Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Hate
2013-09-27, 05:34
pomocy, tonę
Autor Wiadomość
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 40
Posty: 8390
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2013-10-01, 12:38   

No cóż. Wygląda na to, że moglibyście sobie z pawłem podać ręce.

Gdyby ból dupy z powodu przeniesienia twojego wątku i łamania przez nas wszelkich ale to wszelkich! przyjętych norm się nasilał to w telewizji mówią, że dobrym rozwiązaniem jest anulex.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
Degon 
Veg przez duże V



Pomógł: 39 razy
Posty: 1497
Skąd: vgvhj
Wysłany: 2013-10-01, 13:07   

Taka analogia (a że wielu uważa wegan/wegatarian za sektę/sekciarzy wiec porównanie może nie do końca abstrakcyjne; ogólnie analogie jakoś popularne są w tym temacie peace ):

Ja jako ateista (no może agnostyk) nie pcham się na chrześcijańskie fora, a jak bym to nawet zrobił, wchodząc na interesujący mnie temat np. zdrowiu, to uszanowałbym to, że jestem tam tylko gościem. I nie chwaliłbym się tam , że np. obsikałem kapliczkę w lesie- tak jak ty na forum Wege chwalisz się, że uczysz dziecko mordowania zwierząt. I nie sypałbym tekstami typu „Dla kolejnych: darujcie sobie i uczcie dzieciaków” do chcących mnie nawrócić tam forumowiczów.

Po takich tekstach na forum Veg jak:

„Nie jest mi żal umierającego zwierzęcia.”
„Większą odrazę wzbudza we mnie spożywanie niektórych kolorowych produktów niż to że na wsi, gdzie zwykłem czasem bywać, sąsiad zabija świniaka - zupełnie mnie to nie zraża, a nawet popieram”.

to osobiście przestaje mnie interesować co ma do powiedzenia koleś z takimi poglądami, czy z jakimi problemami się zmaga. To jest forum przede wszystkim dla wegan i wegetarian (pozostali są tu gośćmi, i mają swój dział gdzie mogą się wypowiedzieć)


(oczywiście rozumiem ludzi którzy nie są wege, ale myślą o tym, wahają się i odwiedzają to forum dzieląc się swoimi wątpliwościami; rozumiem osoby chcące się dowiedzieć czegoś o weganizmie/wegetarianizmie).

Niewątpliwie Hate wykazał się intuicją wywalając tego pana do działu dla trupojadów (być może zrobił to przedwcześnie, ale pan się rozkręcił, więc widać, że była to słuszna decyzja).

A że analfabetyzm pawłowy („wegetarjanie”), połączony z jego lenistwem do używanie edytorów tekstu (czy innych form sprawdzanie pisowni) ośmiesza wegan/wegetarian to fakt.
Ostatnio zmieniony przez Degon 2013-10-01, 13:16, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
orzechova 
Guru Veg
żółtodziób



Pomogła: 70 razy
Wiek: 30
Posty: 5425
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-10-01, 13:46   

mistixusx napisał/a:
Zadaję merytoryczne pytanie i umieszczam je tam gdzie jest jego miejsce, dotyczy zdrowia.


pojmijże wreszcie, że dział w którym zamieściłeś swoje pytanko nie dotyczył zdrowia jako takiego, tylko ZDROWIA WEGETARIAN! tak trudno to zrozumieć?
_________________
kiełkuj zielonym do góry! :)
Ostatnio zmieniony przez orzechova 2013-10-01, 13:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
an 
Veg Do Potęgi
UCZCIWOŚĆ ponad TWA


Pomogła: 36 razy
Posty: 2791
Skąd: Lond
Wysłany: 2013-10-01, 16:00   

Cytat:
mistixusx napisał/a:
Zadaję merytoryczne pytanie i umieszczam je tam gdzie jest jego miejsce, dotyczy zdrowia.


pojmijże wreszcie, że dział w którym zamieściłeś swoje pytanko nie dotyczył zdrowia jako takiego, tylko ZDROWIA WEGETARIAN! tak trudno to zrozumieć?

Dokladnie, równie wyjasnialam Ci dlaczego, ale albo czytasz wybiórczo, albo ... ?

