Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
On nie chce umierac
Autor Wiadomość
xVeganBoyx 
Łamacz Klawiatur
Vegan Revolution



Wiek: 30
Posty: 286
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-09-07, 07:03   On nie chce umierac



Spojrz w te oczy i zastanow sie
czy chesz jego smierci ? czemu pjiesz mleko , on jest "produktem ubocznym" Twojego jogurtu , kefiru czy kolejnej szklanki mleka , on nie chce umierac , nie chcesz zabjiac jego matki , wiec czemu zabjasz jego ?
Prosze nie jedz nabialu , uratuj zycie cielakom .
_________________
Pro Life || Vegan || Poison Free
 
 
 
Astarte 
Natchniony Veg
AnaRchia



Wiek: 31
Posty: 119
Skąd: Cienie...
Wysłany: 2006-09-08, 21:51   

www.vege.pl

Tam jest pewien artykuł, że pijąc mleko, nie szkodzimy cielakom. Ja się tam nie wtrącam,nie chcą robić z igieł wideł, ale...
_________________
*She rise pathway of blood
No one escape from her sorrow
Lloth the mighty queen
Seductress of Gods and mortals*

-Astarte- ''Black Mighty Gods''
 
 
 
defu 
Veg przez duże V
wedżi pedżi



Pomógł: 1 raz
Posty: 1078
Wysłany: 2006-09-17, 22:24   

lpr na pielgrzymce do jasnej gory namawial do kary smierci
_________________
= ćwicz to czym by to nie było =
 
 
 
taffit 
VegAdmin
Pieprzony Bad Boy



Pomógł: 34 razy
Wiek: 37
Posty: 6755
Skąd: Smog Wawelski
Wysłany: 2006-09-17, 22:45   

Cytat:
lpr na pielgrzymce do jasnej gory namawial do kary smierci

kurde a ja nic nie wiedziałem
taka impreza mnie ominęła

(a tak w ogóle o co chodzi? śmierć za szklankę mleka?)
_________________
Jadasz rosół z kur wielu?
 
 
 
Astarte 
Natchniony Veg
AnaRchia



Wiek: 31
Posty: 119
Skąd: Cienie...
Wysłany: 2006-09-19, 16:03   

defu napisał/a:
lpr na pielgrzymce do jasnej gory namawial do kary smierci


z nich ogolnie rzecz ujmujac tacy katolicy jak z koziej rzyci trąba... :/
_________________
*She rise pathway of blood
No one escape from her sorrow
Lloth the mighty queen
Seductress of Gods and mortals*

-Astarte- ''Black Mighty Gods''
 
 
 
defu 
Veg przez duże V
wedżi pedżi



Pomógł: 1 raz
Posty: 1078
Wysłany: 2006-09-19, 23:11   

hm sam juz nie pamietam o co mi chodzilo, bylem pewnie zmeczony. nie mowie ze lpr to pobozni ludzie, ale jak sie chce wierzyc w glupoty serwowane w miejscu, ktore sie szanuje to nie zajdzie sie daleko.chyba o to chodzilo
_________________
= ćwicz to czym by to nie było =
 
 
 
dawid_
NieVeg

Posty: 34
Wysłany: 2006-09-23, 01:08   

Cytat:
Prosze nie jedz nabialu , uratuj zycie cielakom .


Mleko dawane przez krowy w czasie karmienia cielaków i przez pewien czas po, nie nadaje się do spożycia przez człowieka. Kiedy cielak przestaje ssać, to krowę sie doi, a mleko wylewa jeszcze przez pewien czas. Proszę więc się nie wygłupiać.
_________________
..nie wegetarianin.
forum.oallegro.pl
 
 
wilq 
Mały Veg


Wiek: 31
Posty: 8
Wysłany: 2007-05-31, 23:03   

dawid_ napisał/a:

Mleko dawane przez krowy w czasie karmienia cielaków i przez pewien czas po, nie nadaje się do spożycia przez człowieka. Kiedy cielak przestaje ssać, to krowę sie doi, a mleko wylewa jeszcze przez pewien czas. Proszę więc się nie wygłupiać.


z powyższego widzę, ze masz dość sielankowe pojecie dot. tzw. "produkcji mleka".
ale krowa caly rok i sama z siebie mleka nie daje.
przemysł działa w ten sposób, ze jeśli nie futrują krów sztucznie potężnymi dawkami prolaktyny (hormon wpływający na produkcje mleka u ssaków) to wybiera sie inny sposób - sztuczne zapładnianie tych zwierząt. wtedy krowa daje mleko przez jakiś czas będąc w ciąży, potem po ciąży tez przez parę miesięcy. a cielak ,który sie urodzi jak dobrze pójdzie to dostaje pokarm od matki, zeby podrośl. a jak jest silne zapotrzebowanie an cielęcinę to od razu idzie pod nóż.

wiec to ja prosze, zeby sie nie wygłupiać , nie zasięgnąwszy konkretnych informacji
 
 
dawid_
NieVeg

Posty: 34
Wysłany: 2007-05-31, 23:41   

Piszesz bzdury. Dlaczego?:

Według Twojego rozumowania, w przedwojennej polsce, a nawet czasach dawniejszych faszerowano krowy hormonami? Masajowie i reszta 3 świata też tak robią? W dodatku od tysięcy lat? Zastanów się człowieku co piszesz. Dlaczego ktoś, kto żarliwie w coś wierzy staje się ślepy na oczywiste fakty?

Byłeś kiedyś na wsi? Powiem Ci, jak to wygląda. Mianowicie cielak rodzi się i ssie mleko aż do osiągnięcia wieku, w którym może samodzielnie jeść. Pomimo tego, że cielak nie pije już mleka, to krowa nadal je wytwarza, lecz nie nadaje się ono do spożycia przez ludzi, jeszcze przez pare tygodni. Doi się krowę normalnie, po czym całe wiaderko wylewa w trawę. Tak poprostu.

wilq napisał/a:
wiec to ja prosze, zeby sie nie wygłupiać , nie zasięgnąwszy konkretnych informacji


Też tak myślę.
_________________
..nie wegetarianin.
forum.oallegro.pl
 
 
Alispo 
Veg Do Potęgi


Pomogła: 16 razy
Wiek: 37
Posty: 3461
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-01, 04:29   

Nie wiem czemu sie spieracie,przeciez obaj piszecie o tym samym;)To,ze najpierw jest siara potrzebna tylko cielakowi nie zmienia faktu,ze to wlasnie dzieki zacieleniu krowa ma pozniej najbardziej korzystna laktacje.Przeciez te krowy po to sie co roku zaciela,zeby byly maksymalnie wydajne mlecznie.Wiec jak najbardziej cielak jest tu "prioduktem ubocznym"ktory dodatkowo mozna sprzedac na cielecine.
_________________
http://onlyonesolution.org
 
 
wilq 
Mały Veg


Wiek: 31
Posty: 8
Wysłany: 2007-06-01, 10:09   

do dawida -

pisalam o dzisiejszej "produkcji mleka"
, uzylam slowa przemysl co wiele sugeruje, gdyz kiedys takowego nie bylo. i nie wkladaj mi do ust/ rak:) słow o ktorych nie mowie.

uwierz mi, ze nie jestem idiotka i wiem , ze w czasach przedwojennych czy nawet i tysiac lat wczesniej, czy u masajow, czy na prawdziwej polskiej wsi , gdzie gospodarz ma swoja krowe - opcja mleka pojawia sie, kiedy byk odwiedzi krowe:) dzieje sie to w sposob naturalny.

na wsi jestem dosc czesto. wiem , ze takie mleko poczatkowe - zwane siara nie nadaje sie w ogole. a i potem owe "mleko prosto od krowy" trzeba podac serii zabiegow,zeby bylo "zjadliwe". ciotka zawsze po wydojeniu schladza je, przegotowuje itp. nie zglebialam sie zbytnio w te czynnosci.

a po prostu, chcialam ci uswiadomic, ze mleko ,ktore masz z kartonu w sklepie (poza tym ze jest tylko jakims napojem "mlekopodobnym " pelnych martwych bakterii -skutki pasteryzacji, sterylizacji itp.) nie pochodzi od krowki ze wsi, ktora skubie sobie trawke na łące, a jej cielaczek biega wesolo dookola. dlatego tutaj zarzucilam ci sielankowość

no chyba, ze korzystasz tylko i wylacznie z produktow mlecznych DIY z zadowlonej, nie wykorzystywanej w przemysle krowki, ktora trzymasz w oborce pod domem - wtedy zwracam szacunek.

i nie wiem skad tyle agresji w tobie, tylko zle zrozumiales moje slowa i juz rewolucja i spory.

pozdrawiam.

ps. nie jestem mężczyzna, mimo ze nick moze zmylic:)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group