Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
i mi się wreszcie udało!
Autor Wiadomość
Gemma 
Łamacz Klawiatur
Nie wierzcie temu!



Pomogła: 4 razy
Posty: 355
Wysłany: 2013-10-12, 12:03   

8-)
Ostatnio zmieniony przez Gemma 2013-10-12, 12:04, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Milia 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 12 razy
Wiek: 39
Posty: 995
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-10-12, 12:07   

Szura,
veg-ser jest fuj, jak dla mnie.
Probowalam kilka firm, zaden mi nie smakuje.
Zastapienie sera nie wchodzi u mnie w gre. Moze byc tylko zupelna rezygnacja.
(co o reszty, odpowiedzialam na poprzedniej stronie)
Ostatnio zmieniony przez Milia 2013-10-12, 12:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
petlik 
Wyższy Stan Ducha



Pomógł: 7 razy
Wiek: 29
Posty: 832
Wysłany: 2013-10-12, 12:19   

Prawdę mówiąc trudno mi zrozumieć wartościowanie życia (np. pies > świnia) ale nie zamierzam z tego powodu dogryzać. Od siebie mogę dodać tyle że choć na weganizm przechodziłem jako osoba totalnie zielona (z dnia na dzień bez żadnego przygotowania) to problemu z różnorodnością nie mam (a wierz mi że nie jadam wyłącznie ryżu z sałatą ;) )
Wiem tylko jedno - jeśli za dużo o czymś myślisz to ciężej się przestawić a jesli robisz to spontanicznie to leci z górki. Może widziałaś a może nie ale polecam wykład Garego jakiegoś tam dot. weganizmu (mi dał kopa do zastanowienia się nad pewnymi rzeczami) oraz Ziemian którzy poza obrazem oferują wartościową treść z którą warto się zapoznać

Dodam w odpowiedzi na któreś z poprzednich że tak chodziło o zrozumienie ponieważ ktoś tam chciał wiedzieć jak postrzegają weganie wegetarian a mnie ciekawiło jak oni postrzegają sami siebie.
Ostatnio zmieniony przez petlik 2013-10-12, 12:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Milia 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 12 razy
Wiek: 39
Posty: 995
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-10-12, 12:22   

Widzialam wyklad Garyego i zdenerwowal mnie. Nie lubie tego typa. Moj maz stwierdzil ze on jest za bardzo nawiedzony zeby mogl byc przekonywujacy. Nie lubie ja ktos mi wyklada.
Natomiast "Ziemian" mam wielka chec obejrzec, podchodzilam do tego filmu juz nie raz i nigy nie dalam rady obejrzec do konca, wysiadam na niefajnych scenach. Wiem jak jest i nie potrzebuje na straszliwe rzeczy patrzec zeby sie "lepiej" przekonac.

Petlik, a co jesz? przykladowo. Menu na tydzien. Bez sniadan i bajerow typu "3 migdaly", tylko cieple posilki.
Ostatnio zmieniony przez Milia 2013-10-12, 12:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
arahja 
Veg Do Potęgi
jestę bucą



Pomogła: 42 razy
Posty: 2286
Skąd: brrrr
Wysłany: 2013-10-12, 12:24   

Proponuję kontynuację w tym temacie:
http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=6721
 
 
D.M. 
Veg Do Potęgi
weg liberalny



Pomógł: 14 razy
Wiek: 47
Posty: 3993
Skąd: Kielce
Wysłany: 2013-10-12, 23:43   

Ci, którzy uważają, że przejść na weganizm bardzo prosto, chyba nie przejmowali się liczeniem ilości wapnia w swoim jadłospisie.

PS. Ten mój post chyba też warto przenieść tam:
http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=6721
Ostatnio zmieniony przez D.M. 2013-10-12, 23:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
motyleqq 
Veg nad Vegami



Wiek: 28
Posty: 166
Wysłany: 2013-10-13, 00:03   

Milia, napisałaś, że najbardziej żal Ci dzieci ssaków... to nie żal Ci tych cieląt, które są odbierane krowom, żeby mógł powstać ser?
_________________
nie wierzę takim obrońcom przyrody, u których miłość do przyrody przesiąknięta jest nienawiścią do człowieka
 
 
petlik 
Wyższy Stan Ducha



Pomógł: 7 razy
Wiek: 29
Posty: 832
Wysłany: 2013-10-13, 09:21   

D.M. napisał/a:
Ci, którzy uważają, że przejść na weganizm bardzo prosto, chyba nie przejmowali się liczeniem ilości wapnia w swoim jadłospisie.
http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=6721