I na co ten sarkastyczny i niemily ton mistixusx? Kazdy stalal ci sie pomoc jak potrafil, a w zamian dostaje obelgi
_________________
Koniecznie zainteresuj się swoją witaminą B12 (i zależną od niej homocysteiną)
oraz kwasami tł. omega-3, witaminą D i ferrytyną!

http://www.youtube.com/wa...E&feature=share Rewelacyjny wykład naukowy o wierzeniach, cudach, religii, moralności ...

.... http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
pawel. 
Ban!


Pomógł: 6 razy
Posty: 1787
Wysłany: 2013-10-01, 16:59   

Chlopak byl zdrowy i ok, przeszedl na wegetajanizm i zaczol chorowac wiec zadaje pytanie w dziale wege.

Juz pisalem i tlumaczylem dla osob przechdzacych na wege dzial "jem mieso" jest tak samo nobiltujacy jak dla chrzesjan dzial poganizm - trudno zrozumiec moze ale dla chzrescjan poganizm to obelga tak samo dla wegetajan ten dzial tutaj to jest jak ponizenie kogos. Owszem kolega nie jest do konca wege ale sie stara, zrobil bardzo duzy krok i nalezy to wspoetac a nie ponizac.

Podalismy rozne przklady z sensem. Ktos chce byc chrzescjinainem ale nie spelnia wsztskich wymgow ma byc w dziale poganizm?

Dobra. Tak czy siak zycze koledze powdznia w zdrowiu.i krokach wegetarjanskich. POWDZNIA. Zachcam

ps. wpadnij na ta strone vegie.pl
_________________
"Nowoczesny człowiek żyje w iluzji, że wie, czego pragnie – gdy tymczasem pragnie dokładnie tego, czego się od niego oczekuje, że będzie pragnął."
Erich Fromm
Ostatnio zmieniony przez pawel. 2013-10-01, 17:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
pablo75 
Natchniony Veg



Posty: 123
Wysłany: 2013-10-01, 19:24   

Czyli tak, wchodzisz na forum na którym zdecydowana większość ludzi jest wrażliwa na krzywdę wobec zwierząt, piszesz że masz w dupie że są zabijane a nawet popierasz ich zabijanie i jeszcze masz czelność prosić o pomoc w sprawie zdrowia. I tak łagodnie zostałeś potraktowany, kilka osób nawet ci doradziło a ty jesteś oburzony, że twój wątek został tu przeniesiony. Ja osobiście mam gdzieś twoje zdrowie wobec tego co napisałeś.
 
 
pawel. 
Ban!


Pomógł: 6 razy
Posty: 1787
Wysłany: 2013-10-01, 20:46   Re: pomocy, tonę

pablo75 napisał/a:
piszesz że masz w dupie że są zabijane a nawet popierasz ich zabijanie.


To pokazuje jak ludzie moga czytac i nic nie jarzyc. Czlowiek dokonal wysiku by przejsc na wegetajanizm (tak jak go rozumial i znal bo nie mial zadnego wczesiej kontaktu z wegetajaniami) Tak czy tak doknal wysiku./ Ale pojawil sie probolem i milo prosi o pomoc...prwie blaga...

mistixusx napisał/a:
Witam,

Może wiecie jak powinienem postąpić? Wrócić do mięsa? Zasuplementować coś? Piję co trzy dni 1/3 kostkę drożdży z mlekiem.
Teoretycznie workipod oczami mogą wskazywać na dolegliwości sercowe. Ale moja wada nie jest niczym nowym. A może dieta zadziałała katalitycznie na te sprawy?

Nie wiem gdzie szukać porady.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i z góry dziękuję za sugestie.


A my tu go bach bach. Ze tak naprawde to mesojad. Co za fantyzm.
Mnijsza z tym kilka razy sie wypowiedzialem.

