Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
"Wolne Tatry"
Autor Wiadomość
frik??? 
Ostoja Wiedzy
skate or cry



Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Posty: 454
Skąd: wroclaw
Wysłany: 2004-12-23, 13:43   "Wolne Tatry"

Wolne Tatry
red. Jan Dziadul POLITYKA / Onet.pl


Wycieczki na własne ryzyko, ratunek na koszt podatnika


W Tatrach od 1 grudnia nie ma żadnych zakazów, można iść w góry przy największych nawet zagrożeniach lawinowych, na najtrudniejsze szlaki, nawet z dziećmi czy po pijanemu. Akcje ratunkowe ? jak dotąd ? na koszt podatników.

Do tej pory mimo zakazów co roku dochodziło do tragedii. A jednak zdecydowano się na otwarcie gór.

? Naszym obowiązkiem jest teraz informowanie i ostrzeganie przed niebezpieczeństwami ? mówi Paweł Skawiński, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego, który podpisał nowe zarządzenie ?w sprawie ruchu pieszego, rowerowego oraz uprawiania narciarstwa na terenie TPN?. ? Na tej podstawie każdy sam oceni swoje umiejętności i podejmie decyzję. Będziemy informować i straszyć ? ale nie będziemy zabraniać. Pojawiają się opinie, że nie bez znaczenia jest tu aspekt finansowy, czyli dochód z biletów do parku. Są też wątpliwości natury psychologicznej: turyści mogą mieć poczucie, że skoro wolno iść w góry, to jest bezpiecznie. Trochę czasu upłynie, zanim zrozumieją, że zapalono w istocie nie zielone światło, ale żółte pulsujące.

Głupota kosztuje

Piotr Konopka, prezes Polskiego Stowarzyszenia Przewodników Wysokogórskich, mówi, że to krok w dobrym kierunku ? trzeba oswajać ludzi z odpowiedzialnością za siebie ? ale ciągle rozwiązanie połowiczne: ? Na całym świecie pójście w góry to kwestia wolnego wyboru i indywidualnej oceny ryzyka. Gór nikt nie ogradza i nie zamyka, chodzi się po nich na własny rachunek.

Wyjątkiem wśród górskich państw pozostaje teraz Słowacja, która od 1 listopada do 15 czerwca zamyka wszystkie szlaki powyżej schronisk. Słowacy oficjalnie tłumaczą to dobrem zwierzyny, która niepłoszona ma większe szanse przetrwania ciężkiej pory roku. Wiosną trzeba też dać spokój kozicom, bo rodzą małe. Proste słowackie rozwiązania mają swoich zwolenników wśród zakopiańskich samorządowców: zamknąć na zimę góry, poza trasami narciarskimi, i będzie spokój. ? Mało kto jednak pamięta, że ten zakaz wymyślono jeszcze w Czechosłowacji w czasie działalności naszej pierwszej Solidarności ? mówi znany zakopiański przewodnik. ? Daję głowę, że nie chodziło wtedy o dobro kozic i świstaków.

Dyrektor Skawiński mówi, że dobro przyrody da się pogodzić z zimową fascynacją Tatrami: ? Jestem przyrodnikiem, ale też przewodnikiem górskim i taternikiem ? podkreśla. Dyrekcja parku uznała, że ze względu na ochronę przyrody wystarczy zamknąć niektóre odcinki trzech szlaków: Grzybowiec ? Wyżnia Kondracka Przełęcz, Dolina Tomanowa ? Chuda Przełączka i Dolina Pięciu Stawów ? Morskie Oko ? Świstówka Rostocka: ? Tam są świetne ostoje dla kozic, w których mogą spokojnie przezimować ? tłumaczy. Ale to zamknięcie ma w podtekście również aspekt bezpieczeństwa, choć tylko w niewielkim stopniu związany z zagrożeniami lawinowymi: ? To popularne szlaki, na których pojawiali się turyści amatorzy, nawet bez odpowiedniego obuwia ? stąd było na nich więcej niż gdzie indziej niebezpiecznych wypadków.

Nowy kodeks gór

Fragment zarządzenia dyrektora TPN

Par. 3 ? Zimowa turystyka piesza

Na szlakach turystycznych, na których uprawiana jest turystyka zimą, obowiązują znaki letnie, z tym że w okresie zalegania pokrywy śnieżnej szlaki położone powyżej górnej granicy lasu nie są dodatkowo oznakowane.
W okresie zalegania pokrywy śnieżnej korzystanie ze szlaków położonych powyżej górnej granicy lasu wymaga dokładnej znajomości ich przebiegu.
Szlaki, o których mowa, nie są utrzymywane, dodatkowo oznakowane ani też zabezpieczone przed niebezpieczeństwami. Poruszanie się po nich wymaga uwzględnienia zaleceń wynikających z komunikatu o stopniu zagrożenia lawinowego oraz komunikatu turystycznego TPN, umiejętności oceny zagrożenia lawinowego w terenie, a także posiadania odpowiedniej wiedzy, używania sprzętu i wyposażenia umożliwiającego poruszanie się w TPN w warunkach zimowych lub zapewnienia opieki uprawnionego przewodnika.