Może dla tego że nie ma się czym przejmować?
Mak, sezam niełuskany, migdały, figi, fasola, słonecznik i pewnie znajdzie się w wielu innych produktach choć te chyba uchodzą za rekordzistów (nie mówiąc o tym że część z nich bije na głowę tak popularny nabiał w którym wapń jak się okazuje jest dosyć słabo przyswajany)
 
 
Milia 
Wyższy Stan Ducha



Pomogła: 12 razy
Wiek: 39
Posty: 995
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-10-13, 09:52   

motyleqq napisał/a:
Milia, napisałaś, że najbardziej żal Ci dzieci ssaków... to nie żal Ci tych cieląt, które są odbierane krowom, żeby mógł powstać ser?

No zal, zal. Przeczytaj calosc mojej wypowiedzi.
 
 
Szura 
Veg nad Vegami



Pomogła: 1 raz
Posty: 196
Wysłany: 2013-10-13, 10:34   

Sama woda wysokozmineralizowana wiele daje, jeśli chodzi o wapń i magnez. ;)
 
 
powsinoga 
Veg przez duże V



Pomógł: 29 razy
Posty: 1927
Skąd: z dupy
Wysłany: 2013-10-13, 20:08   

petlik napisał/a:
Może dla tego że nie ma się czym przejmować?


Jest.
Może zacytuję stanowisko Amerykańskiego Stowarzyszenia Dietetycznego:

Cytat:
Spożycie wapnia u laktoowowegetarian jest podobne lub wyższe od niewegetarian [12], natomiast u wegan spożycie tego składnika jest zazwyczaj niższe niż u obu grup i może spadać poniżej zalecanego poziomu [12]. W oksfordzkiej części Europejskiego Prospektywnego Badania nad Rakiem i Odżywianiem (EPIC-Oxford) stwierdzono, że ryzyko złamania kości u laktoowowegetarian i osób jedzących mięso było podobne, podczas gdy u wegan ryzyko to było 30% wyższe, prawdopodobnie z powodu znacząco niższego średniego spożycia wapnia [38].


A pamiętać należy, że EPIC-Oxford to badanie przeprowadzone w Wielkiej Brytanii. Kraju znacznie przyjaźniejszym weganom niż Polska, gdzie łatwiej o substytuty nabiału takie jak tofu czy napoje sojowe. Gdzie również łatwo o imitacje mięsa na ogół w wapń bogate, jak na produkty sojowe przystało. Wobec tego w Polsce sytuacja może wyglądać jeszcze gorzej.

petlik napisał/a:
Mak, sezam niełuskany, migdały, figi, fasola, słonecznik i pewnie znajdzie się w wielu innych produktach choć te chyba uchodzą za rekordzistów


Słonecznik? 8 % dziennego zapotrzebowania w stu gramach (584 kalorii). Czyli trzeba by zjeść ponad 7000 kcal pestek, aby dostarczyć zalecaną dzienną dawkę wapnia. Oczywiście przy założeniu, że przyswajalność jest przyzwoita - ale o przyswajalności potem.
Dalej trochę lepiej: suszone figi - 16 % dziennego zapotrzebowania na wapń w stu gramach; migdały - 27 %. Źródła lepsze, ale ze względu na kaloryczność - nadal średnie.
Z fasolą na dwoje babka wróżyła; wszystko zależy od rodzaju. Gruboziarnista biała fasola ma 24 % w stu gramach suchego ziarna, więc w miarę. Ale małoziarnista już tylko 17 %. Fasola pinto to już zaledwie 11 %. I co gatunek, to inna historia.
Jednak faktycznie, mak i sezam niełuskany to przyzwoite źródła. (Ale pamiętajmy o mieleniu!).

petlik napisał/a:
(nie mówiąc o tym że część z nich bije na głowę tak popularny nabiał w którym wapń jak się okazuje jest dosyć słabo przyswajany)


Mógłbym prosić o źródło informacji na temat słabej przyswajalności wapnia w nabiale?
Dla przykładu według Amerykańskiego Stowarzyszenia Dietetyczne wapń z mleka krowiego jest całkiem nieźle przyswajalny, na pewno lepiej niż w wymienionej przez ciebie fasoli, sezamie i migdałach. Cytat:

Cytat:
Dobrym źródłem wapnia o wysokiej biodostępności są zielone warzywa o niskiej zawartości szczawianów (np. bok choy, brokuły, kapusta chińska, liściaste odmiany kapusty warzywnej tzw. "collard greens" i jarmuż) oraz soki owocowe wzbogacone jabłczanem i cytrynianem wapnia (odpowiednio 50-60% i 40-50%). Tofu z dodatkiem wapnia i krowie mleko również mają dobrą biodostępność wapnia (około 30-35%), natomiast biodostępność tego pierwiastka z nasion sezamu, migdałów i suszonej fasoli jest niższa (21-27%) [39]. Biodostępność wapnia z mleka sojowego wzbogaconego węglanem wapnia jest taka sama jak w przypadku mleka krowiego, chociaż ograniczona liczba badań wykazała, że dostępność wapnia jest zdecydowanie niższa, gdy w napojach sojowych zastosowano fosforan trójwapniowy [40]. Żywność wzbogacona, taka jak soki owocowe, mleko sojowe i mleko ryżowe oraz płatki śniadaniowe mogą znacząco przyczynić się do ilości wapnia spożywanego przez wegan [41]. Szczawiany obecne w niektórych pokarmach takich jak szpinak czy boćwina znacznie ograniczają absorpcję tego pierwiastka, co sprawia, że rośliny te są słabym źródłem przyswajalnego wapnia. Jego absorpcję mogą również hamować produkty bogate w fityniany.
 
 
petlik 
Wyższy Stan Ducha



Pomógł: 7 razy
Wiek: 29
Posty: 832
Wysłany: 2013-10-13, 20:38   

powsinoga, jak znajdę źródło to podlinkuję niemniej jednak wspomnę o badaniu chińskim (Cambella) z którego wynika że w krajach o największym spożyciu mleka i jego pochodnych problemy z kośćmi (osteoporoza) były największe. Przypadek? Szerzej w książce "Nowoczesne zasady odżywiania"
 
 
mol 
Pilny Veg
świeŻak! :/



Wiek: 31
Posty: 24
Skąd: polkowice
Wysłany: 2013-10-14, 12:02   

Obejrzałam własnie wykład Gary'ego Yourofsky. Jestem pod wrażeniem. Facet powinien wygłosić taki wykład w każdej szkole. Nie wiem czy będę jeść nabiał i pić mleko. Ostatnio i tak częściej gości u mnie w lodówce takie ryżowe z kokosem... myślę że jestem albo podatna albo gościu ma moc w tym co mówi. Głównym źródłem błędów jakie popełniamy jest niewiedza i lenistwo.
A może by tak spróbowac veganizmu na 30< dni? Tylko boję się że zabraknie w mojej diecie wapnia, wit D i b12. Czy macie jakieś rady dotyczące diety które zapewniają pełne zaspokojenie tych składników odzywczych? będę wdzięczna za podpowiedzi.
_________________
„Gdyby rzeźnie miały szklane ściany, każdy byłby wegetarianinem."
Ostatnio zmieniony przez mol 2013-10-14, 12:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
arahja 
Veg Do Potęgi
jestę bucą



Pomogła: 42 razy
Posty: 2286
Skąd: brrrr
Wysłany: 2013-10-14, 12:21   

mol napisał/a:
A może by tak spróbowac veganizmu na 30< dni? Tylko boję się że zabraknie w mojej diecie wapnia, wit D i b12. Czy macie jakieś rady dotyczące diety które zapewniają pełne zaspokojenie tych składników odzywczych? będę wdzięczna za podpowiedzi.


zostanwege.pl - zapisz sie do newslettera.
Na 30 dni to sie w ogole nie musisz niczym przejmowac. Potem B12 - tabletki, D - zima tabletki, o wapniu sa tematy na forum.
 
 
mol 
Pilny Veg
świeŻak! :/



Wiek: 31
Posty: 24
Skąd: polkowice
Wysłany: 2013-10-14, 12:34   

arahja a są w ogóle przypadki osób nie suplementujących i cieszących się zdrowiem? Nie lubię zajadać się tabletkami. I jeśli jest jakiś sposób by ich uniknąć to byłoby to dla mnie lepszym rozwiązaniem, jeśli nie- coś poradzimy.
aa no i stronka nie działa. :(
_________________
„Gdyby rzeźnie miały szklane ściany, każdy byłby wegetarianinem."
Ostatnio zmieniony przez mol 2013-10-14, 12:35, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group