A koledze radze poprstu szukac dalej zdobywac wiedzy. nie te forum to inne.
_________________
"Nowoczesny człowiek żyje w iluzji, że wie, czego pragnie – gdy tymczasem pragnie dokładnie tego, czego się od niego oczekuje, że będzie pragnął."
Erich Fromm
 
 
Milia 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 12 razy
Wiek: 39
Posty: 995
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-10-01, 20:48   

Pawel, w slowie WEGETAJANIZM jest litera R, blagam!!
mozesz sobie pisac przez "j" jak ci tak wygodniej, ale blagam, R, wegetaRianizm!
Ostatnio zmieniony przez Milia 2013-10-01, 20:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
pablo75 
Natchniony Veg



Posty: 123
Wysłany: 2013-10-01, 22:26   

pawel. napisał/a:
pablo75 napisał/a:
piszesz że masz w dupie że są zabijane a nawet popierasz ich zabijanie.


To pokazuje jak ludzie moga czytac i nic nie jarzyc.


Natomiast ty doskonale rozumiesz jak w*urwiająca jest twoja pisownia, doskonale też rozumiesz, że jak ktoś kto wchodzi na takie forum nie powinien oczekiwać pomocy wygłaszając poglądy o co najmniej obojętności wobec krzywdy zwierząt. Oczywiście też rozumiesz jak bardzo nie na miejscu jest pisanie na tym forum o uczeniu dziecka jak zabijać ryby. Rozumiesz też, że ktoś kto wchodzi na takie forum przynajmniej powinien zadać sobie na tyle trudu, żeby przeczytać regułkę czym jest wegetarianizm. Rozumiesz również, że wobec powyższego zarzucanie moderacji niekompetencji jest również nie na miejscu. No i w końcu rozumiesz, że twój brak zrozumienia większości spraw plus twoje usposobienie sprawia, że wywołujesz konflikty zarzucając innym własne ułomności. Może umówisz się z kolegą na ryby.
Ostatnio zmieniony przez pablo75 2013-10-01, 22:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
eliwinter 
Guru Veg
wu-wei



Pomogła: 21 razy
Wiek: 45
Posty: 5396
Skąd: z dziupli
Wysłany: 2013-10-02, 00:01   

Najpierw do rzeczy:
nie sądzę, żeby jedzenie ryb miało wpływ na Twoje samopoczucie - możliwe że to bardziej złożony problem medyczny - niekiedy lekarze bardzo błądzą zanim natkną się na prawdziwą przyczynę dolegliwości (uwierz mi, wiem coś o tym)
a może to rodzaj nerwicy...? korzystałeś z porady psychologa? serio mówię.
Możliwe jest też jednak, że ryby były pełne rtęci oraz innego syfu, który ponoć w wielkiej ilości wchłaniają do organizmu, który później z lubością spożywasz.
Nie sądzę też, żeby bieganie miało wpływ na Twoje zdrowie
Chyba że masz problemy z układem krążenia na ten przykład

no tak mistixusx, na Twoim miejscu nie czepiałabym się przeniesienia topiku do działu mięsożernych - no chyba że traktujesz przynależność kulinarną nazbyt ambicjonalnie

Zauważam też, iż ma znaczenie kim jesteś (mięsożercą) - nie próbujesz pochylić się nad specyfiką społecznosci weg(etari)an na tym forum - ludzi przeważnie ideowo nastawionych do sposobu swojego odżywiania - przerzucenie Twojego wątku nie było krytyką Ciebie, ani Twojej diety, tylko porządkowaniem tematów na forum - chyba nie Tobie to oceniać...?
Bez urazy.

ale ogólnie to pikuś
a nawet Pan Pikuś, powiedziałabym

mistixusx napisał/a:
Jeśli o mnie chodzi to już na początku napisałem. ŻE TOTALNIE MI WISI czym jest wegetarianizm.

no widzisz - Tobie wisi, a nam (oraz adminom) nie i w tym tkwi problem jak mniemam.


mistixusx napisał/a:
Nigdy nim (wegetarianinem) nie będę, nawet jeśli nie będę jeść ryb. To forum przekonuje mnie do tego, że nie warto nim być.

zbyt osobiście
zbyt spłycasz

mistixusx napisał/a:
Wegetarjanie... hihi, baranki

nie było to merytoryczne potraktowanie przeciwnika w dyskusji - przyznasz sam, prawda?

Prosisz nas o merytoryczne wypowiedzi, a sam popadasz w emocjonalne zaułki...
Jeśli jesteś zawiedziony naszymi radami, nikt Cię tu na forum siłą nie trzyma, ale obrażanie nas mógłbyś sobie oszczędzić.

Pozdrawiam.
_________________
Zawsze sobie powtarzam: Trzeba patrzeć na światełko w tunelu. Może to nie pociąg jedzie.
weganizm udomowiony
weganizm udomowiony na Facebooku
Inspirujący wykład, który może zmienić Twoje życie - Gary Yourofsky
Ostatnio zmieniony przez eliwinter 2013-10-02, 00:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 40
Posty: 8390
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2013-10-02, 01:44   

pawel. napisał/a:
Owszem kolega nie jest do konca wege ale sie stara, zrobil bardzo duzy krok i nalezy to wspoetac a nie ponizac.
No pewnie:
mistixusx napisał/a:
Jeśli o mnie chodzi to już na początku napisałem. ŻE TOTALNIE MI WISI czym jest wegetarianizm.
mistixusx napisał/a:
Nigdy nim (wegetarianinem) nie będę, nawet jeśli nie będę jeść ryb.

W sumie wiem, że już nie da się ciebie przekonać, chociaż czarno na białym jest napisane, że typ ma w dupie, ale odnajduję jakąś przyjemność w konfrontowaniu twojego bełkotu z faktami.
Zastanów się jeszcze co by na "forum chrzesjanskim" zrobili z typem, który pisze:
typ napisał/a:
Jeśli o mnie chodzi to już na początku napisałem. ŻE TOTALNIE MI WISI czym jest chrześcijanizm.

lub:
typ napisał/a:
Nigdy nim (chrześcijaninem) nie będę.

Jeżeli jeszcze nie wiesz co się stało to własnie przeprowadziłem twój ulubiony "eksrymnt".
Pomyśl. Kiedyś wychodziło ci to całkiem nieźle. Noooooo na pewno lepiej niż teraz.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
pawel. 
Ban!


Pomógł: 6 razy
Posty: 1787
Wysłany: 2013-10-02, 02:02   

Znam mnustwo ludzi ktorzy nie chca byc utozsamiani z wegetajanizmem choc nie jedza miesa. Nie do konca wiem czemu tak jest. Moze sa skromni a moze nie intesuja ich etykietki/ Moze nie chca byc utozsamiani z ludzmi pokroju pewnego/ Jako ze bywasz w swiecie tez pewnie takich znasz...

Niemniej czlowiek przyszedl bo zmienil diete diamtralnie i sie zle poczul. Nie przyszed tu by powiedziec " a ja jem mieso"/. Przuszedl by powiedziecv. Odkad przestalem jesc zle sie czuje,/ mam wrazenie ze umyka wam sedno.
_________________
"Nowoczesny człowiek żyje w iluzji, że wie, czego pragnie – gdy tymczasem pragnie dokładnie tego, czego się od niego oczekuje, że będzie pragnął."
Erich Fromm
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 40
Posty: 8390
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2013-10-02, 02:16   

pawel. napisał/a:
Niemniej czlowiek przyszedl bo zmienil diete diamtralnie.
Nie na wegetariańską. tobie umknęło sedno.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
Ostatnio zmieniony przez Hate 2013-10-02, 02:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
pawel. 
Ban!


Pomógł: 6 razy
Posty: 1787
Wysłany: 2013-10-02, 03:20   

Nie wiem.Ja to widze tak;

Z jednej strony sa osoby co maja opinie jakby nastepujaca;
"Wegettarjanizm to dieta bez miesa, a ten czlowiek jednak powiedzial ze czasmi jada ryby".
lub maja opinie taka;
"temat wiec nalezy umiescic w dziale jedzenia miesa bo tego dotyczy".