Obowiązuje jeszcze jedno ograniczenie w ruchu turystycznym ? od 1 kwietnia do 30 listopada zamknięte są wszystkie szlaki od zmierzchu do świtu: ? Ten bezwzględny zakaz związany jest z ochroną przyrody, bowiem umożliwia swobodne przemieszczanie się zwierzyny ? dodaje dyrektor. W tym przypadku także ważne są względy bezpieczeństwa: ? Chodzi o uniknięcie groźnych nocnych spotkań z niedźwiedziem.

O Tatrach, jak i o Alpach, mówi się, że zimą warte są każdego ryzyka. Z tym że w ślad za wyborem ryzyka powinno pójść ? tak jak w Alpach ? ubezpieczenie górskie i odpłatność za akcje ratownicze: ? Dlaczego za głupotę lub brawurę, za akcje górskie z udziałem helikoptera i dziesiątków ratowników, ma płacić całe społeczeństwo? ? pyta Konopka. Tu zasady jeszcze się nie zmieniają. Zapewnienie bezpieczeństwa w górach należy u nas do organów administracji rządowej, która finansuje w tym zakresie TOPR i GOPR. Ratownik składa przysięgę: ?Bez względu na porę roku, dnia i stan pogody, udam się w góry w celu poszukiwania zaginionego?. I tu się nic nie może zmienić. Ratownicy pójdą ratować nawet najbardziej bezmyślnych turystów: ? Ale kiedy już będzie po wszystkim, to uratowany powinien ponieść finansowe konsekwencje swojej górskiej eskapady ? mówi Konopka. Tak jest na całym świecie: ? W wysokie góry chodzi się z ubezpieczeniem albo z grubym portfelem.

Adam Marasek, zastępca naczelnika TOPR, ubezpiecza się w jednej z firm austriackich: ? Roczne ubezpieczenie obejmujące wszystkie góry świata do wysokości 6 tys. metrów kosztuje 50 euro. Ubezpieczenie nie obejmuje jednak Tatr ? informuje. Polisa pokrywa koszty akcji ratowniczej z transportem helikopterem i zabiegów w szpitalu. Za ubezpieczenie swojej czteroosobowej rodziny, obejmujące góry europejskie, Konopka płaci 80 euro rocznie: ? Śmieszne pieniądze, ale nasze firmy ubezpieczeniowe nie są w stanie zaproponować podobnej oferty. Można dodać: bo i po co, skoro państwo funduje wypadkową obsługę?

Martwe przepisy

TOPR dostaje pieniądze z budżetu MSWiA, ale jest ich tyle, że bez działalności gospodarczej ? wydawnictw, szkoleń, gastronomii, zabezpieczeń imprez sportowych ? w połowie roku kasa byłaby pusta. Z 250 toprowców tylko 23 jest na etatach. Koszty jednej akcji ratowniczej mogą sięgać kilkudziesięciu tysięcy złotych. Godzina pracy helikoptera kosztuje 5 tys. zł.
? W ubiegłym sezonie z tras narciarskich przetransportowaliśmy do szpitali około tysiąca połamanych i poobijanych osób. Wiele spowodowało wypadki pod wpływem alkoholu. W szpitalu życzymy powrotu do zdrowia, a reszta... to już tylko zgrzytanie zębami ? mówi Marasek.

Szczególnie zagrożone lawinami szlaki turystyczne:

szczyty wokół Morskiego Oka (m.in. Rysy)
szlak z Morskiego Oka do Pięciu Stawów przez Świstówkę
stoki Koziego Wierchu, Miedzianego i Zawrat
szlak na Giewont przez Grzybowiec
szlaki w górnych piętrach Doliny Kościeliskiej i Chochołowskiej

Szczególnie zagrożone lawinami szlaki narciarskie:

z Hali Gąsienicowej do Kuźnic
z Doliny Goryczkowej do Doliny Kondratowej
zjazd z Przełęczy pod Kopą

Szczególnie zagrożone lawinami drogi do schronisk:

w Morskim Oku
Doliną Roztoki do Pięciu Stawów

Poprzedniej zimy, kiedy TOPR ogłaszał trzeci stopień zagrożenia lawinowego (w pięciostopniowej skali), pracownicy TPN ustawiali przed zagrożonymi szlakami znak stop (biała dłoń na czerwonym tle) oznaczający, że teren zamknięty jest dla wszelkiej działalności turystycznej. Problem w tym, że był to zakaz tylko dla ludzi z wyobraźnią, bo za złamanie go nie było sankcji: ? TOPR nie ma uprawnień mandatowych, jedynie pracownicy TPN, gdyby doszukali się ingerencji w przyrodę, mogliby karać wchodzących na zakazane szlaki ? mówi Marasek. ? Wysokie Tatry są oplątane martwymi przepisami.

Jednym z nich jest ujęty w rozporządzeniu Rady Ministrów z maja 1997 r., w sprawie określenia warunków bezpieczeństwa osób przebywających w górach, obowiązek prowadzenia wycieczek na terenach powyżej 1000 m (na obszarach parków narodowych) tylko przez górskich przewodników turystycznych. Ten przepis jest nagminnie łamany: ? Obowiązek jest, ale nie ma sankcji za jego nieprzestrzeganie ? mówi dyrektor Skawiński. Większość grup turystycznych nie ma przewodników z uprawnieniami. ? Bywało, że przy pomocy policji i straży granicznej trzeba było zawracać grupy wchodzące w rejony wysokiego zagrożenia lawinowego. Ostatecznym argumentem była groźba doniesienia do prokuratury o narażeniu na utratę życia lub zdrowia.

Nie będziemy frajerami

Tę fikcję najlepiej do tej pory widać było na drodze do Morskiego Oka. Ostatni odcinek koło Żlebu Żandarmerii był odśnieżony, bo odbywał się tędy transport zaopatrzenia dla schroniska, ale stopień zagrożenia lawinowego zabraniał przejścia turystom. Był szlaban i tablica stop ? z boku wytyczone bezpieczne obejście: ? Mało kto z niego korzystał ? mówi Marasek. I na tym rola TOPR się kończyła: ? Potem pojawiała się dopiero, kiedy dochodziło do prokuratorskiej oceny wypadków w górach. Kto do nich dopuścił, kto za nie ponosi odpowiedzialność?

Za miesiąc miną dwa lata od największego wypadku w polskich Tatrach: pod koniec stycznia 2003 r. w lawinie pod Rysami zginęło siedmiu tyskich licealistów i jeden z opiekunów (od kilku lat w naszych górach ginie rocznie 15?20 osób). Nowe zarządzenie dotyczące turystyki w Tatrach ma w tle również tę tragedię. Przed katowickim sądem toczy się proces, który ma ustalić jej przyczyny i ukarać winnych.
Zakopiańska prokuratura oskarżyła Mirosława Sz., nauczyciela, organizatora wycieczki, o nieumyślne przyczynienie się do katastrofy. Tego dnia TOPR ogłosił drugi stopień zagrożenia lawinowego ? oznacza to korzystne warunki do wędrówek, jednak pod warunkiem uwzględnienia lokalnych niebezpieczeństw. Gdyby TOPR ogłosił trzeci stopień, wówczas licealiści nie wyszliby w góry ? taką linię obrony przyjęto w sądzie. Toprowcy twierdzą, że i trzeci, i czwarty stopień też często nie zatrzymywały szarżujących zdobywców gór.

? I wtedy, i dzisiaj, gdyby poproszono mnie o poprowadzenie dziesięcioosobowej grupy zimową trasą na Rysy, to poszedłbym, gdyby do pomocy było jeszcze trzech, czterech zawodowych przewodników ? mówi Konopka, który w tej roli pracował w USA, Francji, Austrii i Szwajcarii. Takie są standardy chodzenia po zimowych górach.

Informacja na wagę życia

W sprawie tragedii sprzed dwóch lat sąd docieka, czy toprowcy nie podali zbyt mało precyzyjnych danych co do warunków panujących w górach, ewentualnego załamania się pogody, możliwych nagłych zagrożeń. Teraz, kiedy turysta sam będzie musiał ocenić ryzyko zimowej wędrówki, wartość precyzyjnej informacji jeszcze wzrośnie, może mieć wręcz znaczenie procesowe, jeśli ktoś uzna, że został poinformowany źle. ? Problem w tym, że prawie połowa wszystkich lawin w Tatrach wywoływana jest przy drugim stopniu zagrożenia, odbieranym jako bezpieczny ? mówi Marasek.

Przy piątym ja nie opuszczam schroniska, a ludzie wychodzą i wracają z triumfem i wyższością w oczach ? mówi Konopka.

W kwartalniku ?Tatry? Władysław Cywiński, znany taternik i ratownik, napisał, że po wypadkach w górach z reguły trwa szukanie kozła ofiarnego. Nie wyklucza, że niedługo pojawią się w takich sytuacjach pozwy wobec TPN i TOPR za zły stan szlaków (w zimie oznakowanie jest niewidoczne), za brak poręczy, za padający śnieg. ?Czas najwyższy podkreślić ? zauważa Cywiński ? że w Tatrach odpowiada tylko instruktor za kursanta, przewodnik za klienta, rodzice za dziecko i nauczyciel za ucznia?.

Poza tym każdy odpowiada za siebie.
_________________
mechaniczna pomarańcza
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group