Veg - Wegetarianizm / Weganizm Strona Główna Veg - Wegetarianizm / Weganizm
Forum dla Weg(etari)an

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
ciąża wegetariańska
Autor Wiadomość
Lalka 
NieVeg

Wiek: 35
Posty: 111
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-01, 15:46   

tak, faktycznie, moja pomyłka... Przewód pokarmowy mamy krótszy niż roślinożercy.

A położnictwo to nie dział medycyny?
Pokory? a może trochę więcej tolerancji...
_________________
Ekologiczna zywność!
 
 
 
piotrek 
Ostoja Wiedzy



Pomógł: 3 razy
Wiek: 38
Posty: 598
Skąd: BP
Wysłany: 2009-04-01, 16:38   

mam kuzynke, ktora studiowala medycyne i miala jakis tam przedmiot o odzywianiu. niestety nie da sie z nia porozmawiac i przetlumaczyc niczego. ona wie lepiej bo to studiowala, a ja to nie mam zielonego pojecia chociaz sie tym interesuje, wiedze mam nie mniejsza niz ona i widze pozytywne efekty na wlasnym ciele (chociaz przepowiedziala mi wysyp chorob na stare lata :lol: ). to, czego nauczyli ja w szkole, traktuje jak swieta prawde.
dlatego respekt dla Lalki za to, ze jest otwarta i mimo wszystko chce poznac praktyczna strone wegetarianizmu, a nie tylko wyuczone w szkole teorie na ten temat. peace
_________________
 
 
ina 
Łamacz Klawiatur



Pomogła: 1 raz
Posty: 273
Wysłany: 2009-04-01, 20:31   

Cytat:
Edukować się nie muszę, skończyłam medycynę...
_________________


Lalka napisał/a:
A położnictwo to nie dział medycyny?


Lalka, oczywiście, że to dział medycyny, ale nie możesz mówić że skończyłaś medycynę. Zresztą to chyba nie możliwe, żebyś w wieku 22 lat skończyła medycynę, co najwyżej licencjat z położnictwa ;)
 
 
 
JAgniecha 
Veg Do Potęgi
Go Vegan!



Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Posty: 2510
Skąd: z Polski...
Wysłany: 2009-04-01, 20:43   

ina napisał/a:
Zresztą to chyba nie możliwe, żebyś w wieku 22 lat skończyła medycynę,

no bez przesady z tym, ze niemozliwe!ina, nie pamietasz tego serialu o młodocianym lekażu- takim blondynie- no wiesz!!! eh- nie pamietam tylułu...;(
:lol:
_________________
Time not important.
Only life important.
 
 
 
piotrek 
Ostoja Wiedzy



Pomógł: 3 razy
Wiek: 38
Posty: 598
Skąd: BP
Wysłany: 2009-04-01, 22:56   

JAgniecha napisał/a:
eh- nie pamietam tylułu...;(
http://www.filmweb.pl/f93...z+medycyny,1989 ;)
_________________
 
 
JAgniecha 
Veg Do Potęgi
Go Vegan!



Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Posty: 2510
Skąd: z Polski...
Wysłany: 2009-04-01, 23:33   

piotrekkx, yeah! peace
_________________
Time not important.
Only life important.
 
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 42
Posty: 8413
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2009-04-02, 01:14   

Ano Alispo, troche inaczej mialo to zdanie wygladac. Edytowac nie bede, bo kilka postow sens straci.

Lalka napisał/a:
Pokory? a może trochę więcej tolerancji...
Mhm. Pokory. Jak jasno wynika z tego co na forum piszesz nawet po studiach medycznych czy tam polozniczych mozna miec postawowe braki z anatomii czy biologii.

piotrekkx napisał/a:
dlatego respekt dla Lalki za to, ze jest otwarta
To akurat norma a nie zaleta.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
Husky
Veg Niebanalny


Posty: 90
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2009-04-02, 10:08   

mam znajomą która była wege, od wielu lat, bardzo ideologicznie. potem zaszła w ciażę i w hipermarkecie poczuła zapach kiełbasy, mąż nie był jej w stanie tego wybić z głowy. kupiła mięcha i zjadła... zastanawiam się czy aż tak na kobietę w ciaży działają rózne fizyczne bodzce że nie może się pochamować...
teraz moi znajomi wytaczaja mi ten przykład jako argument że
1.mięso jest potrzebne, organizm matki się go domaga
2.dorośniesz trochę (jestem już teoretycznie w wieku kiedy ludzie decyduja sie na dzieci), bedziesz chciała mieć dzieci to wrócisz do mięsa
wkurza mnie takie gadanie ale nie wiem co odpowiadać. a najlepsze że te historyjkę opowiedział mi facet z którym byłam blisko zwiazana.
_________________
www.huskyadopcje.hekko.pl
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 42
Posty: 8413
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2009-04-02, 13:02   

Husky napisał/a:
zastanawiam się czy aż tak na kobietę w ciaży działają rózne fizyczne bodzce że nie może się pochamować...
Ciezko powiedziec na pewno, ale z tego co sie orientuje to ciazowe zachcianki nie sa niczym czego nie mozna by opanowac. Znam kilka wegetarianek, ktore przeszly przez ciaze bez podobnych ekscesow. Moze kolezanka jednak nie byla taka idealistka jak sie wydawalo? A moze zabraklo wiedzy na temat wege ciazy i dlatego zdecydowala sie na zakup kielbasy.
Husky napisał/a:
wkurza mnie takie gadanie ale nie wiem co odpowiadać.
Mozesz zaczac od tego, ze budowanie twierdzen na podstawie zachowania jednej upadlej wegetarianki jest zwyczajnie niepowazne. W zasadzie to Imo wystarcza, ale zawsze mozesz uzupelnic swoja wypowiedz o kilka faktow na temat potrzeby jedzenia miesa (na forum znajdziesz mnostwo cytatow).
Cytat:
dorośniesz trochę (jestem już teoretycznie w wieku kiedy ludzie decyduja sie na dzieci), bedziesz chciała mieć dzieci to wrócisz do mięsa
Ja zwyczajnie nie kontynuuje znajomosci z ludzmi, ktorzy nie szanuja moich pogladow i nie traktuja mnie powaznie. Jesli to dla Ciebie wazne znajomosci zawsze mozesz w riposcie odbrocic to zdanie na swoja korzysc. Do niejedzenia miesa trzeba przeciez dorosnac 8-)
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
krzysztof
Veg Do Potęgi


Pomógł: 54 razy
Posty: 2913
Wysłany: 2009-04-02, 15:07   

WITAJ Husky :sloneczko: !!!

To ,że akurat w markecie "zachciało się" nie jest rzeczą nową - od dawna sklepy wielkopowierzchniowe stosują metody wprowadzania w błąd zmysł węchu i zależy od silnej woli osoby - "czy da radę ".
tutaj można szerzej poczytać jak "potrafi się"manipulować naszym zmysłem węchu:

http://www.spaplanet.pl/artykuly_druk.php?id=1645

Jest to jeden z najbardziej wprowadzających nas w błąd zmysłów ale w odniesieniu do komercyjnego chłamu np.: w postaci "kiełbasy" czy czegoś tam podobnego - wysoce przetworzonego gdzie stosuje b.wysokie temperatury a pod jej wpływem uwalnia się cały szereg substancji "nęcących" węch.

Całkiem inaczej zachowuje się nasz zmysł węchu w odniesieniu do żywności nieprzetworzonej .

Na płaszczyźnie emocjonalnej - po prostu "pękła" - jest to duże uproszczenie ( mechanizm zbyt skomplikowany aby się rozpisywać choć efekt końcowy ten sam).


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :sloneczko: :bye:
 
 
Husky
Veg Niebanalny


Posty: 90
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2009-04-02, 16:59   

Cytat:
Husky napisał/a:
zastanawiam się czy aż tak na kobietę w ciaży działają rózne fizyczne bodzce że nie może się pochamować...
Hate napisała/a:Ciezko powiedziec na pewno, ale z tego co sie orientuje to ciazowe zachcianki nie sa niczym czego nie mozna by opanowac.


tylko, że to jest najlepszy argument dla ludzi przeciwko wege-ciąży- organizm matki się domaga, natura wie co robi...
z kolei tym:
Cytat:
To ,że akurat w markecie "zachciało się" nie jest rzeczą nową - od dawna sklepy wielkopowierzchniowe stosują metody wprowadzania w błąd zmysł węchu i zależy od silnej woli osoby - "czy da radę ".

osoby nastawionej na "nie" nie przekonasz, bo nie uczyli ich tego w szkole na lekcji biologii...

Cytat:
Moze kolezanka jednak nie byla taka idealistka jak sie wydawalo?

jak dla mnie lepsza jest osoba która nigdy pewnych ideałów nie miała niż taka ktora z jakiegoś powodu na pewnym etapie je straciła. bo skoro dla kogoś przez 10 lat mieso=zabijanie i nagle wraca do diety miesnej to znaczy ze je to mięso z pełną świadomością że nie jest to etycznie obojętne.

Cytat:
Cytat:
dorośniesz trochę (jestem już teoretycznie w wieku kiedy ludzie decyduja sie na dzieci), bedziesz chciała mieć dzieci to wrócisz do mięsa
Hate napisał/a
Ja zwyczajnie nie kontynuuje znajomosci z ludzmi, ktorzy nie szanuja moich pogladow i nie traktuja mnie powaznie.

nie wiem czy zdaża Wam się, że ludzie poczytują Wasz wegetarianizm jako jakiś ostatni spazm dogorywającego młodzieńczego buntu... szczególnie, ze wielu wegetarian ubiera sie młodziezowo, nosi dłuższe włosy itp...a osoby po 30 które tak wyglądają czesto odbiegają od obowiazującej dla tego wieku konwencji... to są stereotypy- ale działają.

dla mojego faceta, który miał troche ponad 30 lat, dwudziestoparoletnia dziewczyna nie wie jeszcze nic o życiu. przyke!!! a mi się wydaje, że może jeszcze wie wiecej, bo nie ma jeszcze tak prztemperowanej zdolności do samodzielnego myślenia.
_________________
www.huskyadopcje.hekko.pl
Ostatnio zmieniony przez Husky 2009-04-02, 17:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Hate 
Mentor
Pull The Plug



Pomógł: 33 razy
Wiek: 42
Posty: 8413
Skąd: Glasgow
Wysłany: 2009-04-02, 18:04   

Husky napisał/a:
tylko, że to jest najlepszy argument dla ludzi przeciwko wege-ciąży- organizm matki się domaga, natura wie co robi...
To jest jedna upadla wegetarianka a nie argument. Zreszta kazdym jednym "argumentem" miesozercy mozna sobie podetrzec.
Jakub w ktoryms z tematow probowal dociec dlaczego miesozercy sie tak do nas przypieprzaja. Ja mysle, ze chca zakrzyczec wlasne wyrzuty sumienia. Przeciez to oczywiste, ze zycie bez zabijania jest lepsze.
_________________
Tyle rzeczy do zrobienia. Tylu ludzi do zniszczenia.

https://smialezdjeciapatrycji.wordpress.com/

I blog na fb:

https://www.facebook.com/...06096063015461/
 
 
arahja 
Veg Do Potęgi
jestę bucą



Pomogła: 51 razy
Posty: 2486
Skąd: brrrr
Wysłany: 2009-04-02, 19:33   

Husky napisał/a:
tylko, że to jest najlepszy argument dla ludzi przeciwko wege-ciąży- organizm matki się domaga, natura wie co robi...


Husky, ale wiesz... Kobiety w ciązy mają też zachcianki na kredę, ziemię i inne przyjemności. Czy to jest wystarczający argument na to, by wszyscy włączyli daną rzecz do diety?
 
 
Lalka 
NieVeg

Wiek: 35
Posty: 111
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-04, 06:48   

arahja napisał/a:
Husky napisał/a:
tylko, że to jest najlepszy argument dla ludzi przeciwko wege-ciąży- organizm matki się domaga, natura wie co robi...


Husky, ale wiesz... Kobiety w ciązy mają też zachcianki na kredę, ziemię i inne przyjemności. Czy to jest wystarczający argument na to, by wszyscy włączyli daną rzecz do diety?


phahahha, takich rewelacji jeszcze nie słyszałam...
A zachcianki mają owszem, a to z powodu rewolucji hormonalnych w organiźmie... Każda kobieta reaguje inaczej ale żeby jadła ziemię?

Mój powyższy błąd wynikał z pośpiechu a nie z braku wiedzy. Wszytskie osoby kończace Uniwerystety medyczne moga powiedzieć, że w większym lub mniejszym stopniu skonczyly medycynę.
Lekarze, pielegniarki, polozne, fizjoterapeuci mają wiedzy anatomicznej i fizjologicznej więcej niż np. protetcy czy konczący zdrowie publiczne.
Myslę, że polemika dot. mojego wykształcenia jest bezsensowna, bo nie zarejetstrowałam się na forum by przekonywać wszystkich do ideologii wynikającej z wiedzy po studiach!
_________________
Ekologiczna zywność!
 
 
 
Hikikomori 
Ostoja Wiedzy



Pomogła: 2 razy
Posty: 563
Skąd: z szafy
Wysłany: 2009-04-04, 09:13   

Przypomniał mi się (dość mgliście, przyznam) jeden z odcinków Bill Cosby Show (B.C. grał lekarza): przychodzi do niego przyszła matka i opowiada hstoryjkę, jak to któregoś razu szła sobie ulicą, zapachniały jej hot-dogi, nie mogła się oprzeć, kupiła, zjadła i ma teraz wyrzuty sumienia.
BC-nie musi mieć pani wyrzutów sumienia, nie jest to najzdrowsze jedzenie, ale nic złego się nie stało.
PM-ale ja jestem wegetarianką!
BC-skoro tak, to niech pani już ich nie je.
PM-ale dziecko domaga się mięsa!
BC-pani dziecko ma kilka centymetrów wysokości, nie ma jeszcze żołądka, w pełni wykształconego mózgu (czy co tam jej powiedział, nie pamiętam dokładnie), i mówi pani, że ono domaga się mięsa?

Podobnie jest zapewne z ciałem kobiety ciężarnej, które domaga się mięsa. Ciało ma głowę, a w niej mózg i to głowa decyduje, co ciało będzie jadło;] Można nie trzymać moczu, ale nad chęcią zjedzenia czegoś raczej zapanować się da. Zawsze można kupić wędzone parówki sojowe, śmierdzą podobnie;]
Ostatnio zmieniony przez Hikikomori 2009-04-04, 09:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group