Sa tez osoby ktore mowia;
"On wrecz nienawidzi wegetajan, przszedl tu nas obrazic i wyzwac"
lub
"Swinia z niego bezczelna nie docenia naszych rad, a sam kocha zabijac zwierzeta"

Tak powiedzmy mowi jedna strono, mam nadzieje uwzglednilem rozne wersje. Czy tak?
Moja zas opinia mowi mniej wiecej tak; "Przyszedl czlowike i zostal wegetajaninem w swoim mniemaniu zgodnie z definicja jaka znal. Przszedl po pomoc. Nie wyzwac. Nie atakowac/ Pomoc bo zaczol miec palpitacje serca gdy odzucil mieso (kurczaki, swinie, kaczki, krowy konine, choc zdaza sie jesc ryby)

W zamiast zostal zintepretowany jako osoba wrecz atakujaca.
POwiem tak;
Wyobrasmy sobie ze siedzimy przy stole z gronem znajmych i wsrod nich jest ktos kto je mieso. Oznajmia nagle ze nie bedzie juz jadl miesa ale zostaje jezcze przy rybach?

Czy osoby ktore maja tu dosdcznie pochwalily by go czy tez wyzwaly?
Moze zdanie ze jest misojade, czy padlnzerca bylo by bardziej na miejscu niz wychwalenie i insirowanie do dalszych krokow? czy mniej?

Jak juz pisalem uwazam ze nalezy zwrcic mu uwage ze nie jest to PELNY WEGEYAJANIZM ALE NA BOGA INACZEJ.

------------
stan obecny;
a) mamy czlowieka zniecheconego do wegetarjanizmu czy wegetaraj.
b) Zamiast sytacji gdy ktos przychodzi i traktuje nas jak ZRODLO WIEDZY I AUTRYTET mamy taka gdzie czuje sie atakowany.
c) mamy silna grupe tutaj dla ktorej wegetajanizm to wegetrjanizm i chocby ktos nie wiem jaki zrobil wysilek to miesjad to miesijad i bassta.


----
Perspektywy na przszlosc

a) Dla nas jako strony - mozna pomysle bo osob ktore beda czesciwo wegetajaninami, beda sie straly nie jessc itp bedzie w przszlosci coraz wiecej. Czy wsztskich biedmy wrzcac do watku "a ja jem mieso" i czy napewno powatl on by takie osoby probujace i lubiace diete bez mieso grupowac? Takczy siak takich osob bedzie wiecej i dobrze ich umiec zachecac nie znechecac.

b) Dla pana goscia perspektwa jest nauka toleranjci na pewne niedocignicia tej strony i jak pieknie napisala Elwinter :) "pochylic sie na ta spolecznscia wegetrjan": ) Ewentualnie isc calkiem w swoja strone uwazajac nas za dziwkow.


-------
Perspektywy dla tej dyskusji;
- uwazam za wyczerpane.
Kazdy co mial powiedziec powiedzial. Zycze pani zdrorowia a jesli sie nie znechecil chetnie zaprszam do pszeszukania forum na temat wielu asektow tej diety. Od etycznych po zdrwotne. Tego jest bardzo wiele. Prsze nie traktwac mimo wsztsko nas jak wrogow/

Dyskusja dalsza jest raczej nie znaczaca. Gdyz...poniewaz...stanowsika sa usztywnione i juz obie strony znaja wzejemna opinie.

Przypomnijmy;

a) wegetjanim to wegetrjanizm i basta
b) Czlowiek ten przszedl po porade

Dobranc/ powdznia;)
_________________
"Nowoczesny człowiek żyje w iluzji, że wie, czego pragnie – gdy tymczasem pragnie dokładnie tego, czego się od niego oczekuje, że będzie pragnął."
Erich Fromm
 
 
petlik 
Wyższy Stan Ducha



Pomógł: 7 razy
Wiek: 30
Posty: 832
Wysłany: 2013-10-02, 06:58   

pawel., o *** ci chodzi.
Tak cię boli że topic trafił do działu w którym teraz się znajduje? Czy to jest według ciebie atak? Co już było mówione (pisane) : to NIE JEST forum medyczne więc jeśli ktoś zada pytanie w dziale zdrowie to co najwyżej inni będą mogli w stanie podzielić się własnymi opiniami - rzecz jasna opiniami na diecie vege więc tyczy się vegusów. Tu mamy trupojada (no offense) więc temat trafia do działu trupojadów i kropka.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania