentalne uczucie, które dla niektórych okazuje się całkiem przyjemne. Niektórzy interpretują to jako ?duchowe? odczucie.

* może wspierać nadzwyczajne fizyczne zdrowie ? *wydajesz* się być (względnie) odporny na choroby (przynajmniej na krótką metę), i uszkadza jedzenie bardzo szybko. To, połączone z ?jasnym? mentalnym efektem, ?powoduje?, że doświadczasz wyższego stanu życie.

* twój system oddechowy może funkcjonować lepiej niż na jakiejś innej (gotowanej) diecie, chociaż jedynie niewiele lepiej (lub tak samo) tak jak na innych surowych dietach.

* może wyostrzyć twoje zmysły do niezwykłego stopnia, zwłaszcza zmysły smaku i powonienia. Twój zmysł powonienia może stać się tak ostry, że staje się emocjonalnie bolesne, by usiąść w tym samym pokoju z kimś, kto jest zjadaczem czosnku, albo z kimś, kto pachnie tabaką (jeśli zwyczajnie nie możesz znieść odoru).

* redukuje twoje zapotrzebowanie na picie wody (jako że owoc jest bogaty w wodę).

Frutarianizm: Przeciw

* nowoczesny owoc jest drogi, ma niedostatek witalności i jakości jako rezultat wysyłania, trzymania w chłodni, okadzania itd. Znaczenie całorocznego dostępu do lokalnych owoców o dobrej jakości ogranicza możliwość zastosowania frutarianizmu.

* frutarianie zwykle doświadczają gwałtownego spadku wagi z ustabilizowaniem się wagi na poziomie anoreksji. Niezwykle trudno jest nabrać wagi na diecie owocowej, nawet jeśli objadasz się awokado.

* rzecznicy frutarianizmu twierdzą, że każdy może osiągnąć sukces na swojej idealnej frutariańskiej diecie i jeśli mają wiarę i myślą pozytywnie. Oto zaprzeczenie: czy krowa potrzebuje wiary, by osiągnąć sukces na diecie z trawy? Czy lew potrzebuje pozytywnego myślenia, by odnieść sukces na diecie z mięsa zebry, antylopy i antylopy gnu? Oczywiście, że nie! Jeśli potrzebujesz wiary, by odnieść sukces, prawdopodobnie nie jest to ?idealna, naturalna? dieta jak twierdzą rzecznicy.

* dieta jest ekstremalnie trudna, jako że dla większości ludzi okazuje się, że dieta owocowa nie jest satysfakcjonująca ani fizycznie ani psychicznie: głód jest częsty a schodzenie na złą drogę i hulanie z jedzeniem są bardzo powszechne.

* frutarianie często okazują obsesyjne zachowanie na punkcie żywności. Weź dwa kawałki chleba, daj jeden anorektykowi, a drugi frutarianinowi. Anorektyk pomyśli: ?Nie mo9gę zjeść tego chleba, pogrubi mnie?; frutarianin może pomyśleć podobnie: ?Nie mogę zjeść tego chleba? ? z powodów cytowanych będących jedynym lub wieloma ze złudzeń: a) chleb jest pieczony, a więc toksyczny, b) chleb wyprodukuje śluz, który jest korzeniem wszystkich chorób, i sprawi, że stanę się ?nieczysty?, c) chleb zawiera białko (i/lub krochmal.) a całe białko/krochmal jest toksyczne i przerażające. Tutaj pointą jest obsesyjny stosunek wobec żywności powszechny dla anorektyków i frutarian.

* bardzo łatwo się przejeść i łatwo wpaść w paskudną pułapkę uzależnienia od cukru. Cukier jest dobrze znany ze swojej zdolności do wspierania pożądania żywności, co często prowadzi do hulanek w jedzeniu i/albo przejadania się.

* nowoczesne, hodowlane owoce bardzo często mają wysoki poziom cukru, większy niż większość dzikich nie hodowlanych owoców. Dieta składająca się jedynie z owoców może zapewnić nadmiar poboru cukru, doprowadzając do objawów typowych dla diabetyków: nadmierna chęć na cukier, nadmierne oddawanie moczu, pragnienie, cukrowe uniesienia i doły, zmęczenie. Nadmierny cukier, na dłuższą metę, może mieć negatywny wpływ na trzustkę. Frutarianie otrzymują dobre rady, by codziennie jeść nieco ciemnej, gorzkiej, liściastej zieleniny ? zgodnie z kilkoma zdrowotnymi zielarskimi systemami gorzkie zieleniny pomagają regulować metabolizm i nadmierną chęć na cukier).

* bardzo izoluje społecznie. Dla większości ludzi bardzo trudno jest się z tym uporać; ekstrawertyki nie powinni próbować bycia frutarianami. Izolacja społeczna może wspierać poczucie psychologicznego niedostatku, co dalej zachęca do schodzenia na złą drogę i hulania z jedzeniem. Ta izolacja społeczna i niedostatek psychologiczny mogą też wypaczyć twoje postrzeganie na temat jedzenia; zamiast odżywczego, pouczającego doświadczenia staje się ćwiczeniem egoizmu (podobny do fałszywego współczucia/pułapki świadomości, w którą wielu moralnych weganów wpada). Można identyfikować się z dietą; to się staje ?odznaką? albo ?symbolem? twojej indywidualności ? innymi słowy projekcja ego raczej niż spokojne, pouczające doświadczenie.

* wielu frutarian w końcu rzuca dietę, gdyż kontynuowanie jest zbyt trudne ? doświadcza się wyczerpania z powodu obsesji na punkcie żywności, izolacji społecznej, psychologicznego niedostatku, częstego głodu. Ciekawe, że niektórzy nie leczeni anorektycy również w końcu wracają do zdrowia z anoreksji z tych samych powodów. W praktyce mała jest różnica w unikaniu jedzenia, ponieważ boisz się jeść, i stosowaniu nieodpowiedniej diety, ponieważ boisz się gotowanej żywności, śluzu czy białka. Trzeba być bardzo ostrożnym, żeby praktykować frutarianizm z totalnie pozytywnym nastawieniem, aby nie stała się ona dietą motywowaną przez obsesyjny strach przed gotowaną żywnością, śluzem czy białkiem; ponieważ kiedy frutarianizm charakteryzuje się i jest motywowany strachem, staje się prawdziwym zaburzeniem w jedzeniu!

* jasne, eteryczne mentalne uczucie, które niektórzy przyrównują do mniejszego narkotycznego uniesienia, a inni mylą je ze swego rodzaju duchowym odczuciem. Mówi się, że jasne uczucie się z tym nie równa i nie jest tym samym, co bezpieczne, spokojne, błogie, kochające uczucia, które otrzymuje się z medytacji czy innych prawdziwych duchowych praktyk. Mówię wprost z osobistego doświadczenia na ten temat, po doświadczeniu obu tych rodzajów uczuć. (P. S. Niektórzy anorektycy opowiadają o mentalnych efektach podobnych do tych doświadczanych przez frutarian; to jeden z powodów, dlaczego anoreksja jest tak trudna do pokonania). Zauważ też, że ?jasne? czy ?euforyczne? mentalne uczucie relacjonowane przez frutarian (i tych z anoreksją) może w rzeczywistości być objawem niedoboru cynku. Suplementy cynku są czasem wykorzystywane w terapii w przypadkach anoreksji. Podobnie utrata libido relacjonowana przez niektórych frutarian może być kolekjnym objawem niedoboru cynku (cynk jest rzadko spotykany w dietach wegańskich, właściwie w surowych dietach wegańskich).

* frutarianizm, zwłaszcza wersja 100% owoców, jest dietą bardzo oczyszczającą na poziomie fizycznym. Jednak jest to moja obserwacja/opinia, że ekstensywne fizyczne oczyszczenie bez udziału duchowego czy etycznego rozwoju zwykle prowadzi do mentalnych i/lub emocjonalnych problemów. Te problemy mogą przybrać wiele form; oto kilka przykładów (wg mojego doświadczenia/opinii). 1) Frutarianin, który miał obsesję na punkcie dwóch rzeczy ? żywności i ruchów swojego jelita ? i który pił ocet jakby to była woda. 2) Frutarianin, który zostawił swoją żonę, przeniósł się do Ameryki Południowej i żył nago ze swoimi dziewczynami na górze. 3) Frutarianie fanatycy, którzy atakują wszystkie diety inne niż (ich własna) surowa wegańska, i których rozmowa jest wypełniona ego, złością, nienawiścią i inną negatywnością. Czyste ciało jest nieistotne, gdy twoje serce i umysł są pełne trucizn gniewu i negatywności.

Alternatywa: Bliska Dieta Frutariańska...

oraz
JAK ZOSTAĆ FRUTARIANINEM ,Tłumaczył: Aleksander Kwiatkowski
http://www.surawka.webd.p...id=49&Itemid=18
Dieta frutariańska Autor: David Wolfe ,Tłumaczenie: Joanna Kołodziejczyk
http://www.surawka.webd.p...id=48&Itemid=18
FRUTARIAŃSKI SPOSÓB ODŻYWIANIA A EMOCJE ,autor: David Klein tłumaczył: Aleksander Kwiatkowski
http://www.surawka.webd.p...id=54&Itemid=18
Owoce: Jedyna żywność, którą Natura celowo daje do jedzenia!Autor: Habib Bailey ,Tłumaczenie Joanna Kołodziejczyk
http://www.surawka.webd.p...id=55&Itemid=18
inne
http://www.surawka.webd.p...&id=5&Itemid=18

:bye:
 
 
Lucy
Mały Veg


Posty: 2
Wysłany: 2013-04-06, 12:05   

Witajcie kochani, ja eksperymentuje z fruitarianizmem od około roku. Wcześniej przez 6 lat -dieta w większości wegańska. Zaczęło się od eliminacji glutenu, potem stopniowo wszelkich zbóż, produktów gotowanych. Obecnie żywię się na co dzień wyłącznie owocami, zielonymi liśćmi, i w niewielkiej ilości pestkami. Sporadycznie, raz na kilka tygodni włączam do jadłospisu porcję strączków.

Incarnatus, powodzenia. Polecam Ci stronę http://cronometer.com/ która może pomóc Ci rozeznać się, na ile dieta zaspokaja Twoje potrzeby. (:
Ważne jest, by węglowodany stanowiły podstawę dziennego jadłospisu, nie warto stawiać sobie ograniczeń, jeśli chodzi o słodkie owoce.
Białko pochodzi głównie z zielonych warzyw liściastych, których należałoby zjadać dość sporo, w ilościach ok. pół kilograma dziennie lub więcej. Sporo zawierają go też banany, o niedobór raczej martwić się nie trzeba.
Istotnym jest, żeby kontrolować poziom cynku, selenu, i wapnia - mogą wystąpić deficyty, owoce nie są ich pewnym źródłem.
I przede wszystkim: jeść DUŻO. :) Surowe pożywienie jest mniej kaloryczne wobec gotowanego o tej samej objętości.
Nasz klimat niestety średnio sprzyja, ale jest to wykonalne, by się na tej diecie przez jakiś czas utrzymać.
 
 
spider 
Veg Niebanalny


Posty: 86
Wysłany: 2013-04-06, 12:46   

Cytat:
ale jest to wykonalne, by się na tej diecie przez jakiś czas utrzymać.

Lucy, życzę Ci, żebyś się utrzymywała dłużej niż tylko przez "jakiś czas", bo na tym chyba polega zdrowa dieta - powinna być na lata, na całe życie, a jeśli tak nie jest tzn. że może jednak nie jest dla Ciebie idealna (no chyba, że stosujesz ją tylko jako kuracja oczyszczająca, ale skoro trwa to już rok to pewnie nie). W każdym razie, powodzenia :-)
 
 
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 42
Posty: 3576
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2013-04-06, 13:14   

Incarnatus napisał/a:
Steve Jobs był frutarianinem


ee Steve Jobs nie był nawet wegetarianinem, bo jadł ryby.
_________________
rzułta rzaba rzarła rzur

cat bless you

 
 
Lucy
Mały Veg


Posty: 2
Wysłany: 2013-04-06, 13:41   

Spider, dziękuję za dobre słowo!
Z takim właśnie zamiarem przechodziłam na wegetarianizm, potem weganizm, i obecny fruitarianizm. Bez sensu byłoby zrezygnować z czegoś, do czego się długo dojrzewało i przygotowywało, cofnąć się do starych nawyków. Niemniej, niektóre wybory weryfikuje czas. Poza tym, trudno czasem przewidzieć, jak się sprawy potoczą. Wystarczy, że śnieg zza okien w tym roku nie zniknie, i wiosna do nas nie zawita, a wszyscy będziemy wyjadać konserwy, bez grymaszenia. (:
 
 
D.M. 
Guru Veg
weg liberalny



Pomógł: 14 razy
Wiek: 47
Posty: 4336
Skąd: Kielce
Wysłany: 2013-04-07, 00:25   

Proponuję poczytać o frutarianizmie w Angielskiej Wikipedii:
http://en.wikipedia.org/wiki/Fruitarianism

Cytat:
Nutritional concerns

According to nutritionists, adults must be careful not to follow a fruit-only diet for too long,[23] a fruitarian diet is not suitable for teens,[24] and a fruitarian diet is wholly unsuitable for children.[23]
Nutritional deficiencies
Fruitarianism is even more restrictive than veganism or raw veganism.[25] The Health Promotion Program at Columbia University reports that a fruitarian diet can cause deficiencies in calcium, protein, iron, zinc, vitamin D, most B vitamins (especially B12), and essential fatty acids. Additionally, the Health Promotion Program at Columbia reports that food restrictions in general may lead to hunger, cravings, food obsessions, social disruptions and social isolation.[24]
Vitamin B12
Vitamin B12, a bacterial product, cannot be obtained from fruits. According to the U.S. National Institutes of Health "natural food sources of vitamin B12 are limited to foods that come from animals."[26] Like raw vegans who do not consume B12-fortified foods (certain plant milks and breakfast cereals, for example), fruitarians may need to include a B12 supplement in their diet or risk vitamin B12 deficiency.
Growth and development issues
In children, growth and development may be at risk. Some nutritionists state that children should not follow a fruitarian diet. Nutritional problems include severe protein-energy malnutrition, anemia and deficiencies including proteins, iron, calcium, essential fatty acids, raw fibre and a wide range of vitamins and minerals.[27] Several children have died as the result of being fed fruitarian diets.[23][28] As a result, children have been taken from parents feeding them fruitarian diets.[29]


Nawet jeślibym uważał, że rośliny odczuwają, czy jeślibym uważał za pożądane ocalać życie roślin, wszystko jedno nie polecałbym frutarianizmu. To zbyt duże ryzyko dla zdrowia człowieka.
 
 
tovian 
Veg Dojrzały


Posty: 68
Wysłany: 2013-05-04, 21:14   

D.M. napisał/a:
To zbyt duże ryzyko dla zdrowia człowieka.


A czy masz jakieś swoje doświadczenia z tą dietą, czy opierasz się tylko na czyichś rzekomych badaniach?
_________________
Wszystkie twierdzenia są w pewnym sensie prawdziwe, w pewnym sensie fałszywe, w pewnym sensie bez sensu, w pewnym sensie prawdziwe i fałszywe, w pewnym sensie prawdziwe i bez sensu, w pewnym sensie fałszywe i bez sensu oraz w pewnym sensie prawdziwe, fałszywe i bez sensu.
 
 
Łysica 
NieVeg


Pomógł: 16 razy
Wiek: 99
Posty: 2523
Skąd: z rury wydechowej
Wysłany: 2013-06-27, 20:32   

Hola!
tovian a czytałeś to;
Cytat:
Choć Ashton Kutcher, wcielający się w postać współzałożyciela Apple, po przejściu na owocową dietę trafił do szpitala, a eksperci twierdzą, że na dłuższą metę frutarianizm jest niezdrowy, entuzjaści tego stylu życia pozostają nieprzejednani: – Nie interesuje mnie to, co mówi nauka. Słucham mojego organizmu. Nie szukam żadnych uzasadnień – mówią.

http://natemat.pl/48835,z...anie-w-natarciu
 
 
Tequilla 
Veg Do Potęgi
wujek dobra rata



Pomógł: 23 razy
Wiek: 42
Posty: 3576
Skąd: Byt GoGo
Wysłany: 2013-06-28, 13:45   

Nie czaję... Kutcher to robi dla roli? Ale w angielskiej wiki wyraźnie jest napisane, że Jobs uzupełniał dietę rybami, więc o co kaman?

edit: filmik o frutarianach ("Mango" and "Kveta") trudno nazwać dobrą promocją frutarianizmu... może raczej nie chodzi o filmik (nie oglądałem jeszcze całego) co o wygląd głównych bohaterów. Nie sądzę, aby patrząc na nich przeciętny "normalnie" jedzący pomyślał, że frutarianizm jest zdrowy.
_________________
rzułta rzaba rzarła rzur

cat bless you

Ostatnio zmieniony przez Tequilla 2013-06-28, 13:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
D.M. 
Guru Veg
weg liberalny



Pomógł: 14 razy
Wiek: 47
Posty: 4336
Skąd: Kielce
Wysłany: 2013-06-29, 21:19   

tovian napisał/a:
A czy masz jakieś swoje doświadczenia z tą dietą, czy opierasz się tylko na czyichś rzekomych badaniach?

Opieram się tylko na czyichś badaniach.
 
 
Jo_Super 
Wyższy Stan Ducha


Pomogła: 3 razy
Posty: 952
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-06-30, 13:18   

Frutarianizm skrajny faktycznie może zaszkodzić, ale jak ktoś wstrzykuje sobie raz na miesiąc b12 i je zielone liście do tego, to już jest ok. Z tym że to już nie jest frutarianizm 100 procentowy.
 
 
giya 
Veg nad Vegami


Posty: 156
Skąd: Sosnowiec/Chrzanów
Wysłany: 2013-09-17, 14:53   

Rozważam poważnie frutarianizm, ale naprawdę nie wiem jak rozwiązać to w naszym klimacie i jakie dania można robić. do wszystkiego niemal dodaję przyprawy zrobione z liści, ale liście to już nie frutarianizm.

Sałatka avocado, papryki i pomidora?

Zupa pomidorowa z samą solą i wkrojoną duszona dynią?

Czy są jakieś owoce które mają w sobie białko?
_________________
natura to okrutna suka.
 
 
Violina
Veg Niebanalny


Posty: 77
Wysłany: 2013-09-18, 06:48   

Poczytaj sobie o diecie 801010 i wszystkiego się dowiesz :-)
 
 
kwiecia 
Mały Veg


Posty: 4
Wysłany: 2013-09-23, 11:58   

Pytanie z ciekawości.
Czy frutarianizm dotyczy wyłącznie diety, czy także stylu życia? Tzn. rozumiem, że frutarianie nie jedzą roślin które trzeba przy tym uśmiercić, ale czy np. nie używają też drewnianych przedmiotów albo lnianych ubrań?
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2876
Wysłany: 2014-10-09, 11:45   

:sloneczko:

możesz zerknąć :
Surowe jedzenie/Frutarianizm i etyczne przesłanki weganizmu
http://www.surawka.webd.p...-weganizmu.html
Gdy chodzi o przedmioty i ubrania to należałoby spytać osobiście jak podchodzą do takich kwestii.

Jak zdecydowana większość wegan zwracają uwagę na to co zostało wyprodukowane z część ciał zwierząt np.:
http://forum.empatia.pl/v....php?f=2&t=2150

pzdr.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi