Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy jesteś weganinem/weganką?

Czy jesteś weganinem/weganką?
Tak
64%
 64%  [ 113 ]
Nie
35%
 35%  [ 61 ]
Głosowań: 174
Wszystkich Głosów: 174

Autor Wiadomość
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 41
Posty: 8394
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2005-05-29, 15:12   

xVeganBoyx napisał/a:
pewno sylwia , lepiej jesc jajka , mleka i miod bo tka latwiej , latwiej tez sobie zrobic kanapke z szynka - czemu tego nie robisz , przczynisz sie tylko w troche wiekszy sposb do smierci zwierzat niz skazywanie ich na hodowle w okrponych warunkach dla lyka krawawego mleczka ..... czasem mam wrazenie ze ludzie zostaja wegetarianami bo chca byc na sile inni a nei z troski o zwierzeta ... ..
ty sie nie przyczynisz, przynajmniej tak ci sie zdaje bo w gruncie rzeczy ciezko sie zorientowac czym naprawde jest to co jemy. tak czy inaczej, ty i wszyscy koledzy weganie swiata nie uratujecie. nie przyczynisz sie do smierci zwierzat ani nie przyczynisz sie do tego by nie umieraly w tych jak to okresliles okropnych warunkach. poza tym w obecnych czasach nawet przejscie na bretharianizm nie gwarantuje ci zycia cruelty free. jest cala masa zalezonsci od ktorych po prostu nie sposob sie uwolnic. chyba, ze zaczynajac pustelnicze zycie na jakims odludziu. wspierasz morderczy przemysl tak samo jak kazdy z nas i czujesz sie niewinny.
czy mi sie zdawalo czy wczesniej ktos kogos nazwal hipokryta?
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
sylwia 
Veg Do Potęgi
"ta zła"



Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Posty: 3100
Skąd: Sz-n
Wysłany: 2005-05-29, 17:19   

zwlaszcza jedzenie miodu jest bardzo "krwawe"... :twisted:
 
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 41
Posty: 8394
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2005-05-29, 17:51   

ogolnie ten caly dramatyzm jest bardzo przejmujacy. drze za kazdym razem gdy dochodze do kolejnego przymiotnika :lol:
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
defu 
Veg przez duże V
wedżi pedżi



Pomógł: 1 raz
Posty: 1074
Wysłany: 2005-05-29, 19:45   

sylwia miod jest pozyskiwany w tak samo "krwawy" (jezeli trzymamy sie juz tego okreslenia) sposob jak mleko.
_________________
= ćwicz to czym by to nie było =
 
 
 
frik??? 
Ostoja Wiedzy
skate or cry



Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Posty: 454
Skąd: wroclaw
Wysłany: 2005-05-29, 23:54   

xVeganBoyx napisał/a:
pewno sylwia , lepiej jesc jajka , mleka i miod bo tka latwiej , latwiej tez sobie zrobic kanapke z szynka - czemu tego nie robisz , przczynisz sie tylko w troche wiekszy sposb do smierci zwierzat niz skazywanie ich na hodowle w okrponych warunkach dla lyka krawawego mleczka ..... czasem mam wrazenie ze ludzie zostaja wegetarianami bo chca byc na sile inni a nei z troski o zwierzeta ... ..


drogi xveganboyx wiadomo ze jest latwiej, ale moze ktos ma poprostu tylko wstret do miesa? sluchaj ja mialem okres w swoim zyciu po tym co zobaczylem mdlilo mnie na widok sera przestalem jesc nabial nie bylem w stanie uzupelnic tych wartosci pokarmowych. wczesniejszy moj post byl z lekka beszczelny i dziecinny, od taka prowokacja smarkacza choc nigdy nie twierdzilem ze jestem twardym dojzalym facetem, to co zrobilem bylo glupie. chcialbym przy okazji przeprosic defu, ciebie jak i innych. jestem zwolennikiem bycia kowalem swojego losu. Co do tego o czym teraz pisze, mdlalem slablem i to nie bylo zabawne, jest w tym pewnie jakas moja wina ale wiesz nie lubie sie tlumaczyc z prywatnych spraw a tymbardziej robic z siebie ofiary a co gdy ktos ocania nas odgornie? stanowczo sie na to nie godzie nawet jesli ci wtedy lepiej.
Co do tych intencji o ktorych w koncowce piszesz to podobne wrazenie odnosze za kazdym razem gdy ktos emanuje swoja pycha i wyzszoscia. Wiesz ja tez jestem straight edge choc niekoniecznie musisz o tym wiedziec, nie mam maniery przypominac tego w X co X drugim X wymawianym X przez X ma X buzie X zdaniu, moze rozumiesz co mam na mysli, ot co nie jestem przez to inny jestem soba i to jest fajne ze nikt nie kradnie mi mojego zycia tyle ze ja tez nie sprzedaje go innym.


pozdrawiam

W moldawskiej restauracji podchodzi kelner do goscia i pyta:
- Kawa czy herbata?
- Kawa! - odpowiada gosc.
A na to kelner:
- Nie zgadles pan. Herbata.
_________________
mechaniczna pomarańcza
 
 
 
renka 
Ostoja Wiedzy


Pomogła: 3 razy
Wiek: 40
Posty: 564
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-05-30, 09:04   

Obserwuje ten temat od dluzszego czasu i w koncu postanowilam napisac cos od siebie.

Zastanawiajacy jest fakt, ze jeszcze kilka lat temu prawie w ogole nie slyszalo sie o weganizmie. Z moich obserwacji wynika, ze wegetarianizm mial swoje okresy "mody" - dluzsze, krotsze. Teraz mam wrazenie, ze nastapila "moda" wlasnie na weganizm (i chyba po raz pierwszy na taka skale - odnosze wrazenie, ze wlasnie dla niektorych jest to wylacznie jakis dumny trend, niz prawdziwa wiara w jego sens). Nie chce tutaj oceniac czy to pozytywne czy negatywne zjawisko. Bardziej chcialabym sie skupic na postawie samych ludzi reprezentujacych srodowisko weganskie. Otoz bardzo popularne jest (a przede wszystkim zauwazalne, o czym swiadcza chocby tutejsze wypowiedzi niektorych osob) wywyzszanie sie wegan i postawa traktujaca innych z gory. Idee weganizmu zazwyczaj przkazywane sa w sposob bardzo zniechecajacy (wegetarianizmu czasami takze, ale mam wrazenie, ze jest to troche bardziej zlagodzona forma) - albo poprzez atak, albo przez moralizatorstwo. Dzialania takie powoduja zupelnie odwrotny skutek wsrod odbiorcow. Przez dlugi czas sama stosowalam taka "taktyke" i tak naprawde nie udalo mi sie nikogo przekonac do przejscia na wege/wegan diete. Odkad zaczelam zdrowiej do wszystkiego podchodzic, a przede wszystkim starac sie traktowac wszystkich na rowni (nie wylaczajac miesozercow) moge zaobserwowac po 1: zainteresowanie tematyka i chec wprowadzenia pewnych zmian w zyciu, po 2: bardziej pozytywny stosunek do mnie samej.

Nie moge teraz nazwac siebie 100% weganka, bowiem sporadycznie zdaza sie mi skonsumowac odrobine nabialu, czyli odpowiadam na sygnal przesylany mi przez organizm, bo wiem, ze po prostu w danej chwili brakuje mi tego, a przez cale swoje zycie wyznaje zadade, ze jak mam na cos ochote, to sobie tego nie odmawiam, bo nie zamierzam byc niewolnica wlasnych "przekonan" - jezeli one mnie w jakikolwiek sposob ograniczaja powodujac moj dyskomfort.

Tak wiec moje ogolne przeslanie brzmi: podchodzmy do wszystkiego zdrowo, ale nie w sposob atakujacy, tylko z szacunkiem do innych osob (WSZYSTKICH osob, chocby byli zupelnie rozni do nas), do ich przekonan (jezeli sami wymagamy akceptacji, szacunku i zrozumienia). Tylko taka postawa moze byc owocna w celu pozytywnego szerzenia swoich mysli.
_________________
AlternaTickers - Cool, free Web tickers

AlternaTickers - Cool, free Web tickers
 
 
mary jane 
Veg Niebanalny



Wiek: 34
Posty: 76
Skąd: Piła
Wysłany: 2005-05-30, 16:11   

bycie wegan nie jest cruelty- free, bo wszytsko co nas otacza czuje... nie da się co prawda porównać bólu odczuwanego przez zwierzę do bólu przeżywanego przez roślinę, ale ofiara złożona z życia jest taka sama w obu przypadkach. warto o tym pamiętać ;)
_________________
"I said I don't believe in revenge in right or wrong good or bad..."
 
 
 
lobal 
Veg Dojrzały



Wiek: 36
Posty: 51
Skąd: piła
Wysłany: 2005-05-30, 17:38   

defu: "sylwia miod jest pozyskiwany w tak samo "krwawy" (jezeli trzymamy sie juz tego okreslenia) sposob jak mleko."
mógłbyś wyjaśnić bardziej szczegółowo defu? pytam z ciekawości bo nie wiem dokładnie jak to się odbywa i na ile cierpią przy tym pszczoły? z góry dzięki peace
_________________
being good is way too difficult only for those who don't try hard
 
 
 
pomidor 
Veg Niebanalny
o każdej porze



Wiek: 41
Posty: 84
Skąd: niedaleko wawy
Wysłany: 2005-05-30, 18:11   

Oddałem wreszcie głos w tej ankiecie, i dowiedziałem się, ze jako wegetarianin jestem w mniejszości. I bardzo się cieszę, że jest tylu wegan, bo ja sam znam ledwie jedną rodzinę. Daleki jestem od oceniania kto robi lepiej a kto jest gorszy. Tworzenie antypatii i uskutecznianie dziwnych motywacji na bazie podziału vegan - vegetarian jest dla mnie oznaką pewnej niedojrzałości. Niektórzy traktują sposób odżywania jako ścieżkę oświecenia i rozwoju, osiągania kolejnych stopni wtajemniczenia. Ci niewtajemniczeni, "nieświadomi" są gorsi, w tyle, głąby kapuściane? Jeżeli jakiś zapalony vegan powie tak o mnie, będę miał to gdzieś. Naprawdę głęboko. Ja staram się nie oceniać ludzi i ich rozwoju na podstawie zawartości talerza. I podpisuję się pod tym, co napisała rena:
Cytat:
Tak wiec moje ogolne przeslanie brzmi: podchodzmy do wszystkiego zdrowo, ale nie w sposob atakujacy, tylko z szacunkiem do innych osob (WSZYSTKICH osob, chocby byli zupelnie rozni do nas), do ich przekonan (jezeli sami wymagamy akceptacji, szacunku i zrozumienia). Tylko taka postawa moze byc owocna w celu pozytywnego szerzenia swoich mysli.
_________________
nie robi błędów ten, co nie robi nic
 
 
defu 
Veg przez duże V
wedżi pedżi



Pomógł: 1 raz
Posty: 1074
Wysłany: 2005-05-30, 20:27   

nie wiem dokladnie jak to jest, ale chodzi o to ze jest to taka sama kradziez jak mleko. z tego co wiem to miod jest podbierany a pszczolom zamiast niego podaje sie syrop na bazie jakiegos cukru, ktory w porownaniu z miodem nie ma praktycznie adnych wartosci odzywczych. slyszalem tez dwie teorie nt tego co robi sie z psczolami na zime-jedna mowi ze pszczoly sa zabijane na zime bo ich utrzymanie jest byt drogie a druga-wrecz przeciwnie ze zbyt drogie jest zaczynanie nowej hoidowli kazdego roku. pozatym z tego co wiem podczas pobierania miodu z pasiek pszczoly za zadymiane i gina(niektore oczywiscie) z tego powodu lub w obronie pasieki.
_________________
= ćwicz to czym by to nie było =
 
 
 
lobal 
Veg Dojrzały



Wiek: 36
Posty: 51
Skąd: piła
Wysłany: 2005-05-30, 20:45   

muchos gracias defu :mrgreen:
_________________
being good is way too difficult only for those who don't try hard
 
 
 
defu 
Veg przez duże V
wedżi pedżi



Pomógł: 1 raz
Posty: 1074
Wysłany: 2005-05-31, 19:49   

luz. wlasnie mi sie przypomnialo ze mam takiego linka apropos tematu miodu.

http://www.vegetus.org/honey/honey.htm
_________________
= ćwicz to czym by to nie było =
 
 
 
lobal 
Veg Dojrzały



Wiek: 36
Posty: 51
Skąd: piła
Wysłany: 2005-05-31, 19:59   

pysznościowo, dzięki defu :D
_________________
being good is way too difficult only for those who don't try hard
 
 
 
inhopetodie 
Mały Veg
veganjuice


Wiek: 37
Posty: 16
Skąd: chc/krk
Wysłany: 2005-06-01, 20:16   

Cytat:
http://www.vegetus.org/honey/honey.htm


co do artkulu to dotyczy on pszczol w usa a tam sprowadzane sa one bodajze z euroazji
i niektore rzeczy nie maja odwzorowania w polskich realiach
w polsce nie zabija sie krolowej bo nie jest to zgodne z jakims kodeksem
nie zabija sie podobno pszczol na zime. zabiera sie natomiast caly ten miod co nagromadza sobie pszczoly i karmi sie je jakims cukrem albo syropem o ktorym wspomina defu
w artykule napisali ze zapladnia sie krolowa natomiast w polsce sie tego nie robi bo nie ma potrzeby
 
 
 
defu 
Veg przez duże V
wedżi pedżi



Pomógł: 1 raz
Posty: 1074
Wysłany: 2005-07-06, 00:45   

nie widzialem tej odpowiedzi wiec podbije ten jakze niewygodny topik;)

w polsce jest takze malo ferm z kurczakami czy innych jaskrawych przykladow czesto wykorzystywanych przez wiekszosc z nas w rozmowach czy przywolywanych w tekstach, ale rpzeciez nie chodzi o to czy w polsce jest czy nei jest. zreszta rozumiem tez o co chodzilo tobie. na gronie ostatnio sporo ciekawych rzeczy ludzie mowili 'produkcji' miodu wiec jezeli kogos to interesuje to moge wkleic czyc os ale to juz nie dzis. btw moze wydzielic osobny topic? chyba ze jest juz jakis
_________________
= ćwicz to czym by to nie było =
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group